Forum: Polecam

leki na odpornosc dla dzieci

Czy ktoś z Was używa leków podnoszących odporność? Kiedyś stosowało się czosnek w tabletkach, a teraz proponują witaminki. Farmaceutka powiedziała, że obecnie hitem jest [moderacja]. Co sądzicie o specyfikach tego typu?

24 odpowiedzi na pytanie: leki na odpornosc dla dzieci

Dodane ponad rok temu,

Ja daje tran….ten zwykły, nie smakowy, bo smakowy jest od 3rż. Jako roczniak dostawała od września do kwietnia i była raz chora, ale to była nasza wina ( pogrzeb na którym była, a był mróz), a tak to ma juz niemal 2 lata i odpukać ani raz katarku…Jak choruje to własnie w grudniu oskrzela, a w wakacje płuca- alergiczne.
I od 3 tyg. znowu ma tran.

kasia897 Dodane ponad rok temu,

No starszym dzieciom jeszcze czosnek w tabletkach można podawać, ale moje nie chce absolutnie go łykać. Bo “niedobre”… A tak to właśnie eksperymentujemy z czymś coś jest słodkie i przypomina cukiereczek.

Dziękuje za odpowiedź 😉

kas Dodane ponad rok temu,

Już gdzieś niedawno pisałam. W okresie gdy Zu bardzo chorowała, a chorować zaczęła wcześnie. Jak miała pół roku to miała zapalenie oskrzeli, potem większość infekcji kończyła się uszami lub oskrzelami to na trochę pomogła szczepionka doustna (Broncho vaxom to się chyba nazywało), przynajmniej na oskrzela. Oprócz tego próbowałam rozmaitych witamin, tranu, isoprinosiny i jeszcze paru innych bez efektów. W pewnym momencie przestałam dawać cokolwiek, bo ile można dziecko faszerować sztucznymi bądź co bądź preparatami. Wyrosła z chorób w drugiej połowie przedszkola.
Wiem. To mało pocieszające dla rodzica niemowlęcia czy dwulatka ;).

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez BADD(**):Ja daje tran….ten zwykły, nie smakowy, bo smakowy jest od 3rż. Jako roczniak dostawała od września do kwietnia i była raz chora, ale to była nasza wina ( pogrzeb na którym była, a był mróz), a tak to ma juz niemal 2 lata i odpukać ani raz katarku…Jak choruje to własnie w grudniu oskrzela, a w wakacje płuca- alergiczne.
I od 3 tyg. znowu ma tran.

Tran podaje się od 3 rż
Kiedyś lekarka powiedziała mi,że do końca 2 rż kształtuje się naturalna odporność dziecka i żeby w tym czasie na traktować malucha wspomagaczami Oczywiście wiadomo na wyraźne polecenie lekarza w trakcie choroby – bez gadania, poza tym nic więcej…
Dlatego jestem zdecydowaną przeciwniczką wspomagaczy bez recepty
W ogóle boję się tranu 😉 już kiedyś pisałam o przebojach córki koleżanki…
Co do broncho – potwierdzam ogromną skuteczność…
Wystarczyło, że kupiłam w zeszłym roku i skończyli chorować Nie podałam ani razu

nelly Dodane ponad rok temu,

A co z tranem? Bep napisz, bo nie znam historii

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:
Wystarczyło, że kupiłam w zeszłym roku i skończyli chorować Nie podałam ani razu

Cudne!

doki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Już gdzieś niedawno pisałam. W okresie gdy Zu bardzo chorowała, a chorować zaczęła wcześnie. Jak miała pół roku to miała zapalenie oskrzeli, potem większość infekcji kończyła się uszami lub oskrzelami to na trochę pomogła szczepionka doustna (Broncho vaxom to się chyba nazywało), przynajmniej na oskrzela. Oprócz tego próbowałam rozmaitych witamin, tranu, isoprinosiny i jeszcze paru innych bez efektów. W pewnym momencie przestałam dawać cokolwiek, bo ile można dziecko faszerować sztucznymi bądź co bądź preparatami. Wyrosła z chorób w drugiej połowie przedszkola.
Wiem. To mało pocieszające dla rodzica niemowlęcia czy dwulatka ;).

Nas Broncho uratował przed usuwaniem migdałów.Pod niebiosa wychwalam lekarza,który nam to przepisał. Chorowała bardzo często, antybiotyk kilka razy w roku. Wzięła Broncho i wszystkie choroby się skończyły.
W suplementy diety nie wierzę.

marinka1974 Dodane ponad rok temu,

Jeśli dziecko nie choruje, nie jest apatyczne, ma apetyt i dobre wyniki (krew, mocz) to nie ma sensu podawać jakichkolwiek “sztucznych wspomagaczy”.

