Mamusie z Krakowa i okolic

Witam Was kochane mamusie!

Czy są tu jakieś kobitki z Krakowa i okolic?
Fajnie by było podzielić się informacjami na temat szeroko pojęty ciążowo – dziecięcy. Gdzie zamierzacie rodzić, opinie o szpitalach, lekarzach i położnych. No i jakieś fajne miejsca dla przyszłych mam i dzieci, czy może jakieś sklepy ciekawe znacie… wszystko co można na temat, który nas dotyczy.

Fajnie by było, gdyby ktoś się odezwał.

Pozdrawiam i czekam na odzew

Pozdrowienia dla Was i waszych brzuszków 😉

23 odpowiedzi na pytanie: Mamusie z Krakowa i okolic

  1. Hej co prawda ja juz rozdwojona mamusia, ale z Krakowa. Moja coreczka ma 3 miesiace. Pozdrawiam

    • Cześć wiola 🙂

      Super! GRATULACJE!!!
      Jak ma na imię Toja córeczka?

      Mam pytanko gdzie rodziłaś i czy jesteś zadowolona z opieki?

      • Hej milo Cie poznac. Moja corka na imie ma Wktoria. Rodzilam na ujastku z tamtad mialam lekarza prowadzacego zalatwilam sobie cc. Z opieki jestem bardzo zadowolona raz. mialam ustawionego lekarza i traktowali mnie jak ksiezniczke, ale widzialam kobiety, ktore nie mialy swoich lekarzy i poloznych i tez byly bardzo dobrze traktowane. A ty gdzie sie do porodu wybierasz?? Napewno odradzam siemiradzkiego. Chociaz mialam tam znajoma polozna to zrezygnowalam bardzo szybko po niecalym dwudniowym pobycie w szpitalu na podtrzymaniu. Ucieklam z tamtad.

        • Hej 🙂

          Kurcze no to mnie trochę przeraziłaś, bo ja właśnie zamierzam na Siemiradzkiego :/ Kilka znajomych tam rodziło i bardzo zadowolone. A Ty dlaczego uciekłaś? Co było nie tak?

          • A ja polecam siemiradzkiego. Urodziłam tam córeczkę w 2005 i synka miesiąc temu. Opieka OK (choć nie traktują jak księżniczki), na pewno lekarze to fachowcy. Miałam dwa razy cc – ciął mnie dr Zarotyński – zero komplikacji (nie miałam go umówionego, po prostu tak wyszło). Jest on rewelacyjnym specjalistą od usg – niestety jeśli chce się zrobić w szpitalu u niego, to jest płatne, ale polecam.

            • Witaj Talka!

              Serdecznie GRATULUJĘ
              I cieszę się, że kolejna osoba dobrze pisze o tym szpitalu, bo zawsze jak ktoś mówi o nim źle to mam wątpliwości czy dobrze wybieram.
              A miałaś swoją położną? Jeśli tak to czy jesteś zadowolona, no i jak tak to pliz podaj imię i nazwisko.

              Z góry dziękuję za info. 🙂

              • Zamieszczone przez Ramona
                Witam Was kochane mamusie!

                Czy są tu jakieś kobitki z Krakowa i okolic?
                Fajnie by było podzielić się informacjami na temat szeroko pojęty ciążowo – dziecięcy. Gdzie zamierzacie rodzić, opinie o szpitalach, lekarzach i położnych. No i jakieś fajne miejsca dla przyszłych mam i dzieci, czy może jakieś sklepy ciekawe znacie… wszystko co można na temat, który nas dotyczy.

                Fajnie by było, gdyby ktoś się odezwał.

