Kwietnióweczki 2007 ….luty

Do godziny ZERO zostało nam

Wszelkie zmiany i błędy zgłaszajcie do Carli27.. postaram się poprawić w miarę mozliwości…. Buźka

228 odpowiedzi na pytanie: Kwietnióweczki 2007 ….luty

  1. Re: Kwietnióweczki 2007….luty

    Dziewczynki jak wam się podoba ten rodzaj listy?? Z prawej zostawiłam miejsce na dodatkową kolumnę, z datą urodzenia i wymiarami dzidziusiów… ale to jeszcze trochę czasu…
    Proszę o oceny lub sugestie

    • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

      Oczywiscie… extra 😉 Jesli chodzi o mnie to Filip juz troche sie postarzal, ma teraz prawie 2 l 10 m-cy, ale nie przeszkadza mi, ze widnieje jako 2,5 latek 😉

      • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

        Super!!!!
        Zdolniacha z Ciebie ciociu!

        Jeśli można prosić to mała zmiana u nas – czekamy na synka.

        • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

          Super lista. Wiesz, o takiej nawet myślałam dla nas, bo widziałąm na innych miesiącach, jest bardziej przejrzysta, bo mozna ją widzieć całą na komputerze, nie trzeba przewijać.
          Moja Laura to tez już dużo więcej niż 3,5 latka, bo ma prawie 3 latka i 10 miesięcy, ale niech tak na razie zostanie, najwyżej w kwietniu zmienisz ;))

          Iwcia i

          • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

            mogę edytować listę na bieżąco podminiając ją w albumie. dlatego taką zrobiłam Chyba u wiekszości będą tego rodzaju błędy bo spisałam ze starej listy, którą zrobiłam dośc dawno…

            • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

              O, jaka piękna nowa lista! Bosko! Baaaardzo mi sie podoba. No i będzie można aktualizować na bieżąco, i taka zgrabna, czytelna – super 🙂
              Podziękowania dla autorki!

              Żeby jeszcze forum chodziło częściej 🙁

              Kinga, Łucja(3l) i Dorotka?/Weronika?(~25.04)

              • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

                Jesli mozna prosze mnie dodać do listy. Termin 15.04, dzieci Mateusz (4 lata) Bartek (2lata) a i raczej córeczka.
                U nas dobrze, choć coraz mi ciezej i męczy mnie juz ta ciąza. Mi niestety czas sie dluzy, moze dlatego ze caly czas jestem sama z synkami, maz pozno wraca z pracy

                • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

                  Lista jak zwykle super. Mogę jeszcze dodać numer GG (bo gdzieś sie chyba zapodział) – 4188243.

                  • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

                    Super lista. Bardzo dziękuję. Może dało by się ją ciut powiększyć, żeby płeć była bardziej widoczna? No i można by dodać imiona Maluszków, chyba że większość jeszcze nie wie, to ja oczywiście nie nalegam.

                    Ja już po największych, smutnych przeżyciach. Wzięłam persen na uspokojenie, i choć nie wyciszył mnie zupełnie, to raczej byłam spokojna, no i na szczęście brzuszek w ogóle nie twardniał.

                    Jeśli chodzi o wyprawkę, to ciuszki w zasadzie już mam wszystkie. Zastanawiam się w co ubiorę Zosię na wyjście ze szpitala, więc może jeszcze coś dokupię. Teraz chcę kupić kosmetyki i wszystkie potrzebne duperelki. Z większych rzeczy potrzebuję stelaż do wanienki, komodę i torbę do wózka, którą chcę zamówić przed internet, bo taniej niż w sklepie. No i pomału zabiorę się za pranie, bo mnie do terminu zostało 7,5 tygodnia, a do 38tc tylko 5,5 tyg., nie mówiąc już o tym, że położna w szkole rodzenia powiedziała, że torba do szpitala ma być już gotowa od 36tc. Więc czasu to ja już mam nie za wiele.
                    Pozdrawiam Was serdecznie

                    Marysia i 33tc

                    • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

                      Dobrze, ze masz to juz za soba. Mi porod wydaje sie taki odlegly 😉 W czwartek ide na wizyte do mojej pani ginekolog, mam nadzieje, ze wszytsko jest w jak najlepszym porzadku. Niesety zlapalo mnie przeziebienie ;/ Walcze z nim, jeszcze nie ejst tak zle, mam nadzieje, ze nie przerodzi sie to w cos gorszego. !!

