mdlosci???

doapdly mnie jakies dziwne mdlosci nie poranne ale nocne!,zwlszcza po tym jak zjem cos slodkiego, w dzien tez mnie mecza po czymkolwiek zjem, po prostu pieknie, mam jeszcze biegunke od dzisiaj rana oby przeszla,,, ogolne samopoczucie gdyby nie te mdlosci to byloby oki napiszcie co u was kofane 🙂

20 odpowiedzi na pytanie: mdlosci???

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

U mnie ( odpukać ) mdłości minęły. Ale hormony mi buzują jak szalone i wciąż jestem poirytowana, rozdrazniona, czasem sobie popłakuję 😛 Heh, mogłaoby to minąć, bo męża zamęczę 🙁 A tak poza tym to jest ok. Szybko się tylko męczę i mam wilczy apetyt, choć jeszcze nic nie przytyłam 🙂
Pozdrawiam!

Dorota i Ala albo Sebuś

olesia1 Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Muszę Cię zmartwić- u mnie hormony szaleją od samego początku ciąży i jak dotąd nic się nie zmieniło 😉 Nie wiem czy nawet się ostatnio nie nasiliły moje złośliwości, humorki, rozdrażnienie itd…. Tak więc Twój małżonek będzie się pewnie musiał uzbroić w cierpliwość :-))) Mój już odlicza dni do porodu…Zakłada optymistyczną wersję że po urodzeniu Małej wszysko wróci do normy ale jak to będzie w istocie…?
Co do mdłości to ja przez całą ciążę nie zaznałam więc w tej kwestii pomóc nie mogę.
Pozdrawiam
Ola i Ala :-)))

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Też tak mam mdłosci po jedzeniu choć to juz 15 tydzień. Mnie choć trochę pomaga herbata do ktorej dodaję kawałek świeżego imbiru i cytrynę, drugie by lepiej smakowało

Ewa i Przemek (15.07) +

gosiawisnia Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Ja mdlo[ci czuje 24 godziny na dobe, choc to dopiero 6 tydzien. Nie moge nic jesc i wypis bo od razu mi sie cofa. dzisiaj dostalam kroplowke w szptalu bo bym sie odwodnila. Bylam, na zajeciach jogi pocwiczylam delikatnie i czuje sie troche lepiej. Moglam cos przelknac i nawet pije i narazie spokojnie jest, tzn. jako tako, da sie wytrzymac. Od lekarza dostalam tez czopki po ktorych chce sie zaraz spac, ale pomagaja. Moze znacie jakies sposoby do wyprobowania, bo lekarz powiedzial, ze to dopiero poczatek i bedzie gorzej.
(nie moge pisac polskich liter nie wiem czy to wina mojej klawiatury cz tego forum??)
A i przeszkadzaja mi rozne zapachy, nie moge uzywac nawet kremu, ktory mi do tej pory odpowiadal. Teraz zapach jest nie do zniesienia. A na parkingu gdy przechodze kolo samochodow to niewyrabiam nie mowiac juz o jezdzie samochodem.

Ciezki los kobiety
Pozdrawiam Gosia

sylwek1111 Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

ja ci serdecznie współczuje!!!!!
przez trzy miesiace milam dwa razy dziennie mdłości przed sniadaniem i przed obiadem ( wspominam to jak zły sen) do tego po południu silne bóle zołądka i nic nie pomagalo, ani przepisane przez lekarza maalox ani nospa. na szczescie z upływem 3 miesiecy jak reka odjal, az maz zaczal sie ze mnie smiac, ze jak jest ok to ja zaczynam sie martwic.zycze wytrwalosci, niedlugo zaczniesz na porawde cieszyc sie ciaza, pozdrawiam

kamuszka Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Bidulko – trzymaj się! Ja też miałam okropny wstręt do zapachów i jedzenia, wiesz, najlepiej jak bedziesz miała lepszy dzień to idz do sklepu i popros o jakies najmniej intensywnie pachnace kosmetyki, tzn. mydło i krem, bo trudno w końcu kupić wszystko nowe. Ale dobierz sobie taki krem, którego zapach najmniej Cię będzie męczył, ja tak zrobiłam i jakos wytrzymałam, bo od niesmarowania buzi miałam okropnie sucha skórę i matową. Teraz mi się dołączyły pryszcze o średnicy 1 cm dosłownie 🙁 Buuu, mówię Ci! A jedzenie. Pij wodę mineralną niegazowana i jedz tylko to , na co masz ochotę. Wiem, ze generalnie na nic nie masz teraz ochoty, ale spróbuj wybrać coś, na co masz najbardziej i zjedz choc troszeczkę powolutku. Trzeba sobie jakoś radzić 😉

