Mama egoistka

Witam,
w mojej rodzinie jest świeżo upieczona mama. Jeszcze przed porodem umówiła się ze swoją mamą czyli babcią maleństwa, że babcia po porodzie będzie im pomagać. W dniu porodu babcia przyjechał i czekała w domu na świeżo upieczonych rodziców. Okazało się, że dzidzia dostała zółaczki i że wyjdą za tydzień. Pojechała do domu. W dniu wypisu córka zadzwoniła i powiedziała, że wychodzą. Babcia rzuciła wszystko i w przeciągu 2 godzin pojawiła się w szpitalu gdzie razem z ojecem dziecka odebrali dzidzię i mamę. Siedzi u nich juz miesiąc, sprzata, gotuje, pierze, córka ściąga wieczorem mleko, a babcia wstaje w nocy karmi je i uspokaja, no i podpiera się nosem ale twierdzi, że córce trzeba pomóc. A córka nie potrafi nawet zwykłego obiadu przygotować, ciagle jest zmęczona, chora, nie buja dziecka bo jest za ciężkie i będzie bolał ja kręgosłup. Tata dziecka zasypia w pracy, a księżniczka musi się wyspać żeby mieć mleko… Normalnie chyba to nienormalne???
Pzdr
Zbulwersowana

Strona 5 odpowiedzi na pytanie: Mama egoistka

  1. Zamieszczone przez ahimsa
    Moja dobra koleżanka jest opiekunką od 3 lat. Zajmuje się dzieckiem od 2 mies. życia i…zostaje z nią na kilka mies.! bo rodzice jadą do Nowej Zelandii film kręcić…

    O matko jestem w szoku 😮 Nie wiem jak wygląda ich sytuacja, ale ja zrobiłabym wszystko aby być z dziećmi, nie wyobrażam sobie, że mogłabym je zostawić na kilka miesięcy, obcej osobie, nawet najlepszej opiekunce, dla mnie to niepojęte.

    Zamieszczone przez ahimsa
    I wiem, że ona ma ogromny wpływ na te dzieci ( jest jeszcze chłopiec 9 lat)

    Nie wątpię w to, że ma na nich duży wpływ, bo jak miałaby go nie mieć skoro pewnie spędza z nimi większość czasu.

    Zamieszczone przez ahimsa
    To nie matka siedzi przy nich, jak mają goraczkę… Nie ona chodzi na przedstawienia w przedszkolu.

    W podobnych sytuacjach zastanawiam się, co kieruje takim ludzimi gdy decydują się na dzieci? Czy tylko chęć posiadania dzieci?
    Owszem ja też chciałam mieć dzieci, ale dla mnie równoznaczne to było z tym, że chce z nimi być, zajmować się nimi, uczestniczyć w ich życiu i starać się poświęcać im tyle czasu ile mogę.

    Zamieszczone przez ahimsa
    Nie wiem, co zrobią jak ona odejdzie. A stanie się tak już niedługo..

    Ja też nie wiem :(, jedno jest pewne dzieci przeżyją to najmocniej…

    • Na pewno! Ale to Francja…tam tak mają.
      Pokłóciłam się o to z koleżanką bezdzietną o to- że “ona ją rozumie”, bo jak by miała taką facynującą pracę to też by z niej nie zrezygnowała!
      ja tylko poczekam, aż ona się dzieci dorobi. Wtedy jej przypomnę;)

      Znasz odpowiedź na pytanie: Mama egoistka

      Dodaj komentarz

      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
      Logo