LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Drogie Listopadóweczki 2004 !!!

jak Wasze samopoczucie? Mnie na szczęście już minęły nudności (a były uporczywie natrętne od rana do nocy i trwały aż do 14 tygodnia), chcoiaż czasami pozostaje jeszcze metaliczny posmak w ustach. generalnie jednak niebo w porównaniu z tym, jak się czułam miesiąc temu. Zaobserwowałam za to coś nowego: dosyć mocno bolą mnie plecy, zmiana pozycji z leżącej na stojącej sprawia nieraz trudności i ból. Czy to nie za wcześnie na takie dolegliwości? Poza tym w pewne rzeczy już się nie mieszczę, na szczęście mam kilka „luźniejszych” spódniczek. Właśnie zdecydowałam się odkupić o koleżanki prawie nieużywany nosik Chicco za 150 zł. Znajomi twierdzą, że to pewnie będzie chlopak, bo wyglądam kwitnąco. To pewnie dlatego, że w końcu przestałam się bać: ta ciąża była mocno zagrożona, jestem po 3 poronieniach i wygląda na to, że u mnie do 4-rech razy sztuka!!! Cieszę się, że jestem w czwartym miesiącu, to cudowny prezent na moje urodziny (za dwa tygodnie).
Ach, zapomniałabym – kupiłam krem na rozstępy, na ulotce jest info, że należy stosować od 4-go miesiąca ciąży, więc to już najwyższa u mnie pora.

Buziaki, piszcie co u Was
Ewa

37 odpowiedzi na pytanie: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

sloneczko28 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Witaj Ewo!
Ja mogę powiedzieć, że również lepiej się czuję. Co prawda u mnie wymioty wywołane były głównie przez zapachy.. do tej pory jak otwieram lodówkę, to wstrzymuje oddech:)! Poza tym, prztytyłam jakiś kilogram a brzuszek się zaokrągla. Piersi, ku mojemu zdziwieniu nie bolą, ale są nabrzmiałe i zdecydowanie większe.To moja druga ciąża (pierwsza zakończyła się w 30 tc, niestety zawiniło łożysko i straciliśmy syneczka) i jestem pełna obaw. Nadal biorę duphaston (po 0,5 tabl. dwa razy dziennie), dodatkowo kwas foliowy i witaminki. Poza tym, muszę jeść dużo żelaza, bo czerwonych krwinek miałam tak na minimum, więc wpycham w siebie sałatę i inne różności. Drugie USG dopiero w 20 tc, a ja już nie mogę się doczekać. Najchętniej chciałabym już listopad… Jaki krem sobie kupiłaś? Ja póki co, smaruję się tylko oliwką dla dzieci.
Pozdrawiam gorąco i życzę zdrowych dzieciaczków!!!

Iza

ewa77kat Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Witaj Izo,

przykro mi z powodu poprzedniej ciązy. Ja też wiele w przeszłości przeszłam, chociaż traciłam swoje maleństwa (na szczęście) w pierwszych 3 miesiącach trwania ciąży, nim poczułam ich ruchy. Rozumiem teraz twój niepokój. Ale uwierz mi, najważniejsze to mieć wiele wiary w sobie i nigdy się nie poddawać. Mój lekarz mówi: nie może być ciągle źle, musi w końcu być lepiej.
Co do kremu: kupiłam sobie Penaten. Marka kojarzy mi się z dziećmi, więc postanowiłam zaufać. Dostałam go w markecie, na stoisku z dziecięcymi kremikami, oliwkami itp.
Mnie też piersi nie bolą, ale są mocno powiększone, co cieszy mojego męża:-), a i mi zresztą też wcale nie przeszkadza.

