Forum: Szkolniaki

Lekcje muzyki w 1 klasie

Ja wiem, że szkoła do której chodzi N ma ciut wysokie wymagania ale..
powiedzcie mi czy wasze pierwszaki na lekcjach muzyki uczą się:
– grania gamy do, re ,mi ect…
– umiejętności zapisania tego na pieciolini
– jakieś kurna zapisywanie nut płaskich, kluczy wiolnowych i innych tego typu rzeczy.

Nie znam podstawy programowej z muzyki dla klas pierwszych ale wydaje mi się, że to chyba przesada.
Jak jest u Was?

69 odpowiedzi na pytanie: Lekcje muzyki w 1 klasie

lilavati Dodane ponad rok temu,

Moje dziecko się nie uczyło
Ale ja się w I klasie uczyłam, miałam jeszcze fonogestykę – nie wydają mi się wymieniony materiał jakiś specjalnie skomplikowany – akurat zabawa w podstawy dla maluchów

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Moje dziecko się nie uczyło
Ale ja się w I klasie uczyłam, miałam jeszcze fonogestykę – nie wydają mi się wymieniony materiał jakiś specjalnie skomplikowany – akurat zabawa w podstawy dla maluchów

Ja tam w 1 klasie uczyłam się i spiewałam piosenki.
Nut na oczy nie widziałam – to nie szkoła muzyczna.
No ale może teraz są inne podstawy programowe, wie ktoś cos w temacie?

Dodane ponad rok temu,

nIE WIEM czy sa inne,ale mnie w 1 kl tez uczono nutek,to dobre ćwiczenie chocby na grafomotorykę.

kas Dodane ponad rok temu,

U moich dzieci w szkole nuty są w drugiej klasie

kokunia Dodane ponad rok temu,

A mój Wiktor chyba nie ma muzyki w szkole-to możliwe???:Hmmm…:

edysia Dodane ponad rok temu,

To co?
Moje dziecko idzie programem nauczania klas pierwszych z przed 25 lat?

nic już nie rozumiem :Hmmm…:

chilli Dodane ponad rok temu,

my nie mielismy nut, w drugiej klasie tez nie mamy 😉

w sensie wiktoria nie miala

avi Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:U moich dzieci w szkole nuty są w drugiej klasie
u nas tak samo

nusiak Dodane ponad rok temu,

ja uczyłam się nut
nienawidziłam tego
naucyzłam się grać na gitarze bez nut – sama, zeby mnie te nuty nie wkur… :Śmiech:

-flo Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Ja wiem, że szkoła do której chodzi N ma ciut wysokie wymagania ale..
powiedzcie mi czy wasze pierwszaki na lekcjach muzyki uczą się:
– grania gamy do, re ,mi ect…
– umiejętności zapisania tego na pieciolini
– jakieś kurna zapisywanie nut płaskich, kluczy wiolnowych i innych tego typu rzeczy.

Nie znam podstawy programowej z muzyki dla klas pierwszych ale wydaje mi się, że to chyba przesada.
Jak jest u Was?

Uczą się. Z gamy (śpiewanie do, re, mi, fa itd. i odwrotnie do, si, la, sol itd. + zapis na pięciolinii ) mieli nawet sprawdzian.

Klucze wiolinowe, ćwierćnuty, ósemki itp. mieli na dodatkowej muzyce, na którą zapisała się cała klasa.
Ale i tak zdecydowanie więcej śpiewają, tańczą i próbują pogrywać na różnych instrumentach.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:To co?
Moje dziecko idzie programem nauczania klas pierwszych z przed 25 lat?

nic już nie rozumiem :Hmmm…:
zdaje się nie raz pisałaś, że w szkole mają w nosie nową podstawę i jadą po staremu:Niepewny:

