Mam oczy w mokrym miejscu

Nie wiem jak to jest, ale zawsze byłam taka “baba z jajami”. Owszem, gdzieś w duchu współczułam, przeżywałam ludzkie tragedie, ale byłam strasznie twarda. Odkąd zaszłam w ciąże zaczełam się wzruszac publicznie:) A jak urodzilam Szymka to przeżywam wszytsko poczwórnie:(
Nie mogę oglądać TV, bo każda wzmianka o ludzkiej tragedii wywołuje proces “szklenia się oczu”. Przy audycjach, gdzie cierpią dzieci mam totalny wodospad.
Nic to. Rozumiem, że są sprawy, które poruszają do łez
ale mi to przechodzi do codzienności:(
Ktoś się wzrusza z różnych powodów: z radości, ze smutku, z zaskoczenia – ja mam mokre oczy
Składam życzenia komuś w święta, imieniny – mam mokre oczy.
Szym buczy, bo się uderzył – ja z nim.
Skąd to? A pamiętam czasy, gdy ani jedna łza mi nie spłynęła jak mnie jakiś ukochany rzucał (buczałam w nocy do poduszki), i pamietam łzy całęj rodziny, gdy ktoś odebarł złe wyniki – ja jedna trzeźwo patrzyłam na sprawę…
Nie wiem, czy to hormony vel macierzyństwo?
A może się starzeję?

P. S. Nie będę pisać o targedii katowickiej, bo we wczorajszym expresie reporterów dostałam taką dawkę, że całą noc nie spałam i buczałam. Dziś cały dzień mam szklane oczy…

Beata + Szymek (25.04.2004)

17 odpowiedzi na pytanie: Mam oczy w mokrym miejscu

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Jak czytam twojego posta to tak jak by o sobie tez kiedys byłam twardsza a teraz beksalala……… ale to dosłownie choc mówią ze człowiek nie powinien się wstydzic płakac to ja czesto zakrywam twarz mysląć ze ktos się bedzie ze mnie smiał…… wiec nie jestes sama 🙂
Pozdrawiam

Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Kurka..mnie sie zdarzylo na reklamie poryczec

Aga, Jula, Szymek

beem Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Mi też:) Na nowej reklamie Orange, jak wprowadzali markę na rynek..

Beata + Szymek (25.04.2004)

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Nie martw się – nie jesteś sama…
Mnie nawet niektóre reklamy wzruszają

A i Ada. [Zobacz stronę]

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Jakbyś pisała o mnie. Ostatnio doszło do tego, że jak jakiś uprzejmy kierowca zatrzyma się przed pasami, żeby mnie z wózkiem przepuścić, to ja mam mokre oczy ze wzruszenia pt. “ach, jacy są dobrzy ludzie na świecie”, ech…

Mati 01.04 Marta 04.05
mam nadzieję, że zdjęcie kiedyś powróci…

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

na jakiej? 😉

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

ja mam to samo

zawsze byłam łatwo zwruszająca się – ale teraz to już totalnie.
wczoraj soebie poryczałam jak kończyłam czytać ksiażkę – dzis poryczalam ze wzruszenia jak przeczytałam na forum że DRONKA urodziła córeczkę – o katowicach nie wspomne…..

ale to nic złego – bo łzy oczyszczają – powodują że łatwiej nam zrozumiec sowje emocje.

ILONA,KUBEK
+ LIPCUSIĄTKO

joanka24 Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

U mnie to samo… od początku pierwszej ciąży…i widzę, że się nasila…
PS.
Relkama Orange też mnie doprowadza do łez 🙂

Asia, Milenka i

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

A ja zawsze miałam pocące się oczy..
ale teraz to juz makabra..
zwłaszcza jak widzę, ze dzieciom a najgorzej jak niemowlętom dzieje się jakakolwiek krzywda albo tylko występuje zagrożenie.
Normalnie nie jestem juz normalna…
Tak cholernie ( wybaczcie) emaptycznie do wszystkiego podchodzę, że to juz nadwrażliwość..

ika i Igor 01.04.2004

amber Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Mam identycznie…
Na filmach, reklamach, a nawet w trakcie rozmowy często mam gulę w gardle i szkliste oczy…
Źle mi z tym…

