Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. :(

Witam!
Bardzo proszę napiszcie jak to jest z łyżeczkowaniem, co mnie czeka, ile to trwa, kiedy wróce do domu. Czy można je jedynie wykonać w szpitalu? Nic nie wiem a strasznie się boję i chcę jak najszybciej być z bliskimi. Proszę napiszcie kilka słów czego mam się spodziewać…
Ciąża obumarła..

18 odpowiedzi na pytanie: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. :(

  1. Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

    Delfinko długo Cię nie było, przykro mi, że tu trafiłaś;-(

    Samo łyżeczkowanie to jest podobno chwila i można je robić tylko w sterylnych warunkach w szpitalu.
    U mnie było tak: przyjęcie do szpitala, założyli mi tabletki by wywołać skurcze [też ciąża obumarła], jak już się mocno rozkręciło to był zabieg, na drugi dzień wychodziłam do domu.

    • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

      Kasiu dziękuję, napisz proszę czy wykanano Ci je może w znieczuleniu a może byłaś wszystkiego świadoma, czy to bolesny zabieg?
      Jeśli moje pytania są głupie to przepraszam ale nie panuję nad tym co się ze mną dzieje a i wiele prostych słow do mnie nie dociera…

      • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

        No tak, o tym nie napisałam. Uśpili mnie [coś w żyłę szczypiącego i coś przez maskę – mówią, że tlen, ale wdychaj głęboko, tak jak anestezjolog radzi, to ładnie uśniesz], nic nie czułam, nie chciałam nic czuć i jeszcze leżąc na stole zapytałam się czy oni na pewno się upewnią, że już śpię.
        Brat mówił, że jakiś kwadrans mnie nie było i że jak mnie przywieźli i jak pielęgniary mnie do łóżka prowadziły, to paplałam bez sensu.

        • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

          Kasiu pisałaś że miałaś taką samą sytuację, nie wiem kiedy dokładnie to sie stało ale równie mi przykro. Czy macie w plnach kolejne strania? Czy powiedziano Ci kiedy można zacząć. Trochę poczytałam o poronieniach ale nie wiem czy czas regeneracji organizmu ma znaczenie czy jest to usunięcie martwej ciąży czy czyszczenie po poronieniu.
          Nie wiem jąką MY podejmieny decyzję na tą chwilę to mam 1000 mysli na minutę a ze 200 zmieniam zdanie tak jak i nastrój.

          • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

            My na to dziecko – na możliwość starania się o to dziecko czekaliśmy od momentu jak się Dorota urodziła, czyli miałam wrażenie, że to wieczność, choć udało się za 3 razem…
            Lekarka mi powiedziała, że w 3 cyklu już się mogę starać – czyli niby teraz, a to że nie mogę to już jest inna, bardzo skomplikowana sprawa. W każdym razie na pewno będziemy chcieli się starać o kolejne dziecko, nie wiadomo jednak czy będziemy mogli, kiedy będziemy mogli i czy w ogóle jeszcze kiedykolwiek będziemy mogli…
            Nie jestem ekspertem w tych sprawach, ale wydaje mi się, że nie ma znaczenia czy łyżeczkowanie jest tylko wyczyszczeniem po poronieniu czy usuwaniem obumarłej ciąży – jeśli nieszczęście nastąpiło w tym samym wieku ciąży. Wydaje mi się, że różnica jest jeśli się poroniło ciążę w 5 tygodniu a 12…

            • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

              Delfinko, a Ty byłaś z nami na sierpniówkowie’04, miałaś rodzić 17.08.04 i co? Bo wszelki słuch o Tobie zaginął…

              • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                Kasiu dziwię się że mnie tak pamiętasz. Przestałam się udzielać bo jakoś wszystkie wydawałyście się takie zzyte że ajkoś niesfoja się czułam.
                No i urodziłam 15.08.04 kochaną córeczkę. Teraz tak sobie myślę że ona sparwia że MUSZę być silna i że jeśli nie ejst nam dane mieć kolejnego dziecka to jestem wdzięczna że ją mamy, nasze oczko w głowie 🙂

                • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                  Zżyte – owszem, ale jakbyś została to też byś się z nami zżyła! Jak chcesz, to spotykamy się czasami niestety w wątku, zapraszam Cię serdecznie… i niestety będziesz 4 sierpniówką’04 która ostatnio straciła swoje dziecko.
                  Wejdź tam, przypomnij się i pochwal się córą.

                  Edited by Olinja on 2007/01/21 15:59.

                  • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                    Kasiu Twoja córcia jest rozkoszna!
                    Dziękuję za zaproszenie, jak będzie już “po wszystkim” i dojrzeję do tego by rozmawiać to się odezwę.
                    Pozdrawiam i dzięki za pomoc!

                    • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                      Koniecznie się tam odezwij!
                      3maj się, jakbyś miała jeszcze jakies pytania to wal śmiało, czy tu czy na gg, jak wolisz.

