KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… :)

157 odpowiedzi na pytanie: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… :)

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Witam witam w nowym wątku 🙂

Wklejam tu ta moją dietę, bo moze komuś się przyda 🙂

Można jeść do syta, nie liczyć kalorii!

gwiazdeczka2 Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni…

No u mnie cały czas tyle samo zrzuconych. We wrześniu broniłam dyplomu i nie miałam głowy do odchudzania na szczeście nie tyłam. No i niestety, po obronie chyba cały stres ze mnie schodzi bo właśnie zaczęłam się objadać…a wskazówka wagi niebezpiecznie pokazuje coraz więcej….
Pozdrawiam 🙂

Ewcia z Maja 03.06.03r

natusia Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Lotos, ja taka duża baba jestem, a mnie nie zauważyłaś;)
Jeśli moge do Was dołączyć,to proszę o wpisanie mnie na listę:)
Po ciąży wróciłam do swojej wagi (65-67kg) ale po odstawieniu synka od piersi poszłoooo. Ważyłam już 75kg, Teraz ważę 72.
Wracam do pracy 5.11 i chciałabym jakoś wyglądać;)
Od poniedziałku zaczynam „dietę Lotos”, a 2 tyg przed pracą przejdę na kopenhaską. Moim marzeniem jest 60kg ale to chyba mało możliwe przy mojej „ciężkokościstej” budowie. Będę realistką i dążę do 65kg. A może potem więcej. Więc na razie cel -7kg do końca roku. Biorę się solidnie za siebie, tylko wyjem te wszystkie czekoladki z domu;)
pozdrawiam i życzę Wam powodzenia:)

Natusia i Szymonek -> [Zobacz stronę]

gruszki Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni…

Też chętnie bym do Was dołączyła. Może to zmotywuje mnie do niejedzenia słodyczy…
Pół roku temu urodziłam Adasia. Cały czas karmie, więc teoretycznie waga powinna lecieć w dół. Właściwie,już od 3 miesięcy mam wagę sprzed ciąży – 61 kg. Chciałabym zrzucić jeszcze 5 kg, wtedy będę się lepiej czuła.

Dodane ponad rok temu,

Lotosku, prosze o dopisanie i wyjasnien kilka

Lotosku,
dzieki za ta tabelke:) Ja probowalam pojac MM ale mi sie nie udalo!!
Mam kilka pytan:
1. Te godziny od obiadu i kolacji sa minimalne czyli nie moga byc krotsze?
2. Czy herbata przy sniadaniu musi byc z cukrem? Ja nawet kawy nie slodze. Ale kawy tu nie wiedze czy to oznacza, ze jej pic nie wolno?
3. Czy można zamieniac posilki i np. to co na kolacje zjesc na obiad i na odwrot?
4. A czy Ty karmisz piersia? Uwazasz na jakies produkty?

DZIEKUJE za odpowiedzi:)

I chciałabym sie dołączyc do Was:) Moim marzeniem jest schudnać do 68-70kg czyli 8-10kg! Obecnie karmie piersia, zapisalam sie na basen (bylam juz raz:)), nie jem slodyczy od 01 października

Mati 04.2005 Miki 07.2007

korba Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Witajcie. Wieki mnie tutaj nie bylo!
U mnie na minusie 7 kg czyli w sumie 10 🙂
Pozdrawiam

Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

hehe, ja juz sama zapomnialam od jakiej wagi startowalam 😉
generalnie waze teraz 56 kg i kolo tego kraze; czasem dobijam do 58, czasem spadnie do 55 kg; po porstu uwielbiam jesc i chyba wymarzonych 53 juz nie osiagne ;)))

no ale kibicuje nadal :)))))))

Ewa i Krzyś

nerinka Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Oj Lotosku dziękuję za ciepłe przyjęcie i wpisanie mnie do listy odchudzających się ;-))))

