Mam problem i pytanie-pomozecie??niepokojący objaw

Dziewczyny Karolina od jakiegos dłższego czasu -2-3 tyg podczas jedzenia picia ma odruch wymiotny czasami w momencie kiedy tylko poczuje cos kolo buzi”zaczyna się”… Nie wiem co sie dzieje bardzo czesto jest tak ze zje pierwsza łyżeczke z takim zachowaniem a juz 2 i 3 je normalnie dzisiaj rano nie zjadla nic a wczoraj wieczorem co zjadla zaraz zwróciła nie wiem co sie dzieje na mojego lekarza nie moge za bardzo liczyc bo “stawia diagnozy na tel”a zanim i tym razem do niego pojde chcialabym poznac wasze zdanie…czekam z nievierpliwoscia na wiadomosc i pozdrawiam serdecznie wszystkich ktorzy tu zawitali:)

Kasia i Karolinka ( 2 lipiec 2003)

4 odpowiedzi na pytanie: Mam problem i pytanie-pomozecie??niepokojący objaw

  1. Re: Mam problem i pytanie-pomozecie??niepokojący o

    Ptysia zachowywała się podobnie, ale po pewnym czasie okazało się, że ona nie może jeść nic ze słoiczków – niby wszystko w tych posiłkach jest ok, ale np. zupy ugotowane z tych samych składników nie wywoływały wymiotów. Kiedy odstawiliśmy słoiczki, powoli wszystko wróciło do normy.
    Dodatkowo starałam się odwrócić jej uwagę od jedzenia i skupić na czymś innym, bo gdzieś usłyszałam, że dziecko może wyrobić sobie nawyk odruchów wymiotnych, kiedy ma coś w buzi. To też pomagało. Ale do dziś trzeba organizować dziecku rozrywkę przy jedzeniu 😉 Takie są długofalowe skutki zabawiania przy jedzeniu ;)))

    Jak już będziesz wiedziała, dlaczego Karolinka tak się zachowuje – daj znać 🙂

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    • Re: Mam problem i pytanie-pomozecie??niepokojący o

      u nas to nie słoiczki mała reaguje tak na kazdy posilek czasami nawet zdarza sie na cyca:( jak tylko dojde dklaczego tak sie dzieje odarazu napisz pozdrawiam

      Kasia i Karolinka ( 2 lipiec 2003)

      • Re: Mam problem i pytanie-pomozecie??niepokojący o

        Nie wiem, co to może byc, ale mysle, ze powinnas skonsultowac to z lekarzem koniecznie i na pewno nie ma co sie martwic.

        • Przesadny odruch wymiotny

          Bardzo zaciekawił mnie Twój post, poszperałam nieco na sieci i znalazłam coś takiego:

          Lucyna Geilke
          Problemy logopedyczne w pierwszych latach życia

          Mowa stanowi złożony akt oddechowo-fonacyjno-artykulacyjny, w którym zaangażowane są narządy i mięśnie aparatu oddechowego tj. klatki piersiowej, przepona, płuca, narząd fonacyjny czyli krtań i artykulacyjny: język, podniebienie, szczęki i wargi.
          Sprawność tych wszystkich narządów oraz odpowiednia ich kontrola przez ośrodkowy układ nerwowy (o.u. N.)warunkują prawidłowe kształtowanie się mowy. W rozwoju fizjologicznym proces ten przebiega na przestrzeni paru pierwszych lat życia. Tyle czasu potrzeba do doskonalenia funkcji aparatu wykonawczego i do osiągnięcia dojrzałości o.u. N.
          Zanim jednak do tego dojdzie wyróżnia się etap głużenia, gaworzenia, wyrazu i zdania.
          Pojawienie się tych etapów ma istotne znaczenie diagnostyczne i prognostyczne.
          Pierwotną funkcją aparatu artykulacyjnego jest ssanie, odgryzanie, rozdrabnianie pokarmu. Nieprawidłowe wykształcenie się umiejętności jedzenia i picia wpływa niekorzystnie na sprawność mięśni jamy ustnej. Najczęstszymi problemami podczas karmienia jest: brak lub bardzo słabo wykształcony odruch ssania, wypychanie języka, przesadny odruch wymiotny, odruch kąsania, nadwrażliwość dotykowa twarzy i ust, słaba kontrola oralna i co za tym idzie silne ślinienie się.
          Ssanie i połykanie jest czynnością odruchową zależną głównie od dojrzałości układu nerwowego. Odruch ten najlepiej wykształcony jest u noworodków donoszonych, prawie wykształcony jest w 34-36 tygodniem ciąży (Hbd). U wcześniaków urodzonych przed tym terminem jest bardzo słaby i nieskoordynowany z połykaniem. W takich przypadkach karmienie stanowi prawdziwą trudność.
          U dzieci z porażeniem mózgowym bardzo często obserwuje się wypychanie języka na zewnątrz jamy ustnej. Ruch ten jest związany z brakiem rozwoju pionizacji języka, która jest niezbędna przy przełykaniu płynów, kęsów jedzenia i oczywiście przy artykulacji.
          Nieskuteczna kontrola ust utrudnia trzymanie kubka i w tym przypadku język dziecka może wysuwać się do przodu ponad lub pod brzeg naczynia. Gdy dziecko próbuje pić, usta wykonują nieskuteczne ruchy otwierania i zamykania. Ponadto słabej kontroli ust towarzyszy
          ciągłe ślinienie się.
          Przesadny odruch wymiotny jest wyrazem nadwrażliwości śluzówki jamy ustnej.
          W okresie noworodkowym granica wywoływania odruchu wymiotnego jest w okolicy czubka języka. W trakcie rozwoju granica ta przesuwa się w głąb jamy ustnej, by ostatecznie osiągnąć okolicę gardła i umożliwić przyjmowanie pokarmów papkowatych i stałych, ich rozdrabnianie i przełykanie. Często w parze z silnie zaznaczonym odruchem wymiotnym występuje odruch kąsania. W skrajnych przypadkach na jego bazie występuje silny szczękościsk uniemożliwiający otwieranie ust.
          Kolejnym problemem może być nadwrażliwość dotykowa twarzy i ust. W rozwoju prawidłowym wargi niemowlęcia pełnią rolę narządu najbardziej wyspecjalizowanego w czynności dotykowej, co objawia się dążeniem do badania przedmiotów przez wkładanie ich do ust. Dopiero pod koniec pierwszego roku życia wraz z pojawieniem się najbardziej precyzyjnego chwytu – pensetowego i tzw. widzenia plamkowatego rozwija się zdolność rozpoznawania przedmiotów przez dotyk dłoni. Zaburzenia w tej sferze zubożają procesy poznawcze tak bardzo potrzebne do rozwoju mowy.
          Krtań w okresie niemowlęcym ma kształt lejkowaty, później stopniowo przekształca się w bardziej walcowaty. Jest ona umieszczona wyżej, co umożliwia oddychanie podczas ssania. Z końcem dwunastego miesiąca życia musi ona ulec obniżeniu, aby mogły powstać pierwsze słowa.
          Klatka piersiowa noworodka ma kształt beczkowaty, żebra są ustawione prawie prostopadle do kręgosłupa. Kształt klatki oraz słabość mięśni utrudnia unoszenie żeber do góry i zwiększenie pojemności klatki piersiowej. W związku z tym niemowlę oddycha głównie przeponą (torem brzusznym). Z upływem czasu (ok. 2 roku życia) kształt klatki ulega zmianom, zmienia się ustawienie żeber na ukośne, obniża się ustawienie mostka, klatka piersiowa przyjmuje kształt ściętego stożka, wzrost siły mięśniowej zmienia tor oddychania na piersiowy. Wszystkie te zmiany są związane z rozwojem stabilizacji w obrębie głowy, pasa barkowego, tułowia, pasa biodrowego. U tych dzieci, u których brak jest kontroli głowy i tułowia obserwuje się problemy związane z nieprawidłowym oddychaniem.
          Nie należy ich korygować ćwiczeniami dmuchania, ponieważ może to spowodować zwiększenie spastyczności.
          Rozwiązaniem tych problemów jest prawidłowa pielęgnacja dziecka, prawidłowe karmienie, praca nad efektywnym oddychaniem, koordynacją ruchów ust i języka oraz motywowanie do komunikacji werbalnej.

          Zamieściłam tu cały artykuł, co by wybrane wersy nie były wyrwane z kontekstu.

          Pinia i Lełko (08.08.2002.)

          Znasz odpowiedź na pytanie: Mam problem i pytanie-pomozecie??niepokojący objaw

          Dodaj komentarz

          Mozarella w ciąży

          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

          Czytaj dalej →

          Ile kosztuje żłobek?

          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

          Czytaj dalej →

          Dziewczyny po cc – dreny

          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

          Czytaj dalej →

          Meskie imie miedzynarodowe.

          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

          Czytaj dalej →

          Wielotorbielowatość nerek

          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

          Czytaj dalej →

          Ruchome kolano

          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

          Czytaj dalej →
          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
          Logo
          Enable registration in settings - general