Metoda Vojty

Od miesiąca chodzę z dzieckiem na rehabilitację metodą Vojty. Stwierdzono u niej asymetrię i wzmożone napięcie mięśniowe.
Dziecko strasznie płacze a wręcz krzyczy podczas ćwiczeń.Aż dostało chrypkę. Czy ta metoda jest skuteczna i jak leczyć chrypkę u 2 miesięcznego dziecka?

[img]https://lilypie.com/days/051108/3/0/1/+10/.png[/img”>

47 odpowiedzi na pytanie: Metoda Vojty

  1. Re: Metoda Vojty

    ta metoda jest skuteczna, tylko po co męczyc nią dziecko jak jest znacznie przyjemniejsza dla rehabilitowanego metoda NDT Bobath, nią własnie była rehabilitowana nasza Ala na wzmozone napięcie mięśniowe i asymetrię, na szczęście neurolog opiekujący się naszym dzieckiem uważa, że metode Vojty powinno sie stosowac jedynie w przypadkach najcięższych porażeń, na wszstko inne najlepsza jest własnie NDT Bobath, jak ćwiczenia są prawidłowo prowadzone i robi je dobry fizjoterapeuta, to dziecko podobno nie ma prawa płakać, nasze nie płakało, a nawet samo wyciągało rączki do fizjoterapeutki :))

    niestety nie potrafię nic poradzić na chrypke u takiego maluszka 🙁

    • Re: Metoda Vojty

      Nasza neurolog nic nie stwierdziła tylko pediatra stwierdził wzmożone napięcie po zaciśniętych piąstkach i sinieniem rączek.
      Skierowała nas do lekarza rehabilitanta który polecił metodę Vojty.Ile chodziłaś z dzieckiem na tą rehabilitację?

      [img]https://lilypie.com/days/051108/3/0/1/+10/.png[/img”>

      • Re: Metoda Vojty

        3 miesiące, dokładnie było 12 spotkań i nacisk na właściwe noszenie i układanie dziecka, pokazano nam też jak masować rączki i stopki żeby je rozluźniać

        • Re: Metoda Vojty

          moze zamiast leczyc chrypke, zmien rehabilitanta i metode rehabilitacji? zacznij od wizyty u neurologa i zapytaj o metode NDT Bobath = jest naprawde bardzo lagodna, skuteczna i przede wszystkim przyjazna dla dziecka. ja rowniez slyszalam opinie, iz vojta najlepiej nadaje sie do rehabilitowania dzieci z powaznymi wadami i z porazeniem mozgowym. moj syn mial asymetrie i nieznacznie obnizone napiecie, rehabilitacja NDT Bobath przyniosla swietne efekty juz po kilku tygodniach.

          pozdrawiam

          ania

          • Re: Metoda Vojty

            Metoda Vojty jest dość brutalna,ale skuteczna.Dzieci ze wzmożonym lub obniżonym napięciem mięśni rehabilituje się po to, by nie dopuścić do powstawania niprawidłowych połączeń nerwowych w mózgu.Dlatego w niektórych przypadkach używa się metodę Vojty, która w bardzo krótkim czasie przynosi wspaniałe efekty. My rehabilitowaliśmy Stasia NDT Bobath, ale on sobie wymyślił, że zacznie raczkować mając 5,5miesiąca. Oczywiście w tym wieku mózg dziecka nie jest jeszcze na takie akcje gotowy. Po dziesięciu dniach ćwiczeń metodą Vojty Stasiek poszedł na czworakach jak dziecko 8 miesięczne :-)Zdaniem naszej rehabilitantki czasami warto użyć i tej metody 😉

            • Re: Metoda Vojty

              jezu co to za brednia?

              madzia i

              • Re: Metoda Vojty

                Wyobraź sobie,że to nie są brednie!!!Czasami niestety trzeba dziecku pomóc i w taki sposób,tym bardzie,że metoda Vojty nie obciąża psychicznie.Uważam,że jeśli ktoś na czymś się nie zna, nie powinien się na ten temat wypowiadać i tym bardziej krytykować innych. Nie zdajesz sobie sprawy z tego,jakie mogą być konsekwencje nieprawidłowego napięcia.Jestem logopedą,pracuję z dziećmi z dysleksją, dysgrafią, dysortografią,osłabioną koncentracją uwagi (o ile w ogóle wiesz co to w ogóle jest) i wiem,ile pracy kosztuje je nauczenie się np. pisania czy czytania.Zastanów się następnym razem zanim powiesz, że coś jest brednią, albo sobie coś poczytaj na ten temat.

