ktos z lutego 2004

Czy sa tu jakies dziewczyny, ktore spodziewaja sie malenstwa w lutym 2004? ja mam termin na 20 lutego. To moja pierwsza ciaza i jestem strasznie szczesliwa. Po 6 m-cach starania wreszcie sie powiodlo. Nie mialam jeszcze USG mam miec w 13 tyg. (jutro zaczynam 8)Pochodze z mazowieckiego choc obecnie przebywam za granica. Troche mi sie teskni za ludzmi z Polski.

22 odpowiedzi na pytanie: ktos z lutego 2004

ola27 Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Gosiu, idę za Tobą krok w krok 🙂
Może wspólnie zachęcimy inne lutówki do ujawnienia się?
5 luty 2003

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

No wlasnie. Tu chyba latwiej bedzie znalezc przyszle mamy. Bo to kacik dla oczekujacych.Odpisalam ci w tamtym kaciku, ale sie powtorze. Nie wiem w ktorym miejscu W-wy sa Jelonki, moja siostra mieszka w Aninie. Pierwsza ciaza?

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Jak bedziesz miala ochote to mozesz pisac na prywatna 🙂

veraprima Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

[Zobacz stronę]

wejdzcie na ten link to jest post lutówek 2004

Wera

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Cześć dziewczyny,

Lutówki już mają kilka wątków na tym forum 🙂 No i przyznam, że jest nas już troszeczkę z czego oczywiście bardzo się cieszę 🙂

Zobaczcie tutaj:
1. [Zobacz stronę]
2. [Zobacz stronę]
3. [Zobacz stronę]
4. [Zobacz stronę]

[email protected] z Bąbelkiem
termin:21 luty 2004 (wg. USG)

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

To fakt ze ostatnio przycichlysmy….u mnie to jest spowodowane dolegliwosciami ktore mnie wykanczaja pomimo iz za bardzo nie wymiotuje ( tylko 4 razy na razie). Nie mam sily nawet zeby wlaczyc komputer bo jedyny czas kiedy dobrze sie czuje to podczas snu. Takze dopoki mi nie przejdzie pewnie nie bede sie tu czesto pojawiac. niech to wreszcie przejdzie! Jak sie lepiej poczuje to moze zrobie jakas nasza liste bo cos mi sie wydaje ze jest nas sporo. papa :))

Ciku
10 luty 2004

Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Ja tez z lutego. dokladna date bede znac w przyszlym tygodniu – ide na 2 wizyte.
Mam 28 lat, 1 ciaza i tez mieszkam poza Polska.

Pozdrawiam

luna Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Ja również spodziewam się maluszka w lutym (14). Tak samo jest to moja pierwsza taka “przygoda”. Zaciązyłam za 1 podejściem, chociaż psychicznie byłam przygotowana że to na pewno trochę potrwa.
Pozdrawiam wszystkie mamusie- a w szczególności te spodziewające się dzidzi.
Luna

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Ciku, biedactwo… wiem co czujesz. Mam to samo 🙁
Mam teraz L4 ale i tak pracujęw domciu jak mi mdłości zbyt mocno nie przeszkadzają.
Ale już na forum sił mi prawie nie starcza 🙁

[email protected] z Bąbelkiem
termin:21 luty 2004 (wg. USG)

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Powiedziałyście już w pracy o ciąży???

Ja musiałam to zrobić wczoraj jak dawałam L4 na 2 tygodnie.

Pani dyrektor (młoda kobitka) uściskała mnie, wycałowała i pogratulowała i powiedziała, że teraz najważniejsze jest zdrowie dziecka i moje. Szefostwo (małżeństwo) przyjęło to dość chłodno, czego się spodziewałam. Padły pytania typu: kiedy poród, co po porodzie, czyli czy przypadkiem na urlop wychowawczy się nie szykuję, czy chcę wrócić do pracy, kto będzie sie opiekował dzieckiem, co byśmy chcieli chłopca czy dziewczynke.

Ogólnie atmosfera OK bo powiedziałam, że część obowiązków będę robiła w domu i przesyłała mailem. Padła nawet propozycja, że mogę dostać laptopa do domciu gdyby mój komputerek (grat nad graty) sobie nie radził.

Zobaczymy jak będzie później???!!!!

[email protected] z Bąbelkiem
termin:21 luty 2004 (wg. USG)

kasiafl Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Ja jeszcze nie mówiłam, ale powiem chyba lada dzień bo czuję się coraz gorzej….. :(( A już myślałam że mnie te mdłości ominą…. Rano nie mogę się zwlec z łóżka, śniadanie mi nie podchodzi ale musze coś przełknąć bo żołądek ssie nie do wytrzymania! Wiecie że ja już nawet w nocy budzę się głodna jak niewiem i muszę wstać choćby na banana???

Potem jak już dojadę do pracy przez jakieś 1-2 godzin powoli dochodzę do siebie i potem już jest dobrze. Tylko odbija mi się cały czas powietrzem !!! Nie mogę nic na to poradzić ! Ale lepsze to niż bieganie do kibelka…..

