** LUTÓWKI ** RODZIMY !!

Nareszcie luty i Mala nie bedzie miala wyjscia, zeby zaprezentowac swe wdzieki:)

roczny Jaś + Jovanka(luty’05)

Strona 3 odpowiedzi na pytanie: ** LUTÓWKI ** RODZIMY !!

  1. Re: Porodowe “dylematy”-obniżony brzuszek

    chyba Cie nie pociesze, mi brzuch opadł prawie 4 tygodnie temu a dzidzia jak siedziała tak siedzi u mamy i nigdzie sie jej nie spieszy
    wczoraj wyszedł czop ale nawet już nie sprawdzam ile czasu po tym średnio się rodzi bo tą teorię pewnie tez obalę
    pozdrawiam cieplutko i życzę, żebyś nie nosiła nisko brzucha tak długo jak ja

    mk

    • czyja kolej teraz?

      coś sie zastój wśród rodzących zrobił, nie ma chętnej na numer 9?
      sama bym chętnie się wpisała, ale jakoś nie mogę do tego maleństwa przekonać, chyba ma jakis inny numer upatrzony
      pozdrawiam cieplutko i życzę nam lekkich porodów i żebysmy wiedziały że to już to

      mk

      • laktator?

        Kochane,
        caly czas sie zastanawiam nad laktatorem… boje sie, ze wyjde ze szpitala, zostane sama z karmieniem, a tu nagle zrobia sie zastoje, etc. Poza tym, zameirzam jednak pedzic w miare aktywny tryb zycia (jesli Mlody pozwoli) – m.in. raz na dwa tygodnie powinnam wygospodarowac kilka godzin na studia, wiec na pewno bede musiala zostawiac pokarm Tatusiowi.
        I nie wiem… czy rozgladac sie juz teraz, czy zobaczyc jak to bedzie z ta cala laktacja…
        PS. wymyslam problemy poboczne, by odsunac od siebie mysl o tym, ze przeciez lada chwile moge zaczac rodzic, a ja zupelnie nie gotowa ani organizacyjnie, ani psychicznie…
        Gosia

        • Re: laktator?

          Ja miałam identyczny dylemat. Wiem, że chcę karmić piersią, ale trudno powiedzieć jak to bedzie po porodzie. A jeśli laktator będzie potrzebny, to właśnie już te pierwsze dni po porodzie są ważne(nawał pokarmowy). Wtedy ewentualnie mąż mógłby mi kupić w sklepie- tak mi poradziła położna. Zrobiłam rozeznanie i okazało się, że w toruńskich sklepach avent isis kosztuje 200-210 zł, a najbliższa hurtownia artykułów dziecięcych, gdzie można kupić taniej jest w Bydgoszczy(ok 40km). W stosunku do cen polecanych na allegro, to jest to niezłe zdzierstwo. W końcu podjęłam ryzyko i zamówiłam na allegro a gdyby okazał się niepotrzebny, to po prostu go sprzedam. Kupiłam od faceta na allegro nowy za 159zł z jednorazowymi wkładkami laktacyjnymi gratis. Wystawił paragon sprzedaży i twierdzi, że w razie gdyby coś się działo przyjmie reklamację.
          Mam nadzieję, że sie przyda i nie będę musiała go sprzedawać. Na razie z piersi udaje mi się wycisnąć trochę siary, więc jestem dobrej myśli.
          Pozdrawiam
          Ewa Z Franulkiem

          • Re: ** LUTÓWKI ** RODZIMY !!

            A ja po odstawieniu fenoterolu czuje sie podle wiec termin cc bedzie chyba 11 a nie w walentynki 🙁

            smoki, Dawidek i lutowy chłopiec

            • Re: ** LUTÓWKI ** RODZIMY !!

              najwazniejsze, zebyscie wszystko razem dobrze zniesli i Ty i Maly:)) a jesli cesarka 11 to moze na walentynki wyjdziecie ze szpitala?:) to dopiero prezent:) 3 zakochane chlopy wpatrzone w Ciebie:)

              roczny Jaś + Jovanka(luty’05)

              • Re: ** LUTÓWKI ** RODZIMY !!

                I w sumie tego Ci zycze (moge? chyba sie nie martwisz tym terminem?), bo juz chyba masz dosyc… Kochana smoki, odstawialas od razu? Nie stopniowo? Ja tak probowalam, ale nie wyrobilam, czulam sie ohydnie… zreszta czy Ty w ogole musisz go odstawiac? Skoro masz cc… pewnie tak.. nie wiem, jak to potem jest z oczyszczaniem sie macicy, chyba szyjka powinna byc lekko rozwarta (?)

                Sciskam kciuki za Was i codziennie mysle!

                Mateuszek (14.03.2003)

                • Re: ** LUTÓWKI ** RODZIMY !!

                  Stopniowo – w sumie to trwalo 5 dni.

                  Niestety nie da sie brac fenoterolu do porodu bo zle wplywa na serce dziecka

                  5 dni po odstawieniu szyjke mam miekka, centralnie ustawiona i skrocona – tak to ja nie mialam nawet 2 godziny przed urodzeniem Dawida 🙂

                  smoki, Dawidek i lutowy chłopiec

                  • Re: ** LUTÓWKI ** RODZIMY !!

