kule do prania – proszę o opinie

Witam! Ze względu na zmiany skórne pediatra zalecił odstawienie wszystkich detergentów i kupno kul do prania bądź orzechów piorących.
Czy któraś z was korzystała z tego typu środków? Jakie maja zalety i wady? Warto kupić coś takiego?

29 odpowiedzi na pytanie: kule do prania – proszę o opinie

  1. ja czasami orzeszków używam – do odświeżenia są ok ale do prania=doprania za bardzo nie spełniają swojej funkcji

    • Moja ciotka używa kuli od stycznia i mówi że super, pierze fajnie, czasami jakaś tłusta plam zostanie ( mi po praniu w proszku zostają nagminnie) ale po kolejnym praniu już znika, a ubrania mają żywe kolory i robią się miękkie.

      Ja zbieram si żeby w coś takiego zainwestować ( sami alergicy w tym domu)

      • ja tez chce zakupić takie kule ale najpierw chciałabym poznać opinie użytkowników. Bo jakoś tak nie dowierzam,że to tak dopiera bez detergentów.

        • Zamieszczone przez lilavati
          ja czasami orzeszków używam – do odświeżenia są ok ale do prania=doprania za bardzo nie spełniają swojej funkcji

          Pierzesz wrzucając je bezpośrednio do prania czy w jakimś woreczku?

          • Kul nie znam, orzeszki mam, z dopieraniem plam tak sobie radzą. Te orzechy to jakieś naturalne mydło jest.
            Orzeszki trzeba do pralki wkładać w płóciennych woreczkach (jak ja kupowałam to dwa były dołączone) – inaczej pełno wiórków w pralce i ubraniach. Jedną porcję można dwa razy użyć, z resztek tez coś można robić, ale nie pamiętam już co.

            • No proszę to ja jakaś zacofana jestem bo pierwszy raz o takich cudach słyszę:Szok:
              Oczywiście wypróbuje bo moje dzieciaki alergiczne a dodatkowo to ogromna oszczędność.

              Poszperałam w necie i teraz tak, co do orzeszków to dla mnie sprawa jasna, naturalne mydło, prać w woreczku, nadaje się na około trzy razy, i jakie tanie:Radocha:

              Ale te kule to mnie zastanawiają, bo one wytwarzają jakąś tam podczerwień i ciekawe czy za jakiś czas nie okaże się,że to szkodliwe? A poza tym ta różnica w cenach powalająca:Szok:
              Tu
              A zobaczcie tu

              Ta tania też będzie skuteczna?

              • pooglądaj to
                o orzechach jest,nie pamietam czy o kulach też

                • Zamieszczone przez Nala
                  No proszę to ja jakaś zacofana jestem bo pierwszy raz o takich cudach słyszę:Szok:
                  Oczywiście wypróbuje bo moje dzieciaki alergiczne a dodatkowo to ogromna oszczędność.

                  Poszperałam w necie i teraz tak, co do orzeszków to dla mnie sprawa jasna, naturalne mydło, prać w woreczku, nadaje się na około trzy razy, i jakie tanie:Radocha:

                  Ale te kule to mnie zastanawiają, bo one wytwarzają jakąś tam podczerwień i ciekawe czy za jakiś czas nie okaże się,że to szkodliwe? A poza tym ta różnica w cenach powalająca:Szok:
                  Tu
                  A zobaczcie tu

                  Ta tania też będzie skuteczna?

                  ceny są naprawdę różne też na to zwróciłam uwagę. I też zastanawia mnie skuteczność tych tańszych hmm…
                  Znajoma poleciła mi wczoraj kule firmy Moli.
                  O orzechach doczytałam na allegro że mogą barwic ubrania wiec nie wiem 🙁

                  • Ooo… a nie barwią jaśniejszych rzeczy?
                    A jak z zapachem prania?

                    Zamieszczone przez domolka
                    Kul nie znam, orzeszki mam, z dopieraniem plam tak sobie radzą. Te orzechy to jakieś naturalne mydło jest.
                    Orzeszki trzeba do pralki wkładać w płóciennych woreczkach (jak ja kupowałam to dwa były dołączone) – inaczej pełno wiórków w pralce i ubraniach. Jedną porcję można dwa razy użyć, z resztek tez coś można robić, ale nie pamiętam już co.

                    • Zamieszczone przez asik2808
                      Ooo… a nie barwią jaśniejszych rzeczy?
                      A jak z zapachem prania?

                      Nie pachnie wcale:) ale prania nie można długo zostawić w pralce po skończeniu prania, bo kiśnie. nie robi plam żadnych, ale raz na jakiś czas trzeba wyprać same woreczki, bo się zabarwiają. Jest też szczególowa instrukcja dołączona do orzechów, ale niestety gdzieś posiałam

                      • Zamieszczone przez domolka
                        Nie pachnie wcale:) ale prania nie można długo zostawić w pralce po skończeniu prania, bo kiśnie. nie robi plam żadnych, ale raz na jakiś czas trzeba wyprać same woreczki, bo się zabarwiają. Jest też szczególowa instrukcja dołączona do orzechów, ale niestety gdzieś posiałam

                        A próbowałaś może kul?
                        Masz w rodzinie stwierdzone alergie skórne czy cosik innego?