Dodane ponad rok temu,

Zgodnie z podstawą programową w klasach 1-3 nie ma typowej muzyki, dlatego mozecie nie wiedzieć, że dziecko ma muzykę. Teraz nazywa sie to edukacja muzyczno-ruchowa. I dzieci mogą bawic sie przy muzyce, ćwiczyć..wszystko w to wchodzi. Natomiast jeśli chodzi o „rozbudowany”program to powiem tak.
Jeśli nauczyciel wie coś wiecej z muzyki to uczy dzieci wiecej, a jak nic nie wie, to uczy tylko piosenek z CD i tyle.
Osobiście wiem więcej i staram się dzieci nauczyć nie tylko piosenek, ale też taktowania, wystukiwania rytmu, nutek – wartościowość i położenie na pięciolinii.
Szczerze mówiąc od 2 lat jestem w domu ze względu na ciążę i teraz dziecko i nie wiem jak bardzo zmienił się program, ale nie sądzę,że aż tak bardzo i na niekorzyść…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:zdaje się nie raz pisałaś, że w szkole mają w nosie nową podstawę i jadą po staremu:Niepewny:
Nie mogą iść wg starej podstawy bo podręczniki na to nie puszczają.:Fiu fiu:Ewentualnie pani jest mniej wyuczona z muzyki i…czytaj wyżej.:Hyhy:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez KreseczkaII:Nie mogą iść wg starej podstawy bo podręczniki na to nie puszczają.:Fiu fiu:Ewentualnie pani jest mniej wyuczona z muzyki i…czytaj wyżej.:Hyhy:
Kreseczko ja to wiem, ale to nie kto inny jak Edysia przekonywał nas nie raz, nie dwa, że w tej szkole można 😉

W szkole mojego dziecka mają pierwszaki muzykę jako dodatkową lekcję prowadzoną przez Pana z konserwatorium – sama wychowawczyni powiedziała, że ona w życiu nie jest w stanie dać tyle dzieciom co człowiek po takim przygotowaniu – człowiek ten wedle tego co ja przyuważyłam bardziej na umuzykalnienie dzieci postawił – gra na gitarze znane przeboje – dzieciaki pozytywnie tym zakrecone – zwłaszcza jak pan spełnia ich prośby

asik Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez KreseczkaII:Nie mogą iść wg starej podstawy bo podręczniki na to nie puszczają.:Fiu fiu:Ewentualnie pani jest mniej wyuczona z muzyki i…czytaj wyżej.:Hyhy:

Szkoła Edysi córki jest wyjątkowa 😉
tam mogą wszystko 😉

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez KreseczkaII:Zgodnie z podstawą programową w klasach 1-3 nie ma typowej muzyki, dlatego mozecie nie wiedzieć, że dziecko ma muzykę. Teraz nazywa sie to edukacja muzyczno-ruchowa. I dzieci mogą bawic sie przy muzyce, ćwiczyć..wszystko w to wchodzi. Natomiast jeśli chodzi o „rozbudowany”program to powiem tak.
Jeśli nauczyciel wie coś wiecej z muzyki to uczy dzieci wiecej, a jak nic nie wie, to uczy tylko piosenek z CD i tyle.
Osobiście wiem więcej i staram się dzieci nauczyć nie tylko piosenek, ale też taktowania, wystukiwania rytmu, nutek – wartościowość i położenie na pięciolinii.
Szczerze mówiąc od 2 lat jestem w domu ze względu na ciążę i teraz dziecko i nie wiem jak bardzo zmienił się program, ale nie sądzę,że aż tak bardzo i na niekorzyść…

Ufff;)

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Asik.:Szkoła Edysi córki jest wyjątkowa 😉
tam mogą wszystko 😉

Nie jest wyjątkowa, ma wysoki poziom i tyle.
Ale ja mogę zrozumieć że w pierwszej klasie:
– mają normalne oceny
– Czytają
– piszą dyktanda
– mają klasówki co miesiąc
– testy językowe
-ect…

wszystko to ok, potrzebne, fajnie dużo ich nauczą

ale kurna nauki nut na muzyce, gamy, półnut, ćwierć nut td…- po cholere to komu w pierwszej klasie, to nie szkoła muzyczna
A oceny takie pani od muzyki stawia, jak by to był najważniejszy przedmiot w szkole.:Boje się:
Chyba się muszę wybrać na pogadankę do Pani od muzyki

Dodane ponad rok temu,

Ja też uczyłam nut w pierwszej klasie…:Fiu fiu:
to podstawa z muzyki nauczyć jak wgląda i ile trwa każda nutka…ale w formie zabawy.
A sprawdziany co miesiac to i ja stosuje a nie mamy super szkoły.Dyktanda robie co tydzień, w 1 klasie najpierw pojedyncze litery, później wyrazy a od półrocza zdania..i tak co tydzień.
To dla dzieci lepiej…to nie świadczy o tym, że szkołą ma wysoki poziom, ale o nauczycielu,że mu sie chce siedzieć po nocach i sprawdzać…
U syna było identycznie a nawet gorzej, bo miał osobno pania od muzyki, plastyki, wf wiec i szerszy poziom niż ja moge zapewnic dzieciom.

