mam pytanie

Drogie staraczki! Mam mala zagwozdke…tydzien temu mialam wykonaywana laparoskopie w celu udroznienia jajowodow. Po zabiegu doktor poradowal mnie informacja, ze zabieg sie powiodl i rurki sa ok. Na pytanie o powod niedroznosci uslyszalam: chlamydia…Dostalam jakies prochy na pozbycie sie intruzow. Przy wypisie ze szpitala jeszcze raz zwrocilam sie do lekarza, zeby dowiedziec sie cos wiecej na temat tych bakterii, bo zastanowilo mnie, dlaczego nic nam nie zalecono w celu leczenia mojego M.(logicznie:jesli ja cos mam to on rowniez:() na to doktor, ze to nie calkim chlamydia tylko jakies tam bakterie… POczytalam na necie o Chlamydii i jakos nie wierzy mi sie, ze moglam miec to w sobie, przeciez zadnych objawow nie zauwazylam, ani ja, ani moj M. Do domu dostalam lek zawierajacy DOXYCYCLINE. To lek bakteriobojczy jak rozumiem.
Co o tym myslicie? Macie jakies doswiadczenia w zwiazku z bakteriami i zwiazana nimi niedroznoscia?

745 odpowiedzi na pytanie: mam pytanie

  1. Chlamydia na pewno może prowadzić do poronień i wad płodu. O niedrożności z jej powodu nic mi nie wiadomo.
    To choroba przenoszona drogą płciową. Dająca najróżniejsze dziwne objawy czasem mylone z innymi chorobami.
    Doxycyklina to antybiotyk…. mania pewnie dostałaś inny ale też antybiotyk.
    Doritez jak się pozbędziesz tego świństwa myślę, że będzie łatwiej zajść w ciążę! Powodzenia!

    • Dzieki dziewczyny za odpowiedzi:)
      To, ze ten lek to antybiotyk, to juz wiem…wyszukalam na necie. Ale wlasnie zastanawia mnie laczego tylko mnie zostal przepisany?Jesli to rzeczywiscie Chlamydia to powinnismy sie “odkazic” oboje mezem…Ech i o kontroli po kuracji tez mi nic lekarz nie powiedzial.
      A ta Chlamydia jest wykrywalna podczas cytologii, czy trzeba wykonac np. wymaz specjalnie w tym kierunku?

      • Stanowczo oboje powinniście się leczyć.
        Cytologia nie wykrywa takich rzeczy.
        Trzeba robić badanie pod kątem chlamydii. A tak w ogóle są dwie chlamydię i ta płucna to chyba wychodzi na podstawie badania krwi a ta druga nie. Nie jestem pewna ale raczej próbkę pobiera sie ginekologicznie.

        • na rynku jest test UroGin Pronatal, który wykrywa 4 patogeny: herpex simples (typ I i II), chlamydie, ureaplasme i mycoplasme
          test mozna zamówić przez internet, gin albo położna pobierają wymaz i odsyła się materiał bezpłatną przesyłką kurierską
          wyniki sa za 5-7 dni

          podaje namiary:
          strona do zamowienia testu i z cenami:

          Laboratorium Genetyki Molekularnej NUCLEAGENA
          Pawińskiego 5a, Warszawa
          tel 022 867 23 75
          e-mail: [email][email protected][/email]

          • mam pytanie

            dziewczyny! mamy wiele pytań. najczęściej zadajemy je na wątku “zawzięte”, ale tam jest taka masa postów, że czasem nie udaje się zauważyć pytania… czekamy na odpowiedź, czekamy… i się frustrujemy (a prolaktyna rośnie)…
            zadawanie pytań na wątku tematycznym (testy owu, badania hormonalne, itd) też nie zawsze przynosi skutek.
            no i podstawowa sprawa. paszula co chwilę prosi, żeby pytania pisać dużymi literami, bo ona czasem nie ogarnia tej ilości postów, więc żeby ułatwić paszuli życie – zakładam ten wątek.
            zgodnie z sugestią olusi oficjalnie proszę o jak najmniejszą ilość dyskusji. pada pytanie i jeśli któraś z nas zna odpowiedź – prosimy o pisanie. np. ile mm na dobę rośnie pęcherzyk, jaki lek jest najlepszy na zbicie prolaktyny i takie tam.