                        • Zamieszczone przez asik2808
                          A próbowałaś może kul?
                          Masz w rodzinie stwierdzone alergie skórne czy cosik innego?

                          Nie próbowałam, nawet nie wiedziałam o czymś takim. Sporo kosztują… Orzechy wzięliśmy, bo niby eko są, mnie drażnią zapachy proszków, a mąż ma też chorobę skóry.

                          • Zamieszczone przez domolka
                            Nie próbowałam, nawet nie wiedziałam o czymś takim. Sporo kosztują… Orzechy wzięliśmy, bo niby eko są, mnie drażnią zapachy proszków, a mąż ma też chorobę skóry.

                            Ja małemu prałam w loveli albo w jelpie że niby hipoalergiczne są a tu i tak jakieś zmiany na skórze powstały. Już sama nie wiem czy zainwestować w te kule

                            • Używałam tej kuli raz (jakaś zagraniczna firma chyba, mogę sprawdzić ale muszę iść do piwnicy) pranie (czarne i ciemne kolory) było przepłukane, ale na pewno nie uprane. Nie pachniało i mimo, że wyjęte zaraz po upraniu to miało nie świeży zapach.
                              Na pewno bym nie uprała z tym jasnych rzeczy, czy poplamionych, bo mam wrażenie, że ona nic nie działa, “taki pic na wodę”.

                              • Zamieszczone przez asik2808
                                Ja małemu prałam w loveli albo w jelpie że niby hipoalergiczne są a tu i tak jakieś zmiany na skórze powstały. Już sama nie wiem czy zainwestować w te kule

                                Może spróbuj najpierw płatki mydlane – tu gdzieś jedna dziewczyna polecała takie w płynie już – nie trzeba rozrabiać, albo płyn do prania “Biały jeleń” (aktualnie w tym piorę – na bazie mydła naturalnego). Dla mnie i lovella i jelp były nie do przejścia ze względu na zapach…

                                • Zamieszczone przez domolka
                                  Może spróbuj najpierw płatki mydlane – tu gdzieś jedna dziewczyna polecała takie w płynie już – nie trzeba rozrabiać, albo płyn do prania “Biały jeleń” (aktualnie w tym piorę – na bazie mydła naturalnego). Dla mnie i lovella i jelp były nie do przejścia ze względu na zapach…

                                  No tak ale pediatra kazał wogóle odstawić detergenty nawet mydło zastapic takim żelem antybakteryjnym wiec nie wiem czy próbować z tymi płatkami .

                                  • Zamieszczone przez anna.pl
                                    Używałam tej kuli raz (jakaś zagraniczna firma chyba, mogę sprawdzić ale muszę iść do piwnicy) pranie (czarne i ciemne kolory) było przepłukane, ale na pewno nie uprane. Nie pachniało i mimo, że wyjęte zaraz po upraniu to miało nie świeży zapach.
                                    Na pewno bym nie uprała z tym jasnych rzeczy, czy poplamionych, bo mam wrażenie, że ona nic nie działa, “taki pic na wodę”.

                                    No to kule sobie daruję,ale orzeszki spróbuje:D

                                    • Zamieszczone przez asik2808
                                      No tak ale pediatra kazał wogóle odstawić detergenty nawet mydło zastapic takim żelem antybakteryjnym wiec nie wiem czy próbować z tymi płatkami .

                                      Ja kiedyś płatki w płynie polecałam
                                      Płatki BEBI nie zawierają detergentów, enzymów, barwników i kompozycji zapachowych.
                                      Z doświadczenia wiem, że próbowane przez nas wszelkie cuda antybakteryjne za bardzo skórę wysuszają – mamy AZS – ale dobre są przy nadkażeniach

                                      • Zamieszczone przez domolka
                                        Kul nie znam, orzeszki mam, z dopieraniem plam tak sobie radzą. Te orzechy to jakieś naturalne mydło jest.
                                        Orzeszki trzeba do pralki wkładać w płóciennych woreczkach (jak ja kupowałam to dwa były dołączone) – inaczej pełno wiórków w pralce i ubraniach. Jedną porcję można dwa razy użyć, z resztek tez coś można robić, ale nie pamiętam już co.

                                        Ale jak je użyć dwa razy? Po praniu wyjąć, zostawić w tym woreczku i na przykład za trzy dni można użyć?Czy można użyć je dwukrotnie tylko raz za razem? I z tego co słyszalam to wielokrotnie można używać tylko w temp. do 40 st a powyżej już raz.

                                        • Zamieszczone przez Nala
                                          Ale jak je użyć dwa razy? Po praniu wyjąć, zostawić w tym woreczku i na przykład za trzy dni można użyć?Czy można użyć je dwukrotnie tylko raz za razem? I z tego co słyszalam to wielokrotnie można używać tylko w temp. do 40 st a powyżej już raz.

                                          Ja zostawiałam w woreczku, zwykle wysychały i dawałam jeszcze raz, ale czy to do końca zgodnie z przepisem – nie wiem. Prałam na 60 stopni.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: kule do prania – proszę o opinie

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general