Przeglądałam tę cudowna dietę i mam parę pytań, np czy naprawdę trzeba jeść tylko pieczywo pełnoziarniste? Bo ja od miesiąca je wsuwałam i powiem szczerze że jak sobie tylko pomyślę o nim to robi mi się niedobrze, brrrrr naprawdę tylko takie pieczywo wchodzi w grę?
I tak jeszcze jedno pytanie: w tej całej diecie chodzi o to żeby nie jeść mącznych potraw, tak? Jeśli możesz to wypisz jakich produktów trzeba unikać, które nie przysłużą się diecie. Ja jestem oporna na dietetyczną wiedzę więc trzeba mi wszystko łopatą wkładać do głowy :-)))

A teraz odnośnie mojej wagi do wzrostu, Lotosku ja przez całe życie ważyłam ok 55-56 kg dlatego pewnie pani dr kazała schudnąć. Niby źle nie wyglądam bo szczerze to nikt mi nie wierzy jak mówie że ważę 67 kg, no nie widać poprostu po mnie. Ale tu chodzi o to że ja przytyłam w bardzo krótkim czasie, czyli w ciągu gdzieś 3 miesiecy przytyłam 5 a potem to już samo leciało do góry i tak w przeciągu 2 lat przytyłam dochodząc do wagi 67kg, i jest pewnie jakaś przyczyna tego bo ja wcale się nie obżerałam. Widać jest to powiązane z jakim schorzeniem, ja to łączę z pco bo czytałam że przy pco występuje dość często otyłość. Wywnioskowałam sobie więc że aby zajść w ciążę to muszę zrzucić ten „nadbagaż”. Dlatego zrobię co mogę aby schudnąć. Powiem tak może nie gubię kilogramów po aerobiku ale widzę że np spodnie na mnie lepiej leżą, pupa robi się jędrniejsza, sylwetka wyprostowana, pierś do przodu wysunięta. Może nie chudnę ale zaczynam lepiej wyglądać-dziś tak stanęłam przed lustrem i się podziwiałam. Tak sobie pomyślałam że za rok to będę niezła laska jak będę regularnie ćwiczyć i przejdę na dietę 😉 Dodam chyba do tego zestawu basen bo woda jednak wyciąga nieco kg i redukuje celulit. Muszę poważnie wziąść się za siebie i wygladać jak kiedyś a nie jak jakieś babsko wielkie. Mój plan to wrócić do dawnej wagi ale patrząc realnie wiem że jest to niemożliwe więc zakładam żeby zejść poniżej 60kg. Także trzymajmy się razem i zaciskajmy kciuki za sukcesy.

pozdrawiam b/serdecznie
Nerinka

mutak Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Dziękuję Lotosku za zaaktualizowanie mojej wagi.

Niestety nieudaje mi się wytrwać w swoim postanowieniu – ciągle podjadam, zwłaszcza słodycze. Od tygodnia już niekupuję żadnych ciastek na bazarku i tego się trzymam – myslę wtedy o suróweczce albo tuńczyku. Chodzę regularnie – dwa razy w tygodniu – na aerobik, ale jakoś waga niechce spaść – gorzej – waga, która stoi w fitness clubie pokazuje więcej niż moja domowa!
Staram się jeść 4 razy dziennie, ale jakoś nie widze żadnych rezultatów – chyba znowu muszę ograniczyć kalorie do 1000 albo nawet do 800… ale to dla mnie zabójstwo, bo i tak ciagle siedząc w pracy jestem głodna i coś bym zjadła…Szukam nowych spodni i jeden rozmiar za duży , drugi ciut za mały, tzn. kanty się rozprostowują na nogach… czyli nadal muszę schudnąć…Tylko jak to zrobić ! MOże któraś z Was poda swój sposób na zgubienie, który działa?!?

Wyżaliłam się Wam… Dzięki.

Pozdrawiamy

Ania i

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

To ja się też wpisuję:) Schudłam od porodu 16kg.
Teraz ostrożnie zakładam 10kg- tyle chcę jeszcze zgubić!


Jeremi i Matyś

anek Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Jestem i ja
Cel osiągnięty z nadwyżką nawet, bo miało być 60, jest 58. Teraz bawimy się w utrzymanie wagi 🙂

Ania i Oleńka 3,5

mutak Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Jak pieknie wyglądasz ANIU!