Co innego, gdy pojawią się problemy, wtedy lekarz powinien zalecić odpowiednie suplementy…

Moim zdaniem najlepszym wspomagaczem jest zdrowa dieta plus dużo ruchu na świeżym powietrzu

gargamelek Dodane ponad rok temu,

Nam lekarka kazała brać Engystol. raz dziennie od poniedziałku do piątku. Generalnie w te dni kiedy Natala jest w szkole. Jak do tej pory zdał swój egzamin, Teraz bierzemy jeszcze tran i Bioaron C. Mam nadzieję że ten sezon też nam przeleci bez komplikacji

kasia897 Dodane ponad rok temu,

wiecie co, duzo ludzi mowi ze wystarczy zdrowe odzywianie, ruch, wietrzenie mieszkania itd. ale przy takiej pogodzie, ktora ciagle sie zmienia to dzieciaki i tak choruja. te suplementy moga pomoc, nie musza, ale czemu nie probowac? ja oczywiscie staram sie faktycznie dziecka nie przegrzewac, wietrzyc pokoj i w ogole, ale ten minirutin to dodatek, ktory moze cos da. faktycznie tran, czosnek itd. to sprawdzone preparaty… no ale zobaczymy.

kingabioaronc Dodane ponad rok temu,

Kochane Mamy,
chętnie przyłączę się do dyskusji oraz odpowiem na Wasze pytania dotyczące zdrowia i odporności Waszych dzieci 🙂

nala Dodane ponad rok temu,

No właśnie, ja tez nie znam,a ciekawa jestem.

nala Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nelly.:A co z tranem? Bep napisz, bo nie znam historii

No właśnie ja tez nie znam,a ciekawa jestem.

bep Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Nelly.:A co z tranem? Bep napisz, bo nie znam historii

Zamieszczone przez Nala:No właśnie ja tez nie znam,a ciekawa jestem.
Wiem, że dziwnie to zabrzmi, ale koleżanka jest lekarzem 😉
Podawała swojej (wówczas) dwu lub trzyletniej córce tran. Po czym, po badaniach, okazało się, że dziecko ma podwyższony poziom cholesterolu. Doszły potem z pediatrą do wniosku, że to przez tran
Także nie ryzykuję. Nie podaję nic bez wskazania lekarskiego. Ani tranu, ani witamin, ani innych suplementów.
Karmię znośnie – musi im to wystarczyć
Edit. No chyba, że zaczyna się przeziębienie. Wtedy lubię podać wapno i rutinaceę w syropie

rodzic-ona Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez gargamelek:Nam lekarka kazała brać Engystol. raz dziennie od poniedziałku do piątku. Generalnie w te dni kiedy Natala jest w szkole. Jak do tej pory zdał swój egzamin, Teraz bierzemy jeszcze tran i Bioaron C. Mam nadzieję że ten sezon też nam przeleci bez komplikacji

tran to od wieku wieków, choć uważam osobiście że są lepsze leki/suplementy – tzn dzieki technologii sa one bardziej zaawansowe i ukierunkowane na konkretne działania, skoro technologie wyzsze mają służyc to czemu nie korzystac z nich takze w kwestii zdrowia
takze liczymy że nasze dzieci przejdą ten jesienny okres bez wiekszych chorob, choc narazie to mąż zachorował,
nasze dzieci także biorą zapobiegawczo bioaron c, bardzo sobie go cenie, juz od paru lat, i uwazam za skuteczny, jak narazie dzieci trzymaja sie dobrze

rodzic-ona Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Bep:
Edit. No chyba, że zaczyna się przeziębienie. Wtedy lubię podać wapno i rutinaceę w syropie

z tego co sie sama orientowalam, to rutunecea jest droga i srednio zbilansowana, polecam sprobowac bioaron c,
a wapno to raczej przeciwaergicznie, na katary, na inne aspekty przeziebienia raczej nie dziala

aktyde Dodane ponad rok temu,

Nasza pediatra pozwoliła podawać tran po 1rż ale połowę zalecanej dawki.Ja jako dobra matka kupiłam smakowy i moje dziecię wyspało Koniec końców machnęłam ręką na tran chociaż nie chciałam go podawać uodporniająco bo Młody nie choruje,ale ze względu na kwasy omega 😀

A co do chorób to 8-10 infekcji dziecka w ciągu roku to norma 🙂

magdalenka-85 Dodane ponad rok temu,

a w czym mają Ci pomóc te kwasy omega?

kamkie Dodane ponad rok temu,

mój syn nie chorował ani razu… Aż do chwili gdy we wrześniu poszedł do przedszkola 🙁
Zaczęły się katarki, pokasływanie itp.
Kupiłam w aptece musujący zestaw witamin dla dzieci powyżej 3-go roku. Synek zachwycony bo witaminki robią piankę w piciu;)
Efekty trudno ocenić, może na dłuższą metę. Myślę, że dziecko które ma kontakt z innymi dziećmi po prostu musi pochorować.

aktyde Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Magdalenka_85:a w czym mają Ci pomóc te kwasy omega?

Mi to już pewnie nie pomogą A dziecku to w skrócie- mają pomóc by było mądrzejsze Wspomagają rozwój mózgu.

Znasz odpowiedź na pytanie: leki na odpornosc dla dzieci

Dodaj komentarz

Nasze związki
Sex po urodzeniu dziecka
Otwieram nowy wątek, który jest dość osobisty. Dlatego też jeżeli ktoś naprawdę chce porozmawiać, to zapraszam. Jestem mężatką od 5 lat. Mąż jest Włochem i mieszkamy we Włoszech. Mamy dwuletniego synka.
Czytaj dalej
Szkolniaki
ubezpieczenie dziecka
Witam. Znalazłam na forum temat dotyczący ubezpieczenia dziecka. Zajmuję się ubezpieczeniami, dlatego zapraszam do kontaktu rodziców zainteresowanych zabezpieczeniem swoich pociech. Czy to pod względem zdrowotnym jak też finansowym. Tel. 883-495-472
Czytaj dalej