Buziaki, będzie dobrze
Ewa

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Ja sie od poczatku nie czuje specjalnie zle, ale faktycznie lepiej lepiej niz pierwsze tygodnie ciazy. No i nie wchodze w dopasowane spodnie, na szczescie mam kilka luzniejszych par, ktore sie zaczynaja robic obcisle. Widzialam na FF w circles zdjecie listopadowki, dziewczyny, ona ma juz taki brzuch jakiego ja sie spodziewam pod koniec 5 miesiaca (wnioskujac z tempa w jakim rosnie) i nie moge uwierzyc ze moga byc takie roznice miedzy moim a brzuszkiem innej kobiety w ciazy w dokladnie tym samym tygodniu zaawansowania. Jak ktoras z was ma VIPa to zerknijcie tam. Aha, waga nie ma tu nic do rzeczy, bo ani ja ani ona nie przytylysmy na razie wcale, ale normalnie ten brzuch! 🙂

A w ogole to kupilismy mebelki do pokoju dziecinnego 🙂 Lozeczko, komode do przewijania i szafe..

Pozdrawiam
Bramka

lena7714 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Witajcie,
U mnie dobre samopoczucie dopisuje juz od dluzszego czasu,zreszta od poczatku moze dwa razy dopadly mnie mdlosci,wiec nie mialam na co narzekac.Za to apetyt dalej mi dopisuje a spodnie robia sie juz troche cisne. Wybieram sie zaraz do apteki po zakup jakiegos kremu na rozstepy i witaminek.Za tydzien ide do lekarza i na usg,mam nadzieje ze moje malenstwo ma sie dobrze.
Aha, do kiedy nalezy brac kwas foliowy?
Pozdrawiam
Magda

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Hej
Ja niecierpliwie wyczekuje 18 maja. Wtedy moj gin zdecyduje co dalej – czy lezenie czy podszycie czy co tam jeszcze wymysli. Do tego czasu duphaston – ktorego nie znosze, zle sie po nim czuje. Czuje juz ruchy dzidzi !!! takie sporadyczne ale to chyba juz to :)))
Brzuch mam juz duzy – w poprzedniej ciazy mialam taki w 6 m-cu a waga stoi. Widac macica juz wie co i jak :))) takze juz od dawna ciazowe spodnie w uzyciu.
Pozdrawiam wszystkie listopadowe brzuszki.
A na rozstepy polecam rowniez Fissan – jest stosunkowo niedrogi chyba cos ok 20 a chyba dziala -po poprzedniej ciazy 0 rozstepow na brzuchu (na udach i pupie mialam od okresu dorastania wiec nie stwierdze czy przybylo 🙂

Asia,Jeremi i fasolcia 5.11

monika7726 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Zazdroszczę Wam bardzo !!!!!! Wprawdzie też nie miałam nudności /jestem w 13 tygodniu/ , wręcz przeciwnie nic nie mogę jeść i nie odrzuca mnie ani zapach ani wygląd poprostu nie mam wogóle apetytu . Piszecie o swoich zaokrąglonych brzuszkach u mnie nie ma nic -żadnego brzucha ,wprawdzie nie mam już wcięcia w talii ale wszystkie spodnie lecą mi z tyłka 🙂 . Zaczęłam się tym martwić , poszłam do mojego gina wymacał brzuch i stwierdził że macica rośnie . 14 maja mam usg może to mnie uspokoi bo na razie to chodzę „struta” i się martwię. Mąż mnie bardzo pocieszył i kupił mi balsam Nivea ujędrniający tylko co mam ujędrniać???????????