                    W tym jeden (ten sredni) w rozkwicie buntu dwulatka hihihi

                    smoki, Dawidek i lutowy chłopiec

                    • Myśka jest już z nami:))

                      Witajcie!!!
                      Na wstępie wszystkim Mamusiom,które urodziły serdeczne gratulacje!!!Ja już też do nich należę:))(nie do wiary;))
                      Marysia przyszła na świat (cc) dzień po terminie,czyli 02.02, co mnie niezmiernie uszczęsliwiło, bo pojawiła się w dniu swoich imienin! Poród wspominam bardzo mile,operował mnie “mój” lekarz oraz ekipa, która podtrzymywała ze mną żartobliwą dyskusję.Żarty się skończyły, gdy ujrzałam Marysię- łzy toczyły się strumieniem:))Niesamowite… Myśka jest zdrowiutka ja rybka, po urodzeniu ważyła 3650g (chociaż dzień wcześniej na USG lekarz stwierdził,że od 3000 do 3300) i mierzyła 55 cm.Otrzymała też 10 w skali Apgar.Dziś wróciłyśmy do domu i zaczynamy organizować sobie życie.Wszystkim oczekującym Lutówkom życzę,aby jak najszybciej nadszedł ten moment reorganizacji każdego dnia i.. Nocy,rzecz jasna.Długo mogłabym Wam ględzić o szczegółach tych kilku dni pobytu w szpitalu. Niemniej, oprócz uroków macierzystwa przeszłam już i chwile kryzysu, gdy Maryś płakała z głodu, a ja nie miałam pokarmu. Teraz walczę z poranionymi brodawkami i bólem (okropnym),ale gdy widzę pełne szczęścia oczka córki podczas pochłaniania kolejnych porcyjek mleka to ból powoli ustępuje…
                      Nie wiem co jeszcze, bo chciałabym o wszystkim, ale chyba przyjdzie jeszcze czas.W wolnej chwili przeczytam wszystkie posty i zaznajomię się z sytuacją Lutówek:). Póki co, serdecznie pozdrawiam wszystkie Mamusie,i te cieszące się swoimi Pociechami, i te Oczekujące.
                      Wiara czyni cuda!:)

                      • Re: laktator?

                        mi laktator był bardzo potrzebny. Mąż jeździł późno wieczorem po aptekach i szukał Aventu ręcznego. Znalazł – avent uratował miżycie w szpitalu i teraz w domu codziennie go używam (nawet w wannie;))

                        [obrazek]https://lilypie.com/baby1/060112/0/16/1/+10[/img][/obrazek]

                        • Re: Myśka jest już z nami:))

                          Gorrrrące gratulacje!!! Aż mi się łezka w oku zakręciła.
                          Ciebie i Marysię
                          Ewa z Franiem jeszcze w brzuchu

                          • gratulacje

                            Gratuluję i troszę zazdroszczę, bo sama nie mogę się już maleństwa doczekać.
                            pozdrawiam cieplutko

                            mk

                            • Re: Myśka jest już z nami:))

                              Wielkie wielkie gratulacje !!!!
                              I samych wspaniałych chwil z córeczką.

                              PS. I jak najszybszego wyleczenia brodawek 🙂

                              Asia

                              • Gratulacje !!!!

                                Witam,

                                Ja tez przesyłam najszczersze gratulacje i pozdrowienia, muszę też dodać, że nie omija mnie uczucie zazdrości – ale tej “zdrowej”, bo sama chciałabym mieć moją córcię obok siebie….., jeszcze raz pozdrawiam, Elwira

                                • Re: Vinga też już jest Mamusią 🙂

                                  Kochane lutówki 😉
                                  Dostałam wiadomość od naszej lutowej koleżanki Vingi – która od wczoraj 05.02.2005 tuli w ramionach swojego synka Antosia
                                  Mały urodził sie przez cc – miał 52cm długości i ważył 3650 i oczywiście jest cudowny.
                                  Pozdrowienia dla Was wszystkich od Vingi.

                                  Asia

                                  • Re: Myśka jest już z nami:))

                                    SERDECZNE GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!:):):):)

                                    Misia i Dzidzia chyba Oliwka:)

                                    • Re: Myśka jest już z nami:))

                                      Serdeczne gratulacje i buziaki dla małej!!!
                                      Jakie mialas znieczulenie Zagajetko?

                                      milda, Wiktorek + Maksiu

                                      • Re: Vinga też już jest Mamusią 🙂

                                        No i co w takiej sytuacji zrobić…?Oczywiście GRATULOWAĆ!!!;))
                                        A`propos -coraz częstszym rozwiązaniem stają się cesarki. Podczas pobytu w szpitalu przez moją salę przewinęły się 4 Mamusie po cc,na dodatek wszystkie z córeczkami:)
                                        Pozdrowionka!

                                        • ups…

                                          ….chyba powinnam zmienić suwaczek… Ale jak???
                                          P. S. Dziękuję za wszystkie słowa uznania. Niedługo z pewnością będą odwzajemnione:)
                                          P. S. 1. Pierwsza noc w domku nieprzespana. Mysiula wiła się z bólu brzucha. No cóż…to są właśnie uroki macierzyństwa;)
                                          Pozdrawiam!

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: ** LUTÓWKI ** RODZIMY !!

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo