lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Moja Sońka jest najukochańszym szkrabem na swiecie. Bardzo ładnie śpi, lubi spacerki, mało płacze (zazwyczaj ze zmęczenia ).Jest pocieszna.Waży 4360,a dzisiaj zauważyła, ze ma rączkę!Jakie było zdziwienie.
Najbardziej lubie jak się do mnie śmieje pełną gębą.
Jest jednak jedna rzecz, która mnie niepokoi.Robi 1-2 kupki na dobę, ale są bardzo wodniste i widać w nich śluz. Mówiłam o tym pediatrze,ale ona nie zareagowała, tak jakby nie było mojego pytania.A w kazdej książce, gazecie jest napisane, że jesli jest sluz w kupce i utrzymuje się przez kilka dni nalezy powiadomić lekarza.
Pozdrawiam i biegne do Sońki, bo się właśnie obudziła.
rita25 i Sonia 03.07.03

12 odpowiedzi na pytanie: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Witaj! Mój Michaś też jest najcudowniejszym skarbem na świecie:) Ładnie śpi, mało płacze raczej jak już to marudzi, nie płacze przy kąpaniu i lubi leżeć z gołą dupcią i śmieje się pełną gębą 🙂 KOCHAM TE CHWILE Waży 4900 jest już po pierwszym szczepieniu (zuch!!!) bardzo ładnie wodzi wzrokiem i coraz więcej gaworzy po prostu nie umiem się nim nacieszyć
POZDROWIENIA

Agnieszka i Michałek

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Aha z tą kupką to nie wiem jak to ma być ale jak coś Cię niepokoi to udaj się do lekarza !!!
POZDRAWIAM

Agnieszka i Michałek

angel22 Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Moja malutka… Hmmm to co sie zmienilo po 5 tyg jej zycia ze przekreca sie z pleckow na boczek i z powrotem. W nocy spi coraz dluzej, w dzien tyle co spala… Czyli wychodzimy na dwa spacerki po 3-4h miedzy ktorymi jest karmienie. Nadal by tylko jadla i jadla :-)) Zaczyna sie usmiechac do sciany, reaguje na karuzelke i grzechotki, lubi sie wpatrywac… Trzyma juz troche w raczce oraz podnosi troche glowe…. Poza tym zmiejszyla sie ilosc kupek, Ostatnio zrobila 1 na dwa dni. Poza tym wazy 3900 i jest pupasna no i oczywiscie najwiekszy na swiecie skarb:-)) Wogole nie placze, nie ma kolek…. Na zadne pieluchy sie nie odparza wiec kupujemy najtansze ;P…. To chyba na tyle :-))

Sylwia + Wiktoria (20 lipca)

jagoda Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

U mojej czerwcówko/lipcówki postępy czyli usmiechanie sie, uderzanie rączką w grzechotkę, kilka minut na macie (ale nie za długo bo się denerwuje). Kupki też zaczęła robić raz na dobę ale za to takie po pachy:)
W dzień nadal często je ale w nocy robi sobie dłuższe przerwy i daje mamie troszke pospać.
W ub. tygopdniu wazyła 4315 (waga urodzeniowa 2830) – rośnie z niej szczupła panna:)

Basia z Jagódką (28.06.2003)

Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Moja córcia rozwija się także bardz szybko. To że ma rączkę i można ją brać do buzi odkryła tydzień temu. Kupki robi raz dziennie, czasem jedną na dwa dni, dokładnie takie jak twój bobas, wodniste, z odrobiną śluzu.
Jeżeli chodzi o spanie to ładnie śpi w nocy, od 22, czaem 23 do 4 albo 4.30, potem karmienie i spanie do 8 albo nawet do 9. w dzień czasem wogóle nie śpi tylko ma krótkie 30 min. drzemki, ale raczej w dzień śpi raz 3 godz.
ślicznie się uśmiecha dosłownie do wszystkich, super !!!
Wczoraj byliśmy u neurologa i potwierdziły się moje obawy. Marta ma za duże napięcie mięśni, z przewagą lewej strony. Objawia się to tym żże bardzo się wypręża, wygina i jest bardzo silna. W tej chwili podnosi główkę leżąc na plecach jak 3 miesięczne dziecko, a jeszcze nie skończyła 2-ch. Czekają nas więc zajęcia z rehabilitantką i dużo ćwiczeń w domu. Jestem dobrej myśli że ten stan się jakoś da zmienić.
Poza tym jest kochanym dzieckiem i bardzo ślicznym

Dorota i Martusia 7.07.2003

fame Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

mój Krzysiu jest pięknym i kochanym chłopczykiem; waży 3650; zaczyna się już powoli uśmiechać ; a główkę potrafi utrzymać przez 10 sekund w górze; poza tym potrafi już trzymać grzechotkę i strasznie nią już tarmosi;
co do kupek to 1 na 2 dni

fame i Krzyś ( ur 20.07.03)

efik Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

nasz stefek tez cudny skarb:))
dzisiaj bylismy u lekarza bo 6 tyg mineło i wazy 4650 (najnizsza waga 3250) wiec mone obawy co do malej ilosci mojego mleka sa bezpodstawne:) lekarka powiedziala, ze moglabym takim mlekiem blizniaki karmic:)), rozwija sie super ale szczepienie bedzie dopiero po 18 wrzesnia, po wizycie u neurologa i audiologa (zalecenia szpitalne).
Kocha sie kapac i ciagnac cyca, ladnie spi i smieje sie pelna geba do wszystkich, czesto tez przez sen.

pozdrawiam efik i Stefek (14 lipca)

verba Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

U nas po staremu, niestety, kolka męczy moją Niunię ale walczymy różnymi sposobami. Ja padam na twarz ze zmęczenia co jakiś czas dopadają mnie dołki, dziś akurat na plusie bo w nocy spała i tylko raz karmiłam. Do nowych osiągnięć naszej córeczki doszło zauważenie rączek, chyba mnie rozpoznaje chociaż nie wiem czy to nie zapach…, jak ją kładę na brzuszku zmienia położenie główki i trzyma ją długo w górze, kupka 3-4 razy na dobę ze wskazaniem raczej na dzień, przybiera na wadze i już chciałabym żeby tak nie płakała przez te cholerne (za przeproszeniem) kolki. Lubi się kąpać od niedawna i lubi też spacerki, w przyszłym tyg. szczepienie i USG bioderek. Pozdr.

Agnieszka z córeczką Kasią ur. 13/07/2003

ave Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Moja Nikolka ładnie przybiera na wadze, znaleźliśmy już też sposoby na spokojne kąpiele. Na porannych spacerkach po kilkukrotnym wyciaganiu z wózka niunia w końcu zasypia i mozna trochę pojeździć, potem karmienie i znowu troszkę spacerku (dziś niebyłyśmy bo za duży wiatr). Potrafi rano sama przelezeć w nosidełku ok. pół godzinki, zaczyna się uśmiechać i jest sliczna. Nadal jednak ma streiki i dużo płacze, szczególnie po zabawie na przewijaku czy gdziekolwiek, zmianę sytuacji odreagowuje rykiem. Wieczorem od 17 do ok. 20 nie ma humorku i co chwilę popłakuje. Mało śpi w ciągu dnia i raczej na raczkach.

Nocki są takie sobie, bo nie potrafi jeszcze przespać jednorazowo zbyt długo i o 4 rano to już jest walka o sen.

Ale ważne że jest zdrowiutka!

ave + Nikola! – ur. 02.07.2003 !!!

pora Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Juliusz to zdolna bestia i okropny żarłok. Waży już około 6 kg ale i je za dziesięciu, szybko pozbyłam się zahamowań do karmienia w miejscach publicznych 🙂 Mały stawia ultimatum – cyc albo będę się darł w niebogłosy! Po za tym to cudowny maluszek i wszystko mu wybaczam jak się do mnie uśmiechnie. Zresztą rozdaje te swoje uśmieszki na lewo i prawo czym doprowadza do szaleństwa obdarzonych tym uśmiechem. Bardzo lubi się rozglądać i przygląda się z wielką uwagą twarzom napotkanych ludzi.
Praktycznie od urodzenia podnosi bardzo wysoko i na długo główkę leżąc na brzuszku, a jego nowa umiejętność to przewracanie się z brzuszka na plecy. Tak fajnie wtedy wymachuje nóżką.
W dzień prawie wcale nie śpi. Potrafi godzinami leżeć w swoim leżaczku i “rozmawiać” z mamą, ale biada mi jeśli choć przez moment nie wykażę należytego zainteresowania mojemu szkrabikowi 🙂

Ada i Juliuszek 17.07.2003

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Borysek waży już 6 kg, czasami śmieje się “całym sobą” a czasami tylko nas obserwuje. jest coraz bardziej gadatliwy i bardzo ciekawy świata. od kilku dni coś mu się ze spaniem poprzestawiało i męczy nas nie śpiąc prawie wogóle w ciągu dnia, usypia standartowo ok. 22.30 🙂 tak więc dni mamy baaardzooo zajęte “rozowami” z Boryskiem. no a poza tym jest super kochany i śliczniutki 🙂

Paula i Borysek ur.07.07.2003

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Jasiu sporo gada, ze wszystkim: pizama lezaca na lozku, karuzelkowymi misiami no i oczywisciwe z ludzmi. Od przedwczoraj usmiecha sie cala geba do wszystkich. Ladnie podnosi glowke i rozglada sie wokolo, od dawna zmienia pozycje z boczku na plecki i niewazne jak mu podepre plecki zawse konczy sie to lezeniem na pleckach :). Nauczyl sie plakac kiedy ma mokro albo sie calkiem zaleje (w nocy np). Jest baaardzo towarzyski. W poniedzialek idziemy w koncu na szczepienie.
A no i dolaczamy do 6 kilogramowych lipcowych dzieciaczkow. Niedlugo rece nam sie poobrywaja mamusie.

Ewa juz z Jasiem (09.07.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: lipcówki, jak rozwijają sie wasze pociechy?

Dodaj komentarz

STRATA DZIECKA
jak z tym poronieniem?
DZiewczyny niestety onumarł mi zarodek na początku 6-tego tyg. gin. powiedział,że mam czekać na krwawienie ale jakie czy to mi poleci strumieniem? pomóżcie proszę.
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
kiedy do żlobka?
w jakim wieku mozna oddać dziecko do żłobka / od jakiego wieku?/ i ile czasu wasze dzieciaczki w nim spedzają? Będę bardzo wdzieczna za odpowiedz.
Czytaj dalej