mały fizolek

Najpierw pochwalę mojego syna (3 lata i 4 miesiące) a potem napisze co mnie martwi. Więc,,mały,, jest cholernie sprawny, od kilku miesięcy jeździ na rowerze na dwóch kółkach łącznie z wchodzeniem bokiem w zakręt, kopie w piłkę najmocniej na osiedlu, jest bystry i można mu zaufać- zatrzymuje się przed ulicą i zawsze czeka na nas by go przeprowadzić, zostaje sam na placu zabaw ( mamy taki osiedlowy, zamykany) kiedy robię małe zakupy – 15 minut. Nie jest zazdrosny o swoją młodszą siostrzyczkę, bawi się ze starszymi dziećmi głównie ale…

dokucza dzieciakom, czasem mam wrażenie nie celowo. Jest za silny jak na swój wiek i dziecięce zabawy, przepychanki, berek kończy się tak, że ktoś przez niego płacze. Po prostu da berka tak, że ktoś inny się przewróci, nie panuje nad swoją siłą i nawet jak głaszcze siostrę to w taki sposób że ta zaraz płacze. Tłukę mu do głowy że musi być delikatny i czasem mu wychodzi ale na zasadzie takiej, że musi być skupiony nad każdym swoim ruchem a co to za zabawa…
nawet jak jeździ autami to sunie po kaflach z taka siłą, że tam głowy pękają i do tego krzyczy ijo ijo na całe osiedle! nie widziałam takiego drugiego dziecka, daje mi powody do dumy ale muszę wciąż uważać by komuś czegoś nie zrobił, taki fizolek mały. Pani z przedszkola powiedziała, że jest najgłośniejszym dzieckiem w przedszkolu…
Czy ktoś ma podobnie?? czy są takie dzieci?
tłumaczę sobie, że jest wyjątkowy i muszę go odpowiednio sportowo pokierować i może to jakiś talent… chciałabym usłyszeć opinie rodziców, którzy mają podobny hhmmm,,problem,, z dzieckiem… dziękuje za ewentualne odpowiedzi.

3 odpowiedzi na pytanie: mały fizolek

  1. Moi tacy są i bywaja sytuacje, ze mam dosyc, glownie ludzi ich szufladkowania.. Najlepiej zebym ich na smyczy prowadzila i zalozyla kaganiec..

    Chlopaki zjezdzaja na poręczach obok schodów, na osiedlu jak sie bawia ti na calego, udaja ze sa autami, pojazdami.

    Nie dla nich siedzenie i grzebanie w piasku godzinami.. M.in przez to rozluznily sie kontakty ze znajomymi, którzy maja “spokojniejsze dzieci”..Ale jak idziemy do parku to ludzi az stoja zeby popatrzec jak zjezdzaja z górki, jak sprawnie wchodza w zakrety :).

    Jak idziemy na plac zabaw to wymiatają, tak sie wspinaja na drabinki jak akrobaci.

    Nasze weekendy, czas wolny zawsze sa aktywne na rowerach, basenie, zabawy w berka.. Pogodzilam sie z ich “wyjatkowością” choć tym samym są ” trudniejsi” w życiu codziennym.

    Pociesze Cię, mamy tez znajomych ktorzy maja córki, i jak sie ekipa zbierze, to nie ma dzieci, jak sie popchną czy sturchną dziewczyny nie placza, a smieja sie, dla nich to zabawa heh.

    • na taką wiadomość czekałam:) dziekuję. no właśnie- kontakty z ludźmi co mają spokojniejsze dzieci się rozluźniły. Kiedys bardzo się uraziłam jak jedna mama powiedziała, że mój ma adhd… jestem po studiach pedagogicznych i wręcz denerwują mnie ludzie, którzy używają tego określenia nie wiedząc totalnie co oznacza ta choroba…

      • to moja Agata… ma ledwo skończone 3 lata, jest grzecznym dzieckiem, potrafi się ubrać, odwiesić cuchy na wieszak, sama jeść…powodów do dumy jest dużo. Jest głośnym dzieckiem, od samego początku. Jak się bawi to na całego, śmiejemy się, że buzia zamyka jej się tylko jak je i to nie zawsze:) Kopie w piłkę ze starszymi synami znajomych, nieczęsto lepiej i zawsze komentuje zabawy innych dzieci coś w stylu “dawaj Julcia”,”brawo” “wygrałeś, gol”. Spokojny spacer ją nudzi, jest rządna wrażeń.
        Czasami modlę się o 10 minut ciszy, ale taki już jej urok:) sama też byłam bardzo wrażliwym ale też żywiołowym dzieckiem, mąż do łatwych też nie należał.
        Teraz czekamy na maleństwo i dobrze,że to chłopak- nie da się tak łatwo jak delikatna dziewczynka. Wolę takie maluchy, przynajmniej poradzą sobie w życiu.
        … a tę energią dobrze jest pokierować i sport w Waszym przypadku to super sprawa…może masz w domu przyszłego mistrza świata w pływaniu, albo drugiego Ronaldo:)

        Znasz odpowiedź na pytanie: mały fizolek

        Dodaj komentarz

        Mozarella w ciąży

        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

        Czytaj dalej →

        Ile kosztuje żłobek?

        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

        Czytaj dalej →

        Dziewczyny po cc – dreny

        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

        Czytaj dalej →

        Meskie imie miedzynarodowe.

        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

        Czytaj dalej →

        Wielotorbielowatość nerek

        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

        Czytaj dalej →

        Ruchome kolano

        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

        Czytaj dalej →
        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
        Logo
        Enable registration in settings - general