I. Treści nauczania ? klasa I szkoły podstawowej
1. Edukacja polonistyczna. Wspomaganie rozwoju umysłowego w zakresie wypowiadania
się. Dbałość o kulturę języka. Początkowa nauka czytania i pisania. Kształtowanie
umiejętności wypowiadania się w małych formach teatralnych. Uczeń kończący klasę I:
1) w zakresie umiejętności społecznych warunkujących porozumiewanie się i kulturę
języka:
a) obdarza uwagą dzieci i dorosłych, słucha ich wypowiedzi i chce
zrozumieć, co przekazują; komunikuje w jasny sposób swoje
spostrze?enia, potrzeby, odczucia,
b) w kulturalny sposób zwraca się do rozmówcy, mówi na temat, zadaje
pytania i odpowiada na pytania innych osób, dostosowuje ton głosu do
sytuacji, np. nie mówi zbyt głośno,
c) uczestniczy w rozmowie na tematy związane z ?yciem rodzinnym i
szkolnym, tak?e inspirowane literaturą;
2) w zakresie umiejętności czytania i pisania:
a) rozumie sens kodowania oraz dekodowania informacji; odczytuje
uproszczone rysunki, piktogramy, znaki informacyjne i napisy,
b) zna wszystkie litery alfabetu, czyta i rozumie proste, krótkie teksty,
c) pisze proste, krótkie zdania: przepisuje, pisze z pamięci; dba o estetykę
i poprawność graficzną pisma (przestrzega zasad kaligrafii),
d) posługuje się ze zrozumieniem określeniami: wyraz, głoska, litera, sylaba,
zdanie,
e) interesuje się ksią?ką i czytaniem; słucha w skupieniu czytanych utworów
(np. baśni, opowiadań, wierszy), w miarę swoich mo?liwości czyta lektury
wskazane przez nauczyciela,
f) korzysta z pakietów edukacyjnych (np. zeszytów ćwiczeń i innych pomocy
dydaktycznych) pod kierunkiem nauczyciela;
3) w zakresie umiejętności wypowiadania się w małych fformach teatralnych:
a) uczestniczy w zabawie teatralnej, ilustruje mimiką, gestem, ruchem
zachowania bohatera literackiego lub wymyślonego, 6
b) rozumie umowne znaczenie rekwizytu i umie posłu?yć się nim w
odgrywanej scence,
c) odtwarza z pamięci teksty dla dzieci, np. wiersze, piosenki, fragmenty
prozy.
2. Język obcy nowo?ytny. Wspomaganie dzieci w porozumiewaniu się z osobami, które
mówią innym językiem. Uczeń kończący klasę I:
1) rozumie proste polecenia i właściwie na nie reaguje;
2) nazywa obiekty w najbli?szym otoczeniu;
3) recytuje wierszyki i rymowanki, śpiewa piosenki z repertuaru dziecięcego;
4) rozumie sens opowiedzianych historyjek, gdy są wspierane obrazkami, gestami,
przedmiotami.
3. Edukacja muzyczna. Wychowanie do odbioru i tworzenia muzyki: śpiewanie
i muzykowanie, słuchanie i rozumienie. Uczeń kończący klasę I:
1) powtarza prostą melodię; śpiewa piosenki z repertuaru dziecięcego, wykonuje
śpiewanki i rymowanki;
2) odtwarza proste rytmy głosem i na instrumentach perkusyjnych; wyra?a nastrój
i charakter muzyki pląsając i tańcząc (reaguje na zmianę tempa i dynamiki);
3) realizuje proste schematy rytmiczne (tataizacją, ruchem całego ciała);
4) wie, ?e muzykę mo?na zapisać i odczytać;
5) świadomie i aktywnie słucha muzyki, potem wyra?a swe doznania werbalnie
i niewerbalnie;
6) kulturalnie zachowuje się na koncercie oraz w trakcie śpiewania hymnu
narodowego.

itp
[Zobacz stronę]

Jest to podstawa programowa, gdzie nauczyciel ma prawo modyfikować, poszerzać wiadomosci, gdyz program zawsze układa sie pod daną klasę, możliwosci szkoły i otoczenia.

