Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

Bo już zgłupiałam…2 miesiące temu skończył mi sie Vigantol i moja pediatra powiedziała, że skoro juz jest ciepło, nie muszę dawać D3. Na wszelki wypadek poradziłam się innej pediatry, kóra to potwierdziła (ona nawet powiedziała, że swoim “cycusiowym” dzieciom w ogóle nie zapisuje D3). A dzisiaj przy okazji wizyty u jeszcze innej słyszę, że powinnam dawać… Co Wy robicie? Dajecie? Ile kropel???

Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

17 odpowiedzi na pytanie: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

  1. Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

    ja daje Julci jedną kropelkę Vigantolu tak zaleciła pediatra. Z kolei poprzedni pediatra kazał jej dawać 2 kropelki. W rezultacie daje jej 1 kropelke.
    Pozdrawiam
    kiciucha i Julcia 28-12-2003

    • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

      Po 1- Masz sliczna dzidzie!

      Moj lekarz tez powiedzial, ze mam odstawic D3, ale ja podaje 2 krople po kapaniu… Przestraszylam sie jak ostatnio tu na forum przeczytalam, ze jak dziecku poca sie raczki i jak pije i ma spocona potylice, o ma brak wit. D3. Dlatego podaje. Z reszta w srode ide z Maja do lekarza na wazenie i szczepienie to sie zapytam.

      Monisia i 4 miesieczna Maja

      • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

        moim zdaniem powinno sie podawac bez wzgl na pore roku do dwu lat, w dawce okreslonej przez pediatre
        Sprawa jest troszki skomplikowana bo co lekarz to inna opinia na ten temat, generalnie pediatrzy w okresie letnim nie zalecaja podawania D3 A znasz zdanie ortopedy? – ci z kolei w wiekszosci zalecaja i to o wiele wiekszych dawkach. teraz trzeba wybrac polsrodek, wiadomo to Ty decydujesz
        A jeszcze tylko dodam ze nam ortopeda zalecil 20 kropli raz na tydz /jednorazowo/ – a Agniesia nie miala zadnych problemow itp Po 3 mc jednak zdecydowalam przejsc na 1 krople dziennie /po zrobieniu proby sulkowitcha/

        • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

          My dajemy od pierwszego miesiaca, caly czas po 2 kropelki, z zalecenia lekarza:)….. A tak w ogole to co ma do witaminki D3, cieplo…..?przeciez D 3 jest podawana zapobiegawczo przeciw krzywicy(zaburzenia zwapnienia kosci, w wieku rozwojowym:)

          Redka i Tomi (19.11.2003)

          • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

            Chodzi o to, że wit. D3 wytwarza się sama w organizmie pod wpływem słońca, więc dlatego zaleca się aby o tej porze roku dzieci jak najwięcej czasu spędzały na świeżym powietrzu.

            Wioletta i Tomaszek 24.11.03

            • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

              Może nie półroczniak, ale wczoraj pytałam się o to pediatry, bo również skończył mi się Vigantol. Dowiedziałam się, że preparat podaje się aż do 1,5 roku, do zarośnięcia ciemiączka. W dni słoneczne mam podawać 1 krople, w pochmurne 2 krople. Nie rezygnować.

              Widać co lekarz to inne zdanie.

              Kinga i Łucyjka (03.02.2004)

              • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                mój pediatra mówi to samo.

                pozdr

                • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                  ja podaje wedlug zalecania pediatry 1 kropelke dziennie.

                  • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                    Fajowe zdjęcie:)
                    Chodzi o promienie słonecze pod wpływem działania których organizm sam wytwarza D3…

                    Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

                    • Dzięki!!

                      Właśnie, skoro o ortopedę pytasz: spytałam o to przy okazji USG bioderek a ona odpowiedziała, że jeśli chodzi o biodra jest bardzo dobrze i nic nie muszę dawać (chodziło o D3 oczywiście) a co do ciemiączka – to już z pediatrą. Pola ma ciemiączko “na opuszek” – 1 cm, co znaczy, że małe i to było podstawą do stwierdzenia, że latem D3 nie musi brać. Moja znajoma pediatra powiedziała mi, że ona “lubi, jak się cioemiączko zrasta powoli” i, że “mogłaby sprawić, żeby się zrosło w 2 miesiące ale po co”…Z tym, że każdy mówi “ja nie dawałaBYM” albo “ja BYM zalecała”- ten tryb przypuszczający mnie osłabia bo sama się na tym kompletnie nie znam a chcę dla swojego dziecka – wiadomo – jak najlepiej. Poza tym był nawet kiedys na forum wątek o większej szkodliwości nadmiaru D3 niż szkodliwości niedoboru więc już jestem totalnie skołowana… Nic, przy następnym szczepieniu, na które pójdę w przyszłym tyg jeszcze raz wznowię dyskusję na ten temat… Skoro wszystkie dajecie…Dzięki za opinie!!!

                      Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

                      • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                        ja daje codziennie 2 krople,wczoraj byliśmy na szczepieniu i zapytałam o to pediatre a ona powiedziała że bez względu na pogode nadal mam dawać 2 krople.

                        Monika i Marcinek (15.01.04)

                        • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                          aaa, no to juz wiem:))
                          Redka i Tomi(19.1.1.2003)

                          • Re: Dzięki!!

