Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

Mnie osobiście spodobała się ta metoda, jeszcze jej nie praktykowałam, ale może sie przymierzę

Gdy jesteś już zmęczona usypianiem maluszka na własnych rękach, jeśli kolejny wieczór spędziłaś na bezskutecznych usiłowaniach położenia go do łóżeczka, skorzystaj ze sposobu, który przyniósł znakomite efekty w wielu rodzinach.

Łagodna konsekwencja
Znana już od dawna metoda “kontrolowanego płaczu” zakłada pozostawianie maluszka przed snem samego w łóżeczku. Jednak sporo mam – nie bez racji – uważa ten sposób za bardzo okrutny. Australijska lekarka Rhonda Abrahams, która od wielu lat zajmuje się snem niemowląt, opracowała znacznie łagodniejszą metodę – “kontrolowanego pocieszania”, której celem jest spokojne przyzwyczajenie maluszka do samodzielnego zasypiania we własnym łóżeczku.

Przygotuj maleństwo
Po kąpieli nakarm dziecko i poczekaj, aż mu się odbije. Potem pobaw się z nim (ale nie w łóżeczku, ono ma się kojarzyć ze spaniem). To pozwoli szkrabowi rozładować energię i nacieszyć się jeszcze Twoją bliskością.
Kiedy dostrzeżesz oznaki zmęczenia, nie przytulaj malca, by nie zasnął na Twoich rękach, tylko zawiń go w kocyk i połóż w łóżeczku na boku tak, aby Cię nie widział. Sama usiądź obok i czekaj, aż zaśnie. Gdy zacznie płakać, połóż mu rękę na ramieniu, a drugą poklep delikatnie po pleckach. Jeśli po 15 minutach dalej marudzi, weź go na ręce i przytul, ale nie pozwól mu zasnąć w Twoich
ramionach. Gdy się uspokoi, połóż go na drugim boku (a Ty znów usiądź tak, by Cię nie widział). Ponownie odczekaj 15 minut. Wszystkie czynności wykonuj aż do skutku.

Uzyskaj pewność
Jeśli chcesz zastosować tę metodę, musisz być do niej przekonana. Niech partner wspiera Cię w działaniach. Pamiętaj, że wolno Ci ją wprowadzać tylko wtedy, gdy malec jest zdrowy. Postaraj się wybrać taki moment, w którym masz więcej wolnego czasu i możesz się skupić jedynie na maluszku. Powodzenia!

O co pytają rodzice
Czy metoda “kontrolowanego pocieszania” jest dla niemowlaka całkowicie bezpieczna?
Specjalnie dla “Mamo, to ja odpowiada Katarzyna Nowicka specjalista pediatra, Instytut Matki i Dziecka:
– Jeśli przestrzega się dokładnie wszystkich zasad i przez cały czas czuwa przy maleństwie, z całą pewnością tak. Nie można tylko zapomnieć o tym, że łóżeczko dziecka musi być odpowiednio przygotowane, tzn. by nie znajdowały się w nim poduszki, zabawki czy ruchome elementy. Poza tym należy bacznie obserwować maluszka i pamiętać, aby gdy zaśnie, koniecznie położyć go na pleckach.

Aleksandra Sokalska
Konsultacja: Katarzyna Nowicka, specjalista pediatra

,

8 odpowiedzi na pytanie: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

  1. Re: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

    Madziu, mnie tez ta metoda sie podobala i nawet zakupilam ksiazke ¨kazde dziecko moze nauczyc sie spac¨. Jednak w naszym przypadku chyba nie skutkuje. Dotad Jas budzil sie raz, dwa razy w nocy np (2, 5), zjadl i bez problemu zasypial. Poniewaz zasypial przy piersi lub na rekach chcialam przyzwyczaic Go do samodzielnego zasypiania. W dwie noce dosc ladnie i szybko zasnal, natomiast teraz placze zalosnie przez dlugi czas (ponad 30 min.) i dodatkowo po takim trudnym usnieciu budzi sie w nocy z placzem co 2 godziny. Na razie sobie odpuscilam, ale kto wie czy za jakis czas nie podejme kolejnej proby. Mam wrazenie, ze na razie zbyt rozpaczliwie reaguje na pozostawianie Go samego i boje sie, by nie odbilo sie to na Jego psychice.
    Wiem jednak, ze wielu Maluszkom udalo sie, czego i Wam zycze 🙂