            dobra, to zacznę:
            PYTANIE:
            1. czy przyjmowanie clo nie oznacza jakichś przedowulkowych bóli brzucha? skoro pęcherzyków ma być więcej, to chyba powinnam coś czuć… a tu nic, cisza… czy to znaczy, że clo na mnie (nie)podziała?
            2. czy skoro monitoring mam w 9dc, to muszę wcześniej zacząć testowanie owu? mało wierzę w te testy… ile dni mam je robić? na wczorajszym grafiku Laurek zapisał aż 10 dni, ale teraz wydaje mi się, że to duża przesada…
            3. czy mogę jednak zwiększyć dawkę bromka z 1/2 na całą tabletkę. skoro tak słabo na mnie działa…
            (17,24. dla mnie to mały spadek (z 21,27 po ponad 2 miesiącach bromka). skutków ubocznych bromka nie odczuwam (wręcz się cieszę maleńkim spadkiem ciśnienia – niższe wydaje mi się zdrowsze).

            • dobra, to zacznę:
              PYTANIE:
              1. czy przyjmowanie clo nie oznacza jakichś przedowulkowych bóli brzucha? skoro pęcherzyków ma być więcej, to chyba powinnam coś czuć… a tu nic, cisza… czy to znaczy, że clo na mnie (nie)podziała?
              2. czy skoro monitoring mam w 9dc, to muszę wcześniej zacząć testowanie owu? mało wierzę w te testy… ile dni mam je robić? na wczorajszym grafiku Laurek zapisał aż 10 dni, ale teraz wydaje mi się, że to duża przesada…
              3. czy mogę jednak zwiększyć dawkę bromka z 1/2 na całą tabletkę. skoro tak słabo na mnie działa…
              (17,24. dla mnie to mały spadek (z 21,27 po ponad 2 miesiącach bromka). skutków ubocznych bromka nie odczuwam (wręcz się cieszę maleńkim spadkiem ciśnienia – niższe wydaje mi się zdrowsze).

              ODPOWIEDZ (Paszulka):
              1. nie jest powiedziane, że pęcherzyków będzie więcej. Może będzie 1-2 ale będą piękne i dojrzałe!!! 😉 Może boleć, ale nie musi. Jeśli będzie boleć to raczej na późniejszym etapie. To dopiero 7 dc, tak?
              2. z tego co kojarzę to mówiłam, aby testować owu od 8 dc przez 10 dni!! 😉
              3. Twoja PRL to 17,1….? Jeśli tak to zostań przy połówce. Bromergon to świństwo mimo wszystko!!

              Idealna PRL jest do 15…. więc 17 to nie jest dramat. Jeśli się upierasz przy 1 tabletce to spróbuj w tym cyklu, ale ja osobiście mam dużą awersję do bromka. 🙂

              Bardzo źle znosiłam bromergon. Fatalnie się czułam i utyłam bardzo.
              A teściowa mi ciągle powtarzała, że to świństwo wielkie i mam tego nie brać…. ale ja miałam PRL 9-11 i tylko ta z testem skakała mi 18-20 razy.
              Bromka do ust nie wezmę, ale mam do tego podstawy.
              Jeśli Twoja PRL spadła to może warto jej dać szansę spadać dalej na małej dawce leku… to postępuje stopniowo!

              ODPOWIEDZ (LALI):
              ad. 1 Ja nie miałam żadnych bóli brzucha, a gdy zaczęłam przygodę z Clo wyhodowałam aż 4 dojrzałe pęcherzyki, później miałam mniejszą dawkę i też nic nie czułam, a często rosły 2 pęcherzyki
              ad. 2 w jakich dniach zażywasz Clo? Podobno owulka nie jest możliwa w trakcie przyjmowania, z mojego doświadczenia wynika,że raczej jest później niż wcześniej, pęcherzyki rosną większe i pękają później niż naturalnie

              ad. 2 w jakich dniach zażywasz Clo? Podobno owulka nie jest możliwa w trakcie przyjmowania, z mojego doświadczenia wynika,że raczej jest później niż wcześniej, pęcherzyki rosną większe i pękają później niż naturalnie.