My – kobitki – mamy cięzki los, to fakt 😉

Pozdrawiam!

gosiawisnia Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Witam wszystkie żygulinki!!
Dorothy dzięki za wsparcie. Ze mną jeden dzień lepiej, jeden gorzej. Dzisiaj jest ten gorszy, cały przeleżałam, dopiero teraz pod wieczór jest poprawa to trochę wstałam.

Mam sposób na zgagę i kwasy po wymiotach to migdały.
Jak czuję, że kwas się zbliża to szybciutko migdałka gryzę i przechodzi na jakiś czas. No i gorzka herbata mi pomaga, bo od słodkiej mnie odrzuca.

Pozdrwionka

skakanka Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

cześć fufcia
Ja juz mam dosc tych mdlosci choc tylko raz wymiotowalam ale co z tego jak czuje sie okropnie.Najgorzej u mnie tez wlasnie WIECZOREM, przybieram rozne pozycje, spie na siedzaco…dopiero jak mi sie uda zasnac to przechodzi. Rano meczy mnie o wiele slabiej no ale jednak meczy:-)Poza tym mam straszne zatwardzenie w przeciwienstwie do Ciebie. Czekam z niecierpliwoscia az mina…Ponoc nie zawsze mijaja..:-)
Skakanka i ktoś 6.12.05

fufcia26 Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

hej z tymi zatwardzeniami to witaj teraz w klubie!! ja tez je teraz mam matulu i co tu robic? jak ja sie nie moge doczekac az przejda mi te wszystkie dolegliwosci te bole jajnikow, podbrzusza czasami, ludzieee!!!! jeszcze ta cholerna cysta,,,, nonic trzeba czekac i byc dobrej mysli, a ja sie boje troche, kazdy bol analizuje i sprawdzam czy krew mi nie leci , ja zwariuje gg 7778334 pozdrawiam

maassandra Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

czesc, jestem w 15 tyg. ciazy i mam nadzieje,ze mdlosci 24h mam juz za soba. teraz zdarzaja sie tylko rano i wieczorem + oczywiscie rzyganoko od czasu do czasu. chcialam zaproponowac wszystkim mamusia, ktore maja zaparcia syrop, ktory przepisal mi moj gin. jak sie pamieta i bierze regularnie to rewelacja – minely klopoty z twardym brzuchem i bole z powodu przepelnionych jelit. nazywa sie Duphalac i ja biore go 3 razy dziennie po 1 lyzce. mozna go kupic bez recepty (kosztuje ok. 8 zl).
pozdrawiam i zycze wytrwalosci w zmaganiach 😉

ps. wczoraj chwycilo mnie jakies lumbago – boli mnie cos w połdupku (chyba jakis nerw albo miesien) i nie moge chodzic, bo mnie skreca!!! porazka 🙁

maassandra

violabi Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Cześć, widze, że nie tylko mamy ten sam termin porodu, ale takie same objawy. Ja również się zamartwiam. Ostatnio cały czas mam mdłości i nic nie mogę jeść. Wszystko mi przeszkadza, a na dodatek mam ciągłe bóle w dole brzucha. Lekarz mówi, że tak może być i że to nic groźnego, ale ja jestem przerażona jak mnie ściska czasem. Za kazdym razem sprawdzam czy nie leci krew. Chyba jestem już przewrażliwiona.Dodam,że biore Duphaston i Nospe bo pierwszą ciąże poroniłam. Okropnie się boję.