Pozdrawiam !!!!!!!!!!!!!!
Monika

asia7 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Cześć
U mnie nudności też już mineły, nie mam specjalnie już nadwrażliwości na zapachy 🙂 ale to co mnie najbardziej cieszy to to że mineły bóle podbrzusza, już mogę swobodnie iść na spacer czy pojechać sobie na zakupy a wcześniej to ani rusz bo zaraz brzuszek bolał (do tej pory biorę duphaston 2 razy dziennie). Zresztą jak już wkroczyłam w 4 miesiąć to mocno mi ulżyło i w końcu myślę że będzie dobrze (w tamtym roku straciłam dzidzie w 12 tyg).
A co do mojego brzuszka to jest cudowny, widać go a wszystkie spodnie już zaciasne 🙂 nawet ostatnio zastanawiałam się nad ciuchami ciążowymi i chyba w tym tygodniu wybiorę się na zakupy. A co do kupowania mabelków czy innych rzeczy dla dzidzi to jeszcze się wstrzymam bo to chyba troche za wcześnie. W przyszłym miesiącu remontujemy łazienkę specjalnie na przyjście dziecka żeby miało komfortowe warunki 🙂 a może latem zrobimy pokoik dla naszego maleństwa 🙂
Mój mąż oszalał na punkcie mojego brzuszka – odkąd go widać – i ciągle chce z nim rozmawiać nawet ma jakieś sekrety z naszy dzieckiem 😉
Chyba macie rację że to najwyższy czas aby się zaopatrzeć w kremik na rozstępy, do tej pory smarowałam się oliwką.
Pozdrawiam Was kochane listopadóweczki

Asia

asia-adi Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Witam Was wszystkie!
Ja już od 2 tygodni czuję się fantastycznie. Wszystkie dolegliwości minęły (no jedynie wybrzydzam w jedzeniu – nie wszystko mi podchodzi), mam siłę i ochotę do życia. Jestem szczęśliwa i GRUBA jakbym była w 6 miesiącu!! Tak, tak. Mam duży brzuch (włączając w to również mój tłuszczyk) i już od miesiąca chodzę w spodniach ciążowych na zmianę z ogrodniczkami. Przynajmniej jest mi wygodnie 🙂
Również mam bóle pleców i czasem tak dziwnie pobolewają mnie biodra, ale jest to krótkotrwałi i do zniesienia.
Poza tym jest super. Ludzie już widzą mój brzuszek i się z tego cieszę
Pozdrawiam wszystke mamusie i dziedziusie
Asia i maluszek

orange Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Dzień dobry wszystkim!

U mnie brzuszek jak po dobrym obiadku. Na razie mieszczę się w swój rozmiar 36, poza bluzkami. Gdy zakładam dawne, dopasowane sweterki, wyglądam zabawnie 🙂 Jakbym wypchała sobie stanik 🙂

Poza tym przestaje mi być wygodnie spać na brzuszku – mojej ukochanej pozycji… Staram sie nauczyć spania na boczku…

Mdłości nigdy nie miałam… Za to nieprzyjemnie mnie „muliło” rankami….

W piątek czeka mnie drugie USG. Następne będzie już połówkowe 3D, w lipcu . Poza tym nie będę robić żadnych testów genetycznych. Żadnych Pappa, ani krwi… A propos, czy wy się decydujecie na jakiś rodzaj testów genetycznych?

Nie macie poczucia, że ten czas szybciutko pędzi do przodu?

Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo, dużo zdrowia dla Was i dla Listopadowych Promyczków,

Orange

polyana Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Witaj Ewciu!
Jakże miło, że się odezwałaś. Cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku.
Mnie też dręczą potworne bóle pleców. Zapytałam gin., czy na to nie za wcześnie. Odpowiedziała, że nie. Więc się nie martwię.
Co do brzuszka to mam dość wyraźny. Powiem więcej. Po zepsuciu trzech zamków stwierdziłam, że nieciążowe spódnice i spodnie nie są już dla mnie. Zakupiłam świetną ciążową sukienkę i cieszę się, że już widać mój odmienny stan.
Cały czas biorę Duphaston i no-spę. No i czekam na pozwolenie wstania z łóżka (byćmoże już 17 maja).
Pozdrawiam wszystkie listopadowe Mamusie.
Ania

komuszka Dodane ponad rok temu,

sa u was wałbrzyszanki?