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Nie jest wyjątkowa, ma wysoki poziom i tyle.
Ale ja mogę zrozumieć że w pierwszej klasie:
– mają normalne oceny
– Czytają
– piszą dyktanda
– mają klasówki co miesiąc
– testy językowe
-ect…

wszystko to ok, potrzebne, fajnie dużo ich nauczą

Mój sześciolatek też ma to wszystko i jakoś nie sądzę, że to jest powyżej normalnego poziomu:)
Nut nie mamy:)

halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Mój sześciolatek też ma to wszystko i jakoś nie sądzę, że to jest powyżej normalnego poziomu:)
Nut nie mamy🙂

a widzisz 😉

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ulaluki:Mój sześciolatek też ma to wszystko i jakoś nie sądzę, że to jest powyżej normalnego poziomu:)
Nut nie mamy:)

Według tego co piszą na forum, to nie jest to normalne według nowej podstawy programowej.

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Według tego co piszą na forum, to nie jest to normalne według nowej podstawy programowej.

a jakim zakresie maja te wszystkie zadania?

figa Dodane ponad rok temu,

Właśnie zapytałam P. czy zna nuty.
Odpowedziałą, że zna.
Recytuj – wyrecytowała (do, re, mi itd, literkowych zna chyba tylko pięć, bo sa w trakcie przerabiania podobno).
Zapisać umiesz? Umiem.
Klucz wiolinowy, nuty, półnuty, ćwierćnuty itd – „wszystkiego mamo uczyliśmy się w szkole, tylko takich po 4 nuty jeszcze nie zapisywaliśmy” (cokolwiek to oznacza ;))
Lekcji muzyki w planie nie ma.

To imo znaczy, ze jest jak mówi Kreseczka,
gdzieś tam te nauki są zaszyte w programie,
gdyż ode mnie moje dziecko niczego w tej dziedzinie na bank się nie nauczyło :Fiu fiu:

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:a jakim zakresie maja te wszystkie zadania?

A konkretnie o co pytasz, nie bardzo wiem o jaki zakres Ci chodzi

chilli Dodane ponad rok temu,

o zakres materialu – czy musza wypisywac stolice miast z pamieci czy dyktanda sa w obrebie 24 liter czy maja tabliczke mnozenia czy licza w zakresie do 20, czy czytaja w pustyni i w puszczy czy czytanki maja po jednej stronie. i z jakich podrecznikow korzystacie?

edysia Dodane ponad rok temu,

Książki mają „razem w szkole”
dyktanda – pisanie ze słuchu ale w obrębie ilu liter to Ci nie powiem bo nie wiem :Hmmm…: ale znają cały alfabet.
Natalka poza książkami ma jeszcze zeszyty do polskiego i matematyki.
Tabliczki mnożenie oczywiście że nie mają – to poziom 3 klasy
ale dodawanie i odejmowanie , zbiory , , =
działania matematyczne na 3 liczbach itd…
Czytanki mają z książek , dzieci są na lekcjach pytane z czytania – czytanie na głos w klasie.
W domu mieli do przeczytania lekturę – jak dziecko sobie dobrze nie radzi z czytaniem to z pomocą rodziców.
Co miesiąc mają klasówkę, po zakończeniu każdej książki ( jest ich 10 )
Mają stawiane normalne oceny w skali 1-6
co jeszcze chcesz wiedzieć

Dodam, że całą lekcjęsiedzą w ławkach na słynnym dywaniku siedzieli tylko 1-go dnia:Wstyd:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Mnożenie jest w pierwszym semestrze drugiej klasy

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Mnożenie jest w pierwszym semestrze drugiej klasy

a w drugiej, ok, mnożenia nie mają

chilli Dodane ponad rok temu,

a czyli ida normalnie programem dla dzieci szescioletnich

halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Książki mają „razem w szkole”
dyktanda – pisanie ze słuchu ale w obrębie ilu liter to Ci nie powiem bo nie wiem :Hmmm…: ale znają cały alfabet.
Natalka poza książkami ma jeszcze zeszyty do polskiego i matematyki.
Tabliczki mnożenie oczywiście że nie mają – to poziom 3 klasy
ale dodawanie i odejmowanie , zbiory , , =
działania matematyczne na 3 liczbach itd…
Czytanki mają z książek , dzieci są na lekcjach pytane z czytania – czytanie na głos w klasie.
W domu mieli do przeczytania lekturę – jak dziecko sobie dobrze nie radzi z czytaniem to z pomocą rodziców.
Co miesiąc mają klasówkę, po zakończeniu każdej książki ( jest ich 10 )
Mają stawiane normalne oceny w skali 1-6
co jeszcze chcesz wiedzieć

Dodam, że całą lekcjęsiedzą w ławkach na słynnym dywaniku siedzieli tylko 1-go dnia:Wstyd:
czyli dokładnie mają to samo co w naszej prowincjonalnej szkółce było w zeszłym roku

z tym, że tabliczka mnozenia u nas byla do 20 dla wybrańców

co Wy tak z tym poziomem wyskoczyłyscie??

ulaluki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:a czyli ida normalnie programem dla dzieci szescioletnich

U nas tak samo.
Konrad nawet sam z siebie uczy się tabliczki mnożenia:)
Z religii natomiast jest odpytywany z modlitw, wszystkich po kolei.

Ocen ma około 15.
Zeszytów ma 5: z jęz. polskiego, matematyki, angielskiego, religii, zeszyt dodatkowy do ćwiczenia literek.
Sprawdziany mają ze specjalnych dokupionych ksiażek, na pewno częściej niż jeden na m-c.
Z matematyki rzeczywiście są znaki >, <, ?, zadania z treścią.
Dyktanda też ma.
Czytanek też sporo, czyta sam, a czasem ja mu czytam drugi raz.

A nie sądzę, że jest jakoś przemęczony, nawet uważam, że mółby więcej pracować, wiecej pani wymagać, ale oni sześciolatki, więc może ulgowo traktowani.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:a czyli ida normalnie programem dla dzieci szescioletnich

Idą nową podstawą programową, natomiast znajomość liter, czytania ect… zaczeli bardzo wcześnie. Pierwsze dyktanda np. mieli w październiku.

Edytuje by dopisać – w klasie N jest tylko 1 dziecko 6 letnie, pewnie i też dlatego bardziej od nich wymagają

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna:
co Wy tak z tym poziomem wyskoczyłyscie??

Wiesz jak tu pisały mamy to dzieci w 1 klasie
– nie mają ocen tylko jakieś uśmieszki czy naklejki
-lekcje nie trwają 45 minut tylko mniej
– dzieci siedzą na dywanie – u nas np. tego nie ma
– nie czytają i nie piszą liter od razu
– nie muszą znać liter i umieć czytać zaczynając 1 klasę itd….

halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Wiesz jak tu pisały mamy to dzieci w 1 klasie
– nie mają ocen tylko jakieś uśmieszki czy naklejki
-lekcje nie trwają 45 minut tylko mniej
– dzieci siedzą na dywanie – u nas np. tego nie ma
– nie czytają i nie piszą liter od razu
– nie muszą znać liter i umieć czytać zaczynając 1 klasę itd….

Liter u nas znac nie musiały, od tego jest I klasa
średnio zdolne dziecko w mig jest w stanie litery sobie przyswoic
no, chyba, że dziecko z problemami, to faktycznie fajnie popracowac nad takim wczesniej, żeby stresu nie mialo…

Wasza klasa jest integracyjna?

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna:

Wasza klasa jest integracyjna?

nie

figa Dodane ponad rok temu,

Edysiu, to zupełnie przeciętny poziom nauczania.
Moja ma ten sam podręcznik, ten sam program, wszystko to samo, tylko oceny przetłumaczone na słońca i chmury,
z tym, że dzieci niemal od razu odszyfrowały ten kod i mówią o ocenach używając tradycyjnej numeracji.