    Renia i Jas (13.09.2003)

    • Re: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

      Ja mojego synka będe uczć, ale jak przejdzie ząbkowanie, bo teraz to i tak za dużo cierpi.

      ,

      • Re: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

        Ja od początku tak mniej więcej usypiam małą. Nie czytałam nic na ten temat – tak jakoś instynktownie wypracowałysmy ten model Zawsze usypia w łóżeczku i zależy od dnia – czasem dłużej a czasem krócej to trwa ale ona nawet nie umie zasnąć na rękach czy przy cycu… Sen kojarzy się jej z łóżeczkiem. No i karmię raz w nocy – właściwie bez pobudki (je na śpiku) a czasem wcale nie je. Zobaczymy jak to będzie jak dojdą zęby…mhm. Pozdr,

        • Re: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

          Madziu, a czy pisza tam cos na temat krotkiego spania? Jak napweno juz czytalas mamy problem z 30 minutowymi drzemkami, po ktorych Olus jest wciaz zmeczony. Jak sobie z tym porodzic?
          Zasypia sam i dosyc szybko (w lozeczku) ale budzi sie po pol godzinie. W nocy sypia ladnie.
          Pomocy!

          Pozdrawiam

          Monika i Olus 04.11.03

          • Re: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

            Niestety, ale nic na ten temat jeszcze nie znalazłąm, a o Twoich problemach czytałam. Może zadzwoń do jakiegoś specjalisty, takiego z gazetki, oni mają wytyczone jakieś dyżury.

            ,

            • Re: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

              U nas to samo – ale odkryliśmy sposób na krótkie drzemki – wyrzucamy Mikołaja do wózka i na pole lub balkon – śpi po 1,5 godziny. tylko u nas jest troche inaczej bo moje dziecko śpi w ciągu dnia jekieś 2 godziny ale nie wygląda na zmeczonego

              Kaska i Mikołaj 18.09

              • Re: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego pła

                Nie jestem przekonana co do tej metody. Przynajmniej w moim przypadku kiedy to Ala dostaje kaszke + piers na noc, przy ktorej zasypia. Wydaje mi sie ze odbywalaby sie mniejszym kosztem u dzieci karmionych tylko sztucznie na noc.

                Toeris + Ala 14.09.2003

                • Re: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

                  wiesz, ja czasem próbuję położyć Juleczkę do łóżeczka i posiedzieć przy niej, ale kończy się tak, że albo traktuje to jak zabawę i się śmieje, wstaje, macha itp albo zaczyna płakać i zupełnie wybudza się.
                  raz tak zasnęła – zasypianie trwało jakieś 45 minut ale i tak obudziła się po 1 godzinie i wszystko trwało od początku.
                  więc sobie odpuściłam.

                  Znasz odpowiedź na pytanie: Lekcje zasypiania – metoda “kontrolowanego płaczu”

                  Dodaj komentarz

                  Mozarella w ciąży

                  Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                  Czytaj dalej →

                  Ile kosztuje żłobek?

                  Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                  Czytaj dalej →

                  Dziewczyny po cc – dreny

                  Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                  Czytaj dalej →

                  Meskie imie miedzynarodowe.

                  Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                  Czytaj dalej →

                  Wielotorbielowatość nerek

                  W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                  Czytaj dalej →

                  Ruchome kolano

                  Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                  Czytaj dalej →
                  Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                  Logo
                  Enable registration in settings - general