Marzenie – studia

Od kilku lat marzą Mi się studia. Przerwałam Inżynierie Ochrony Środowiska,az 14lat temu,boże drogi jak dawno.
Teraz dzieci rosną,męża mam mgr inż. a ja chciałabym zostac. włanie kim???
Marzy Mi się psychologia,tyle juz w życiu przeszłam,że przydałaby się fachowa wiedza.
Problem w tym,że to juz tyle lat przerwy i czy dałabym radę jeszcze cos pojąc po tylu latach. Czy w ogole wart zaczynac?
Napiszcie,co polecacie jakie kierunki i na jakiej uczelni i jak Wam idzie i kiedy znajdujecie czas na naukę przy dzieciach,mężu etc.
Do Radomia mam 25minut,wiec powaznie się zastanawiam. Może Wy tez macie takie plany po latach,a moze juz je realizujecie…
Pozdrawiam:-)

ania (Paula12l, Wercia5l, Patryk30kwitenia2005)

15 odpowiedzi na pytanie: Marzenie – studia

  1. Re: Marzenie – studia

    zawsze zazdroscilam tym ludziom, kotrzy od dizecka wiedzieli jaki zawod wybiora, kim cha byc i co osiagnac….

    ja myslalm, ze musze byc nijaka…bo przerwalam studia niewidzac sensu wkuwania czegos co mnie nie kreci.

    ale odkrylam moje ‘przeznaczenie’!!! dwa lata temu!!!
    pierw cieszylam sie ze jest, potem rozpaczalam ze przyszlo tak pozno… A teraz…pracuje w innym zawodzie i czekam na swoj moment 🙂
    za rok zaczynam studia i… powolusienko si ebede rozwijac 🙂

    Znam WIELU ludzi, kotrzy rozpoczeli kariere w poznym wieku i odniesli duzy sukces…czesto w dziedzinie w kotrej myslil tudziez wmoiono im ze sa kiepscy :-/

    to motywuje, czyz nie…

    WiseDog i Alan (11.02.1004)

    • Re: Marzenie – studia

      A mamy mamy takie palny
      Sytuację też mam identyczną – mąż po dwóch kierunkach, a ja? Ja się wybieram. Nie wiem na co ani kiedy, ale plany mam.
      Tym bardziej, że polibuda i filia uniwerku pod nosem.
      Może za jakieś dwa latka.
      Powodzenia.

      Gosia, mama Artka (17 maja 2002r.), która czeka na cud (kwiecień 2007 r.)

      • Re: Marzenie – studia

        …ja mam tez takie marzenie, ze jak dzieci troszke podrosna to zbiore w sobie wszystkie sily i zaczne studiowac

        Staś Zosia

        • Re: Marzenie – studia

          Na studia nigdy nie za późno! Moja mama zaczęła drugie studia po 40-stce! I skończyła je. Brawo dla kobiet, które potrafią walczyć o swe pasje:)


          i lipcowy dzidziol

          • Re: Marzenie – studia

            Super!!! Życzę Ci abyś wcieliła swe marzenia w życie. Ja swoje po 8 latach realizuję. Jestem obecnie na drugim roku Pedagogiki Społeczno- Opiekuńczej na Akademii Pedagogicznej w Krakowie. Bałam się bardzo bo dziecko jeszcze małe- obecnie 3,5 roku i jeszcze nie chodziła do przedszkola a prócz tego cała masa innych zajęć i ta obawa że nie da się tak po tylu latach wrócić do systematycznej nauki. No ale… Narazie udaje się. Adrianka chodzi już w tym roku do przedszkola ale więcej choruje niż faktycznie tam bywa. Udaje się wszystko pogodzić. Ja studiuję zaocznie, w sobotę i niedzielę – co drugi weekend z Adrianką siedzi mąż, w piątki – mamausia moja i jakoś się wiedzie….Życzę Ci powodzenia i nie zwlekaj dłużej bo z każdym rokiem ta decyzja trudniej przychodzi. Trzymam kciuki!!!!!

            A&A

            • Re: Marzenie – studia

              Studia skończyłam 6 lat temu.

              • Re: Marzenie – studia

                ja robilam dziennie potem podyplomowe zaocznie pracujac jeszcze bez dizeci – nawet wtedy nie bylo mi latwo, to zawsze dodatkowe zajecia

                ale jesli to Twoje marzenie – spełnij je – bedziesz mogla byc z siebie dumna, a dzieci rzeczywiscie z kazdym rokiem pewnie beda mniej absorbujace,

                powodzenia

                • Re: Marzenie – studia

                  Mnie tez sie marzy, ale narazie wiem, ze to niemozliwe, psychologia. Wczesniej nie mialam mozliwosci, bo zagranica nie uznawali mojej matury, a kiedy Polska weszla do unii, urodzilam Olivie, wiec wazniejsze mi cieplo domowego ogniska niz czas spedzony na uczelni. Nie mialam mozliwosci studiowac zaocznie, bo tam, gdzie mieszkalam sa tylko dzienne. Moze tak jak Ty, kiedzys zrobie wszystko, by sie jeszcze troche “doedukowac”. Agata i Olivia 27.07.04 i Marcowa Dziewuszka