                Pozdrawiam i czekam na odzew

                Pozdrowienia dla Was i waszych brzuszków 😉

                Ja się melduję jako kolejna krakowianka:)
                A co do szpitala, to rodziłam 4 lata temu na siemiradzkiego i byłam bardzo zadowolona. Leżałam tam przez 10 dni, więc zdążyłam poznać lekarzy, położne. Wprawdzie nie było perskich dywanów ( teraz ponoć jest po remoncie), ale opieka była naprawdę w porządku. Dr Zarotyński robił mi 2 razy USG w tej ciąży i również polecam:)
                Jednak wydaje mi się, ze jest jak z lekarzami: ile ludzi tyle opini, wszsytko zalezy od indywidualnych potrzeb i wymagań względem szpitala:)

                Pozdrawiam

                • Fajnie 🙂 Widzę, że jest nas więcej krakowskich mam 🙂

                  I cieszę się, że kolejne pozytywy o Siemiradzkim widzę 🙂 Rozumiem, że teraz też będziesz tam rodziła, tak? a załatwiasz sobie położną? I coś więcej?

                  • Każdy ma inne zdanie o tym szpitalu bo kazda z nas ma inne wymagania. Tak jak wspominalam lezalam na patologi na podtrzymaniu jeden dzien i noc. Z krwawieniem przyjechalam w nocy zrobiono mi usg i bez ogrodek powiedziano mi ze zarodek nie ma serduszka i pewnie ma wady genetyczne i zebym nie liczyla na to ze ciaza sie utrzyma. Cala noc przeryczalam zero zainteresowania. To kobitki na sali caly czas podtrzymywaly przy nadzieji. A rano rano to dopiero byl dramat jak pan ordynator z wielka buzia do mnie, ze co sie marze zebym natychmiast wyjela kolczyk z pepka itp. (nic do rzeczy). Poprosilam o cos na uspokojenie to moja mama uslyszala od pana doktora, ze nie wychowana jestem, a naprawde nie przypominam sobie bym zachowala sie w sposob niewlasciwy. Dzis ten zarodek bez serduszka i z wadami genetycznymi to moja zdrowa i piekna 3,5 miesieczna coreczka Wiktoria.
                    Kiedys dziewczyny pisaly cos na forum o Siemiradzkiego podaje link do watku.

                    Tymczasem pozdrawiam Was wszystkie krakowianki

                    • Zamieszczone przez Ramona
                      Fajnie 🙂 Widzę, że jest nas więcej krakowskich mam 🙂

                      I cieszę się, że kolejne pozytywy o Siemiradzkim widzę 🙂 Rozumiem, że teraz też będziesz tam rodziła, tak? a załatwiasz sobie położną? I coś więcej?

                      Też mam zamiar tam rodzić i narazie nie myslłam o załatwianiu jakiejś położnej. Mam nadzieję, że przez 4 lata się az tak strasznie persopnel nie zmienił, a ostatnio byłam zadowolona. Nie mieliśmy ani lekarza, ani położnej, nawet nie chodziłam do nikogo z tego szpitala. Zreszta tam chyba nie można sobie tak załatwić za kasę ( chyba ze oficjalnie przez szpital, na rachunek itp) bo ordynator tępi łapówkarstwo.
                      W tej ciąży już chodzę do lekarza z siemiradzkiego i to mnie jeszcze bardziej skłania do tego by tam rodzić.

                      • Zamieszczone przez wiola876
                        Każdy ma inne zdanie o tym szpitalu bo kazda z nas ma inne wymagania. Tak jak wspominalam lezalam na patologi na podtrzymaniu jeden dzien i noc. Z krwawieniem przyjechalam w nocy zrobiono mi usg i bez ogrodek powiedziano mi ze zarodek nie ma serduszka i pewnie ma wady genetyczne i zebym nie liczyla na to ze ciaza sie utrzyma. Cala noc przeryczalam zero zainteresowania. To kobitki na sali caly czas podtrzymywaly przy nadzieji. A rano rano to dopiero byl dramat jak pan ordynator z wielka buzia do mnie, ze co sie marze zebym natychmiast wyjela kolczyk z pepka itp. (nic do rzeczy). Poprosilam o cos na uspokojenie to moja mama uslyszala od pana doktora, ze nie wychowana jestem, a naprawde nie przypominam sobie bym zachowala sie w sposob niewlasciwy. Dzis ten zarodek bez serduszka i z wadami genetycznymi to moja zdrowa i piekna 3,5 miesieczna coreczka Wiktoria.
                        Kiedys dziewczyny pisaly cos na forum o Siemiradzkiego podaje link do wątku.

