Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

Wszędzie widzę tylko porady dla mam, których dzieci nie chcą jeść. I na forum i we wszelkich poradnikach. Dlaczego nikt nie pisze o tym jak radzić sobie z małym nienasyconym wiecznie głodnym żarłokiem??? Dzieckiem, które płacze, że chce jeszcze, niezależnie od tego ile jedzenia już się w nie włożyło?

Nie pytam o radę co robić w tej sytuacji, bo jakoś narazie udaje mi się w miarę panować nad sytuacją, balansuję na granicy jego przekarmiania, odwracam uwagę, “oszukuję” herbatką po posiłku itd..

Pytam tylko, czy są też inne mamy z podobnym problemem (?)


Cyprianek (listopad 2005)

32 odpowiedzi na pytanie: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

  1. Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

    Menu Dawida z piatku:

    -3 parowki morlinki (sniadanie)
    -jablko (2 sniadanie w przedszkolu)
    – obiad 2 daniowy ( w przedszkolu)
    -banan (podwieczorek w przedszkolu)
    – bulka maslana, cale opakowanie smietany!!!!, 2 jogurty naturalne – SZOK (podwieczorek z bratem w domu)
    – kromka z serkiem topionym (kolacja)

    Takie żarcie to nie jest wyjatek…..
    Dawid jest raczej chudy wiec sie nie przejmuje 🙂

    smoki i smoczaki

    • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

      PS. Jego 2 letni brat jest wcale nie gorszy jak chodzi o pozeranie wszystkiego 🙂

      smoki i smoczaki

      • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

        o tak moją 13-miesięczna Milenę wzięło na jedzenie od 2 miesięcy (pomysleć, że do 10 miesiąca życia miała problem ze zjedzeniem połowy dużego słoiczka zupy) Ja mam problem jak wytłumaczyć rodzinie, że ona czasem potrzebuje przerwy w jedzeniu i nie mozna dawać jej bo ona chce. Zależy mi np. by pod wieczór nie opychała się już tylko przed spaniem wypiła kaszkę. No i nie można przy niej nic do ust wziąć (nie wszystko się dla niej nadaje) zaraz krzyk, też chce albo stoi pod szafką, w której trzymam chrupaczki i drze się niam, niam

        Przemek Milena (07.04 11.05)

        • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

          Jak chudy to rzeczywiście nie masz się czym przejmować
          Cypuś grubasem jeszcze nie jest, ale trochę ciałka już ma (a brzuszek jak balon, chociaż wiem, że dzieci w tym wieku mają często jeszcze duże brzuszki), trochę się obawiam żeby się nie roztył za bardzo Pocieszam się tylko tym, że to jest często genetyczne, a my wielkimi grubasami nie jesteśmy (tzn. tatuś w ogóle, a mamusia kilka kg nadwagi po ciąży)
          Może jak zacznie biegać to będzie bardziej gubił tłuszczyk?


          Cyprianek (listopad 2005)

          • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

            No to prawie identycznie jak u nas! Ja też muszę tłumaczyć (nawet jego tatusiowi) że nie można mu dawać na każde zawołanie całych mas jedzenia. I też już zaczynamy się chować po kątach z jedzeniem bo zaraz jest “niam niam!”


            Cyprianek (listopad 2005)

            • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

              A ja Wam zazdroszcze, chyba lepiej miec zarłoka niz niejadka, który w dodatku nie chce niczego gryźć.

              pozdarwiamy

              Młoda i

              • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                A z gryzieniem to wbrew pozorom też mamy problem – jakoś nie jarzy jeszcze że trzeba pomemłać jedzenie w buzi zanim się połknie


                Cyprianek (listopad 2005)

                • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                  Moja córka wczoraj była na mikołajkach.
                  Impreza trwała 2 godziny.
                  Zjadła: 3 mandarynki, banana, 3 ciastka, 2 cukierki czekoladowe i wypiła cały soczek pomarańczowy. W zasadzie od stołu nie odchodziła
                  A pół godziny przed wyjściem jadła obiad!!