Zazdroszczę i GRATULUJĘ…podaj jeszcze raz swoją receptę.. może mi pomoze..

Pozdrawiamy

Ania i

kiara Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni…

zglaszam sie ponownie po dluuugiej przerwie:)
Niestety do zrzucenia mam tyle ile jest na liscie(a kiedys bylo juz tak dobrze).od pazdziernika chodze do pracy i to mnie bardzo motywuje – musze w koncu jakos wygladac;) dieta ciagle ta sama, czyli MŻ 😀

Ania i 20.09.2005

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Natunia! O żesz mnie! Jakoś w swej głupocie pomyslałm, że post twój nalezy też do Nerinki ( usprawiedliwia mnie tylko spora wada wzroku, co prawda skorygowana binoklami , ale jak widać czasem to za mało
Przepraszammmmm

Miłego wyjadania czekoladek 🙂 Ja juzswoje wyżarlam i teraz smętnie spogladam w strone ogołoconej jak po tornadzie szafeczki :)))))

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: Lotosku, prosze o dopisanie i wyjasnien kilka

ciachola napisala : Ja probowalam pojac MM ale mi sie nie udalo!!
ja tez probowalam :)))))) I tyle co pojęlam to przyswoilam ale i tak złagodziłam, bo kto by się tak katował heh :))))

1. Te godziny od obiadu i kolacji sa minimalne czyli nie moga byc krotsze?

Ano ,nie moga być krótsze, bo to chodzi o jakieś tam substancje, które sie uaktywniaja przy trawieniu węglowodanów a inne przy tluszczach. I jak sie zje coś polaczonego to wytwarzaja się na raz i wtedy się tyje. Jak pracuja osobno to jest git. A tyle czasu trzeba, żeby po strawieniu znikły z organizmu- te przy trawieniu weglowodanów znikaja szybciej i dlatego już po 3 godz, można jeść tluste.
2. Czy herbata przy sniadaniu musi byc z cukrem? Ja nawet kawy nie slodze. Ale kawy tu nie wiedze czy to oznacza, ze jej pic nie wolno?
Łe, pewnie ze nie trzeba. Pij sobie bez – 100 razy lepiej dla ciebie:) Mi nie smakuje bez to piję z cukrem :). A kawy to niby nie wolno. Ale wiesz, to musisz sobie sprawdzić ,bo ja wcale kawy nie pijam to mi ten zakaz nie przeszkadzał. Ale wiem,ze niektórzy na MM piją kawę( sprawdzę kiedy, zdaje się w polowie czasu pomiędzy posiłkami )
3. Czy można zamieniac posilki i np. to co na kolacje zjesc na obiad i na odwrot?
Można zamienić kolacje ze śniadaniem, ale bez pieczywa na kolacje. Powinno być na przemian : węgle-tłuszcz-węgle, albo tłuszcz- wegle- tluszcz. Ta druga opcja nie kazdemu służy ( wolniej się chudnie)
4. A czy Ty karmisz piersia? Uwazasz na jakies produkty?
jak juz kończę karmienie to nie uważam już na nic

I WITAJ WITAJ WITAJ CIACHOLKO ( zawsze mi siętwój nick kojarzyl z ciasteczkiem :)))) )

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

W odpowiedzi na:


czy naprawdę trzeba jeść tylko pieczywo pełnoziarniste?
Bo ja od miesiąca je wsuwałam i powiem szczerze że jak sobie tylko pomyślę o nim to robi mi się niedobrze, brrrrr naprawdę tylko takie pieczywo wchodzi w grę?
I tak jeszcze jedno pytanie: w tej całej diecie chodzi o to żeby nie jeść mącznych potraw, tak? Jeśli możesz to wypisz jakich produktów trzeba unikać, które nie przysłużą się diecie.


