LEKSVIK, HEMNES a zarysowania

Mam meble z IKEI LEKSVIK, HEMNES jest to bejcowana i lakierowana sosna no i właśnie meble się porysowały (kot zadrapał, Borys samochodami wytłukł, podczas przeprowadzki coś się obiło) i zastanawiam się czym te uszkodzenia zamalować żeby nie było widać (drewno jest miękkie więc wszystkie uszkodzenia są jasne – zdrapana bejca). Pytałam w IKEI ale gość jakoś nie miał pomysłu, kupiłam tam małą puszkę jakiejś lakierobejcy ale nie pomogło ;o(
Czy któraś z Was “naprawiała” takie szkody?

10 odpowiedzi na pytanie: LEKSVIK, HEMNES a zarysowania

  1. Ja się przyłącze. Też muszę zrobić porządek ze stołem i krzesłami (mąż w czasie remontu poniszczył :()

    • Ja mam Leksvik w pokoju dziecia i chce go pomalować na biały-przecierany (tzn nie dziecia a leksvik :)). Pomysł mam taki, że zeszlifuję całą powierzchnię szlifierką oscylacyjną a potem pomaluję, jeśli Wy chcecie mieć ten sam kolor co przedtem to bejca w tym kolorze w IKEA pewnie jest

      • Zamieszczone przez agago
        Mam meble z IKEI LEKSVIK, HEMNES jest to bejcowana i lakierowana sosna no i właśnie meble się porysowały (kot zadrapał, Borys samochodami wytłukł, podczas przeprowadzki coś się obiło) i zastanawiam się czym te uszkodzenia zamalować żeby nie było widać (drewno jest miękkie więc wszystkie uszkodzenia są jasne – zdrapana bejca). Pytałam w IKEI ale gość jakoś nie miał pomysłu, kupiłam tam małą puszkę jakiejś lakierobejcy ale nie pomogło ;o(
        Czy któraś z Was “naprawiała” takie szkody?

        Mam kilka mebli sosnowych (stół, półka na książki, półeczka z szufladkami). Nie patrzę na zarysowania – jeszcze parę tygodni i na nowym mieszkaniu dzieci je dostaną do “wykończenia”. Do naszego użytku zamawiam już z innego drewna.
        Ale chyba masz kiepsko pomalowane – ja mam stół pomalowany na ciemny brąz (jakaś zwykła, wodna /w ciąży byłam i nie chciałam żeby śmierdziało/ bejca kupiona w castoramie), zarysowania są, ale jasne drewno nie prześwituje…
        Jeśli bym chciała naprawiać to chyba poprostu zheblowałabym wierzchnią warstwę i pomalowała od nowa…

        • Nie wiem czy dobrze zrozumialam – sa wgłebienia i bejca tego nie zabarwiła? Chodzi Ci tylko o wyrównanie koloru czy równiez wyrównanie powierzchni? jesli to drugie, to mozesz kupic szpachle do drewna, pouzupelniac ubytki, przytrzec papierem sciernym i zabejcowac na odpowiednio dobrany kolor. Z tym ostatnim zazwyczaj jest najwiekszy problem.

          • Zamieszczone przez Usianka
            Nie wiem czy dobrze zrozumialam – sa wgłebienia i bejca tego nie zabarwiła? Chodzi Ci tylko o wyrównanie koloru czy równiez wyrównanie powierzchni? jesli to drugie, to mozesz kupic szpachle do drewna, pouzupelniac ubytki, przytrzec papierem sciernym i zabejcowac na odpowiednio dobrany kolor. Z tym ostatnim zazwyczaj jest najwiekszy problem.

            a no właśnie z tym ostatnim zazwyczaj jest największy problem, nie mam aż takich dziur żeby je szpachlować no może jedna ale z daleka widać jasne zadrapania i myślę że jakbym je machnęła na taki kolor w jakim są meble to by wystarczyło, kupiłam w IKEI w takim kolorze lakierobejcę niestety pomimo pomalowania kilkakrotnie (za każdym razem czekałam aż wyschnie) nic się nie zmieniło dalej te zadrapania kłują w oczy

            • Mam stol JOKKMOKK, co roku blat musze szlifowac i malowac od nowa.

              • ja to olewus jestem
                bo nie przywiązuje wagi do takich zniszczeń
                uważam ze to nawet fajnie jak sa jakieś małe wgniecenia czy zadrapania na meblach z naturalnego drewna i tylko zabejcowanych
                taki ich urok i odmalowana historia

                co innego meble okleinowane- jak okleina odpada to kiszka i tego nie lubię

                • proponuje kupic kit (odpowiedni -najcieńsza gramatura) albo szpachlę – jezeli sa to głębokie rysy – zakitować, zaszpachlowac – wyszlifowac o bardzo małej gramatrze papierem ściernym (min 400 wodny papier) i pomalować.

                  • Zamieszczone przez laura1
                    Mam stol JOKKMOKK, co roku blat musze szlifowac i malowac od nowa.

                    też mam taki stół ale jest stosunkowo najmłodszy więc jeszcze wygląda w miarę, chociaż młody często robi wypadki no i samochody lądują na stołowych nogach
                    a czym go malujesz? bo kolor własciwie taki sam jak reszta moich mebli

                    • Nasz stol wyglada strsznie. Ale nie szanujemy go. To co ja nakladam na stol u mnie nazywa sie ” restor a finish” Chyba to jest cos jak bejca, smierdzi strasznie. Pozniej maluje matowym lakierem dwa razy. Kupilam tez puszke bejcy z ikea. Nia malowalam skrzynie i juz zadnego lakieru nie kladlam.

                      Znasz odpowiedź na pytanie: LEKSVIK, HEMNES a zarysowania

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general