Laktator – proszę o poradę

Dziewczyny,

mam już zakupioną dla dziecka calą wyprawkę, zostalo tylko kilka rzeczy dla mnie, w tym laktator. I tu mam maly problem, trudno mi się zdecydować. W aptekach polecają Avent, ale to wydatek 190 zl, a mnie szkoda wydawać aż tyle (wolę kupić coś dla dziecka, a zaoszczędzić na sobie). Spotkalam się też z laktatorami tańszymi, ale czesto w aptekach odradzają mi z uwagi na duże niedogodności w ich obsludze, ból, zwlaszcza przy zapaleniu piersi. Nie wiem, na ile te odradzanie ma na celu, abym zakupila droższy produkt, a na ile jest w tym jednak jakaś prawda. Macie może doświadczenia w tym zakresie? Na co się decydujecie Wy? Z jednej strony nie lubię wydawać kasy na byle co, wolę dolożyć i mieć coś porządnego, ale z drugiej strony prawie 200 zl to jednak spory wydatek, więc zastanawiam się nad sensem wydania aż takiej kwoty.

Pozdrawiam
Ewa, trzy aniolki i Olenka (8.11.2004)

17 odpowiedzi na pytanie: Laktator – proszę o poradę

daga25 Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Ja, w szale zakupów wyprawkowych, zaszalałam kiedyś i kupiłam elektryczny za 249 zł. Poleżał w szafie aż do urodzenia Zuzy. Po powrocie ze szpitala, z cycuchami jak kamory, postanowiłam go wypróbować i …tzw. dupa 🙁 Nie działał. Czekało mnie oddawanie w sklepie. Powiedzieli mi, że elektryczne laktatory wychodzą już z użytku,bosą często wadliwe – to tak tylko gwoli opowieści o moich laktatorach 😉
A teraz do rzeczy. Dość długo nie używałam laktatora. Gdzieś przez pierwszy miesiąc o wiele łatwiej było mi robić to ręcznie 😉 Wypróbowałam po drodze jeszcze zwykły laktator Baby Ono za 16zł. Szło bardzo ciężko. Aż kiedyś postanowiłam spróbować ściągać pokarm i kupiłam ręczny laktator Canpol Babies za 109 zł. Wtedy poszło już łatwiej. Niestety nie długo,bo ściągałam coraz mniej, aż w końcu sobie darowałam. Tym sposobem leży sobie już koło roku w szafie i czeka na Antosia – może wtedy się przyda.
Jeżeli jesteś zdecydowana na zakup laktatora, to Avent jest naprawdę dobrą marką i wiele razy dziewczyny tu polecały ten sprzęt. Moim zdaniem, ten Canpola jest równie dobry, a tańszy.

Daga, Zuza 16m i Antoś 24tc

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Ja mam Medelę (ręczną) i jestem zadowolona, ten zestaw można równiez podpiąć do medeli elektrycznej dośc popularnej w szpitalach, bywają równiez ich wypożyczalnie.
Avent owszem robi wrażenie, pełno bajerów i pewnie sprawdza się jeśli mama planuje powrót do pracy w przeciwnym razie to chyba jednak zbyt duży wydatek. Koszt Medeli ok. 80 zł.

Ewa i Przemek (15.07)

shibaa Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Naprawde polecam Avent. Łatwy w obsłudze, skuteczny, bezbolesny …

Nie traktuj tego jako zło konieczne – to właśnie wydatek dla dziecka a nie tylko dla Ciebie – przeciez chodzi o to żebyś miała piersi w dobrej kondycji i mogła normalnie karmić!
Ja od powrotu ze szpitala walczę z nawałem i gdyby nie laktator to chyba bym umarła – to coś strasznego.
Teraz przed karmieniem odciągam trochę żeby Małej bylo łatwiej pić bo jak tego nie zrobię to mleko leci samo pod ciśnieniem, Mała nie nadąża łykać i się krztusi, oprócz tego ze dwa razy na dzień odciągam nadmiar pokarmu, smaruję brodawki – narazie żadnego zapalenia się nie nabawiłam dzięki temu a gdyby nie te zabiegi to przy mojej produkcji na 100% piersi byłyby już „załatwione”.