                • Re: Metoda Vojty

                  W odpowiedzi na:


                  Jestem logopedą,pracuję z dziećmi


                  napisz prosze GDZIE pracujesz – bede wiedziec jakie miejsca omijac z daleka.

                  Wyjasnij mi prosze przy okazji co znacze te obce trudne słowa użyte w wiadomosci.,

                  A i dorzuć garść informacji zebym mogla przekonac neurologów i neonatologow do porzucenia przy asymetriach metody NDT Bobath na rzecz Vojty.

                  Jeszcze mnie ciekawosc traca – dlaczego zastopowalas naturalny rozwoj dziecka?

                  madzia i

                  • Re: Metoda Vojty

                    Przede wszystkim nikogo nie chcę tu przekonywac, że Vojta jest lepszy. Sama rehabilitowałam swoje dziecko NDT Bobath przez ponad 5 miesięcy.Ale Vojta napewno w krótszym czasie przynosi efekty.Dlatego czasami warto jest wykorzystać Vojtę na początku i przejść na NDT Bobath.

                    Jeśli dziecko jest zdrowe, to owszem można, a nawet trzeba je pozostawić samemu sobie.Ale jeśli ma wzmożone napięcie to naturalny rozwój w tym momencie już jest zaburzony i tu trzeba dziecku pomóc najlepiej jak potrafimy. Chociaż pewnie Ty wolałabyś poczekać, aż samo minie;-)Może i mija,ale o takich przypadkach nie słyszałam;-))

                    Dłużej nie będę z Tobą dyskutować na ten temat,szkoda mi na to czasu.Dodam tylko,że pacjentów, którzy mają tak niereformowalne mamuśki chciałabym mieć jak najmniej.

                    • Re: Metoda Vojty

                      Mam jeszcze jedno pytanie
                      Po co rehabilitujesz swoje dziecko?Może zostaw, niech sobie rozwija się naturalnie?

                      • Re: Metoda Vojty

                        W odpowiedzi na:


                        My rehabilitowaliśmy Stasia NDT Bobath, ale on sobie wymyślił, że zacznie raczkować mając 5,5miesiąca. Oczywiście w tym wieku mózg dziecka nie jest jeszcze na takie akcje gotowy. Po dziesięciu dniach ćwiczeń metodą Vojty Stasiek poszedł na czworakach jak dziecko 8 miesięczne


                        po co? nie rozumiem… po co wprowadziliście Vojtę? żeby w wieku 5,5 miesiąca raczkował jak dziecko osmiemiesięczne? skoro sam zaczynał to po co przyspieszać? troche czytałam i wiem dwie rzeczy: dziecko nie robi niczego na co jego organizm nie jest gotowy i nadmierna stymulacja i przyspieszanie przynosi więcej szkody niz pozytku…
                        wytłuacz mi jesli możesz…

                        • Re: Metoda Vojty

                          a gdzie napisałam ze rehabilituje?

                          madzia i

                          • Re: Metoda Vojty

                            W odpowiedzi na:


                            Ale jeśli ma wzmożone napięcie to naturalny rozwój w tym momencie już jest zaburzony i tu trzeba dziecku pomóc najlepiej jak potrafimy


                            nie wiem dlaczego kładziono mi do głowy że dziecko do pół roku rozwija sie naprzeminnie – raz lewa raz prawa strone. Dlatego układa sie w rogalik, zaciską piąstke, odwraca główke w jedną strone. Często takie zachowanie mylnie brane jest za wzmożone/obniżone napiecie miesniowe. A dziecko kierowane na rehabilitacje.
                            oczywiscie owa rehabilitacja zlecona przez NEUROLOGA a prowadzona przez FIZJOTERAPEUTE (trudne i nowe slowo) przynosi wefekty najczescie w ciagu 2-3 tygodni. Zaskakujące prawda? No nie do końca – wystarczy sięgnąc po lekture i okazuje sie że cykl asymetrycznego rozwoju to właśnie 3-4 tygodnie.