czesc jestem sylwia i szukam kolezanki na spacerki z wozkami i nie tylko czekam na kontakt pozdrawiam pa

sloneczko28 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Dziękuję Ewo za słowa pocieszenia. Uważam, że w grupie jakoś łatwiej będzie nam przebrnąć przez kolejne miesiące. Ja miałam robione właśnie badania na krzepliwość krwi. Moja dr podejrzewała, że mogłam odziedziczyć po przodkach jakąś chorobę krwi i stąd wada łożyska. Na szczęście okazało się, że wyniki są dobre, więc czekam z niecierpliwością na listopad (synka urodziłam 5 listopada)! Może to zrządzenie losu, że termin mam akurat na listopad, ale wierzę, że Bóg nad nami czuwa i cokolwiek się nie stanie, będzie to jego decyzja. Póki co, mąż powiedział, że nic nie kupujemy dla dzidzi, poczekamy i ewentualnie przed rozwiązaniem rzucimy się do slepów :)!
Dziewczyny na forum proponowały m.in krem Mustela i nie wiem, czy się na niego nie skusić.
Pozdrawiam Cię gorąco i życzę, byś jak najszybciej mogła się cieszyć ruchami dzidzi, bo jak sama się przekonasz, jest to coś cudownego!

Iza

alya Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Witam dziewczyny,
Jak miło was czytać,tyle wspólnych przeżyć..
U mnie wszystko w pożądku,wróciłam do pracy po długim weekendzie,i cieszę się z tego,bo mi szybciej czas leci!
Brzuszek mam ciążowy-i wyglądam jakbym była conajmniej w 6-tym miesiącu,ale nie przeszkadza mi to absolutnie,spodnie ciążowe już noszę od miesiąca-a dzisiaj musiałam kupić sobie drugie na zmiane,i skusiłam się na fajna spódniczkę na szelkach!Mąż mi tam chciał wybrać dużo więcej rzeczy-ale szkoda mi kasy na stroje na pare miesięcy,wole coś kupić dzidzi.
Ponieważ chodzę do pracy na piechotę a mam 3km w jedna stronę,i jest dość ciepło,zaczeły mi nogi puchnąć w kostkach-przeraziłam się że tak wcześnie,więc popytałam o rajstopki antyżylakowe dla kobiet w ciąży (profilaktycznie),wiecie ile kosztują??? 280 zł! Na szczęście jest lato,więc na razie kupię podkolanówki antyżylakowe.Wam też polecam,nawet jeśli nie macie problemów,żeby dbać o nóżki .
Ja mdłości nie miałam wogóle,jedynie jak brałam duże dawki duphastonu na początku,a teraz czuję sie dużo lepiej,czuje przypływ energii-jedyny problem to ból pleców,i coraz trudniejsze spanie w pozycji na brzuszku .
Kremy na rozstępy też zaczełam używać.
To chyba tyle na teraz,jak mi sie coś przypomni to napisze!
Pozdrawiam listopadówki i ich brzuszki!
Ania

dagi Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

ja takze bez nudnosci….brzusio juz troszke widoczny , jutro mam kolejne usg, wiec sie troche denerwuje….mam nadzieje ze wszystko jest ok. musialam wymienic wszystkie biustonosze na wieksze…mysle ze za tydzien, dwa przyjdzie kolej na reszte ubran….

olena Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Witajcie!

Jestem po USG. Nasze Maleństwo ma 5 cm. Widziałam i SŁYSZAŁAM bijące serducho!!!! Taka jestem szczęśliwa. Niestety dzidziuś spał i nie widziałam jak bryka.
Od tygodnia męczy mnie wstrętne przeziębienie i okropnie kaszlę. Niestety muszę brać różne lekarstwa, ale mój gin twierdzi, że to nie zaszkodzi. Przy tym wszystkim jestem bardzo osłabiona.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie. Pogłaskajcie brzuszki ode mnie i Maleństwa!
Aha, brzuszek pomału rośnie, pojawiły się rozstępy. Od wczoraj się smaruję kremikiem FISSAN.

Olena i listopadowe szczęście

dagi Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

ja mialam dzisiaj usg, z dzidzia wszystko ok ale pan doktor byl niemily i zrobil maluszkowi zdjecie od niechcenia…w sumie lepsze to niz nic…ale w koncu przeciez takie zdjecie ma byc pamiatka do cholewki!!!!!