Beata i Maciek

lutoofki.republika.pl

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

zupełnie niedawno się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku że to chyba ciąża i macierzyństwo powoduje taka wylewność uczuciową…
nie moge oglądać jak w filmie rodzi się dziecko,jak mama tuli do serca małą istotke,jak padaja jakieś wzruszające słowa…becze jak bóbr….. Nie wspomne o tragicznych wydarzeniach bo tego juz w ogóle nie jestem w stanie przezyć bez łez…
jak Ojciec Swięty umarł to w ciągu 3 dni zżarłam chyba 2 op ibupromu max -głowa mi pękała -z niczego innego jak z płaczu….
kiedyś wiele rzeczy po mnie spływało a teraz….żal mi pieska który leci sam ulica bo zaraz sobie wyobrażam że pewnie nie ma domu,jest głodny, zmarznięty…i juz mam powód do płaczu…unikam jak ognia programów typu “przytul mnie” bo z góry wiem jak sie będę zachowywała…

Monika i Marcinek (15.01.04)

monia--82 Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Ja mam to samo!!! Zawsze wzruszalam sie na np filmach- kiedys sczczegolnie o zwierzetach i przyjazni z czlowiekiem Teraz tez placze z roznych powodow. Najbardziej wlasnie ruszaja mnie roznego rodzaju reportaze o chorych dzieciach lub dzieciach z domu dziecka. Zawsze ryczac wysylam smsy na Fundacje TVN. Placze na reklamie Vizira, jak ta dziewczynka chora na raka caluje ludzi w policzek. Ostatnio az moja mama sie zdziwila, bo poryczalam sie na programie “Łabedziem być” czy cos w tym stylu. Program o metamorfozie kobiet- operacje plastyczne itp. Plakalam w momencie, gdy kobieta ogladala sie w lusterku po przemianie. Przyszedl jej maz i dzieciaki. A moja mama w szoku- co w tym takiego wzruszajacego… Nie mieszka ze mna i nie wie, co sie ostatnimi czasy ze mna porobilo Moj maz na poczatku sie smial ze mnie, ale teraz to juz sie przyzwyczail….

Buziaki

Monika i Maja-Rozrabiara(28.01.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Nie wiem skad to… moze faktycznie macierzynstwo.
Choc jesli o mnie idzie – macierzynstwo mnie utwardziło.

Igor (2,5 r.) i Hubert (1,4 r.)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Jak byłam z Zu w ciąży to akurat w TV była akcja chyba Fundacji Polsat z wczesniakami, ta gdzie było “Chciałbym byc pilotem…” Cały pilot mokry No i musiałam przestac ogladac “Ostry dyżur” bo każda operacja to był płacz. Na szczęście powoli mi przeszło…

Kas
Buzi od Zuzi i synka Tymka

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Ja też tak mam… Łzy płyną nawet przy okazji każdego finału odcinka “Domu nie do poznania”… Ze wzruszenia…

Michałek 14.08.2003

sylaz Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Ja też się roztkliwiłam jak zaszłam w ciążę.
Płakałam szczególnie gdy były programy o dzieciach.
Miałam nawet zakaz (wprowadzony przez męża) na oglądanie takich programów
Wodospady łez płyną do dziś

Wkońcu kiedyś trzeba się wypłakać no nie?

Sylwia i Wiktoria(27.04.04)

karolinaj Dodane ponad rok temu,

Re: Mam oczy w mokrym miejscu

Nie przejmuj sie, mam tak samo. Wzruszam sie normalnie wszystkim. Lzy leca strumieniami. Kiedys tak nie bylo, ale nie bylam mezatka, matka, tylko ot tak sobie balowiczem. Wtedy nie patrzy sie na rozne rzeczy. Widze to po mojej mlodszej siostrze. Widze ze czasem patrzy na mnie jak na ufo;p. Otatnio bylam w urzedzie. Byla tam matka z dzieckiem od ktorej wprost smierdzialo woda. Poplakalam sie i chcialam to dziecko wziac do domu. Nakarmic, ubrac, polozyc normalnie do czystaj poscieli spac. Serce mi krwawi jak widze takie “obrazki”.

Karola i Wiki ( 30.10.2003 )

Znasz odpowiedź na pytanie: Mam oczy w mokrym miejscu

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Potrzebny lekarz z Warszawy
Dziewczyny szukam dla mojej przyjaciółki dobrego lekarza w Warszawie. Kumpela spodziewa się drugiego maluszka. Pierwsza córcia, dziś już 3-letnia Karolinka urodziła się w Katowicach. Niestety w międzyczasie moja kumpela z
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Lublin - dobry okulista (kanalik łzowy)
Lublinianki - może znacie jakiegoś dobrego okulistę dla niemowlakó, który zajmuje się problemem zatkanego kanalika łzowego... dzieciątko mojego brata ma z tym problem i szukamy jakiegoś prywatnego specjalisty. Będę wdzięczna za
Czytaj dalej