La Cucaracha – Gra Zręcznościowa‎

Ma ktoś i może powiedzieć coś na temat tej gry?
Zastanawiam się czy kupić dziecku na gwiazdkę a nie chciałabym żeby to była kolejna zalegająca na półce zabawka…
Polecacie?

14 odpowiedzi na pytanie: La Cucaracha – Gra Zręcznościowa‎

  1. Nie znam, ale u nas zręcznościówki zazwyczaj lądują na półce.
    A dla jakiego wieku ma być ta gra?

    • Prawie 6-cio latek…
      Myślę też o Super Farmerze… ciekawe czy to fajne…
      Kłopot z tymi prezentami..
      a mam jeszcze i 9 latka…

      • To wiekowo zbliżeni do moich.
        Z gier, w które grają polecam: mondo, taluva, double.
        Jeśli nie macie double to się nie wahaj. Wygląda niepozornie, ale bawi wyśmienicie. Namówiłam kumpla, żeby kupił 4 letniemu chrześniakowi. Kupił i potem pożyczał na wyjazdy z kumplami 😉
        Drugi hit u chłopców – szczególnie Młodszego – kto to był. Gra sterowana przez taką skrzynkę, ale u 6-latka budzi emocje. Mój eM uwielbia.
        Dla Starszaka polecam jeszcze Mare Balticum, Fasolki. Uczą myślenia, przewidywania. No i może grać całą rodzina 🙂

        Super farmera dostaliśmy od forumowej Kas. Oprócz niezaprzeczalnych zalet ma dla nas wartość sentymentalną – nasza ulubiona 😉 nawet teściowa z nami grała! Taki to rodzinny hit.

        • Double już jest w koszyku w jednym ze sklepów internetowych. Także to będzie na bank. 😀
          Dzięki za pomoc 😀

          • Zamieszczone przez Eiffla
            Prawie 6-cio latek…
            Myślę też o Super Farmerze… ciekawe czy to fajne…
            Kłopot z tymi prezentami..
            a mam jeszcze i 9 latka…

            Super farmer jest super 🙂
            z gier – hitów zeszłorocznych (moi mieli wtedy 6 i 9 lat), to u nas jeszcze były “double”, “zgadnij kto to”, stare dobre “warcaby”, “mali powstańcy” i “pędzące żółwie”

            karalucha niestety nie znam, ale moja jeszcze w liście do Mikołaja wypisała Dixit i fasolki (grała na obozie i twierdzi, że świetne)

            • Zamieszczone przez Qr Chuck

              “zgadnij kto to”, stare dobre “warcaby”, i “pędzące żółwie”

              To już posiadamy 🙂

              • Zamieszczone przez Qr Chuck

                ale moja jeszcze w liście do Mikołaja wypisała Dixit i fasolki (grała na obozie i twierdzi, że świetne)

                Obie mamy 🙂
                Rodzina – planszówkomaniaków 😉
                Fasolki – świetne dla dzieci i dorosłych. Naprawdę warto. Nad tym się nie zastanawiaj 😉
                Z Dixitem się obwącemy. Dzieciaki lubią, ale chyba na razie jeszcze przegrywa jeszcze z taluvą 🙂

                • Moja chrześnica ma ją, ale nie wiem za bardzo co i jak ;p ale gra jej się podoba.

                  • Zamieszczone przez Bep

                    Fasolki – świetne dla dzieci i dorosłych. Naprawdę warto. Nad tym się nie zastanawiaj 😉
                    Z Dixitem się obwącemy. Dzieciaki lubią, ale chyba na razie jeszcze przegrywa jeszcze z taluvą 🙂

                    Młoda Dixit podkreśliła.
                    Więc będzie Dixit od Mikołaja, a fasolki pod choinką się znajdą :). Warto do razu rozszerzenie kupić?

                    • Dziewczyny, piszecie o grze “double”-szukam i szukam i wyskakuje mi w necie tyko to:

                      czyli “dobble”-czy o tej grze piszecie, że taka fajna?

                      • Zamieszczone przez jorggus
                        Dziewczyny, piszecie o grze “double”-szukam i szukam i wyskakuje mi w necie tyko to:

                        czyli “dobble”-czy o tej grze piszecie, że taka fajna?

                        tak to ta 🙂

                        • Zamieszczone przez Qr Chuck
                          Młoda Dixit podkreśliła.
                          Więc będzie Dixit od Mikołaja, a fasolki pod choinką się znajdą :). Warto do razu rozszerzenie kupić?

                          Dixit nas uwiódł – wzięłam na urodziny babci i żałowałam, że nie kupiłam Odyssey, bo króliczków brakło ;). Pod choinka 2 rozszerzenia będą 😀

                          Fasolki w końcu młoda tez już dostała (od dochodzącego Mikołaja ;)). Ja nie grałam, ale dzieci grały z wujkiem – najbardziej gra podobała się najmłodszemu, który na raz jadł, czytał książkę, grał i… ograł wszystkich 😀

                          • Dixit to najlepsza gra w jaką grałam-ubaw po pachy-ja chyba poproszę Mikołaja o nowe karty-bo pojawiła się właśnie część 5.
                            U nas to obowiązkowa pozycja na wszystkich rodzinnych imprezach:)

                            • Dobble i Superfarmer zakupione:)
                              Dzięki dziewczynki za ten wątek, bo właśnie miałam straszną zagwozdkę-tyle tych planszówek plącze się na rynku, a większość z nich jest na jeden raz i ląduje na półce;)

                              Znasz odpowiedź na pytanie: La Cucaracha – Gra Zręcznościowa‎

                              Dodaj komentarz

                              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                              Logo