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Rozstepy tak wczesnie???
Smaruj sie Olena, dwa razy dziennie najlepiej.
A dzidziusia gratuluje 🙂

Pozdrawiam
Bramka

asia-adi Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Tak świtnie się czułam, a tu dziś wylazła mi opryszczka na brodzie – boję się że to może być groźnie! Może być?
Asia

polyana Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Śliczna dzidziunia!!! Takie zdjęcia to faktycznie pamiątka. Ja każde podpisuję. Ile dzieciątko miało dni itd, bo nie zawsze lekarze dołączają do zdjęć opis.
Pozdrawiam

bramka Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Co do opryszczki to zapytaj sie lekarza, bo mnie pytala o to polozna, czy miewam opryszczke, zaraz na pierwszej wizycie mnie pytala, wiec na pewno ma to jakies znaczenie!

Pozdrawiam
Bramka

sloneczko28 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Tak sobie czytam o tych waszych częstych USG, a ja miałam tylko w 7tc i na tym póki co koniec. Następne dopiero w 20tc, to takie sprawdzające, czy dzidzia się dobrze rozwija. Czy prosicie o więcej badań USG, czy lekarze sami są tak troskliwi i tak często dają wam skierowania?
Pozdrawiam wszystkie listopadóweczki

Iza

devilry Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Ja coprawda jestem grudniówką z 3 grudnia, wiec jestem moze pozna listopadówką.
Za każdym razem jak jestem na wizycie u gina on robi mi usg.
Byalm w 6tc i w 12 tyc, teraz wizyte mam za 4 tygodnie i pewnie tez mi zrobi.

To chyba kwestia lekarza, ale zawsze mozesz poprosić ze chcesz sie czuc pewnie jak zobaczysz swoje Malenstwo 🙂

Rybcia

sloneczko28 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

No tak, tylko kolejna wizyta będzie za 2 tygodnie, a wtedy to już minie 15 tc. Myślę, że jakoś przeżyję do tego 20tc, ale później jak mówisz, poproszę o częstrze skierowania na USG.
Swoją drogą, twoja kruszynka może się jednak okazać późną listopadóweczką 🙂
Pozdrawiam gorąco

Iza

dagi Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

ja sie wczoraj strasznie zdenerwowalam…kilka dni temu zadzwonilam do szpitala, w ktorym mialam miec usg i zapytalam czy istnieje mozliwosc nagrania badania usg na kasete lub plyte. powiedziano mi,ze nie ma problemu. Wczoraj zataszczylam do tej przychodni kasete wideo, plyte cd, dvd i kilka dyskietek….wczesniej nie sprecyzowali czego potrzebuja dokladnie. Polozylam sie na lezance, Pan od usg zaczal mnie badac, wiec sie pytam czy wszystko ok (robil strasznie glupie miny przy badaniu) a on na to, ze nie moze mi nic powiedziec….moglby tylko w wypadku gdyby dzidziusiowi nie bilo serduszko. pomyslalm sobie ze straszny z niego ignorant….podebralam go troche i powiedzial w koncu ,ze dzidzia jest zdrowa. zapytalam czy moze mi nagrac to usg na cokolwiek…popatrzyl na mnie jak na idiotke i powiedzial, ze pierwszy raz slyszy o takich praktykach jak nagrywanie….i ze niestety mi nic nie nagra. wkurzylam sie do bialosci….kazdy w tym wstretnym szpitalu mowi co innego. dostalam jedno zdjecie ikazal mi sie pospieszyc z wyjsciem z gabinetu …bo inni pacienci czekaja ( to nic ze ja czekalam 2,5 godziny)….no i nie wiem co robic. wydaje mi sie, ze nie powinni traktowac w taki sposob pacjentow…szczegolnie kobietek w ciazy. To jest moj pierwszy dzidzius i gdy widze na ekranie usg jak sie rusza, wyglada…to az mi serducho szybciej bije ze szczescia….

