Lekarz przy porodzie

Jestem dokładnie w połowie ciąży. Od jakiegoś czasu mam straszny zgryz a dzisiaj to już nawet popłakałam. Moja siostra pierwsze dziecko straciła – kiedy ona rodziła w szpitalu nie było lekarza. Teraz już ma drugiego, zdrowego dzidziusia (lekarzowi zapłaciła majątek za cesarkę). Jak dowiedziała się,że mój lekarz nie gwarantuje mi swojej obecności w czasie mojego porodu (jak narazie ustalony jest siłami natury) kategorycznie po awanturze powiedziała żebym zmieniła lekarza. CZY LEKARZ JEST AŻ TAK WAŻNY. CZY JA GO POTRZEBUJĘ. CZY WYSTARCZY DOBRA, SPRAWDZONA, PEWNA POŁOŻNA. Ratujcie bo nie wiem co robić?

8 odpowiedzi na pytanie: Lekarz przy porodzie

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: Lekarz przy porodzie

hej – u mnie będzie lekarz przy porodzie – a jeżeli z jakiś względów nie będzie mógł to będzie równie fachowe zastepstwo. Oczywiście jest to umowa między Tobą a lekarzem (płatna).
Jest to moja decyzja i mojego męża – tyle przeszłam w ciąży i tyle samo “nasłuchałam ” się o przypadkowej opiece lakarskiej w szpitalu – że była to decyzja podjęta bez wachania.

ruda-27 Dodane ponad rok temu,

Re: Lekarz przy porodzie

Dzięki za opinię. A gdzie bedziesz rodzić?

heksa Dodane ponad rok temu,

Re: Lekarz przy porodzie

Gdzies kiedys czytalam ze ‘ w 97% kobieta moze pojsc do lasu i zdrowo urodzic dziecko, lekarz jest potrzebny dla tych 3%.’ Tak na prawde, lekarz jest tylko potrzebny w razie komplikacji. Jezeli porod przebiega prawidlowo rola lekarza zamyka sie w zlapaniu dzidziusia jak juz wyskakuje, no i pozszywaniu. Ale wiadomo, ze komplikacji przewidziec nie mozna, takze bezpieczniej miec lekarza, szczegolnie przy pierwszym dziecku. Takie jest moje zdanie.
Wydaje mi sie jednak, ze nawet jak twoj lekarz nie moze byc obecny przy porodzie, szpital powinnien podeslac lekarza ktory jest na dyzurze. Ja mialam to szczescie trafic do ‘lekarza z powolania’ ktory zawsze odbiera dzieci swoich pacjetek, ale to naprawde rzadkosc. Zwykle robi to dyzurujacy lekarz.

rudasek Dodane ponad rok temu,

Re: Lekarz przy porodzie

w Poznaniu

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Lekarz przy porodzie

nie rozumiem jak to mogło nie byc lekarza na oddziale lekarza.Rodziłam 2 razy i prawde mówiąc lekarz na niewiele sie zdał ale był, zdecydowanie ważniejsza jest położna i ja zamierzam sobie taka opłacić tym razem.

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

Dodane ponad rok temu,

Re: Lekarz przy porodzie

u nas bedzie połozna
lekarz zawsze jest jakis na dyżurze

a jesli ze mną tfu tfu bedzie sie cos działo to położna bedzie dzwonic do lekarza mojego i juz. (no chyba ze on bedzie miał akurat dyżur)

evi i maleństwo (grudniowe – 18.12.2003)

jagoda Dodane ponad rok temu,

Re: Lekarz przy porodzie

Przy porodzie siłami natury niezbędna jest dobra położna. Przy moim porodzie nawet nie zwróciłam uwagi na lekarkę bo w zasadzie jej praca ograniczyła się do zszywania. Za to położną miałam rewelacyjną i to taką z dyżuru a nie opłaconą. Gdyby się coś działo to miałam oczywiście telefon do mojej lekarki ale wszystko było ok wiec jej nie wzywałam.
Myślę, że same napędzamy tąęmachinę płatnych porodów a potem się skarżymy, że publiczna służba zdrowia kosztuje, no ale czego się nie robi dla dziecka zwłaszcza pierwszego:)

Basia z Jagódką (28.06.2003)

ruda-27 Dodane ponad rok temu,

Re: Lekarz przy porodzie

No muszę Wam powiedzieć szanowne mamuśki, że Wasze niektóre wypowiedzi bardzo mnie pocieszyły. Teraz najważniejszy jest spokój mój i mojego maleństwa.

Ruda i Miluś (5.12.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Lekarz przy porodzie

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Ratunku!! użadliła mnie pszczoła!!
prosze was o pomoc wczoraj użądliła mnie pszczoła zawsze byłam wrażliwa na takie użądlenia. ugryzłam mnie w palec serdeczny prawej ręki zaraz przy paznokciu dzis rano obudziłam sie ze swędzącym
Czytaj dalej
Dla starających się
witam wszystkich
Czytam Wasze forum od tygodnia i uważam, że jest fantastyczne. Razem z moim kochakiem staramy się co prawda dopiero, od miesiąca, ale tylu niezbędnych informacji i porad na temat ciązy
Czytaj dalej