              to mój pierwszy cykl z clo. broniłam się przed nim, bo w przeciwieństwie do mojej ginki uważam, że MAM owulkę (tylko ginka zawsze się spóźniała z monitoringiem i nic już nie widziała). jednak dziewczyny z forum przekonały mnie, że clo nie zaszkodzi, a może pomóc. biorę od 3 do 7dc. mam nadzieję, że w końcu doczekam się 28-dniowego cyklu, bo te ostatnie coś krótkawe były (ale krótka była I nie II faza).
              chyba zaczynam rozumieć działanie clo. chodzi o to, żeby pęcherzyki rosły dłużej, żeby jajeczko było lepiej rozwinięte…?

              ODPOWIEDZ (LALI):
              Nie wiem dokładnie jak to działa, ale wiem, że u mnie normalnie jeśli już zdarzyła się owulka to była przy pęcherzyku około 20-21mm, a przy clo rosły nawet 23-25mm i dopiero dostawałam pregnyl na pęknięcie (po zastrzyku pękały). Tylko Clo ma też negatywne działanie-zmniejszając poziom estrogenów może upośledzać śluz i endometrium,ale jeśli nie miałaś wcześniej z nimi kłopotu to i teraz być nie powinno. Wielu osobom udało się zaciążyć dzięki Clo, więc trzymam kciuki.

              no endo mam niby dobre, a śluz to niestety zmienny jest. choć kiedyś usłyszałam, że nawet jak go nie ma na bieliźnie, to nie znaczy, że go nie ma na szyjce, a to wystarczy…
              a jakieś wspomagacze na estrogeny…?
              i pytanie zasadnicze
              : czy przy clo konieczny jest pregnyl? jest jakaś zasada, że przy tej kuracji pęcherzyki są bardziej odporne na pękanie i trzeba im pomagać…?

              ODPOWIEDZ :

              Wspomagacz na śluz to wiesiołek a wspomagacze estrogenów na receptę.
              Co do pytania zasadniczego: nie jest konieczny ale jest mile widziany.
              Co do działania clo. Nie chodzi o to, aby był pęcherzyk i rósł (tzn to podstawa i konieczność) ale aby jego zawartość była pełnowartościowa. Mnie clo raczej nie wydłużało I fazy ale słyszałam, że tak się dzieje u części dziewczyn.

              tak, wiesiołkiem się raczę dość obficie…
              a te recepty to na co? muszę wiedzieć co sępić u ginki… czy lepiej nie? pewnie mnie wyślesz na badanie krwi… bleee.

              zawsze mi się wydawało, że rośnięcie pęcherzyków to jedno, a ich pękanie to drugie. i że nie są to czynności w żaden sposób powiązane.
              więc czemu piszesz, że pregnyl jest mile widziany? chodzi o torbielki, tak?

              ODPOWIEDZ (PASZULKA):
              1. nie jest powiedziane, że pęcherzyków będzie więcej. Może będzie 1-2 ale będą piękne i dojrzałe!!! 😉 Może boleć, ale nie musi. Jeśli będzie boleć to raczej na późniejszym etapie. To dopiero 7 dc, tak?
              2. z tego co kojarzę to mówiłam, aby testować owu od 8 dc przez 10 dni!! 😉
              3. Twoja PRL to 17,1….? Jeśli tak to zostań przy połówce. Bromergon to świństwo mimo wszystko!!

              • Zamieszczone przez paszulka
                Idealna PRL jest do 15…. więc 17 to nie jest dramat. Jeśli się upierasz przy 1 tabletce to spróbuj w tym cyklu, ale ja osobiście mam dużą awersję do bromka. 🙂

                PS. ekspertko Mówiłam nie raz, że nie ekspertka tylko mądralińska!! 😀

                no ok, nie będę się upierać. ciekawa jestem tylko czemu tak bromka nie lubisz? co Ci zrobił?
                szczerze mówiąc, to nie chce mi się już z ginką gadać o bromku. tym bardziej, że czwartkowy monitoring mam zupełnie u innej lekarki. więc istnieje ryzyko, że ona ma totalnie inne podejście i znów mi się zrobi woda z mózgu…

                ps: na ps nie mogę odpisać, bo na tym wątku miało nie być dyskusji, prawda pani mądralińska?