Agata + Ania 7.09.2004

mayorka Dodane ponad rok temu,

GRATULACJE!!!

O widzę, ze mam poważne tyły, myślałam, że Ty jeszcze w szpitalu na Anię czekasz, a tu proszę córcia juz z mamuśką w domciu !
GRATULACJE !!!
Śliczna ta Twoja Ania…

asia i grudniowy szymuś

ninka Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Ja postanowilam nie oszczedzac na laktatorze. To bylo 6 lat temu – kuoilam wtedy medele elektryczna. Dodatkowo mozna bylo do niej wlozyc baterie. Nie wiem jak bym sobie poradzila bez tego urzadzenia. Przy nawale pokarmu bardzo mi pomogl a kiedy mialam kryzys i brak pokarmu to dzieki medeli i stymulacji pokarm powrocil. Wiem ze to bardzo drogi wydatek (teraz ok. 300 pln) ale z pelna odpowiedzialnoscia moge go polecic. Uzywalam go ja, potem moje 2 kolezanki a teraz wrocil do mnie spowrotem:)
Sprobuj popytac o wypozyczalnie laktatorow przy szpitalach. oze bedziesz mogla poprostu taki pozyczyc.

Ninka

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Ewuniu powiem Ci jak było u mnie. Też wcześniej chciałam laktator aventu. No bo wszyscy polecają i będzie mi na pewno ( !!!) strasznie potrzebny. Przekonała mnie jednak znajoma, że w szpitalu w którym rodziłam laktator jest na oddziale noworodków gdyby było trzeba z niego skorzystać, a przecież w domu jakby co to sobie go kupię( gdyby była porzeba) Wypatrzyłam więc w sklepie jaki chcę palcem pokazałam meżowi i powiedziałam że „jakby co” to taki kupi….
Jakby co nie nadeszło Dopiero miesiąc później kupiłąm sobie okazyjnie laktator firmy tufi – można zobaczyć go i sklep wysyłkowy [Zobacz stronę] Jest super, na baterie. mały lekki i bardzo szybko ściąga pokarm. Można regulować siłę ssania i jedym przyciskiem imitować ssanie maluszka ( hihii czyli po prostu odpowietrzać) Z całego serca polecam. Jeszcze neidawno nowy kosztował 149 zł, a ile teraz nie wiem, ale zawsze mozna zapytać.
Alternatywą zawsze też jest kupienie laktatora używanego, to zawsze nizesz sumy a często są one naprawdę nie uszkodzone Acha avent można kupić taniej w sklepach osiedlowych z rzeczami dla dzieci niz w aptekach.. poszukaj jeśli jednak chcesz właśnie ten
Ściskam Was obie dziewczyny, wciaż głodna jestem wieści co tam u Was

ika z Igorem

laminja Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Ja mam medelę – mini electric. Bardzo dobrze się spisywałam, a używałam jej bardzo intensywnie przez kilka miesięcy (odciągałam 4 razy dziennie po 200ml…) Aventu nie polecam tylko z jednego względu – mają butelki o nietypowym kształcie – jeśli avent to tylko avent, a ich rzeczy są dość drogie. medela jest „kompatybilna” ze wszystkimi smoczkami nuka i canpolu i innymi butelkami… Można zamieniać smoczki, zatyczki itd. A nuk świetne smoczki o anatomicznym kaształcie – zalecane przez dentystów. Można kupić butelkę medeli z ręcznym odciągaczem, a w razie potrzeby dokupić moduł elektryczny.

A – w większości szpitali są duże laktatory medeli. Można je też wypożyczyć jeśli jest taka potrzeba… Ale ja bym sie wstrzymała. Teraz wszystko można łatwo kupić. Póki co może poczekaj.

Szymon

aagnieszka Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

witam serdecznie.
Polecam Tobie zobaczyć na Allegro często można kupić nawet nowy laktator za cenę niższą niż jest w sklepie. Polecam. Pozdrawiam Agnieszka.


Agnieszka

aagnieszka Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

witam serdecznie.
Polecam Tobie zobaczyć na Allegro często można kupić nawet nowy laktator za cenę niższą niż jest w sklepie. Polecam. Pozdrawiam Agnieszka.


