Kupa w majtkach!! Pomocy Plisssss!!!!

Dziewczyny kochane ratujcie, bo nie mam już siły.

Mateusz skończył w styczniu trzy lata, a cały czas mamy problem z robieniem kupy. Mati nie woła że chce kupę, nie zrobi co prawda do majtek ale wstrzymuje. Nie dość że brudzi matki to jeszcze potem ma problem żeby taką przetrzymaną zrobić i potrafi nawet do tygodnia nie robić. Problem nie w diecie, bo choć nie je warzyw, to np Kubusia pije, Owoce chętnie i codziennie, do tego dajemy mu acidolac żeby było łatwiej, dużo pije. A on dalej nic. Odpieluchowaliśmy się rok temu, siku bezprolemowo, nawet w nocy a z tą kupa taki problem. No przecież ileż tak można? non stop kłócę się z mężem bo ten tylko kara na bajki kara na polko, kara na widzenie z kolegami, krzyki, wrzaski. To nic nie daje, nie wiem już co robić, proszę tłumaczę, tłumaczę, Mati mówi już nie bedę a potem robi swoje:mad:…
.
Może macie jakieś pomysły?? Miała któraś z Was ten problem??? Przecież On od września do przedszkola idzie, musimy to jakoś opanować. Pomóżcie:(

7 odpowiedzi na pytanie: Kupa w majtkach!! Pomocy Plisssss!!!!

  1. hmm hmm
    mój synuła tak miał, ale chodził właśnie do przedszkola i postanowił sobie, ze tam nie będzie kupki robił (teraz w szkole dalej trzyma się postanowienia nie załatwiania się w instytucjach :D) więc o przedszkole się nie martw może nie będzie problemu.
    A w domu, dobrze prawisz, nic nie pomogą kary i krzyki bo raczej będzie tak samo, albo gorzej, może odpuśćcie temat “kupa” na jakiś czas, nie komentujcie, jak sie Matiemu zdarzy pobrudzić majty, nie wypytujcie czy zrobił, jak zrobił itd. Dzieci to jednak strasznie przeżywają i nawet rozmowy na spokojnie czasami powodują stresa

    • chetnie przeczytam rady, bo mam to samo… makary w grudniu skonczyl 3 lata. od roku nie nosi pieluchy – sika do nocnika/toalety, w nocy przez caly rok zdarzyly sie doslownie 3 wpadki. z kupa byl okres, ze naprawde bylo super – wolal za kazdym razem, sam siadal na nocniczek. po 2-3 miesiacach przeszlo i sa wlasnie przetrzymywania do soattniej chwili – tzn. biegnie do lazienki z gromkim okrzykiem “mama, kupaaaaa!” i przy samych drzwiach mowi; “o, nie zdazylem”. oczywiscie kupsko w gaciach zalega juz od kilku minut i nie bylo zadnego “nie zdazylem”. mamy tak pol na pol – jedna kupa w toalecie, druga w gaciach… i tez potrafi nie robic po 3-4 dni… z dieta jak u was – nie je zbyt wielu warzyw, ale pije ogromne ilosci wody i sokow owocowych, je banany i jablka, czasami robie herbatke z koprem wloskim. kary nie pomagaja, szlaban na bajki tez nie. nam tez rece opadaja i brak pomyslow, tez od wrzesnia przedszkole… prosimy, tlumaczymy, nagradzamy jak psiaczka – za kazda kupe w toalecie nagroda i nic. zero efektow. makary po kazdej akcji przytula sie, caluje nas i solennie obiecuje: ‘pseplasam, juz nie bede. nastepna kupe zlobie do toalety. ja naplawde nie zdazylem..ta kupa byla sybsa i uciekla, wies?”. 🙂

      • U nas to samo. Wstrzymuje po kilka dni. Potem zaczyna robić tzw. kupę w sztyfcie (sorry ;), )czyli brudzi kilka par majtek dziennie. Wreszcie z płaczem robi, ale tylko kiedy ją w odpowiednim momencie posadze na nocnik (czyli kiedy widze, ze wstrzymuje).
        Już jej tłumaczyłam, całą droge jaką robi jedzenie od buzi do pupy, gadałam ze musi wyjść, zeby nowe mogło wejść ;). niby rozumie, ale kupę wstrzymuje. Wiem na pewno ze zapach ją mocno drażni. może to dlatego.

        Nie strasz synka karami, bo to nic nie da. Problem jest w głowie i kary moga go jeszcze pogłębić. O przedszkole się nie martw. Może synek bedzie robił kupe tylko w domu i już. Ważne zeby w ogóle zaczął robić.
        Nic Ci nie doradzę, bo sama nie wiem co z tym zrobić.

        • Nie że się cieszę, ale myślałam że tylko my mamy ten problem :o.

          U nas też są obietnice, przytulania i ” mamo nie smuć się, jutro zawołam wcześniej” Ale to nic nie daje….Ostatnio dochodzi do tego, że jak widzimy że mu się chce i wysadzamy go na nocnik, Mati sie chowa i płacze że nie będzie robił kupy. Może faktycznie za dużo szumu robimy wokół tego. MOże warto odpuścić na kilka dni, sama już nie wiem Zamotany

          • Dokładnie. Im mniej szumu tym lepiej. Traktujcie sprawe kupy naturalnie i nie naciskajcie. Myślę, ze tylko ta metodą można coś wskórać.

            • Zamieszczone przez agula12
              Nie że się cieszę, ale myślałam że tylko my mamy ten problem :o.

              U nas też są obietnice, przytulania i ” mamo nie smuć się, jutro zawołam wcześniej” Ale to nic nie daje….Ostatnio dochodzi do tego, że jak widzimy że mu się chce i wysadzamy go na nocnik, Mati sie chowa i płacze że nie będzie robił kupy. Może faktycznie za dużo szumu robimy wokół tego. MOże warto odpuścić na kilka dni, sama już nie wiem Zamotany

              Zdecydowanie myślę,że za dużo szumu. Niestety mamy to samo.Jest już dużo lepiej bo poprostu przestałam się już denerwować.Widziałam,że im bardziej ja się zdenerwuję to jest gorzej… Tłumaczymy oczywiście,rozmawiamy.Jak trafia kupa do nocnika to są brawa,gratulacje,jakaś drobna nagroda(np lizaczek).Ale też oczywiście nie za każdym razem ta nagroda.Jak w majtki to poprostu zmiana pieluchy,któtka rozmowa.Antoś sam zaczął się denerwować jak mu się nie udaje więc tym bardziej nie robimy wokół tego szumu.Od kilku dni jak po zrobieniu kupki przybiega do mnie i mówi-choć mamusiu coś Ci pokażę,ja biegnę(oczywiście już wiem co mi pokażę;)) i sypią się gratuacje:)Niestety tez zdarza się,że kupe wstrzymuje i robi ją na raty, zapach go drażni i jak zrobi parę kulek to ja mam wyczyścić nocnik i przynieść czysty a on kończy dalej, zdarza się,że biegam opróżniać nocniczek 3-4 razy pod rząd:)
              Kary nic nie dadzą,będzie odwrotnie,nie lepiej,gorzej. Pochwały,pochwały i pochwały.Rozmowa oczywiście też.Wszystko na spokojnie i powoli będzie coraz lepiej:)

              • Zamieszczone przez koralka
                Potem zaczyna robić tzw. kupę w sztyfcie (sorry 😉

                😀 😀 😀

                Znasz odpowiedź na pytanie: Kupa w majtkach!! Pomocy Plisssss!!!!

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general