                  • Re: Marzenie – studia

                    nio to opowiem Ci o kimś…ten ktoś 31 grudnia skończy 31lat i…..
                    10 lat temu skończyła szkołę. A w 2004 roku poszła na kurs przygotowujący do zdania matury.
                    Zdecydowała się na ten krok mając dużą przerwę w uczeniu.
                    Miała rodzinę: dziecko i druga połowę. Mieszka w kawalerce – pokój z kuchnią i łazienką.
                    Pracowała, po pracy przygotowywała obiad, poświęcała dziecku czas, sprzątała itp.
                    Miała cykora obłędnie dużego, płakała po nocach bo było jej b. ciężko. w maju zdała maturę z wynikami b. dobrymi – nawet nie liczyła na to.
                    A w październiku poszła na studia o których zawsze marzyła.
                    Wiesz o kim piszę? o sobie.
                    Jetsem na drugim roku. Jest mi szlaenie ciężko. A ten drugi rok straszniejszy od pierwszego ale mimo wszystko nie żałuję ani chwilki że studiuję.

                    Jesli czegoś b. pragniesz i o czymś marzysz to ralizuj swoje marzenie, bo życie ucieka a małe promyczki rozpromieniają szare dni.
                    Życzę Ci byś nie rezygnowała i uwierzyła w to, że można osiągnąć to co się chce.

                    aha! psychologia tez jets moim marzeniem
                    Jetsem na pedagogice i wiem, że po magisterce jest możliwość iść na psychologię.
                    Wiem, że po moim kierunku z pracą nieciekawie ale tyle lat uczyłam się czegoś co mi się nie podobało toteż teraz nadszedł czas na coś co mnie interesuje.

                    aha! jak mi idzie? pierwszy rok – b. dobrze.
                    A drugi to już ciężej no ale chyba przeżyję?
                    Kiedy znajduję czas na naukę? w tramwaju, wieczorami, w kuchni, albo w pokoju ze stoperami w uszach np. jak Julka ogląda bajkę – ale z tym jets ciężżko.
                    Powodzenia!!!

                    • Re: Marzenie – studia

                      tez mam plany, ale na razie z realizacja czekam, w sumie nie wiem na co 😉 Studiowalam bowiem nie to, co chcialam i do czego dusza mi sie rwala… teraz mam okazje to nadrobic i tez tylko sie zastanawiam, czy dam rade…

                      Małgosia 3,5 & Martinka 1,5

                      • Re: Marzenie – studia

                        Troche szerzej teraz widze Twoje podejscie do studiow i tamte (pamietasz) watpliwosci i obawy.
                        Dobrze, ze robisz to, o czym marzylas. Do tego czasem potrzeba odwagi. Trzymam kciuki i pozdrawiam cieplo. 🙂

                        Aniuniaw – jesli naprawde tego chcesz i liczysz sie z wszystkimi dobrymi i zlymi konsekwencjami, zrob to. 😉 Zreszta w razie czego zawsze mozesz zrezygnowac. Ale probowac chyba warto.

                        mama majowego synka ’05

                        • Re: Marzenie – studia

                          a ja w tym roku skończyłam zaoczne
                          i tak siebie mysle czy za rok nie pojde na doktorat
                          jakoś mi tęskno…….

                          Aga i Wojtaś (..lipiec 2003.. )

                          • Re: Marzenie – studia

                            ehhh..tak to bywa ze mną, że duzo czuję ale powiedzieć co czuję to trudniej przychodzi

                            studia – to nie tylko spełnione marzenie ale też big wyzwanie dla mnie a obawy nadal mam..

                            • Re: Marzenie – studia

                              Studia licencjackie skończyłam 8 lat temu na kierunku zarządzanie i marketing.
                              W tamtym roku zdecydowałam się podyplomowo na pedagogikę, bo chciałam…..
                              Łatwo obliczysz, że jestem po 30 i studuije i czuję się z tym zupełnie dobrze:)
                              Trudno mi określić czy wybrałam kierunek dobry, popularny, czy będę pracowac w tym zawodzie ( bo mam pracę w zupełnie innej branży)
                              Studiuję to co chcę i życze Tobie realizacji planów, marzeń – warto…

                              Magda i Wiktoria

                              • Re: Marzenie – studia

                                No widzisz, ja wróciłam po roku co prawda przerwy tylko, ale na polibude i w dodatku na dzienne i co? Kwiczę :/ Cisną, egzaminy miałam już w listopadzie, opiekunka sobie poszła, druga ma zacząć u nas prace, ale w styczniu dopiero… Oblałam już całe 1 koło i cały jeden egzamin i… mam jakby dosyć 😉 a nie mam wyjścia, skończyć muszę.
                                Ech, fajnie być studentką, aczkolwiek mnie kurde trudno znaleźć czas na naukę 😛

                                Znasz odpowiedź na pytanie: Marzenie – studia

                                Dodaj komentarz

                                Mozarella w ciąży

                                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                Czytaj dalej →

                                Ile kosztuje żłobek?

                                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                Czytaj dalej →

                                Dziewczyny po cc – dreny

                                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                Czytaj dalej →

                                Meskie imie miedzynarodowe.

                                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                Czytaj dalej →

                                Wielotorbielowatość nerek

                                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                Czytaj dalej →

                                Ruchome kolano

                                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                Czytaj dalej →
                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo
                                Enable registration in settings - general