Agnieszka

Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Powiem Ci, ze ja bym sie jeszcze wstrzymala z zakupem. Moze nie bedziesz go wogole potrzebowala tak jak ja??? W szpitalu sa laktatory, a w domu w razie awarii chyba znajdzie sie ktos kto podskoczy gdzie trzeba i kupi?? A moze bedzie Ci lepiej sciagac recznie??? Wszystkiego dowiesz sie po porodzie:))) A u mnie stoi i owszem, medela, nawet nie rozpakowana, a karmilam przez 8 miesiecy i mam nadzieje ze przy drugim bobasie tez nie bedzie potrzebna;-))))

Pozdrawiamy Mame i malego skorpionika od Jasia-skorpionika:))

Jaś10m+8.2.05

kryska Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę]

Ja właśnie kupiłam laktator firmy tufi. Zobacz sobie: [Zobacz stronę]
Była w moim mieście likwidacja sklepu dzieciecego i kupiłam go za 104 zł! Laktator jest elektryczny, ze smoczkiem, butelką i wymiennymi częściami. Nie wiem jeszcze czy się sprawdzi, ale mam nadzieję, że tak, bo elektryczne to ponoć super sprawa.
Przy poprzednim dziecku męczyłam sie z zastojami (był zresztą wcześniakiem) i dlatego teraz wiedziałam, że muszę kupić laktator koniecznie.

Pozdrawiam
Kryśka + Jakub(4.07.2002)+ prawdopodobnie mała Jagódka

emy Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

A ja kupiłam medelę elektryczną. Pamiętam moją koleżankę, która chcąc zaoszczęzić na sobie kupiła w Geancie zwykły plastikowy laktator ręczny za 20 zł. Potem strasznie płakała, bo miała nawał pokarmu i nie mogła sobie zupełnie z nim poradzić. Odciągała kilka godzin odrobinę mleka i w rezultacie przestała go używać… i przestała też karmić piersią, bo miała zastój, zapalenie, guzy… Dlatego ja kupiłam elektryczny. To wydatek ok 300 zł, ale wierzę, że warto, bo to nie wydatek na mnie, ale przecież na dziecko właśnie, żeby mogło jak najdłużej ssać mleko z piersi… żeby było zdrowe i najedzone. Laktator pomaga też w kryzysach laktacyjnych, kiedy masz mniej mleka i na początku, żeby pobudzić laktację.
Także te kobitki w aptece mają trochę racji, że nie warto na tym oszczędzać.
Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru.
emy i córcia w brzuszku

idalka77 Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

A ja powiem tak – miałam dwa odciągacze ręczne, dostane od znajomej. Było to coś więcej niż nic, ale pomocne raczej nie było. Jak przyszedł nawał to wypożyczyłam elektyczny. Wtedy to było takie wielgaśne urządzenie, które nie mniej nie więcej przypominało dojarkę, hałasowało niemozliwie, miało rózne kabelki i rureczki i czułam się wtedy dokładnie jak dojna krowa :-/ Ae przynajmniej był skuteczny Ale tak sobie myślę, że nie mam zamiru wydawać kasy na coś co mi posłuży jakieś pół roku (w wersji optymistycznej), wolę za to dokonać jakiś zakupów dla maleństwa.
Zresztą jakoś moja mama wykarmiła nas obie bez takich wynalazków i jakoś dała sobie radę

Aga & Czarek

Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Na Twoim miejscu wstrzymałabym się z kupnem laktatora. Może się okazać zupełnie niepotrzebny .
Ja kupiłam Avent kiedy córka miała 6 tyg, pomógł mi na tyle, że teraz narazie go nie potrzebuję(mooja przyjaciółka kupiła przed porodem i ani razu go nie użyła- jej mały pięknie rośnie na piersi).
Nowy Avent jest drogi, ja go kupiłam na Allegro za 80 zł w idealnym stanie.
Pozdrawiam

Aga z Szmkiem 5 lat i Julcią 3 mies.

ika Dodane ponad rok temu,

Re: [Zobacz stronę]

