LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Drogie Listopadóweczki 2004 !!!

jak Wasze samopoczucie? Mnie na szczęście już minęły nudności (a były uporczywie natrętne od rana do nocy i trwały aż do 14 tygodnia), chcoiaż czasami pozostaje jeszcze metaliczny posmak w ustach. generalnie jednak niebo w porównaniu z tym, jak się czułam miesiąc temu. Zaobserwowałam za to coś nowego: dosyć mocno bolą mnie plecy, zmiana pozycji z leżącej na stojącej sprawia nieraz trudności i ból. Czy to nie za wcześnie na takie dolegliwości? Poza tym w pewne rzeczy już się nie mieszczę, na szczęście mam kilka “luźniejszych” spódniczek. Właśnie zdecydowałam się odkupić o koleżanki prawie nieużywany nosik Chicco za 150 zł. Znajomi twierdzą, że to pewnie będzie chlopak, bo wyglądam kwitnąco. To pewnie dlatego, że w końcu przestałam się bać: ta ciąża była mocno zagrożona, jestem po 3 poronieniach i wygląda na to, że u mnie do 4-rech razy sztuka!!! Cieszę się, że jestem w czwartym miesiącu, to cudowny prezent na moje urodziny (za dwa tygodnie).
Ach, zapomniałabym – kupiłam krem na rozstępy, na ulotce jest info, że należy stosować od 4-go miesiąca ciąży, więc to już najwyższa u mnie pora.

Buziaki, piszcie co u Was
Ewa

37 odpowiedzi na pytanie: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

  1. Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

    Witaj Ewo!
    Ja mogę powiedzieć, że również lepiej się czuję. Co prawda u mnie wymioty wywołane były głównie przez zapachy.. do tej pory jak otwieram lodówkę, to wstrzymuje oddech:)! Poza tym, prztytyłam jakiś kilogram a brzuszek się zaokrągla. Piersi, ku mojemu zdziwieniu nie bolą, ale są nabrzmiałe i zdecydowanie większe. To moja druga ciąża (pierwsza zakończyła się w 30 tc, niestety zawiniło łożysko i straciliśmy syneczka) i jestem pełna obaw. Nadal biorę duphaston (po 0,5 tabl. dwa razy dziennie), dodatkowo kwas foliowy i witaminki. Poza tym, muszę jeść dużo żelaza, bo czerwonych krwinek miałam tak na minimum, więc wpycham w siebie sałatę i inne różności. Drugie USG dopiero w 20 tc, a ja już nie mogę się doczekać. Najchętniej chciałabym już listopad… Jaki krem sobie kupiłaś? Ja póki co, smaruję się tylko oliwką dla dzieci.
    Pozdrawiam gorąco i życzę zdrowych dzieciaczków!!!

    Iza

    • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

      Witaj Izo,

      przykro mi z powodu poprzedniej ciązy. Ja też wiele w przeszłości przeszłam, chociaż traciłam swoje maleństwa (na szczęście) w pierwszych 3 miesiącach trwania ciąży, nim poczułam ich ruchy. Rozumiem teraz twój niepokój. Ale uwierz mi, najważniejsze to mieć wiele wiary w sobie i nigdy się nie poddawać. Mój lekarz mówi: nie może być ciągle źle, musi w końcu być lepiej.
      Co do kremu: kupiłam sobie Penaten. Marka kojarzy mi się z dziećmi, więc postanowiłam zaufać. Dostałam go w markecie, na stoisku z dziecięcymi kremikami, oliwkami itp.
      Mnie też piersi nie bolą, ale są mocno powiększone, co cieszy mojego męża:-), a i mi zresztą też wcale nie przeszkadza.

      Buziaki, będzie dobrze
      Ewa

      • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

        Ja sie od poczatku nie czuje specjalnie zle, ale faktycznie lepiej lepiej niz pierwsze tygodnie ciazy. No i nie wchodze w dopasowane spodnie, na szczescie mam kilka luzniejszych par, ktore sie zaczynaja robic obcisle. Widzialam na FF w circles zdjecie listopadowki, dziewczyny, ona ma juz taki brzuch jakiego ja sie spodziewam pod koniec 5 miesiaca (wnioskujac z tempa w jakim rosnie) i nie moge uwierzyc ze moga byc takie roznice miedzy moim a brzuszkiem innej kobiety w ciazy w dokladnie tym samym tygodniu zaawansowania. Jak ktoras z was ma VIPa to zerknijcie tam. Aha, waga nie ma tu nic do rzeczy, bo ani ja ani ona nie przytylysmy na razie wcale, ale normalnie ten brzuch! 🙂

        A w ogole to kupilismy mebelki do pokoju dziecinnego 🙂 Lozeczko, komode do przewijania i szafe..