                      Karolina, Filip (27.04.2004), Miłosz ( kwiecien 2007)

                      • Re: Kwietnióweczki 2007….luty

                        To zdrówka życzę, a z Miłoszkiem na pewno wszystko dobrze! Czekam na wieści. Ja na kontrolę idę 20 lutego.

                        Marysia i 33tc

                        • Jak ulozone sa wasze dzieci?

                          Piekna czytelna lista! Moze zamiast wieku dzuecu lepiej podac date urodzenia, wtedy nie trzeba bedzie regularnie liczyc i zmieniac wieku? Jestem tez zapodaniem imion – u nas bedzie David (w koncu sie zdecydowalismy pomimo tyyyyyyyylu ograniczen.. hehe)

                          A mam pytanie do Was, jak ulozone sa Wasze dzieciaczki w brzuszkach na tym etapie? Moja polozna na ostatniej wizycie powiedziala ze maly lezy glowa do gory, ale ze ma duzo miejsca i fika jeszcze koziolki. Podem doczytalam ze jeszcze z miesiac dwa spokojnie sobie fikaja w brzuchu. Potraficie poznac dotknieciem dloni przez brzuch w jakim ulozeniu sa Wasze dzidziusie?

                          A my dzisiaj mamy wieczor a partnerem na kursie rodzenia ;D Bedzie wyklad dla panow co maja robic gdyby porod postepowal bardzo szyko i musieliby sami odbierac porod..hehe no i beda nam pomagac “lapac skurcze” – bo tu w Holandii wiekszosc kobiet rodzi w domu, wlasnie z mezami i bez srodkow znieczulajacych. Oczywiscie przyjezdza polozna i pielegniarka a w razie potrzeby w ciagu 10 minut jest sie w szpitalu. Niemniej to nie dla mnie, ja zamierzam rodzic w szpitalu.

                          • Re: Jak ulozone sa wasze dzieci?

                            Gratuluje dokonania wyboru imieniaBardzo ładne

                            Zosia jest ułożona główką w dół, ale nie potrafię rozpoznać, którą częścią ciała aktualnie wymachuje. Jednak najwięcej ruchów czuję w okolicach pępka i ponad nim.

                            Moja szkoła rodzenia jest również dla tatusiów, więc na każde zajęcia chodzę z mężem, z czego się bardzo cieszę. Jutro po raz pierwszy będziemy ćwiczyć. Wieczorkiem napiszę co i jak.

                            Marysia i 33tc

                            • Re: Jak ulozone sa wasze dzieci?

                              Moj malutki jest ulozony posladkowo – przynajmniej byl, przyznam, ze nie bardzo potrafie poznac jego ulozenie ;/ Na pewno wyjasni sie to na usg, ktore zapewne niebawem, cos wiecej powie mi lekarz na czwartkowej wizycie. Filip tez byl ulozony w taki sposb i ani myslal o tym, zeby odwrocic sie glowka do dolu i tym sposobem mielismy cc. Dlatego jestem bardzo ciekawa jak bedzie tym razem, smieje sie tez ze u nas to rodzinne bo moj maz tez rodzil sie przez cc wlasnie z powodu polozenia posladkowego 😉 Zobaczymy 😉

                              Karolina (30 tc), Filip (27.04.2004) i Miłosz (kwiecien 2007)

                              • Re: Jak ulozone sa wasze dzieci?