                            wiesz na zwykla morfologie to tego pobierania nie jest duzo
                            Ale ja uwazam ze nie ma to jak fachowosc, w szpitalu pielegniarka naprawde potafila to zrobic super i bylo cyk w paluszek a potem doslownie chwila – a bylo pobieranie w dwie te szklane rurki No a w przychodni, licho mnie chyba podkusilo, niby tylko do jednej bo tylko sama morfologia a pielegniarka zupelnie nie umiala tego zrobic Kula go dwa razy, palec zciskala, co chwile wycierala krew lignina, denerwowala sie, szklana rureczke przystawiala tak ze to pobieranie trwalo i trwalo Adrianek sie darl jak obdzierany ze skory /bo w sumie byl!/ – a ja glupia nie zauwazylam co ona mu zrobila!!!! Potem jeszcze na koniec wbila mi igle miedzy palce i oblepieni plastrami wrocilismy do domu Dopiero tam zauwazylam co sie stalo Ona tak zciskala mu paluszek, tak przykladala te rurke ze zdarla mu skore z calego palca. Goilo sie to dlugo, ostatecznie dostalismy masc z antybiotykiem bo tak to bylo zdarte I wyobraz sobie jak ja sie czulam kiedy musialam powtorzyc morfologie, tym razem jeszcze dodatkowe badania, pojechalismy oczywiscie prywatnie do szpitala dzieciecego, tam poinformowalam pielegniarke co sie stalo i ze sie boje jak to bedzie, a bylo wlasnie tak: uklucie w paluszek i sama nawet nie wiem kiedy i bylo juz PO I nie tzreba bylo zaciskac palca, Adrianek byl spokojny nawet nie mrugnal okiem /a niby lepiej jak placze bo wtedy krew szybciej plynie/ A moze jeszcze dodam ze wazne coby wczesniej dziecko zjadlo /jesli moze/ wtedy tez krew lepiej plynie i jest zadsza – o czym przekonalam sie ostatnio z Agniesia, kiedy to musialam zrobic b duzo badan i sytuacja byla taka ze nie zdazylo sie pobrac krwi i juz krzepla, bylo trudno ale tez w szpitalu poradzili sobie super
                            No ale sie opisalam ale generalnie chcialam powiedziec ze nie bedzie to stresem dla dziecka i nas jesli tylko bedziemy miec pewnosc ze pobierac krew bedzie osoba ktora naprawde potrafi to zrobic, ktora ma praktyke i doswiadczenie z dziecmi i oczywiscie odpowiedni sprzet /bo moze sie okazac ze np braknie tych cienkich rurek i wykorzysta inne/
                            pozdrowka

                            • Re: Dzięki!!

                              zobacz sobie tez caly watek /nie dotyczy tylko starszych dzieci/
                              [Zobacz stronę]

                              ortopeda w sumie powinien podejsc do tematu ogolnie tj chodzi o kosci a nie konkretnie bioderka, czy ciemie (?)
                              wiesz przypomina mi to sytuacje kiedy poszlismy do ortopedy, panstwowego bo Agniesia stawala na paluszkach tylko a nie calej stopie, zrobil jej RTG, konsultowal z radiologiem po czym stwierdzil ze on owszem sie zna ale na bioderkach a nie stopach!!!:) i podal namiar na innego ortopede ktory to z kolei mial sie znac na stopach!!!
                              wiec co o takim myslec?
                              poszlismy prywatnie i to on polecil zwiekszyc te dawke D3
                              wiesz 1 kropla dziennie nie da sie przedawkowac, nawet w lato, tak mysle (?)
                              z ta D3 to tak samo jak z fluorem itp Trzeba kierowac sie intuicja bo inaczej nie da rady

                              • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                                ja daje cay czas
                                19,07 ide do ortopedy i zobaczymy co on powie
                                teraz daje mnie ale nie z zalecenia lekarza a z własnej inicjatywy
                                daje 1 krople co drugi dziń, ale był czas co dawałam 3 krople vigantolu, bo młodemu żeberka odstają

                                Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                                • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                                  mam pytanie o odstające żeberka
                                  to jest za mało D3 czy za dużo?
                                  mój synek skończył 5 miesięcy dostaje 3 krople wit.D3,ostatnio zauważyłam że z prawej strony odstaje mu żeberko,pediatra powiedział że taka jego uroda,ale mi się wydaje że jednak nie,poza tym poci się mocniej (ale jest przecież gorąco),doradzcie jak mam dawkować wit D3?

                                  • Re: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                                    mi ostatnio kazała 1 krople na tydzien. i to jak nie ma duzo słonca.

                                    Znasz odpowiedź na pytanie: Mamy półroczniaków – dajecie teraz wit D3?

                                    Dodaj komentarz

                                    Mozarella w ciąży

                                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                    Czytaj dalej →

                                    Ile kosztuje żłobek?

                                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                    Czytaj dalej →

                                    Dziewczyny po cc – dreny

                                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                    Czytaj dalej →

                                    Meskie imie miedzynarodowe.

                                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                    Czytaj dalej →

                                    Wielotorbielowatość nerek

                                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                    Czytaj dalej →

                                    Ruchome kolano

                                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                    Czytaj dalej →
                                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                    Logo
                                    Enable registration in settings - general