                        Tymczasem pozdrawiam Was wszystkie krakowianki

                        To musiało być naprawdę przykre co przeszłaś. Całe szczęście, ze córa zdrowa:) A co do pana ordynatora mam zupełnie inne zdanie, ale tak jak to było powiedziane co człowiek to opinia:)

                        • Witam.
                          Ja szczerze polecam szpital Żeromskiego.Rodziłam tam Milenę dwa lata temu i jestem zadowolona. Miałam cc,rodziłam z dr Czekajskim.
                          Mikołaja natomiast rodziłam w Narutowiczu w 2005 r,ale nie byłam zadowolona.
                          Myślę,że to dlatego że leżałam tam 10 dni,poród z komplikacjami,lekka depresja poporodowa,problemy z karmieniem i brak pomocy ze strony personelu :(.
                          Bardziej pomagała mi współlokatorka, za co jej wielkie dzięki 🙂

                          • Zamieszczone przez missi_g
                            Też mam zamiar tam rodzić i narazie nie myslłam o załatwianiu jakiejś położnej. Mam nadzieję, że przez 4 lata się az tak strasznie persopnel nie zmienił, a ostatnio byłam zadowolona. Nie mieliśmy ani lekarza, ani położnej, nawet nie chodziłam do nikogo z tego szpitala. Zreszta tam chyba nie można sobie tak załatwić za kasę ( chyba ze oficjalnie przez szpital, na rachunek itp) bo ordynator tępi łapówkarstwo.
                            W tej ciąży już chodzę do lekarza z siemiradzkiego i to mnie jeszcze bardziej skłania do tego by tam rodzić.

                            Nie no jasne, że myślałam o tym formalnym płaceniu, właśnie z tych powodów też podoba mi się ten szpital.
                            Nie wiem jak jest do końca, bo trudno tak z zewnątrz i na pewno są przypadki gdzie traktują gorzej, po prostu pewnie zależy na kogo się trafi (wiem że bywają humorzaste pielęgniarki, ale one na szczęście pracują na zmiany). Ale to chyba w każdym szpitalu się zdarza.
                            Z tego co mówią znajomi dookoła i co czytałam na forum, to przeważają pozytywne opinie. Z wyjątkiem tych z patologii. Czego serdecznie współczuję. Ale jeśli chodzi o kobiety rodzące to są zadowolone, przynajmniej z samego porodu bardzo, na pewno nie obchodzą się później z nimi jak z jajkiem czy księżniczką, ale dla różnych ludzi różne rzeczy są ważniejsze, a inne mniej ważne. A ja się koncentruję bardziej na fachowej opiece podczas porodu no i po nim też, a wiem że sprzęt z tego co wiem mają bardzo dobry. Mam nadzieję, że nie przejadę się na tym co myślę.

                            • Dziewczyny moze znacie jakieś fajne miejsce z gimnastyką dla kobiet w ciązy u nas w Krakowie. Może być też basen dla kobiet w ciązy- chodzi mi o taki aerobik w wodzie dla cięzarnych.Albo wogóle jakiś aerobik dla nas? Przeszłąbym się gdzieś, bo czuję że za mało się ruszam…..

