Maleńka radość.

Odebrałam dziś wyniki badań genetycznych, pani powiedziała, że wszystko w porządku. Radośc jest maleńka, bo wiem, że najczęsciej te wyniki sa w porzadku i jeszcze długa droga przede mną, ale zawsze to kroczek do przodu. Teraz czekam na miesiączkę, mam nadzieję, że juz nie za długo i robię kolejne badania, zaszczepiłam sie też na żółtaczkę i zbadałam różyczkę. Próbuję coś robić, żeby mieć poczucie, że coś zrobiłam, ale co z tego będzie?!

Monika

6 odpowiedzi na pytanie: Maleńka radość.

  1. Re: Maleńka radość.

    Monka!!! To wspaniała nowinka!! Cóż ja Cie powiem, że u nas to była wielka radość. Naprawdę. No bo w przypadku genetyki to niewiele można poprawić i gdyby coś było nie tak….
    Mi wykonywanie badań dało większą pewność siebie, poczucie, że ze swojej strony robię wszystko, by koszmar nie powórcił – mimo braku konkretnych przyczyn wciąż jestem zadowolona z ich wykonania. Czas, który czekałam na kolejne starania dał mi odrodzenie nadzieji, że uda się, że wszystko może być dobrze – że i ja będę mamą. Na pewno jest we mnie strach, ale oczekiwanie, radość i nadzieja przeważają.
    Tak więc bardzo się cieszę, że Twoje pierwsze badania wyszły prawidłowo gratuluję, gratuluję z całego serducha i życzę dalszych fantastycznie dobrych wyników
    pozdrawiam serdecznie

    ika

    • Duża radość.

      Masz rację, to duża radość. Mam nadzieję, że szybko przybiegniesz do nas z dobrymi wiadomościami. Ja chyba tym razem odczekam 6 miesięcy, może poprzednim razem nie miało znaczenia to, że odczekałam cztery, ale teraz bałabym się nawet USG, pewnie ten strach nie minie, ale może zmaleje.

      Monika

      • Re: MRadość wielka;-))

        HEJ
        Jaka maleńka, jaka maleńka ???!!! Cieszkę się razem z Tobą, każda taka dobra wiadomość to sukces dla naszego kącika; Im więcej takich sukcesów, tym większa radość. Pozdrawiam Cie serdecznie, mam nadzieję, że dalej równie pójdzie dobrze.

        Kasia

        • Re: Maleńka radość.

          Kasia ma rację to ogromna radość. Przynajmniej z tej strony wiesz, że wszystko jest w porządku:) Odczekaj swoje zrób jeszcze wszystkie badania, które nie daja Ci spokoju. Wierzę, że wszystkim nam sie uda.
          pozdrawiam

          Ninka
          [Zobacz stronę]

          • Re: Maleńka radość.

            No ja niewiem czy to taka maleńka radość,to bardzo DUZZZZA radość.W którymś poście opisałam o tej całej genetyce,przez która własciwie teraz muszę jeszcze odczekac jeszcze jakies 3-4 miesiace.Karitypy wyszły ok,ale pani doktor zagłębiła sie bardziej,noi niestety wynalazła powód do przyczepienia sie buuuu… Noi czekamy.
            Wysyłam pozytywne fluidy,coby wszystko wyszło ok,a napewno wyjdzie :-)))
            pozdrawiam
            violes

            • Re: Maleńka radość.

              Dziękuję wam, macie rację, to nie taka mała radość

              Monika

              Znasz odpowiedź na pytanie: Maleńka radość.

              Dodaj komentarz

              Mozarella w ciąży

              Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

              Czytaj dalej →

              Ile kosztuje żłobek?

              Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

              Czytaj dalej →

              Dziewczyny po cc – dreny

              Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

              Czytaj dalej →

              Meskie imie miedzynarodowe.

              Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

              Czytaj dalej →

              Wielotorbielowatość nerek

              W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

              Czytaj dalej →

              Ruchome kolano

              Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

              Czytaj dalej →
              Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
              Logo
              Enable registration in settings - general