                      • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                        Delfinka odezwij sie do mnie na priv albo napisz w sierpniowym wątku

                        +aniołki 01.2003 i 01.2007

                        • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                          witaj masz to tak samo było u mnie ciąża obumarła w 8 tygodniu, a zabieg miałam przeprowadzony w szpitalu. z podaniem środków znieczulających trwało to może 15 minut i było całkowicie bezbolesne.
                          po zabiegu przewieziono mnie spowrotem na salę chorych a następnego dnia wypisano do domu, gdzie jeszcze przez tydzień miałam leżeć w łóżku.
                          to nie boli fizycznie ale pozostawia ślad w psychice.
                          jestem całym sercem z tobą i mam nadzieję że los się odwróci i zostaniesz szczęśliwą mamą.
                          szukaj wsparcia w rodzinie i przyjaciołach

                          dziękuję za każdą odpowiedź 🙂

                          • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                            ja po poronieniu i łyzeczkowaniu w 11tc miałam dosc starań i myśleniu o kolejnych ciązach.
                            Los chciał inaczej. Łyżeczkowana byłam w kwietniu, w czerwcu zaszłam w ciąz, którą właśnie finiszuje.

                            kusiolson

                            Edited by Olinja on 2007/01/22 23:01.

                            • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                              Delfinku, czy to Ty, Anisiowy Delfinku?

                              🙁

                              Edited by Olinja on 2007/01/23 10:04.

                              • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                                Tak 🙁
                                Lada dzień idę dla wszystkiego na potwierdzenie diagozy. Chciałabym zasnąć i obudzić się za jakieś pół roku. Myślałam że będę mogła oswoić się przez te dni z tą wiadomością. Ale na taką informację chyba nie można się przygotować. Boje się tych słów wypowiadanych poraz kolejny… Mdli nie jak pomyśle że znów mam tam iść, najchętniej spaliłabym ciuchy w których wówczas byłam, nienawidze ludzi z którymi wówczas rozmawiałam. Nie mogę patrzeć na swój dom bo tu przechodzę tę udrękę. Mam wrazenie że spakowanie walizek opuszczenie wszyskiego zmiana otoczenia zmieniłaby wszystko… Ale to pewnie złudne…. Chciałabym mieć to wszystko już za sobą, to przedłużanie tylko mnie jeszcze bardziej dobija…Wściekłość i furia przeplata mi się z rozpaczą i strach o rozpoczęcie kolejnego dnia, że nie dam rady że już nie mogę.
                                Miałam nadzieję że nie trzeba tego wykonywać w szpitalu płacz maluszków obok…to bedzie prawdziwa katorga.
                                Już raz przez to przechodziłam tzn nie straciłam ciąży ale miałam bardzo poważną operację i po niej mogłam obudzić się już osobą która nie może mieć dzieci, jak się obudziałam okazało się że nie wiadomo czy bede mogła.
                                Dziewczyny z brzuszkami i płacze ( zwłaszcza w nocy ) małych bobasków doprowadzały mnie do frustracji. Czułam się jakby mnie cały czas torturowali…

                                Trzymajcie się wszystki ciepło, dziekuję wam za posty które mnie uświadomiły bo na wizycie nie będę wstanie niczego usłyczeć ani wypowedzieć… jak ostatnio

                                • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                                  Jak będziesz w szpitalu po wszystkim, to możesz poprosić o tabletki na uspokojenie albo na spanie, tylko ważne byś to zgłosiła lekarzowi na obchodzie! bo pielęgniarki same nic nie mogą dać. Ja tak zrobiłam i przespałam całą noc, nic nie słyszałam, obudziłam się dopiero jak przy przewracaniu nie trafiłam na poduszkę a na stolik przy łóżku…

                                  • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                                    Monika, bardzo mi smutno, ze spotykamy sie na tym forum w tym kaciku, w takich okolicznosciach :((

                                    Jestem z Toba, przytulam.

                                    Gdybys chciala porozmawiac, moj nr gg znasz.

                                    Usciskaj Anisie ode mnie – widzialam jaka z niej juz duza panna

                                    :*

                                    Edited by krzemianka on 2007/01/24 21:01.

                                    • Re: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. 🙁

                                      Jestem już w domciu po zabiegu. Byłam w szpitalu o 9-tej a o 10:30 było już po wszystkim. Potem za 6h byłam już w domu. Psychicznie czuje się lepiej niż możnaby sądzić. Fizycznie natomiast bardzo dobrze. Nic mnie nie boli i bardzo malutko krwawię. Za 2 tygodnie do kontroli i…i zobaczymy.
                                      Krzemiuś chętnie bym pogadała ale widzę że nasz czas “urzędowania” jest inny. Może za jakiś czas się uda, a w najbliższym czasie myślę że zawieszę pisanie gdziekolwiek. Poprostu nie mam o czym, a świat jest wystarczająco ponury bym jeszcze musiała o tym pisać.

                                      Trzymajcie się i mam nadzieję że niedługo zaświeci dla nas wszystkich słońce i wszystko się odmieni. Myślę o Was ciepło! Paaaa

                                      Znasz odpowiedź na pytanie: Łyżeczkowanie uświadomcie proszę.. :(

                                      Dodaj komentarz

                                      Mozarella w ciąży

                                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                      Czytaj dalej →

                                      Ile kosztuje żłobek?

                                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                      Czytaj dalej →

                                      Dziewczyny po cc – dreny

                                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                      Czytaj dalej →

                                      Meskie imie miedzynarodowe.

                                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                      Czytaj dalej →

                                      Wielotorbielowatość nerek

                                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                      Czytaj dalej →

                                      Ruchome kolano

                                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                      Czytaj dalej →
                                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                      Logo
                                      Enable registration in settings - general