                • Ale fajny wątek 🙂

                  To i ja zapytam- o wiesiołek
                  1. To tabletki czy napar?
                  2. KIedy, w jakiej fazie cyklu należy brać?
                  3. Czy pomaga? hi hi
                  4. Czy takie żele Durexu nie wystarczą (no, ale z nimi torchę roboty jest)

                  • Zamieszczone przez Olesia
                    Ale fajny wątek 🙂

                    To i ja zapytam- o wiesiołek
                    1. To tabletki czy napar?
                    2. KIedy, w jakiej fazie cyklu należy brać?
                    3. Czy pomaga? hi hi
                    4. Czy takie żele Durexu nie wystarczą (no, ale z nimi torchę roboty jest)

                    ad.1 i 2: wiesiołek w tabletkach (oeparol albo tańszy “olej z nasion wiesiołka”). przyjmuje sie tylko w I fazie (do owulki, bo może powodować mini skurcze, a te nie sprzyjają zagnieżdżaniu i ciąży). na opakowaniu pisze jak dużo go przyjmować, ja biorę 3 razy dziennie po 2 tabletki. ale można też pić siemię lniane – mniej więcej działa tak samo.
                    ad.3: niektóre dziewczyny widzą poprawę (ja nie)…
                    ad.4: żele typu Durex są zakazane w czasie starań, bo działają mocno przeszkadzająco. jak już coś, to żel PreSeed!!!

                    • Zamieszczone przez laurka
                      ad.1 i 2: wiesiołek w tabletkach (oeparol albo tańszy “olej z nasion wiesiołka”). przyjmuje sie tylko w I fazie (do owulki, bo może powodować mini skurcze, a te nie sprzyjają zagnieżdżaniu i ciąży). na opakowaniu pisze jak dużo go przyjmować, ja biorę 3 razy dziennie po 2 tabletki. ale można też pić siemię lniane – mniej więcej działa tak samo.
                      ad.3: niektóre dziewczyny widzą poprawę (ja nie)…
                      ad.4: żele typu Durex są zakazane w czasie starań, bo działają mocno przeszkadzająco. jak już coś, to żel PreSeed!!!

                      Kurcze, no patrz, a my od 2 m-cy na żelech “jedziemy”
                      na opakowaniu nie ma przciwskazań, dizęi za poradę.
                      Kupie ten PreSeed

                      • Zamieszczone przez laurka
                        tak, wiesiołkiem się raczę dość obficie…
                        a te recepty to na co? muszę wiedzieć co sępić u ginki… czy lepiej nie? pewnie mnie wyślesz na badanie krwi… bleee.

                        zawsze mi się wydawało, że rośnięcie pęcherzyków to jedno, a ich pękanie to drugie. i że nie są to czynności w żaden sposób powiązane.
                        więc czemu piszesz, że pregnyl jest mile widziany? chodzi o torbielki, tak?

                        Aby brać coś na etrogeny trzeba najpierw sprawdzić czy jest to konieczne. Zapytaj ginkę przy monitoringu o grubość endometrium. Jeśli bedzie cieńsze niż 8 mm w okolicy owulacji to wtedy możesz zasugerować leczenie. Ewentualnie możesz na pierwszym monitoringu zpaytać o endometrium i niech się ginka wypowie czy będzie miało tendencję wzrostową czy już na tym etapie widać, że będzie za cienkie.

                        Wzrost pęcherzyków i pękanie mają tyle wspólnego, że wzrost pobudza LH i dzięki temu pęcherzyki mogą pękać…. i FSH i LH są to hormony przysadkowe i powiązane/zależne od PRL być mogą… niby to dwa osobne procesy ale jednak zależą od siebie.
                        Jeśli nie używasz pregnylu to konieczny jest progesteron w II fazie, aby ewentualne torbielki zlikwidować.
                        Generalnie to bym Cię namawiała na pregnyl… albo lepiej ovitrelle, który jest podskórny a nie domięśniowy jak pregnyl….. Ale nic na siłę. 🙂
                        Dobrze pęknąć pęcherzyki, pomóc im ale prawda taka, że najlepiej jak same pękają. Zdarza się jednak tak, że mają grube otoczki i jakoś są leniwe w pękaniu. To Twój pierwszy cykl z clo, więc zobaczysz co wyjdzie na monitoringu!!
                        Powyżej 3 pęcherzyków dominujących skonsultujcie z ginką ryzyko ciąży mnogiej!!