        Pozdrawiam
        Bramka

        • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

          Witajcie,
          U mnie dobre samopoczucie dopisuje juz od dluzszego czasu, zreszta od poczatku moze dwa razy dopadly mnie mdlosci,wiec nie mialam na co narzekac.Za to apetyt dalej mi dopisuje a spodnie robia sie juz troche cisne. Wybieram sie zaraz do apteki po zakup jakiegos kremu na rozstepy i witaminek.Za tydzien ide do lekarza i na usg,mam nadzieje ze moje malenstwo ma sie dobrze.
          Aha, do kiedy nalezy brac kwas foliowy?
          Pozdrawiam
          Magda

          • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

            Hej
            Ja niecierpliwie wyczekuje 18 maja. Wtedy moj gin zdecyduje co dalej – czy lezenie czy podszycie czy co tam jeszcze wymysli. Do tego czasu duphaston – ktorego nie znosze, zle sie po nim czuje. Czuje juz ruchy dzidzi !!! takie sporadyczne ale to chyba juz to 🙂
            Brzuch mam juz duzy – w poprzedniej ciazy mialam taki w 6 m-cu a waga stoi. Widac macica juz wie co i jak 🙂 takze juz od dawna ciazowe spodnie w uzyciu.
            Pozdrawiam wszystkie listopadowe brzuszki.
            A na rozstepy polecam rowniez Fissan – jest stosunkowo niedrogi chyba cos ok 20 a chyba dziala -po poprzedniej ciazy 0 rozstepow na brzuchu (na udach i pupie mialam od okresu dorastania wiec nie stwierdze czy przybylo 🙂

            • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

              Zazdroszczę Wam bardzo !!!!!! Wprawdzie też nie miałam nudności /jestem w 13 tygodniu/, wręcz przeciwnie nic nie mogę jeść i nie odrzuca mnie ani zapach ani wygląd poprostu nie mam wogóle apetytu. Piszecie o swoich zaokrąglonych brzuszkach u mnie nie ma nic -żadnego brzucha,wprawdzie nie mam już wcięcia w talii ale wszystkie spodnie lecą mi z tyłka :-). Zaczęłam się tym martwić, poszłam do mojego gina wymacał brzuch i stwierdził że macica rośnie. 14 maja mam usg może to mnie uspokoi bo na razie to chodzę “struta” i się martwię. Mąż mnie bardzo pocieszył i kupił mi balsam Nivea ujędrniający tylko co mam ujędrniać???????????

              Pozdrawiam !!!!!!!!!!!!!!
              Monika

              • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                Cześć
                U mnie nudności też już mineły, nie mam specjalnie już nadwrażliwości na zapachy 🙂 ale to co mnie najbardziej cieszy to to że mineły bóle podbrzusza, już mogę swobodnie iść na spacer czy pojechać sobie na zakupy a wcześniej to ani rusz bo zaraz brzuszek bolał (do tej pory biorę duphaston 2 razy dziennie). Zresztą jak już wkroczyłam w 4 miesiąć to mocno mi ulżyło i w końcu myślę że będzie dobrze (w tamtym roku straciłam dzidzie w 12 tyg).
                A co do mojego brzuszka to jest cudowny, widać go a wszystkie spodnie już zaciasne 🙂 nawet ostatnio zastanawiałam się nad ciuchami ciążowymi i chyba w tym tygodniu wybiorę się na zakupy. A co do kupowania mabelków czy innych rzeczy dla dzidzi to jeszcze się wstrzymam bo to chyba troche za wcześnie. W przyszłym miesiącu remontujemy łazienkę specjalnie na przyjście dziecka żeby miało komfortowe warunki 🙂 a może latem zrobimy pokoik dla naszego maleństwa 🙂
                Mój mąż oszalał na punkcie mojego brzuszka – odkąd go widać – i ciągle chce z nim rozmawiać nawet ma jakieś sekrety z naszy dzieckiem 😉
                Chyba macie rację że to najwyższy czas aby się zaopatrzeć w kremik na rozstępy, do tej pory smarowałam się oliwką.
                Pozdrawiam Was kochane listopadóweczki