Z tym pieczywem to jest tak, że Montignac każe mąkę z pelnego przemialu – czyli taka z mąki typu np. 2000. Wstretne toto ,ze hej. Ja miałam najpierw takie ambicje i taką mąke kupowałam i sama piekłam takie mini pizze z cebula i pieczrkami bez grama tluszczu. Ale cóż , nie mam teraz na to czasu. Mąka z pelnego przemialu to mąka z której nie odsiano tych otrebów. Czyl itak naprawde to biała mąka nie szkodzi, bo w tej z pelnego przemiału tez jest biala mąka ( +te otręby). Montignac każe jeść makę pp, bo skoro juz jesz mąkę to jedz zdrowszą. Stąd wniosek mój był taki, ze moze być i pieczywo inne niż pp. I tak faktycznie bylo – mąż wciaga bułeczki pszenne z jogurtem 0% i chudnie 🙂 Ja też w końcu jadłam już pieczywo jasne.

Produktów, których trzeba unikac nie jest wiele – arbuz, melon,banan, ziemniaki, mało gotowanej marchewki – surowej ile wlezie,kawa ( ale niektórzy piją i chudną też ,bo wg mnie Montignac uważa kawę za niezdrowa i dlatego zabrania) i tyle.

Mączne produkty można jeść – pierogi, makaron ( niby też z maki pp, ale ja jem normalny. tylko trzeba krótko gotować i nie jeść strasznie gorącego) i cokolwiek innego 🙂 Np sos z pieczarek, zaprawiamy mlekiem do 1,5% tluszczu i maką i podawać można z makaronem ( danie beztłuszczowe).

Niektóre produkty je sie albo na sniadania albo na obiad: np. twarożek jesli do 1,5% tluszczu to jemy w daniu beztłuszczowym, jak tlustszy to już do tłustych.

Pytaj Nerinka – ja chętnie odpowiem 🙂

W odpowiedzi na:


dziś tak stanęłam przed lustrem i się podziwiałam. Tak sobie pomyślałam że za rok to będę niezła laska jak będę regularnie ćwiczyć i przejdę na dietę 😉


JESU, jak ja uwielbiam takie usposobienie :))))))))))))))))))))))))

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni…

Witaj Guszeczko 🙂
61 kilo masz…. aj jaj jaj , jak ja bym chciał mieć tyle :)))) Zazdr…. ten tego…..gratuluję :)))))))))))))))) Te dodatkowe 5 to chyba tylko dla sportu :))))

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Alina, przeca ty jużod dawna na liście wisisz! Tylko, ze ostatnio podałaś, ze chcesz schudnąć 30 ,a teraz 10kg…

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Dieta ograniczająca kalorie to wg mnie największa pomyłka ludzkości. W „Klubie Kwadransowych Grubasow” lansują tę diete – ja w nia totalnie nie wierzę. To jest dla jakichś masochistów jedzeniowych :)))))) Wolę zjeść do syta, ale określone rzeczy ( bardzo smaczniaste zreszta) – listek sałaty na obiad w moim przypadku odpada 🙂 do tego nie boję się jojo- przecież jem tyle, że się najadam:)

A kysz ciasteczka z bazarku!!!!! :)))

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Bo pomyślałam, że tak etapami będzie mi łatwiej:)
ale ogólnie to nadal ze 30kg.


Jeremi i Matyś

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

ooo, dokładnie!;)


Jeremi i Matyś

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

A ja tak w sumie jem już jakiś czas( czyli bez chlebka i mąki, mieso plus warzywa) i nie za bardzo na tym chudnę… mam stałą wagę.


Jeremi i Matyś

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni…

Anek, jesteś moim niedoścignionym ideałem!
Pięknie wyglądasz!!

A ja nadal w głębokiej dupie w kwestii odchudzania….już mi ręce opadają…:( niestety to nie tylko kwestia woli i motywacji, ale tego co siedzi we łbie. Dopóki nie skończą się moje stresy które nie pozwalają mi spokojnie spać nici z odchudzania…….

