“luźni” rodzice

Kilka dni temu spotkałam koleżankę, 2 tygodnie temu urodziła drugą córeczkę. Po rozmowie z nią mówiąc delikatnie osłabłam. Ale od początku.
Koleżanka nie należy do zamożnych, a raczej kiepsko im się wiedzie, mąż często jest bez pracy, na szczęście teraz coś tam ma, ona też czasami dorabia. Mają córeczkę 5 letnią, którą leczą na alergie i astmę. I właśnie niedawno urodziła im się druga dzieweczka. Koleżanka przez całą ciążę paliła papierosy jak smok, żadnych witamin, nie za często chodziła do lekarza, w duchu modliłam się, żeby maleństwo urodziło się całe i zdrowe. Na szczęście mała jest zdrowa. Koleżanka stwierdziła po 3 dniach od porodu, że jak jeszcze nie ma dużo pokarmu to po prostu nie będzie małej karmiła. Poleciłam jej dobrą poradnię laktacyjną, a ona poszła po tabletki na zasuszenie pokarmu- no tak jej sprawa. Karmi mieszanką Nan. Ostatnio jednak stwierdziła, że to wychodzi za drogo i teraz przejdzie na karmienie małej mlekiem…..Z KARTONU- 0,5 % na początek, a później może zostanie na 1%. Na moje pytanie- co zrobi jak się okaże że córeczka będzie miała alergię na takie mleko- wzruszyła ramionami i stwierdziła- nie ma takiej możliwości
ręce opadły, szczęka również. Starsza córka też była tak karmiona- teraz się nie dziwię dlaczego leczy ją na astmę i alergię.
Rozwala mnie takie beztroskie podejście do rodzicielstwa !

/

17 odpowiedzi na pytanie: “luźni” rodzice

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Koniec świata !!!!!!!!!!!!!!!! Zostawiam to bez komentarza !

Anka i Basiulec (3 i 3/4 miecha)

krucha Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Włos się jeży na głowie…….
Jak można być tak nieodpowiedzialnym?????

carma Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

ja też osłabłam…głupota ludzka nie zna granic 🙁

Maja z Natalką (prawie 6m)

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

co za wyjatkowa glupota, ma swoje darmowe mleczko, do tego super extra jakosć, nic nie rozumiem. Przeciez kupuje drozsze niz swoje, do tego niezdrowe dla dziecka, robi sobie klopot z przyrzadzaniem (bo musi je gotowac), to chyba nie z biedy, ani lenistwa, tylko z glupoty…


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

mag75 Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Ja bym takim od razu odbierała dzieci. Tyle jest biednych ludzi, ktoórzy nie mogą się doczekać na swoje maleństwa… Wystarczy tylko spojrzeć do “starajacych się”, albo “poronienie”. Okropność. Magda i Oliwia (22.10.2002)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Jestem w szoku!

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i Basia (11.01.03)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Jezuuuuu…..ręce opadają……….

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

po prostu idiotka !!!

Ewa i Krzyś (4 i 1/4 mies.)
[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

strasznie mi zal tych dzieci…
a tak swoja droga – nie koleguj sie z nia….

Gaba i Marysia (8 miesięcy)

pikpok Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Coś okropnego!!! Kiedy jestem na spacerze i obserwuję spacerujące dymarki z wózkami, to mam ochotę wytrącać im papierochy z ust ciosem w szczękę!!! A to mleko z kartonu!!! Ludzie trzymajcie mnie, to juz przypadek śmiertelnej głupoty:(((( Biedne dzieci:((((((

Agnieszka i Olo [Zobacz stronę]

2011gosia Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

z twojej wypowiedzi wynika iż jesteś przekonana że alergia tej 5 letniej dziewczynki wynika z tego ze była źle żywiona. więc chciałabym Ci powiedziećżebyś się nie zdziwiła jak Twoje dziecko w przyszłości będzie odwiedzać poradnię alergologiczną. moja 7 letnia córka jest wypieszczoną, ukochaną, wychowywaną na najdroższych ( nie twierdzę że najlepszych ) specyfikach, wszystko otrzymywała w swoim czasie, zgodnie z zaleceniami. ja również leczę ją aktualnie na alergię oraz dostaje wziewne leki astmowe. po prostu teraz są takie dziwne czasy, może wynika to z czarnobyla może z czegoś innego ale jedne dziecki wycackane zapadają na jakieś dziwne choroby a inne zaniedbane nawet nie wiedza co to jest grypa bądz na odwtót. także nie obraź się ale uważam że Twoje jedno zdanie jest albo źle sformuowane albo nie na miejscu.

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Ja teżnie popieram takiej matki!!!!!!!!

Chciałabym jednak powiedzieć ze ja (mam 25 lat) byłam karmiona od początku (prawie) właśnie chudym mlekiem krowim. Podobno nie przyswajałam mleka sztucznego. Nic mie sięz tego powodu nie stało. Tylko może wtedy i mleko było inne….

Ani_ani i Izunia-Kropunia (7 miesięcy)

olag Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

nóż się w kieszeni otwiera!!!!!!!!!!

Olag i Nina ur. 01.07.2002

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

ja też mam uczulenie na mleko, za dużo tego było w dzieciństwie, a dawniej nie było testów, innego mleka- a u mnie alergia na mleko przerodziła się w astmę /potwierdzone badaniami późniejszymi/-stąd moje przpuszczenia co do karmienia starszej córki tej dziewczyny

/

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Tamarka nie jest wypieszczona, wysterylizowana- nie chronię jej przed kurzem, sierścią, ale staram się by nie było tego za dużo.
Nie trzymam jej pod kloszem, ale nie podaję w wieku 2 tygodni jedzenia, które nie jest przeznaczone dla noworodków, nie palę papierosów przy dzieciach jak niektórzy bez wyobraźni rodzice /wogóle nie palę/

/

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

przez jakiś czas pracowała ze mną w tej samej firmie, kilka dni temu po prostu wpadła do szefa, znamy się z pracy

/

lea Dodane ponad rok temu,

Re: “luźni” rodzice

Strasznie smutno mi się zrobiło… niektróre dzieci mają życie od początku już jakby przegrane.. no, nie przegrane, ale… i jeszcze te papierosy… no smutno mi.

Znasz odpowiedź na pytanie: “luźni” rodzice

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Trądzik niemowlęcy
Mam do was pytanie, czy wasze pociechy też na pocżatku swojego życia miały tak często trądzik niemowlęcy?? Pediatra powiedział, że nie mam się czym przejmować bo to przez hormony, ale
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
Znowu zaświeciło słoneczko.
Cześc. Ostatnio mało tu zaglądam, bo jakis czas temu przeniosłam sie do starających, a od tygodnia znowu jestem oczekująca. Pisze to, by dac wam nadzieję na lepsze jutro. Niedawno rozpaczałam
Czytaj dalej