                Asia

                • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                  Witam Was wszystkie!
                  Ja już od 2 tygodni czuję się fantastycznie. Wszystkie dolegliwości minęły (no jedynie wybrzydzam w jedzeniu – nie wszystko mi podchodzi), mam siłę i ochotę do życia. Jestem szczęśliwa i GRUBA jakbym była w 6 miesiącu!! Tak, tak. Mam duży brzuch (włączając w to również mój tłuszczyk) i już od miesiąca chodzę w spodniach ciążowych na zmianę z ogrodniczkami. Przynajmniej jest mi wygodnie 🙂
                  Również mam bóle pleców i czasem tak dziwnie pobolewają mnie biodra, ale jest to krótkotrwałi i do zniesienia.
                  Poza tym jest super. Ludzie już widzą mój brzuszek i się z tego cieszę
                  Pozdrawiam wszystke mamusie i dziedziusie
                  Asia i maluszek

                  • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                    Dzień dobry wszystkim!

                    U mnie brzuszek jak po dobrym obiadku. Na razie mieszczę się w swój rozmiar 36, poza bluzkami. Gdy zakładam dawne, dopasowane sweterki, wyglądam zabawnie 🙂 Jakbym wypchała sobie stanik 🙂

                    Poza tym przestaje mi być wygodnie spać na brzuszku – mojej ukochanej pozycji… Staram sie nauczyć spania na boczku…

                    Mdłości nigdy nie miałam… Za to nieprzyjemnie mnie “muliło” rankami….

                    W piątek czeka mnie drugie USG. Następne będzie już połówkowe 3D, w lipcu. Poza tym nie będę robić żadnych testów genetycznych. Żadnych Pappa, ani krwi… A propos, czy wy się decydujecie na jakiś rodzaj testów genetycznych?

                    Nie macie poczucia, że ten czas szybciutko pędzi do przodu?

                    Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo, dużo zdrowia dla Was i dla Listopadowych Promyczków,

                    Orange

                    • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                      Witaj Ewciu!
                      Jakże miło, że się odezwałaś. Cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku.
                      Mnie też dręczą potworne bóle pleców. Zapytałam gin., czy na to nie za wcześnie. Odpowiedziała, że nie. Więc się nie martwię.
                      Co do brzuszka to mam dość wyraźny. Powiem więcej. Po zepsuciu trzech zamków stwierdziłam, że nieciążowe spódnice i spodnie nie są już dla mnie. Zakupiłam świetną ciążową sukienkę i cieszę się, że już widać mój odmienny stan.
                      Cały czas biorę Duphaston i no-spę. No i czekam na pozwolenie wstania z łóżka (byćmoże już 17 maja).
                      Pozdrawiam wszystkie listopadowe Mamusie.
                      Ania

                      • sa u was wałbrzyszanki?

                        czesc jestem sylwia i szukam kolezanki na spacerki z wozkami i nie tylko czekam na kontakt pozdrawiam pa

                        • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                          Dziękuję Ewo za słowa pocieszenia. Uważam, że w grupie jakoś łatwiej będzie nam przebrnąć przez kolejne miesiące. Ja miałam robione właśnie badania na krzepliwość krwi. Moja dr podejrzewała, że mogłam odziedziczyć po przodkach jakąś chorobę krwi i stąd wada łożyska. Na szczęście okazało się, że wyniki są dobre, więc czekam z niecierpliwością na listopad (synka urodziłam 5 listopada)! Może to zrządzenie losu, że termin mam akurat na listopad, ale wierzę, że Bóg nad nami czuwa i cokolwiek się nie stanie, będzie to jego decyzja. Póki co, mąż powiedział, że nic nie kupujemy dla dzidzi, poczekamy i ewentualnie przed rozwiązaniem rzucimy się do slepów :)!
                          Dziewczyny na forum proponowały m.in krem Mustela i nie wiem, czy się na niego nie skusić.
                          Pozdrawiam Cię gorąco i życzę, byś jak najszybciej mogła się cieszyć ruchami dzidzi, bo jak sama się przekonasz, jest to coś cudownego!

                          Iza

                          • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                            Witam dziewczyny,
                            Jak miło was czytać,tyle wspólnych przeżyć..
                            U mnie wszystko w pożądku,wróciłam do pracy po długim weekendzie,i cieszę się z tego,bo mi szybciej czas leci!
                            Brzuszek mam ciążowy-i wyglądam jakbym była conajmniej w 6-tym miesiącu,ale nie przeszkadza mi to absolutnie,spodnie ciążowe już noszę od miesiąca-a dzisiaj musiałam kupić sobie drugie na zmiane,i skusiłam się na fajna spódniczkę na szelkach!Mąż mi tam chciał wybrać dużo więcej rzeczy-ale szkoda mi kasy na stroje na pare miesięcy,wole coś kupić dzidzi.
                            Ponieważ chodzę do pracy na piechotę a mam 3km w jedna stronę,i jest dość ciepło, zaczeły mi nogi puchnąć w kostkach-przeraziłam się że tak wcześnie,więc popytałam o rajstopki antyżylakowe dla kobiet w ciąży (profilaktycznie),wiecie ile kosztują??? 280 zł! Na szczęście jest lato,więc na razie kupię podkolanówki antyżylakowe.Wam też polecam,nawet jeśli nie macie problemów,żeby dbać o nóżki.
                            Ja mdłości nie miałam wogóle,jedynie jak brałam duże dawki duphastonu na początku,a teraz czuję sie dużo lepiej,czuje przypływ energii-jedyny problem to ból pleców,i coraz trudniejsze spanie w pozycji na brzuszku.
                            Kremy na rozstępy też zaczełam używać.
                            To chyba tyle na teraz,jak mi sie coś przypomni to napisze!
                            Pozdrawiam listopadówki i ich brzuszki!
                            Ania

                            • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                              ja takze bez nudnosci….brzusio juz troszke widoczny, jutro mam kolejne usg, wiec sie troche denerwuje….mam nadzieje ze wszystko jest ok. musialam wymienic wszystkie biustonosze na wieksze…mysle ze za tydzien, dwa przyjdzie kolej na reszte ubran….

                              • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                                Witajcie!

                                Jestem po USG. Nasze Maleństwo ma 5 cm. Widziałam i SŁYSZAŁAM bijące serducho!!!! Taka jestem szczęśliwa. Niestety dzidziuś spał i nie widziałam jak bryka.
                                Od tygodnia męczy mnie wstrętne przeziębienie i okropnie kaszlę. Niestety muszę brać różne lekarstwa, ale mój gin twierdzi, że to nie zaszkodzi. Przy tym wszystkim jestem bardzo osłabiona.
                                Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. Pogłaskajcie brzuszki ode mnie i Maleństwa!
                                Aha, brzuszek pomału rośnie, pojawiły się rozstępy. Od wczoraj się smaruję kremikiem FISSAN.

                                Olena i listopadowe szczęście

                                • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                                  ja mialam dzisiaj usg, z dzidzia wszystko ok ale pan doktor byl niemily i zrobil maluszkowi zdjecie od niechcenia…w sumie lepsze to niz nic… Ale w koncu przeciez takie zdjecie ma byc pamiatka do cholewki!!!!!

                                  • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                                    Rozstepy tak wczesnie???
                                    Smaruj sie Olena, dwa razy dziennie najlepiej.
                                    A dzidziusia gratuluje 🙂

                                    Pozdrawiam
                                    Bramka

                                    • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                                      Tak świtnie się czułam, a tu dziś wylazła mi opryszczka na brodzie – boję się że to może być groźnie! Może być?
                                      Asia

                                      • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                                        Śliczna dzidziunia!!! Takie zdjęcia to faktycznie pamiątka. Ja każde podpisuję. Ile dzieciątko miało dni itd, bo nie zawsze lekarze dołączają do zdjęć opis.
                                        Pozdrawiam

                                        • Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                                          Co do opryszczki to zapytaj sie lekarza, bo mnie pytala o to polozna, czy miewam opryszczke, zaraz na pierwszej wizycie mnie pytala, wiec na pewno ma to jakies znaczenie!

                                          Pozdrawiam
                                          Bramka

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general