martencja – JAWNA PROWOKACJA

Dzieczyny dajcie sobie spokuj… poprostu,ze tak sie wyraze,olejcie ta dziewczyne. Wedlug mnie ona specjalnie was podpuszcza i ma z tego niezla zabawa, szkoda czasu i nerow.

Zuza + lipcowe malenstwo
moje temperaturki

3 odpowiedzi na pytanie: martencja – JAWNA PROWOKACJA

elmirka Dodane ponad rok temu,

Re: martencja – JAWNA PROWOKACJA

Dziewczyny, przeciez osoba podajaca sie za „martencje” zrobila takie zamieszanie celowo. Szkoda energii i nerwow na wskazywanie jej/jemu nietaktownego zachowania. Po co? Niepotrzebnie sie denerwujcie. Gbyby tak zupelnie nie zareagowac i zignorowac owa osobe – na pewno nie probowalaby kolejny raz. Zaloze sie, ze za niedlugo zacznie meczyc wysylanymi wiadomosciami o swojej rzekomej lub faktycznej ciazy. Wiecie: jej zle samopoczucie, nudnosci, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla…. I co: znowu bedziecie siebie denerwowac? Nie wydaje mi sie, zeby slowa prawdy trafily do tej osoby…
Przyjemnego popoludnia zycze 🙂
Pozdrowionka gorace
E.

elmirka Dodane ponad rok temu,

Re: martencja – JAWNA PROWOKACJA

Dziewczyny, przeciez osoba podajaca sie za „martencje” zrobila takie zamieszanie celowo. Szkoda energii i nerwow na wskazywanie jej/jemu nietaktownego zachowania. Po co? Niepotrzebnie sie denerwujcie. Gbyby tak zupelnie nie zareagowac i zignorowac owa osobe – na pewno nie probowalaby kolejny raz. Zaloze sie, ze za niedlugo zacznie meczyc wysylanymi wiadomosciami o swojej rzekomej lub faktycznej ciazy. Wiecie: jej zle samopoczucie, nudnosci, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla, bla…. I co: znowu bedziecie siebie denerwowac? Nie wydaje mi sie, zeby slowa prawdy trafily do tej osoby…
Przyjemnego popoludnia zycze 🙂
Pozdrowionka gorace
E.

shibaa Dodane ponad rok temu,

Re: martencja – JAWNA PROWOKACJA

To prawda podpucha i tyle … chociaz przykro.
Tak samo zawsze mi przykro po obejrzeniu kolejnego odcinka „Kochaj mnie” (oczywiście zawsze w trakcie ryczę) bo nie mogę w swojej głowie pomieścić tego że chodzą po świecie za przeproszeniem takie pindy które potrafią krzywdzić swoje własne dzieci a na dodatek tak im one łatwo (kolejne ciąże) przychodzą – wiele razy z racji swojego zawodu widziałam jak wzruszająco zachowują się zwierzęta po urodzeniu swoich małych – jak je wylizują, przysuwają do sutków, chowają przed obcymi – od nich takie zwyrodnialce powinny uczyć się uczucia i macierzyństwa, i nigdy nie powiem na coś okrutnego ze to „zezwierzęcenie” – raczej to „zczłowieczenie” czy jakby to nazwać …. A takim „wyrodnym” to powinno się ustawowo usuwać macice i jajniki bo nie są godne żeby je mieć … (no może trochę przesadziłam 🙂 )

Agata

Znasz odpowiedź na pytanie: martencja – JAWNA PROWOKACJA?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
zwariowałam-koniec listopada-ubrałam choinkę!
chyba postradałam zmysły..... jak w temacie ubrałam choinkę - kuba tak lubi świąteczne reklamy i zdjęcia z zeszłych świąt....chciałam mu sprawić przyjemnosć i radochę (oj udało się bardzo) i ubrałam taka
Czytaj dalej
Dla starających się
ide do gina
dziewczynki!!!!! wpadlam dzis tu na chcwilke bo od pewnego czasu nie udzielam sie na forum a tylko obserwuje.zdecydowalam razem z mezem ze idziemy do lekarza, ja narazie sie zbadam i
Czytaj dalej