gosiawisnia Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Hej Dzoewczyny!
Ja właśnie wróciłam ze szpitala byłam tam 6 dni, Bo tak się odwodniłam i wyczerpałam przez wymioty , że prawie mdlałam. Tam mnie podłączyli pod kroplówki i nafaszerowali lekami i dzisiaj wypuścili. Jestem w 9-10 tygodniu i powiedzieli,że może się to utrzymać do 20 tego. Nie wiem jak to zniosę a może jak dożyję do tego 20tego tygodnia. Kreci mi się w głowie muszę się położyć. Pa Gosia

eunike Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

To ciekawe, bo mnie też od dwóch dni łapie jakiś dziwny ból w półdupku :)), i nie wiem co to….

maassandra Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

mi ten bol w poldupku przeszedl po trzech dniach…ale przez ten krotki czas to byly momenty, ze ryczalam z bolu. bylam u gin i on stwierdzil, ze widocznie macica przemiescila sie i uciska na nerw rwy kulszowej…masakra…cale szczescie moj dzidzus zlitowal sie nade mna i teraz jest ok 😉 aha – jeszcze jedno – lekarz powiedzial, ze na to nie ma lekow – musi przejsc samo…zycze, zeby Cie rowniez bolalo krotko 😉
pozdr

maassandra

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

ja miałąm mdłości 24h na dobę do końca 5 miesiąca i niestety nic nie pomagało. do tego chyba trzeba się przyzwyczaić w końcu same przejdą

Paula i Borys

gosiawisnia Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Paulo co masz na myśli mówiąc, że miałaś mdłości do 5 miesiącą. Czy to były ostre wymioty po kilka razy dziennie, bo ja jestem w 3 miesiącu i tak mam. I jeżeli nie leki, które biorę to odwodniłabym się i zgod, co już było blisko bo nie mogłam wstać z łóżka, tak mi było słabo i kręciło się w głowie.

alpaga Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Witajcie w klubie moje drogie! Najpierw sie cieszylam, ze mam lekkie mdlosci, bo w poprzedniej ciazy nie mialam i zle sie ta ciaza skonczyla….
Ale teraz moglabym oddac komus chetnemu moje mdlosci i wrazliwosc na zapachy 🙂 Wszystko mi smierdzi, lodowke otwieram na wydechu, jak czuje jekiegos fast fooda w powietrzu to mnie skreca. Na szczescie rzyganko bylo tylko 2 razy, ale i tak mam juz tego dosyc.
Wiem czego na pewno nie chce jesc, ale tylko czasami mam na cos w ogole ochote. A trwa to od 5 tygodnia…Uff, kiedy to sie skonczy?

Pozdrawiam wszystkie cierpiace 🙂

Alpaga

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

właśnie tak miałam. przestałam wymiotować dopiero w 5 miesiącu dosłownie z godziny na godzinę.wcześniej mdłości dopadały mnie po kilka razy dziennie i nawet przez jakiś czas zażywałam (piłam) Gastrolit aby uzupełniać elektrolity. ratowało mnie to, że od połowy 3 miesiąca mogłam już co nieco jeść, głownie kwaśne jabłka a piłam tylko wodę mineralną, inaczej chyba wylądowałabym pod kroplówką.
mam nadzieję, że Tobie te przeboje przejdą szybciej bo nikomu nie życzę takiego samopoczucia.
trzymam kciuki

Paula i Borys

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

od zapachów wszelkich tez mnie odrzucało i mdliło do tej pory jak widzę butelkę płynu uniwersalnego Mr.Proper to mnie cofa

Paula i Borys

skakanka Dodane ponad rok temu,

Re: mdlosci???

Czesc.
Bardzo wspolczuje.Ja mialam tak samo,teraz juz czuje sie lepiej gdzies od tygodnia, jestem w 14t.Wytrwalosci…Pozdrawiam.
Skakanka i chlopczyk 02.12

Znasz odpowiedź na pytanie: mdlosci????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Imiona dzieci
problem z zarejestrowaniem imienia coreczki
USC nie chce zarejestrowac imienia mojej coreczki...czy ktos moze poradzic co w tej sytuacji zrobic (poza zmiana imienia)?
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Najlepsza z Żon zazdrosna!
Małżonka mi zabrania pisać na forum... Zróbcie coś! Ratunkuuuuuuu! Tata Marcin & Oleczek 26 sierpnia 2003
Czytaj dalej