                        • Witam! ja tez mam kilka wątpliwości i pytań:D
                          w tym cyklu brałam clo od 3 do 7dc,potem pregnyl w 17dc,ale ginka nie kazała brać dupka,tylko czekac,a jak wyjdzie pozytywny test to dopiero go włączyć. Trochę się zdziwiłam,ale to w końcu ona jest lekarzem.
                          Paszulko co o tym myślisz?
                          Czy po podaniu pregnylu nie powinnam mieć jakiś objawów?bólu piersi,brzucha,czegokolwiek… Nawet mnie cycki nie bolą,wiec pewnie znów się nie uda…..:(

                          • Zamieszczone przez martucha25
                            Witam! ja tez mam kilkawątpliwości i pytań:D
                            w tym cyklu brałam clo od 3 do 7dc,potem pregnyl w 17dc,ale ginka nie kazała brać dupka,tylko czekac,a jak wyjdzie pozytywny test to dopiero go włączyć. Trochę się zdziwiłam,ale to w końcu ona jest lekarzem.
                            Paszulko co o tym myślisz?
                            Czy po podaniu pregnylu nie powinnam mieć jakiś objawów?bólu piersi,brzucha,czegokolwiek… Nawet mnie cycki nie bolą,wiec pewnie znów się nie uda…..:(

                            Co ona sobie wymyśliła to ciężko stwierdzić. Kazała Ci badać progesteron 7-8 dpo?
                            Nie chcę jej oceniać ale staram się obiektywnie spojrzeć… miewałaś niski progesteron dlatego, że nie było owulki. A jak owulka została wywołana to będziesz miała własny progesteron w odpowiedniej ilości. Jak już się zagnieździ dzidź to będzie silny i na późniejszym etapie pomoże mu się duphastonem. Nie głupi sposób… acz niestandardowy, bo progesteron w II fazie to chyba hormon od jakiego zaczyna sie wspomaganie starań.

                            Pamiętaj, ze z Baśką nie miałam objawów. Teraz mam multum…. wszystko na odwrót niż sobie to wyobrażamy!! 😉

                            • duphaston/luteina po CLO

                              witam,
                              jako, ze ostatnio zgłębiałam temat luteiny – po “paszulowo-luteinowym” sposobie na dzidzie – pozwoliłam sobie napisac co się dowiedziałam
                              byłam u swojego gina – w naszym województwie guru – i rozmawiałam o tej luteinie i oto co mi powiedział : ani w II fazie ani w ciazy nie bede Pani przepisywał luteiny bo :
                              1/ progesteron generalnie mam po owulacji tj 7 dpo w normie
                              2/ bo “na wszelki wypadek” nie ma co sie luteiną faszerować
                              3/ bo się odchodzi od suplementacji progesteronem

                              wróciłam do chaty i byłam bardzo zdziwiona więc chciałam na bociana napisać, zaglądam a tam akurat jest pytanie o tej tematyce i odpowiedz dr Szamatowicza że faktycznie odchodzi się od suplementacji progesteronem (wątek: )

                              a na koniec widząc chyba moje zdziwienie i niezadowolenie bo pokrzyżował mi plany luteinowe dodał, że gdybym w V-VII nie brała luteiny to zarodek poroniłabym szybciej a nie w 10tc i mniej bym cierpiała
                              a ze miałam chyba ze 2 op luteiny to w ferworze wiary w lekarzy i ich zalecenia wywalilam ta luteine do kosza i sama nie wiem czy dobrze zrobilam, ale teraz to i tak nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem

                              • laurka jeśli to pierwszy cykl z Clo to po prostu musisz spróbować i zobaczyc jak Twój organizm zareaguje jak będą rosły pęcherzyki i jak będzie wyglądało endo, myslę,że wiesiołek nie zaszkodzi 🙂 Inne wspomagacze naturalne sluzówki macicy to:
                                —– orzechy
                                —– migdały
                                —– ryby zwłaszcza sola
                                —– czerwone wino

                                Wiem,że niektórzy lekarze stosują Clo bez Pregnylu czy Ovitrelu (to dokładnie ten sam lek tylko różne formy podania i różna cena), niektóre kobietki wspomagają się testami owu i jeśli wychodzą dodatnie to nie robią już zastrzyków.
                                A jeśli chodzi o progesteron to ostatnio właśnie mówi się o tym,że suplementowanie i tak nic nie daje,że jeśli ciąża ma się utrzymać to się utrzyma nawet przy niskim progesteronie. Jeśli chodzi o moje doświadczenie w tej kwestii to przy pierwszej ciąży (szczęśiwie zakończonej) miałam w 7 tygodniu plamienie beżowe i poziom progesteronu 5,5 !!! Dostałam Duphaston 2xdz, plamienie przeszło,a ja potem już żadnych badań nie robiłam.
                                Natomiast teraz w drugiej ciąży beta najpierw dobrze rosła a progesteron spadał (najpierw było 15, potem 10, a potem 4), Duphaston brałam 3razy dz, ale tym razem nie pomogło. Lekarz też stwierdził,że gdybym go nie brała krwawienie wystąpiło by szybciej… No i bądź tu człowieku mądry…

                                Olesia Ja też nie wiedziałam o tym żelu, bo na opakowaniu piszą by skonsultować z lekarzem przy staraniach,a gdzieś ostatnio przeczytałam,że zdecydowanie obniża ruchliwość plemników. A ten preseed widziałam na allegro tylko drogi 🙁

                                • paszula, pamiętasz jak rozmawiałyśmy o testach owu? kupiłam 1 paczkę (5 szt.) i powiedziałam Ci, że mam jeszcze 3 testy od moni_ki. właśnie się okazało, że to są testy tej samej firmy (ale fuks, no nie?)!!! i teraz pytanie: firma ta sama, seria pewnie inna. ujdzie? i czy ujdzie 8 a nie 10 testów? kiedy w takim razie zacząć…?

                                  • … cykl około 26-28 dni… Może 10-11 dc?!

                                    • Zamieszczone przez paszulka
                                      … cykl około 26-28 dni… Może 10-11 dc?!

                                      gubię się już w tym wszystkim…
                                      zresztą znalazłam byka na Lalurkowym grafiku, bo on tam zaznaczył testowanie aż 11 razy!!!
                                      no ale zakładając, że owulka będzie w 15dc, czyli 4-go listopada, to może wystarczy pierwszy test zrobić w dniu 11 (czyli tak jak piszesz), czyli 31-go października (dopiero w sobotę…). jutro i tak mam monitoring, więc może czegoś się dowiem.
                                      no i to pytanie zasadnicze czy mogę pomieszać testy swoje z tymi od moni_ki…?

                                      • Jak tej samej firmy to ja bym wymieszała…
                                        Zobaczymy co będzie na monitoringu. W zależności od postępu pęcherzyków zastanowimy się kiedy pierwszy test owu, co?! 🙂

                                        • No to ja jeszcze mam pytanie do ekspertek.
                                          Jak pisałam, biorę norprolac na zbicie prolaktyny już ok 3,5 m-ca.
                                          Spada na łeb na szyję.
                                          Ostatnio, pod koniec września miałam wartość 18 (norma od 40 zaczyna się)
                                          Endokrynolog mówił, że jest ok, że tak ma być. TO ja pokornie biorę te 0,5 tabl rano, 1,5 wieczorem, jednak od tygodnia czuję się b.przymulona i senna. Czasem prowadząc samochód jest mi niedobrze, ma czerwonym wodę popijam 🙂
                                          No i pytanie – czy na te ostatnie 2 tyg mogę zmniejszyć dawkę wieczorną do 1 tabl?
                                          W sumie dowodó nie ma, że złe samopocz przez lek, no ale skoro i kam mam mocno go zbity to nie muszę tak sie faszerować?

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: mam pytanie

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general