                  • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                    Moja zjada ostatnio wiecej… Nikt jej nie zmusza – drze sie ze jest glodna jak wilk i zeby juz w tej chwili jej dac jesc
                    Przyklad:
                    7:30 – pol miseczki platkow na mleku
                    8:30 – sniadanie w przedszkolu (zazwyczaj 2-3 kanapki i kubek herbaty)
                    11:30 – obiad w przedszkolu (zupa plus drugie)
                    14 – caly talerz zupy u babci (po spacerze po prostu wyje ze chce jesc)
                    16 – krzyczy zeby jej dac drugie danie i zjada porcje porownywalna ze mną
                    18 – sugeruje, ze jest glodna i moze by cos zjadla – zazwyczaj udaje mi sie ją przetrzymac do 19 na jakims owocku, ale o 19 pochlania kolacje (2 jogurty plus kanapka albo i lepiej)
                    wole ją ubierac niz karmic

                    Ula i Emilka (3 latka)

                    • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                      będzie gubił
                      Emilka na poczatku byla na 97 centylu, teraz w okolicy 50-75 z wagą, ze wzrostem troche wyzej.. nie jadala nigdy kaszek (ale gryczaną i owszem), nie jada “zapychaczy”, nie jada praktycznie slodyczy (twierdzi, ze nie lubi )

                      Ula i Emilka (3 latka)

                      • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                        Nie pisze o jedzeniu Jonka by nie dobijać mam niejadków.
                        Jonatan woła “Ammmm” zawsze.
                        Bez względu na to ile zjadł.
                        On kocha jesc.
                        Ostatnio pod wpływem kilku uwag otoczenia, że “ależ on dużo je” przy okazji wizyty u p.dr zapytałam sie o to. Powiedziałam jak i ile je Jonatan. Został zwazony i zmierzony i jest na sredniej krajowej w obi wypadkach.
                        Czyli jak określiłą p dr “ideał” :o))))))))))))))) i ma jeśc tak by był syty.

                        No to je.
                        Przestrzegam pór osiłków.
                        Nie pozwalam pojadac.

                        Jonatan (20.04.2005)

                        • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                          Spokojnie

                          Powyzej 18 lat bedzie zyla na 1 listku salaty wiec sie zwróci 🙂

                          smoki i smoczaki

                          • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                            juz dawno sie przestalam przejmowac – w pierwszym roku zycia mnie to lekko przerazalo – teraz czasami sie tylko dziwie gdzie ona to miesci

                            Ula i Emilka (3 latka)

                            • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                              moje dziecko zawsze chetnie jadlo… np. dzis ( a jest chora)
                              sniadanie – 2 parkowk, kajzerka z maslem
                              2 sniadanie – 2 kanapeczki z serkiem kozim
                              obiad – micha krupniku (3-4 lyzki wazowe)
                              2 obiad (po 2 h drzemce) – micha kluchow z mieskiem w sosie
                              podwieczorek – jablko
                              kolacja – zapiekanka z serkiem kozim, pieczarkami, wedlina, pomidorem i bazylia (jakies pol bagietki)
                              w miedzyczasie popijala wode, wypila ze 3 szklanki soku

                              jak chodzi do przedszkola, to przed wyjsciem je np. parowe albo slodka bule, potem w przedszkolu normalnie wszystko a jak wracamy to juz zwykle chce cos przeksic w samochodzie, w domu drugi obiad i kolacja.
                              przestalam sie dziwic na jakiekolwiek zachcianki zywieniowe mojej corki
                              jest szczuplutka i drobniutka

                              • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                                sama zalozylam [Zobacz stronę] jakis czas temu 🙂
                                zmienilo sie o tyle, ze jestesmy na diecie bezmeczno/wolowej

                                • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                                  U nas jest podobnie i to o dziwo do półtora roczku mój synek był strasznym niejadkiem.

                                  • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                                    Hmmm- chciałam się tu dopisać, ale widzę, że młoda to pikuś i wcale nie żre – oczywiście teściowa twierdzi inaczej i ją odchudza

                                    • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                                      A pewnie, ze sa!

                                      Np. Edysia!

                                      ;)))

                                      mama majowego synka ’05

                                      • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                                        …kurcze nie wiem sama co mam napisac bo mam w domu i niejadka i łasucha. W sumie i tak zle i tak niedobrze Fakt Stasiu jest na razie glownie na mleko obiadki i deserki tez jada ale mimo ale zawsze musi poprawic mleczkiem z kaszka. Zosia hmmmm Jej czasami wystarcza parowka na sniadanie i odrobina obiadku pocieszam sie tylko, ze wypija mleczko rano i wieczorem ok. 200ml.

                                        Staś Zosia

                                        • Re: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                                          Aż strach pomyśleć ile mój synek będzie pochłaniał w wieku przedszkolnym!
                                          Mamy niejadków wychodzą na swoim problemie przynajmniej bardziej ekonomicznie


                                          Cyprianek (listopad 2005)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Mamy żarłoków – są takie prócz mnie??

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general