Mąż u ginekologa

Kochane!
Jestem w siódmym tygodniu ciąży i za tydzień jestem umówiona na pierwszą wizytę u ginekologa. Czy w trakcie takiej wizyty mąż ma mi towarzyszyć? Jak to wyglądało u Was? Wchodzimy razem, potem on wychodzi a ja leżę na samolocie, on wraca na ewentualne USG? Czy może wchodzę sama i go wołam na USG? Pierwsze jeśli będzie to i tak dopochwowe, prawda? No i co z tym począc, trochę głupio a mąż chce uczestniczyć…

Poradźcie.

Agnieszka

10 odpowiedzi na pytanie: Mąż u ginekologa

  1. Re: Mąż u ginekologa

    Wejdź sama i zapytaj lekarza, czy nie ma nic przeciwko temu, żeby mąż oglądał USG.
    Męża natomiast musisz uświadomić 🙂 Nie wiem, czy twój lekarz to ON czy ONA. Niektórzy faceci mogą reagować nerwowo jak inny facet jego kobiecie coś tam… wkłada 🙂

    Także zapytaj lekarza, powiedz, że mąż wie jak badanie wygląda i oboje chcecie przy tym uczestniczyć.

    • Re: Mąż u ginekologa

      Ja nie chodze do ginekologa z mezem (nie mam takiej potrzeby) natomiast b bym chciala zeby byl ze mna na wszystkich usg – na pierwszym juz byl i na nastepne tez chce go zabrac…
      co do bad na samolocie (hi hi) to akurat u mnie jest parawan wiec nawet jakby byl w gabinecie to nic nie zobavczy… A jesli chodzi o usg dowcipne to ja tam sie meza nie wstydze 🙂
      zdejmujesz matki z jedneuj nogi i lezysz sobie wygodnie na kozetce a maz i tak wpatrzony jest w to cudo na ekranie wiec o co chodzi? 🙂
      (w 8 tyg to chyba raczej malo widac moze zabierz go na nastepne a teraz np wez kasete….)

      pozdrawiam
      kasia i 16-tyg ludzik

      • Re: Mąż u ginekologa

        Moj maz byl ze mna na kazdym usg, byly dwa. I dwa mialam robione przez powloki brzuszne. Bezpiecznie i higienicznie. Zreszta jak juz niejednokrotnie pisalam, sam lekarz odradzil mi usg dopochwowe! Cieszylam sie bardzo, ale o tym gdzie indziej:)

        Anetka

        • Re: Mąż u ginekologa

          Witaj Gunia:-)
          Mój mąż uczestniczył przy każdym usg (dopóki nie wyjechał ale wraca niedługo i znowu pójdziemy tymrazem z kamerą). Do gabinetu weszłam sama i spytałam czy mąż może wejść ze mną. Lekarka mi pozwoliła. Podczas rutynowego badania mąż siedział sobie przy biurku za ścianką a na usg (dopochwowe) już go poprosiła lekarka. Jak wyszliśmy to musiał ochłonąć spytałam co się stało to mi powiedział że tak mu sie dziwnie zrobiło gdy ona mi coś wkładała:) ale przy drugim usg (też dopochwowo) juz reagował normalnie. Teraz to juz nie ma się czym martwić bo jest przez powłoki brzuszne. A jeśli mąż chce iść to nie każ mu siedzieć w domu bo to wielkie przeżycie nawet dla niego większe niż dla Ciebie (u nas tak było przynajmniej). Teraz pójdziemy z kamerą bo moja lekarka nie ma przystawki do zdjęć a to już będzie 22 tydzień więc będzie sporo widac i wyraźnie:) i będziemy mogli naszą dzidzie oglądać codziennie:)
          Pozdrawiam
          Patrycjad i 19tyg dzidzia

          • Re: Mąż u ginekologa

            to zalezy czy wiesz, że to będzie USG, czy nie? Na USG w zasadzie prawie zawsze dziewczyny chodzą z mężami.
            ja zawsze chodzę z moim chłopem ze względów organizacyjnych i on zostaje na korytarzu, lekarz mnie bada, a potem sam go woła, kiedy uważa, że jest odpowiedni moment, tzn. albo na USG, a jak nie robi USG, to na “pobadaniową” pogadankę… Myślę, że najlepiej zapytać lekarza, czy facet może od razu wejść, czy później. Warto zrobić taki gest w kierunku męża, bo nie wiem jak Twój, ale mój i tak czuje się z lekka niezręcznie.

            Tao

            • Re: Mąż u ginekologa

              mój mąż siedzi sobie spokojnie za drzwiami w trakcie mojego badania po czym lekarz prosi aby wszedł na USG.
              Pierwszy raz a było to w 15 tygodniu był taki zdenerwowany że nie przemówił słowa.

              • Re: Mąż u ginekologa

                z tym się zgodzę…
                ostatnio koleżanka mnie zszokowała, kiedy powiedziała, że mąż jej przyjaciółki będącej w ciąży doznał szoku, bo dopiero się dowiedział, że jak kobieta idzie do ginekologa to się rozbiera od pasa w dół i w dodatku on jej tam zagląda :))
                No, ale ten gość to chyba ewenement…

                Tao

                • Re: Mąż u ginekologa

                  Witam!

                  Na każdym USG byłam z mężem (miałam robione 3 USG do tej pory). Pierwszym razem jak poszliśmy oczywiście należało się spytać czy może mężuś uczestniczyć przy tym badaniu, przy następnych nie musieliśmy pytać. Razem również chodzimy do mojej pani ginekolog, mąż wchodzi do gabinetu już po tym jak lekarka mnie zbada i jeśli ma do niej jakieś pytania poprostu pyta. Proponuje odwiedzać lekarza z mężem zawsze jest raźniej.
                  Ewelina i 31 tyg. iskiereczka

                  • Re: Mąż u ginekologa

                    U mnie blo tak: weszlam do gabinetu, a lekarz na to : Pani sama???? a ja na to ze z mezem, wiec kazal mi go zawolac, bo ciaza to sprawa obojga a nie tylko moja. Od tej pory maz towarzyszy mi na kazdej wizycie, bez wzgledu czy mam usg czy nie.
                    Anna 2w1

                    • Re: Mąż u ginekologa

                      Mam USG co m-c, na pierwszych 2-ch dopochwowych męża ze mną nie było, czułabym się troche niezręcznie przed mężem z głowicą w środku.
                      Za to teraz ma super widoki był już na dwóch badanich, usg jest przez brzuszek lekarz tak ustawia monitor żeby mąż i on mieli dobry widok a ja mam leżeć :-)))
                      To mój małzonek zauwazył że dziecko ma czkawke ;-)) a potem piło wody był dumny jak paw gdy lekarz to potwierdził.
                      Gumiś tak się wiercił że lekarz nie mógł go zmierzyć udało mu się “złapać” kość udową i zmierzyć, a pod sam koniec udało się zmierzyć wiercipięcie główkę :)). Na koniec wystawiło nam pupcie i pokazało gdzie nas ma ha ha ha ah.
                      Mój lekarz za każdym razem zaprasza mojego męża na kolejane usg i atmosfera jest bardzo przyjemna.
                      Teraz mówie mojemu mężowi że jak będzie niegrzeczny to nie zabiore go na kolejne usg hi hi hi
                      Caałuski
                      Ksantia i 21tyg Gumiś wiercipięta

                      Znasz odpowiedź na pytanie: Mąż u ginekologa

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general