                                Moje też raczej pośladkowo
                                Wyjasni do końca USG. Ja wyraźnie czuję coś dosyć twardego i dużego pod samym mostkiem. To jest albo pupa, albo najprawdopodobniej główka.
                                Mała przekręciła się między 34 a 37 tygodniem, ale i tak miałam cc, ze względu na wielkośc dziecka.

                                • Chora ;/

                                  Nie udalo mi sie przeciwdzialac mojemu przeziebieniu, dzis boli mnie ucho i mam bardziej uporczywy katar i kaszel, filip zaczal kaszlec – masakra! Ide do lekarza, bo nie bede czekala az mi sie cos gorszego przyplacze i zeby malenstwo na tym nie ucierpialo, pozniej dam znac co mi jest… !

                                  Karolina, Filipek i dzidzius

                                  • Re: Chora ;/

                                    To szybciutko to lekarza, żeby nie było gorzej! Jeszcze raz życzę zdrówka!!!

                                    A ja wczoraj byłam na krótkich zakupach i udało mi się kupić torbę do wózka w takiej samej cenie jak w internecie, więc się bardzo cieszę! Namierzyłam też stelaż do wanienki – dzisiaj pojedziemy przymierzyć wanienkę, bo ona ma niezwykle dziwny kształt i bałabym się, że nie będzie pasować. No i w końcu zadzwonili ze sklepu wózkowego, że jest do odebrania stelaż do wózka

                                    Mause odpowiem tutaj – trzymaj się mocno. Wiem co przechodzisz, bo sama mam identyczne objawy. Bądź dzielna i myśl pozytywnie. Ja jestem w domu od 28tc i sam początek był najbardziej stresujący, teraz wierzę, że nic się nie przydarzy, i spokojnie donoszę ciążę.

                                    Dziewczyny, wiecie co mi się za głupota dzisiaj śniła. W związku z zapytaniem o ułożenie dziecka naczytałam się wieczorem na ten temat, i w książce “W oczekiwaniu na dziecko” było napisane, że lekarz jest w stanie przekręcić dziecko w brzuchu, żeby było ułożone główką w dół. No a mnie się śniło, że Zosia była ułożona miednicowo, a że ma podobno długie nóżki, to jej nóżki wystawały na zewnątrz, i sama ją przekręcałam, uprzednio wciskając nóżki do środkaMatko! Ale podobno w ostatnim okresie ciąży lubią się śnić takie głupotki.

                                    Pozdrawiam Was serdecznie

                                    Marysia i 33tc

                                    • Re: Jak ulozone sa wasze dzieci?

                                      U mie jest ułożenie pośladkowe 🙁

                                      Ela+Mikołaj (28.09.2004)
                                      + kwietniowy ktoś

                                      • Re: Chora ;/

                                        Karolina wspolczuje choroby, dbaj o Was.

                                        Marysia, u nas lekarze probuja przekrecac dziecko jesli lezy nie tak jak trzeba, czasami sie udaje, ale nie zawsze. Czasami podobno bardzo to boli, ale slyszalam tez opinie ze to bezbolesny zabieg.
                                        A co do snow, to faktycznie snia sie rozne dziwactwa ;D Nie wiemc zy pisalam, z e mi si ekiedys snilo ze moj brzuch byl przezroczysty i taki rozciagliwy jak guma i moglam sobie dowolnie manipulowac i ogladac moja dzidzie w brzuchu 😀 😀 😀

                                        Edited by Bramka on 2007/02/13 12:37.

                                        • Re: Chora ;/

                                          Ja juz bylam u lekarza, nie ma potzreby aby brac antybiotyk wiec ok, mam nadziieje ze mi szybko przejdzie i jutro bedzie lepiej.
                                          Co do snow, to ja w ciazy miewam tez takie glupkowate sny, czasem sie budze ze strachu. Fajnie, ze masz juz duzo spraw zwiazanych z wozkiem z glowy, ja sie tym zajme w kwietniu. !

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Kwietnióweczki 2007 ….luty

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general