                              • Gimnastyka dla ciezarnych fitness mlyn na ul. dolnych mlynow, a jesli chodzi o basen dla kobiet w ciazy to polecam w herbewie przy nowym kleparzu

                                • Ja do tego co napisała Wiola dodam, że jest jeszcze fajne miejsce na Al. 29 Listopada 104 “Pasja” i tam jest gimnastyka dla kobitek w ciąży (Aktywne 9 miesięcy) – super! Fitness Młyn jest ok ale dużo spokojniej, bo to joga. Jeszcze jest joga w “Anandzie” na ul. Zbożowej, ale tam jeszcze nie dotarłam. Co do “Energici” w Herbewie też słyszałam sporo dobrych opinii.
                                  A jeszcze jest coś na Stradomiu w “Atlanticu” ale tam jakiś papierek od lekarza chca, że wolno ćwiczyć

                                  • Zamieszczone przez missi_g
                                    Dziewczyny moze znacie jakieś fajne miejsce z gimnastyką dla kobiet w ciązy u nas w Krakowie. Może być też basen dla kobiet w ciązy- chodzi mi o taki aerobik w wodzie dla cięzarnych.Albo wogóle jakiś aerobik dla nas? Przeszłąbym się gdzieś, bo czuję że za mało się ruszam…..

                                    I co chodzisz gdzieś? Może znalazłaś coś nowego? Daj znać 🙂

                                    Pozdrawiam

                                    • Zamieszczone przez Ramona
                                      I co chodzisz gdzieś? Może znalazłaś coś nowego? Daj znać 🙂

                                      Pozdrawiam

                                      Zaglądałam na stronki, które podałyście, ale (wstyd się przyznać) jeszcze sie nigdzie nie wyybrałam
                                      W poprzedniej ciązy chodziłam do Herbewa na aerobik dla ciężarnych, ale nie mogłam znaleźć na stronce godzintego aerobiku. Mam nadzieję ze jeszcze prowadzą. trzeba będzie podzwonić i sie zapytać
                                      A ty chodzisz gdzieś? Może jak się dowiem, że tylko ja jestem takim leniem, to się zmobilizuje:)

                                      Ramona a z której częsci Krakowa jestes? To twoje pierwsze dzidzi?

                                      • Zamieszczone przez missi_g

                                        A ty chodzisz gdzieś? Może jak się dowiem, że tylko ja jestem takim leniem, to się zmobilizuje:)

                                        Ramona a z której częsci Krakowa jestes? To twoje pierwsze dzidzi?

                                        No tak ja chodzę, bo już nie mogłam wysiedzieć bez ruchu w domu, a samemu to wiadomo gorzej się zmobilizować
                                        W Herbewie to słyszałam tylko o zajęciach na basenie dla kobitek w ciąży, a ja na basen nie za bardzo. Ale jak by był normalny aerobik to też bym się tam chętnie wybrała. Mieszkam w Krowodrzy więc miałabym bliziutko 🙂
                                        A Ty w której z której części jesteś?

                                        I tak to moja pierwsza dzidzia 🙂 A Ty widzę kolejne 🙂 No to możesz zostać moim guru

                                        • Zamieszczone przez Ramona
                                          No tak ja chodzę, bo już nie mogłam wysiedzieć bez ruchu w domu, a samemu to wiadomo gorzej się zmobilizować
                                          W Herbewie to słyszałam tylko o zajęciach na basenie dla kobitek w ciąży, a ja na basen nie za bardzo. Ale jak by był normalny aerobik to też bym się tam chętnie wybrała. Mieszkam w Krowodrzy więc miałabym bliziutko 🙂
                                          A Ty w której z której części jesteś?

                                          I tak to moja pierwsza dzidzia 🙂 A Ty widzę kolejne 🙂 No to możesz zostać moim guru

                                          No widzisz, to mnie zawstydziłaś i chyba się wybiorę.A gdzie się zdecydowałaś? Powiem ci, ze w pierwszej ciazy miałam więcej zapału ( w 9 miesiącu chodziłam na basen). Teraz zawsze jest co robić z przedszkolakiem w domu:)
                                          My mieszkamy w Bronowicach i bardzo jestem z tego zadowolona:)
                                          A co do guru to chyba się nie piszę, bo rodziłam 4 lata temu i znów czuję się zielona w tym temacie:) Mam nadzieję, że w odpowiednim momencie sie wszystko przypomni:)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Mamusie z Krakowa i okolic

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general