W i T 3l 9m

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Powiedz kochana JAK to zrobiłaś?! !!! ja też mam do zrzucenia ok. 30kg


Jeremi i Matyś

gruszki Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni…

fakt, 61, to nie jest dużo, tym bardziej, że mam 169 cm wzrostu. Wszystko byłoby ok, żeby nie to, że te dodatkowe 5 kg uczepiło mi się jedynie do pasa:( nie ma czego zazdrościć 🙁
Robie codziennie brzuszki i chodzę raz w tygodniu na basen, ale to dopiero od miesiąca. Myślałam, żeby kupić hula hop i sobie kręcić, ciekawa jestem, czy to coś daje? Codziennie obiecuje sobie, że nie będę jadła słodyczy, ale cienko z moją silną wolą 🙁

gruszki Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni…

też nie jestem za dietą ograniczjącą kalorie, bo:
1. przy zmniejszonej ilości kalorii organizm może zacząć robić zapasy,
2. w pewnym momencie zaczniemy chudnąć, ale takiej diety nie da się stosować całe życie i przy powrocie do normalnej diety na pewno będzie efekt jojo.
Nie stosowałam, ale znam osobniki, które to przećwiczyły.

Dodane ponad rok temu,

Re: Lotosku, prosze o dopisanie i wyjasnien kilka

Lotosku,
bardzo dziekuje za dopisanie do listy i za wyjasnienia i czekam co z ta kawa

W odpowiedzi na:


jak juz kończę karmienie to nie uważam już na nic


A dlaczego jesli mozna wiedziec?

W odpowiedzi na:


I WITAJ WITAJ WITAJ CIACHOLKO ( zawsze mi siętwój nick kojarzyl z ciasteczkiem :)))) )


I bardzo dobrze Ci sie kojarzy moj nick:)) ja jestem porprosti Ola Ciach czyli ciachola niektorym kojarze sie z ptysiem

Pzdr

Mati 04.2005 Miki 07.2007

Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Podziwiam Cie:) Napisz jakim cudem zrzucilas 30 kg i jak dlugo Ci to zajelo?! Jestes moja idolka:))

SUPER WYGLADASZ:))

Mati 04.2005 Miki 07.2007

Dodane ponad rok temu,

RATUNKU!!

Ja mam problem z jedzeniem do syta poniewaz jem bardzo szybko i czesto na stojacao- brak czasu! Dwoje malych dzieci- mam wymowke!! i na pewno zjadam wiecej niz powinnam zjesc! Wiadomo, ze uczycie sytosci w mozgu nie pojawia sie od razu! Jak sobie pomysle, ze mam odkladac widelec na jakis czas to az mnie krew zalewa!! RATUNKU!!! a moze szklanka wody przed jedzeniem?

Mati 04.2005 Miki 07.2007

Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

W odpowiedzi na:


Produktów, których trzeba unikac nie jest wiele – arbuz, melon,banan, ziemniaki, mało gotowanej


A ja czesto na obiad jem wlasnie ziemniaki, marchew i mieso gotowane… ups!! Dieta mamy karmiacej tez wiele rzeczy zabrania…. musze sie wczytac w tabelke moze cos uda mi sie zmiksowac?!

Mati 04.2005 Miki 07.2007

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: Lotosku, prosze o dopisanie i wyjasnien kilka

Kończe karmić piersią ,bo 1. od poczatku mialam malo mleka i lekarze w szpitalu kazali mi dokarmiać ( mały nie przybieral prawidlowo i zostalismy dłużej w szpitalu).
2. dokarmianie spowodowalo, że mały woli pić z butelki, bo łatwiej leci 🙂 Ale ja nie miałam wyboru – głodne dziecko w imie idei karmienia naturalnego to dla mnie gruba pomylka 🙂
3. Miałam nadzieję, że będzie jak z Domi- ta piła butlę i jednoczesnie cycała do 10 mca. Konrado jednak nie chce- bardzo się kręci i płacze i dopiero jak dostanie butelczyne to błogostan na buzi 🙂
4. Jeszcze jakiś czas ściagalam lakatatorem, ale i to się kończy, bo laktacja już na wyczerpaniu.

Dodane ponad rok temu,

Re: Lotosku, prosze o dopisanie i wyjasnien kilka

To faktycznie szkoda! Najwazniejsze aby Kondrado byl najedzony i szczesliwy:) Ja nie narzekam na laktacje:) Jest dobrze:) Mikołajek przez 12 tyg. przybral po utracie wagi 2,5kg:) Jak dla mnie to niezly wynik. Pisze niezly bo Mateuszek w tym czasie przybral 3kg:) Ale nikt nie powiedzial, ze dzieci beda takie same.

