Mam nocnik i co dalej?

Kilka dni temu kupiłam nocnik. Teraz zastanawiam się od czego zacząć naukę korzystania. Jak Wy to zrobiłyście, czy posiadacie jakieś fajne metody, pomysły. Za wszelkie wskazówki będe bardzo wdzięczna.

,

7 odpowiedzi na pytanie: Mam nocnik i co dalej?

Dodane ponad rok temu,

Re: Mam nocnik i co dalej?

Mój Aleks zaczął korzystać z nocniczka od czasu jak skończył jakieś 7-8 mies. Teraz jest już przyzwyczajony, mimo że wołać jeszcze nie potrafi. Nie doradzę Ci jak to zrobić z dzieckiem w tym wieku, ale przejrzyj posty sprzed 1-2 miesięcy, bo było to dokładnie opisane.
Pozdrawiam i życzę powodzenia

Magda & Aleks 03.02.2004

toeris Dodane ponad rok temu,

Re: Mam nocnik i co dalej?

To ja sie do pytania dolacze 😉

Toeris, Ala(14/09/03) i 10.12.05;-)

redzia33 Dodane ponad rok temu,

Re: Mam nocnik i co dalej?

U nas ta sama sytuacja. Michaś usiadł kilka razy, ale oczywiście w nocniczku nic się nie znalazło. Mówię mu gdzie i co trzeba robić, on nawet powtarza, “Mamo, ja chę kupę!”, ale nie wtedy, kiedy trzeba ;). Do siadania daje się przekonac jedynie, gdy mu obiecuje, ze poczytamy na nocniczku jakąś książeczkę, a na samym początku ucieszył się, ze ma nowe autko i jeżdził nim po całym mieszkaniu :).

Redzia i Michaś (2.09.2003)

kodo Dodane ponad rok temu,

Re: Mam nocnik i co dalej?

Hej !
Od kilku tygodni zaczęła się przygoda Kubusia z nocnikiem 😉

Rano, po pobudce, założeniu body i krótkiej toalecie sadzam synka na nocniczek i jakoś zawsze było siku. Potem przed spacerem i przed myciem wieczorem, ale wtedy nie zawsze coś poleci.
Z kupką udaje mi się wstrzelić, jak tylko usłyszę, że Kuba postękuje, ale muszę wykazać się refleksem, żeby jego owoc znalazł się w nocniku 😉
Nie wiem, kiedy dziecko jest na tyle samodzielne. że sygnalizuje potrzeby fizjologiczne i chce siadać na nocnik. To jeszcze przed nami 🙂
Na nocniku Kuba siedzi dosyć krótko, nie chcę, żeby kojarzył go z zabawą i długimi posiedzeniami, więc chyba niedługo zacznę sadzać go częściej niż 3 razy, ale na krótko.
Nie wiem też jak sprawdzają się nocniki z pozytywką, ale chyba kupię też tak.i

Życzę bezstresowego nocnikowania 🙂

pozdrawiamy

Dorota i Kuba (31.03.04)

Dodane ponad rok temu,

nocnik z pozytywką

Polecam kupienie takiego właśnie nocnika. Jak Aleks słyszy melodyjkę to cieszy się bardzo, że Mu się posiedzenie udało, a i ja wiem kiedy Go już zdjąć z tronu. Kupka nie zawsze trafia w odpowiednie miejsca, więc zdarza się że nie gra, ale w promieniu kilku metrów wiadomo co się święci :-)))
Pozdrawiam i życze powodzenia

Magda & Aleks 03.02.2004

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Mam nocnik i co dalej?

nie wiem, czy to co napisze pozytek jakis przyniesie, bo my wszelako nadal w pieluchach i jeszcze w nich pewnie hasac dlugo bedziemy.
nocnik kupilam juz pare miesiecy temu, zanim pacnela na nim gola pupa tlumaczylam do czego sluzy, Franek probowal siedziec w ubranku, pokazywal na nocnik, mowil siii, znaczy zalapal. ok. w koncu dal sie namowic na klapniecie gola pupa, kilka razy udalo sie nasikac, nocnik zagral i….koniec! nie bedzie siedzial na tronie za skarby swiata! no to sprobowalismy sikania na stojaco. podobalo sie, choc czesto ladowalo na podlogeFran uznal zatem, ze nocnik to urzadzenie absurdalne i moze sluzyc co najwyzej misiowi, w celach higienicznych rzecz jasna. nocnik wiec pokrywa sie kurzem, a Fran korzysta z nakladki na kibelek, lub podnozka. najbardziej podoba mu sie korzystanie z papieru toaletowego i spuszczanie wody…..do tego stopnia, ze czesto zapomina o sednie sprawy
suma sumarum jakos nam idzie ta edukacja, ale powoli. bez spektakularnych przelomow. owszem pare razy dziec powiedzial, ze chce siusiu, ale najczesciej nie mowi, bo kto by sobie tym glowe zawracal, jak swiat jest taki ciekawykupiny wychwycic tez sie nie udalo, poluje, ale niestety nadal pudluje. czasem wieczorem, po kolacji puszczam czlowieczka bez pieluchy, za to w majteczkach, cieszy sie wtedy bardzo, kaze mamie i tacie pokazywac, czy tem mamy takie wystrzalowe gacie…. Niestety zawsze po kwadransie konczy sie to katastrofa Fran komunikuje, a i owszem, ale gdy gatki sa juz mokre. nawet jesli przed zalozeniem majtasow zrobil siusiu zawsze po 15-20 minutach majtaski sa mokre. wniosek mam taki, ze jeszcze nie potrafi utrzymac zawartosci pecherza na dluzej. mam nadzieje i zamiar zabrac sie na dobre z a edukacje kibelkowa latem.

Effcia i FRANI (20 miesiecy)

elzi Dodane ponad rok temu,

Re: Mam nocnik i co dalej?

Hej,
U nas wyglądało to tak.
Michał nigdy nie używał nocnika, kupiliśmy mu nakładkę na kibelek i ma ją do tej pory (chciałam żeby uczył się załatwiać na kibelku tak jak my to robimy). Na początku siadał i owszem, ale wyłacznie w celach rozrywkowych. Siedział, nic z tego nie wynikało, schodził…. Potem miał etap zupełnego ignorowania nakładki, za nic nie chciał na niej usiąść. Postanowiliśmy czekać. Czekaliśmy zachęcając go go sikania na kibelku. W końcu się doczekaliśmy. Teraz Michał woła i załatwia się na toalecie bardzo ładnie. A ja wyrzucam suche pieluchy… 😉
Życzę cierpliwości,

Elzi i po prostu Michał 25.02.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Mam nocnik i co dalej?

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
kawa
drogie ciazoweczki:) mam takie pytanko, czy w kawie oprocz kofeiny jest jeszcze cos, co szkodzi maluszkowi?bo mnie dotychczas od kawy odrzucalo, wiec sie nie przejmowalam.teraz jest lepiej i zaczelam pic, ale
Czytaj dalej
Dla starających się
bardzo niski progesteron a wysokie Prl:((
witam dziewczyny, co to oznacza?? robilam badania 21 dc na progesteron i PRL progesteron 1,34 PRL 26,99 zaznaczam ze biore duphaston od grudnia i bromergon 1/4 tabl od lutego wczesniej robilam badania na LH i FHS
Czytaj dalej