olena Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Dziwna ta historia, a zachowanie lekarza poniżej pasa.
Ja także wczoraj byłam na USG u mojego lekarza w szpitalu. Bez problemu nagrał mi badanie na wideo i do tego dał 3 zdjęcia- wydruk badania. Nawet słyszałam bijące serducho i to także nagrał na kasecie. Super pamiątka.
Następny raz umów sie do innego gina na usg i nagranie albo poszukaj innego miejsca, gdzie można dokonać rejestracji.
Pozdrawiam.
Olena i listopadowe szczęście

dagi Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

chyba tak zrobie, choc w moim przypadku nie jest to takie proste. Ogolnie w Nowym Jorku nic nie jest proste, szczegolnie jak sie ma ubezpieczenie miastowe (lepsze to niz nic). Zlozylam juz prosbe pisemna do mojej ubezpieczalni o przeniesienie mnie do szpitala, ktory sobie upatrzylam (ten do ktorego teraz chodze to wielka pomylka!!!) i musze czekac na jakies papiery, ktore maja mi przyslac do domu, wypelnic je, odeslac i dopiero moge wybrac nastepna placowke….krotko mowiac wszystko zeby utrudnic zycie czlowiekowi. jak sie zdenerwuje to w 20 tyg, pojde na usg prywatnie….wtedy zrobia co bede chciala….bo oczywiscie za pieniadze da sie zrobic wszystko!!!!!!!!! poszlabym teraz….ale skoro dzidzi jest zdrowy…to chyba moge poczekac kilka tygodni na nastepne badanie… Z tego co mowia dziewczyny, lekarze boja sie nagrywac usg…z powodu notorycznych procesow sadowych wytaczanych w USA praktycznie w kazdej sprawie…takie nagranie mogloby posluzyc jako dowod….ale jak to sie ma do rzeczywistosci….osobiscie nie wiem.

idalka77 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Hejka 🙂
Kwas foliowy bierze się do końca 1 trymestru czyli do końca 12-stego tygodnia, potem czasem wraca się do niego w 3 trymestrze.
Pozdrawiam – Aga

idalka77 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Witam wszystkich 🙂
Właśnie zbliżam się do końca 13-stego tygodnia. W poniedziałek miałam drugie usg (u mnie w przychodni usg stoi w gabinecie gin. i jest używane przy każdej wizycie). Dzidzia się tak wierciła, że nie udało się pomierzyć wszystkiego co potrzeba, ale najważniejsze że wszystko jest w porządku i dzidzia rośnie jak należy.
Przy pierwszej ciąży używałam kremów na rozstępy i nic one nie dały, brzuszek mam w paseczki, niczym tygrys. Lekarz powiedział, że to sprawa dziedziczna i żadne kremy tego nie zmienią.
Czy którąś z was swędzi skóra?? Ja dostaję szału, mimo codzinnych smarowań.
Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich maleństwa 🙂

jade Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

A ja myślałam, że w Stanach służba zdrowia jest dużo lepsza i jest mniej problemów z nią niż u nas. Chyba musimy przestać narzekać na naszych lekarzy 🙂
Pozdrawiam,

Jade & Dzidek

aneczka76 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Cześć Wam!
Ja jestem na przełomie X/XI. Wg ostatniej miesiączki 28.X., a według USG 2.XI (nie bardzo podoba mi się ta data, byle nie 1.XI !)Ale ponoć jak się miało długie cykle to może być jeszcze tydzień później. Lekarz też mi robi co wizytę USG. Czuję się juz znacznie lepiej, trochę wystraszył mnie tygodniowy pobyt na patologii ciąży (hormonki). Pozdrawiam!!!
Ania i ? (16/40)

devilry Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Mnie sie wydaje ze jednak bedzie to pozniej niz 3 grudnia, z tego wzgeldu ze mialam bardzooo dlugie cykle 🙂

Rybcia

kania30 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Cześć dziewczyny, u mnie zaczął się 14 tydzień. Piersi od dwóch tygodni wróciły do normy (no może ciut sa wieksze). Dolegliwości brak no może poza wstrętem na niektóre potrawy. Juz sam zapach mnie odrzuca. Co do wagi to bez zmian i na szczęście bo i tak nie należę do tych szczupłych. Ale minimalnie wydęło mi brzuszek.
Co do kremów to podczas pierwszej ciąży używałam Fissanu i byłam bardzo zadowolona (tylko jest bardzo tłusty i trudno się go rozprowadza – może to i dobrze bo przy okazji masuje sie ciało). Pozdrawiam Kaśka

aneczka76 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Do Rybci
[Zobacz stronę]
Na tej stronie masz kilka wskazówek co do terminu porodu.
Pozdr.

asia7 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Nie przejmuj się tym 1.XI, mój mąż urodził się tego dni i on zawsze tłumaczy to że Wszystkich świętych to wcale nie jest smutny dzień bo to święto ludzi Świętych, dopiero 2.XI to dzień zaduszny :)))
Pozdrawiam

Asia

dagi Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

powiem Ci, ze tutaj jest tak…masz super ubezpieczenie….opieke masz najlepsza na swiecie, masz ubezpieczenie gorsze, lub w ogole go nie masz ( mnostwo ludzi jest w tej drugiej sytuacji) to jest gorzej. Oczywiscie nigdy nie zostaniesz bez opieki. Jak masz jakas sprawe w trybie pilnym, idziesz na pogotowie, to nie musisz czekac, tomograf,przeswietlenia, leki, dostaniesz bez problemow, kolejek i łaski. Jednak gdy Twoja sprawa wymaga ciaglej konsultacji (np. ja mialam wypadek 2 lata temu, operacje i roczna rehabilitacje), no to juz im to moje studenckie ubezpiecznie nie wystarczylo. na szczescie koszty leczenia pokryla ubezpieczalnia autobusu, ktory spowodowal wypadek. To samo jest z ciaza…dostajesz ubezpieczenie z miasta, darmowe leki,witaminki, darmowa szkole rodzenia i wszelkie konsultacje….ale…zanim to wszystko musisz zdecydowac sie na konkretny szpital, placowke ,do ktorej bedziesz chodzic…ja posluchalam kolezanki i wybralam najgorzej jak moglam!!! no i moja ucieczke z tego miejsca musi poprzedzic cala ta biurokracja….czas leci….a mam wrazenie, ze to wszystko jest po to, zeby nie kombinowac i zostac przy pierwszym wyborze. Ale ja sie nie dam!!!!! to tyle w skrocie!! pozdrawiam!!!

polyana Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Głowa do góry!!! Pokaż im co potrafi zacięta w bojach Polka!!! Niech sobie nie myślą…..
Pozdrowionka ze słonecznego dzisiaj Szczecina.
Ania

idalka77 Dodane ponad rok temu,

Re: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie?

Dopadła mnie angina 🙁 Mam gorączkę i wogóle wszystko mnie boli, mam gorączkę… blee… a do tego mi się zęby posypały, no i muszę pochodzić do dentysty.
Jak tak czytam że takie brzuszki macie i patrzę na siebie… hmm… mnie się pewnie w tłuszczykach chowa i dlatego nic nie widać 😉
Pozdrawiam wszstkich 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: LISTOPADÓWKI – jak samopoczucie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Warszawianki - hurtownia zabawek??
No własnie, macie może jakieś specjalne miejsca w ktorych kupujecie zabawki dla swoich dzieci?? Hurtownie albo sklepy - takie w których jest taniej niz w tych najbardziej popularnych?? Jesli tak
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Nietypowa kolka?
Drogie mamy - moja Oliwka ma 4 tygodnie. Zawsze była raczej niespokonym dzieckiem i lubiła sobie popłakać ale od 3 dni sytuacja się pogorszyła. Mała płacze po jedzeniu i między
Czytaj dalej