Pzdr

Mati 04.2005 Miki 07.2007

nerinka Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Lotosku skoro mogę pytać to pytam ;-)))
1. Czy jak zawsze zaczynam dzień od wypicia kawy to źle? Czy muszę to zmienić i zaczynać od jakiegoś owoca?
2. Czy można podjadać w ciągu dnia? Ja pracuję 8 godzin więc nie mogę nie jeść. Staram się jeść w ciągu dnia owoce i jak już to batoniki takie z pełnego ziarna zbóż. Napisz czy dobrze robię bo już sama nie wiem?
3. Czy godziny odstępów między posiłkami są sztywne? Kiedy jest się w pracy to trudno zjeść porządny obiad i jeszcze w określonym odstępie czasu. Mogę to troszkę nagiąć?

A poza tym widzę że dieta nie jest straszna i można jeść dużo i fajnie ;-))) Mam nadzieję że mi pomoże nieco zrzucić. Chociaż powiem szczerze że nigdy w życiu nie byłam na żadnej diecie, to jest mój pierwszy raz. Narazie przymierzam się tak nieśmiało ale od poniedziałku zaczynam na poważnie stosować się do wskazań, no może nieco naciagnę ją do swoich potrzeb ;-))). Wczoraj kupiłam taki razowy czarny-czarny chleb i zjadłam tylko jedną kromkę i myślałam że się popłaczę bo taki ochydny, ble! Wiem że nie skuszę się więcej na takie pieczywo bo już mam dość po tym miesiącu. Ale w sumie przec całe życie jemy białe pieczywo i jest ok to czemy teraz miałabym to zmieniać? To sobie odpuszczam ale reszty będę przestrzegać. Ciekawe co z tego wyjdzie, no zobaczymy wkrótce.

Dzięki Lotosku za cierpliwość ;-)))

mutak Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Lotosku, jeśli pozwolisz, też mam kilka pytań do tej diety.. może wreszcie się skusze na nią:

czy mogę zacząć dzień od owocu i do tego kawa z mlekiem 1,5% albo taki napój kawowy milka?
Czy muesli to mogą być płatki fintess z jogurtem naturalnym bez cukru np. Danona?
Jeśli na obiad zabronione ziemniaki, to zupa każda odpada, czy może być np. z ryżem pomidorowa albo z makaronem? Czy na obiad mogą być np. naleśniki ze szpinakiem?
Czy na kolację możę być tuńczyk np z pomidorem czy ogórkiem

Dzięki za podpowiedź i czy tylko jesz to co tu napisałaś czy może coś podyfikujesz?

Pozdrawiamy
Ania i Olcia

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Proszę mnie wypisać z listy.Wrócę tu jak skończę karmić 🙂
Powodzenia w odchudzaniu!!!!

Ewa, Asiula i… 🙂

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

1. Czy jak zawsze zaczynam dzień od wypicia kawy to źle? Czy muszę to zmienić i zaczynać od jakiegoś owoca?
jak wstaniesz to zjedz sobie owocek. A jak już siewyszykujesz ( mycie, czesanie, ubieranie, malowanie) czyli po jakiejś półgodzinie zjedz normalne śniadanie + ta kawa. Ale jak ci to ma popsuć poranek to pij tę kawę od rana, potem owoc i po pólgodzinie śniadanie:)

2. Czy można podjadać w ciągu dnia? Ja pracuję 8 godzin więc nie mogę nie jeść. Staram się jeść w ciągu dnia owoce i jak już to batoniki takie z pełnego ziarna zbóż. Napisz czy dobrze robię bo już sama nie wiem?
no, podjadać to nie można niestety. masz tyle zjeść, zeby starczyło na te 3-4 godziny. mozesz jeść np. tak:

1. owoc
2. śniadanie I godz. 8 ( platki z mlekiem 0% + papryka w łapkę albo inne warzywko : marcherwka, pomidor, ogórek)
3. śniadanie II godz.10 jogurt 0% – pol litra
4.obiad godz. 13 warzywa + mięcho
5. podwieczorek godz. 17 moze ten batonik ( byle beztłuszczowy)
6. kolacja18:30 np. kurza pierś bez skory z warzywami

3. Czy godziny odstępów między posiłkami są sztywne? Kiedy jest się w pracy to trudno zjeść porządny obiad i jeszcze w określonym odstępie czasu. Mogę to troszkę nagiąć?

te odleglości to mozna trochę zwiększyc ale skrócić to już nie. W tej diecie to b. ważne – pisałam wyżej dlaczego trzeba czekać

czoraj kupiłam taki razowy czarny-czarny chleb i zjadłam tylko jedną kromkę i myślałam że się popłaczę bo taki ochydny, ble! Wiem że nie skuszę się więcej na takie pieczywo bo już mam dość po tym miesiącu.

a lubisz bułki grahamki? ja bardzo! i te mozna jeśc 🙂

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Zapytalam o te kawę i taką dostałam odpowiedz
„Wiesz co, z kawą to jest tak, ze u większości ludzi pobudza trzustkę
do pracy i dlatego M raczej zabrznia. Ja piję… niestety, choć już
i tak w tej chwili tylko dwie, wolałabym jednak przejść na zieloną
herbatę, tylko chyba jeszcze nie dojrzałąm do decyzji 😉 Jeśli
chodzi o cukier… toz to „biała śmierć”, u M odpada w przedbiegach,
wogóle nie powinno się tego używać do niczego!, tak jest zdrowo po
prostu.
Kiedy pić? Najlepiej po tłuszczach, tak z pół godziny. U mnie nie ma
z tym problemu, bo obiady zazwyczaj mam tłuszczowe, więc w ramach
podwieczorku wypijam kawkę z kostką gorzkiej czeklady. Gorzej mam w
przypadku tej porannej… staram się zjeść jabłko wcześniej, zeby
sobie żołądka nie załatwić zalewając go kofeiną z rana… W każdym
razie tak nie powinno się robić.”

Dodane ponad rok temu,

kawka

Dzieki wielkie!! Ciezki orzech do zryzienia mam…

Mati 04.2005 Miki 07.2007

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni…

No to mam swoje – 6 kg czyli ważę równiutko 58 kg 🙂

Tylko że apetyt na zgrabna sylwetkę mi się zwiększył i teraz chcę ważyć 55 kg. Zostały jeszcze 3…..

smoki i smoczaki

eunike Dodane ponad rok temu,

Re: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… 🙂

Witam Odchudzaczki po długiej przerwie
Oj krucho było z moim odchudzaniem! Żeby nie powiedzieć katastrofalnie! Jakoś nie miałam siły wytrwać na diecie, potem bardzo dużo jadłam i …….. wróciłam do wyjściowej wagi, a nawet było ciut ponad!

ALE wraz z końcem wakacji poczułam przypływ sił i silnej woli, zaczęłam dietę od 1 września i nadal dzielnie trwam. Efekt – 60kg (Lotos – możesz wpisać minus 5kg). Coby się nadmiernie nie stresować założyłam sobie że chcę dojść przynajmniej do tych 58kg, ale wymarzona waga to oczywiście 55kg.


Cyprianek (listopad 2005)

Znasz odpowiedź na pytanie: KZZK – Od tej jesieni wszystko się zmieni… :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Dostaję już schizy
Jak można było przewidzieć, odkąd urodził się Kamilek dostaje korby na temat przygladania się czy prawidłowo sie rozwija , bo bardzo się boję powtórzenia sytuacji jaka była w przypadku Kacperka.
Czytaj dalej
Dla starających się
udało się!!! po 3 latach...
Witam serdeczie! Zapewne żadna z Was mnie nie zna, bo wyłączyłam się z forum jakieś 2 lata lemu, kiedy to po roku starań się poddałam. Dostałam wyrok (jak to nazwałam), że
Czytaj dalej