Nie wiem skąd u Ciebie przekonanie, że to jest wysoki poziom, bo moim zdaniem jest przeciętny.
Gdyby był niższy to zmieniłabym szybko szkołę, bo ułatwianie dzieciom życia musi mieć jakieś granice sensu i zdrowego rozsądku.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Figa:Edysiu, to zupełnie przeciętny poziom nauczania.
Moja ma ten sam podręcznik, ten sam program, wszystko to samo, tylko oceny przetłumaczone na słońca i chmury,
z tym, że dzieci niemal od razu odszyfrowały ten kod i mówią o ocenach używając tradycyjnej numeracji.

Nie wiem skąd u Ciebie przekonanie, że to jest wysoki poziom, bo moim zdaniem jest przeciętny.
Gdyby był niższy to zmieniłabym szybko szkołę, bo ułatwianie dzieciom życia musi mieć jakieś granice sensu i zdrowego rozsądku.

Jest wysoki poziom – to nie tylko moja opinia, szkoła jest tak oceniana.
Poza tym porównując to co mają dzieci w szkołach naszych znajomych widać, że u nas jest o wiele więcej wymagane.
Czytając nawet tu na forum opisy mam jak przebieg nauka dzieci w pierwszej klasie widać różnice.
Nawet gdzies czytałam , że lekcje trwają 35 minut i byłam w szoku, bo myślałam, że 45 jest wszędzie.
Natomiast nie twierdzę, że nie ma innych szkół gdzie robione jest to samo lub nawet więcej niż w naszej.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:Jest wysoki poziom – to nie tylko moja opinia, szkoła jest tak oceniana.
Poza tym porównując to co mają dzieci w szkołach naszych znajomych widać, że u nas jest o wiele więcej wymagane.
Czytając nawet tu na forum opisy mam jak przebieg nauka dzieci w pierwszej klasie widać różnice.
Nawet gdzies czytałam , że lekcje trwają 35 minut i byłam w szoku, bo myślałam, że 45 jest wszędzie.
Natomiast nie twierdzę, że nie ma innych szkół gdzie robione jest to samo lub nawet więcej niż w naszej.

czytając ten wątek widać, że u Was całkiem przeciętnie, żaden szał jak to od jakiegoś czasu podkreślasz – wręcz sporo dzieci młodszych podobnie jedzie
A „długość lekcji” o niczym jeszcze nie świadczy
To czy ktoś ma 45min+15min przerwy i tak 5 razy dziennie, nie będzie się niczym różniło od tego jak dziecko będzie miało 22.5min+7.5min przerwy 10 razy dziennie
Imo tylko na korzyść dzieciaków jak nauczyciel widząc, że się kręcą robi krótki przerywnik by odświeżone dzieciaki choćby 5 przysiadami i ponownie usiadły obowiązków.

edysia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:
Imo tylko na korzyść dzieciaków jak nauczyciel widząc, że się kręcą robi krótki przerywnik by odświeżone dzieciaki choćby 5 przysiadami i ponownie usiadły obowiązków.

U nas niestety jak dziecko się kręci w ławce i gada dostaje uwagę do dzienniczka:Fiu fiu:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Edysia:U nas niestety jak dziecko się kręci w ławce i gada dostaje uwagę do dzienniczka:Fiu fiu:
I to Twoim zdaniem o wysokim poziomie świadczy?
Kompletny bezsens – na wpisanie uwagi nauczyciel straci minut 5 – dziecku dalej będzie cięzko, bedzie się męczyło i ono, nauczyciel i koledzy bo uwaga nie wyciszy fizjologii
Na 5 przysiadów poświęcimy minut 2 i każdy z klasy zasiądzie rozluźniony i pełniejszy chęci do dalszej pracy
Ja sama w pracy staram się wstawac od biurka, choćby na kilkanaście sekund, zrobić parę kroków – bezcenne dla oczu, dla układu mięśniowego, kości

Znasz odpowiedź na pytanie: Lekcje muzyki w 1 klasie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
kryterium rozdzielania świadczeń z ZFŚS
mam kilka pytań dotyczących przyznawania świadczeń osobie zatrudniej w niepełnym wymiarze czasu pracy czy ktoś mógłby mi pomóc? szczegóły przekażę na priv
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Wakacje na Krymie?
Był ktoś? Zastanawiamy się z małżem nad wakacjami. Ceny na Chorwacji nas powaliły. Pojawił się pomysł - Krym. Jednak nigdy tam nie byliśmy i nie wiemy - przez biuro podróży szukać
Czytaj dalej