Kryśka tufi jest super Uzywam czasem bo czasem ale w ciagu 10 minut potrafi bez bólu ściągnąć 130 ml Dobry zakup za super pieniądze

ika z Igorem

fr-ania Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Ewa, wszystko super, chcesz być przygotowana na każdą ewentualność, tylko jak teraz jesteś w stanie określić sytuację z laktacją po porodzie? Książkowy nawał pokarmu może się pojawić, ale nie musi. Masz zamiar ściągać pokarm, bo szybko wracasz do pracy? Przepraszam, jeżeli moja wypowiedź wydaje się ostra, ale drażni mnie już zapewnianie, że laktator jest po prostu niezbędny przy kompletowaniu wyprawki. Można bez niego żyć. Można ściągać pokarm ręcznie (mi szło to o wiele szybciej – może nie wiem jak tego cuda używać), jak również może okazać się, że nie masz co ściągać (czego oczywiście Ci nie życzę, jak również innych sytuacji, które mogą pojawić się po urodzeniu dzidzi). Po prostu wybierz sobie jakiś, a jak zaistnieje taka potrzeba wyślij po niego kogoś z rodziny. Nie kupuj wcześniej, bo to jednak spory wydatek, który może później leżeć nawet nierozpakowany gdzieś w kącie na pawlaczu.
Pozdrawiam.

Ania i Szymek (21.07)

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Laktator – proszę o poradę

Ja bym sie wstrzymala z kupnem laktatora – wszystko zalezy od tego po co Ci on bedzie.
Powiem Ci jak bylo u mnie: na poczatek dostalam od kolezanki zwykla, najtancza „gruszke” na wypadek nawalu – raczej mleko odciagniete taka grucha nie nadaje sie do uzytku. Gruchy nie uzylam, bo u mnie nawal pokarmu trwal moze… godzine. Faktycznie, piersi mi nabrzmialy, bolaly, probowalam uzyc gruchy, ale bolalo cholernie, odcisnela troche recznie, w miedzyczasie mala sie obudzila, wyssala wszystko i bylo po nawale. Obawiam sie, ze gdybym zaczela sciagac laktatorem, to pokarmu byloby coraz wiecej…
Kilka razy robilo mi sie stwardnienie w piersi, ale to przystawialam mala czesciej do bolacej piersi i jak jadla, to rozmasowywalam piers (z laktatorem mi sie to nie udalo – potrzebowalabym dodatkowej reki do masazu) i zastoj mijal.
Teraz wracam do pracy i mam zamiar odciagac pokarm (mala ma 4,5 m-ca i jest karmiona tylko cycem) – kolezanka pozyczyla mi laktator Medeli – tlokowy, ktory moze sluzyc jako koncowka do elektrycznego. Sprobowalam kilka razy i… klapa. Odciagniecie 50ml trwalo chyba godzine. Bolala mnie piers (cholernie), reka, a ja bylam wkurzona. Gdybym miala tego uzywac to chyba szybko przeszlabym na bebilon. Ale odzalowalam i kupilam Avent – rewelacja – ogladam sobie film, w miedzyczasie sciagam mleko (juz mam kilka mrozonek), zadnego bolu, mleko leci „samo”. Oproznienie piersi trwa jakies 15-20 minut Jesli masz zamiar sciagac mleko w wiekszych ilosciach, to wedlug mnie tylko Avent, albo jakis wzorowany na Avencie – z nakladka masujaca.
Ale z tym poczekaj jakies 4-6 tygodni (tak radzila mi polozna), bo wtedy laktacja jest juz w miare ustabilizowana i nie wywolasz sobie np. sztucznego nawalu.
Pozdrawiam,

Znasz odpowiedź na pytanie: Laktator – proszę o poradę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
spóznia sie a ja chora
spoznia sie @ juz nie pamietam kiedy tak mialam ostatnio:))) zawsze przychodzila w ten dzien albo i wczesniej:) ale do testu jeszcze poczekam ale pisze bo dzis rano wstalam chora nos zatrkany i
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
potrząsanie główką!!
Dziewczyny, poradźcie coś! Mój Kubek od około 10 dni strasznie często kręci główką, takie intensywne ruchy w lewo i prawo. Trochę to wygląda przerażająco!!!!! Takie kręcenie trwa z reguły jakieś
Czytaj dalej