A na zwolnienie iść nie mogę bo mam akurat teraz huk pracy a pracuję samodzielnie i nikt mnie nie zastąpi !! Boję się że jak szefostwo dowie się o ciąży to zatrudnią kogoś innego – a wtedy….. ja nie mam do czego wracać :(( Wiem, bo ja właśnie dokładnie w ten sposób zdobyłam tą pracę.
Eh, życie…

Pozdrawiam lutowe mamusie,

Kasia

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Hi!
Ciesze sie, ze ktos wreszcie w podobnej sytuacji jak ja! jak w kraju w ktorym przebywasz z opieka lekarska (ew. moge zapytac w jakim kraju jestes, ja jestem w Anglii). Zamierzasz rodzic tam czy w Polsce? jak masz ochote to pisz na prywatna.:)

Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Ja jestem w Australii, jak na razie na ich Medicare nie narzekam. Co prawda inaczej tu sie podchodzi do ciazy niz wPolsce, wydaje mi sie ze “mniej powaznie”.
Zamierzam tutaj rodzic a jak jezyk bedzie mial 3 miesiace chce leciec do Polski przedstawic go/ ja dziadkom:o)

Jestes w Anglii na stale?

Pozdrawiam

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Gosiu a ja z kolei jestem w Stanach. Juz mieszkamy tu trzy lata, prawdopodobnie posiedzimy jeszcze drugie trzy i zbierzemy sie do domu…. Nie mamy tu nikogo ( tylko ja i maz) i po porodzie bede zdana sama na siebie. Jakos trzeba sobie poradzic. Przeciez my dzielne dziewczynki jestesmy:))

Ciku
10 luty 2004

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Wiecie co, ciesze sie jak dziecko, ze nie jestem ‘sama na swiecie’! Ja raczej na stale, choc teskni mi sie troche do Polski, bo tam jednak zawsze u siebie. Nie wiem jeszcze gdzie bede rodzic ale raczej tutaj. Zazdroszcze wam slonca, tu jest jak na lekarstwo, choc dzis ma byc 30 st. Badzmy w kontakcie. Pozdrawiam!

gosiaf Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Hej CIKU!
Wy macie troche dalej od domu wiec gorzej 🙁 Ja lece do domu, kiedy mam ochote. Nie wiem czy kozystasz z [Zobacz stronę], to amerykanska strona i mozesz porozmawiac z dziewczynami z twojego stanu, moze nawet okolicy w ‘dziale’ pregnancy. Moze bedzie ci troche latwiej i moze nawiazesz jakies znajomosci z przyszlymi mamami :). Ty tez badz w kontakcie. Pozdrawiam.

Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Z tym sloncem to roznie bywa, na razie u mnie zima i wiekszosci leje jak w tropiku. Lato zacznie sie gdzies we wrzesniu i tego sie obawiam bo ciezko mi bylo bez ciazy a co dopiero z brzuchem!

Pozdrawiam

kama-z Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

I ja się dopisuję, z terminem na 23 luty. Dopiero teraz, bo byłam na zwolnieniu, a potem na urlopie, a teraz niestety siedze sama w pracy (koleżanka sie urlopuje) i strasznie sie męczę (mdłości).
Co prawda w rodzinne strony mam troche bliżej (pochodze z Gdańska a mieszkam w W-wie) ale też dokucza mi brak bliskich, zwłaszcza teraz. Ale mam nadzieje że wszystko będzie dobrze.

Kama i kamyk (lutowy)
A, to również moja piersza ciąża, chociaz mam za soba juz dwie najlepszych przyjacółek 😉

Edited by Kama_z on 2003/07/29 11:09.

monika21 Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Ja też do was dołaczyłam (już jakiś czas temu);)termin na 5 lutego 2004. Pozdrowienia

Monisia i 11 tyg dzidzia

kati00 Dodane ponad rok temu,

Re: ktos z lutego 2004

Ja mam termin na 29.02, jest to moje pierwsza ciaza i na usg bylam wczoraj (9,5 tyg. ciazy)
Mial na tyle szcescia ze udalo nam sie w drugi 2m-c staran.

Kati

Znasz odpowiedź na pytanie: ktos z lutego 2004

Dodaj komentarz

Karmienie
do kiedy papki?
Moj Synus ma ponad 7 miesiecy i jada wyłacznie papki.... Kiedy dziecko zaczyna jadac nieco grubiej zmielone pokarmy??? np. jesli parówka, czy kawalek piersi to rozdrobnione widelcem???? Aha daje mu jeszcze
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Problemy z kąpielą
Moja 1,5 miesieczna Ninusia strasznie płacze przy kąpieli i aż mi się serce ściska, ze tak płacze (krzyczy), a tutaj ciągle czytam, ze dzieci tak lubią się kąpać... Nagrzewamy pokój,
Czytaj dalej