                            Moje dziecko było ułożone poprzecznie. Przez 10 (!!) tygodni po porodzie nie potrafiła samodzielnie leżeć na plecach – taka miała asymetrie. położona na plecach kolebała sie na boki. Na szczęscie dla mnie i mojego dziecka trafiłam do SPECJALISTY. Zalecono mi trzymanie i układanie dziecka zgodnie z zasadami NDT Bobath, kąpanie w odpowiednich pozycjach i basen. Zapewniono mnie że nie trzeba dziecka rehabilitować, gdyż przez jakieś 5 miesiecy siedziało w nienaturalnejj pozycji w brzuchu gdzie mu było ciasno i trzeba dać mu czas na rozprostowanie. Jednoczesnie wyjasniono mi ze do pół roku będe widziała pewne anomalie jak preferowanie jednej strony.

                            Wszystko rzeczowo jasno wyjaśnione, poparte lekturą poglądową, pokazane.

                            I co istotne – skuteczne.

                            Oczywiście jest wiele szkół rehabilitacji dzieci. Włąsciwie co fizjoterapeuta to inna koncepcja. Jedna wszyscy przyznają że NDT Bobath jest najprzyjaźniejszą formą rehabilitacji przez zabawe. I też nie ma wpływu na psychike dziecka. A własciwie ma – dziecko nie płacze tylko sie uśmiecha i dobrze kojarzy rehabilitacje – niekoniecznie jako tortury.

                            Na koniec pytanie – na jakij podstawie tweirdzisz że jestem niereformowalna?

                            madzia i

                            • Re: Metoda Vojty

                              Zaczął raczkować tylko prawą stroną i nie dał się powstrzymać,dlatego trzeba było nauczyć go dobrego raczkowania (właśnie Vojta, bo Bobath nie poskutkował)

                              • Re: Metoda Vojty

                                a ile czasu uczyłas go raczkowania Bobathem??

                                Ala raczkowała “na kulawego żołnierza” czyli pewnie to własnie nazywasz raczkowaniem jedna stroną, ani fizjoterapeuta, ani neurolog nie widzieli w tym problemu… czy cos przegapili?

                                • Re: Metoda Vojty

                                  W odpowiedzi na:


                                  Ala raczkowała “na kulawego żołnierza


                                  mysmy to u Zuzy nazywali “na partyzanta” 🙂

                                  emalka i zuza

                                  • Re: Metoda Vojty

                                    a brakowało mi Ciebie w tym wątku 😉

                                    • Re: Metoda Vojty

                                      W odpowiedzi na:


                                      Ale Vojta napewno w krótszym czasie przynosi efekty.Dlatego czasami warto jest wykorzystać Vojtę na początku i przejść na NDT Bobath.
                                      Jeśli dziecko jest zdrowe, to owszem można, a nawet trzeba je pozostawić samemu sobie.Ale jeśli ma wzmożone napięcie to naturalny rozwój w tym momencie już jest zaburzony i tu trzeba dziecku pomóc najlepiej jak potrafimy


                                      a kto Ci powiedzial, ze im cos w krotszym czasie dziala tym jest lepsze?
                                      i co oznacza, ze tylko “zdrowe” dzieci mozna zostaiwc w spokoju? czy obnizone/wzmozone napiecie od razu kwalifikuje do natychmiastowego dzialania? i do tego tak brutalnego?

                                      emalka i zuza

                                      • Re: Metoda Vojty

                                        bo ja sie dopiero skapnelam, ze di dziala.
                                        nadal jestem mistrzynia refleksu huehue 😀

                                        emalka i zuza

                                        • Re: Metoda Vojty

                                          Widzę,że rozpętała się niezła burza.
                                          1) Nie jestem zwolenniczką Vojty.Dopuszczam jej użycie jako zdecydowaną konieczność.

                                          2)Nie uważam,że wzmożone napięcie odrazu kwalifikuje się do brutalnego działania Vojtą 9chyba że dziecko jest tak napięte,że grozi mu porażenie mózgowe, czy coś w tym stylu)

                                          3)aczer pytałaś,czy metoda Vojty jest skuteczna,więc odpowiedziałam,że owszem tak.Wydaje mi się,że spokojnie możesz przejść na NDT Bobath. Po prostu fizjoterapeutom z państwowej służby zdrowia łatwiej jest rehabilitować dzieci Vojtą, bo nie trzeba się przy tym specjalnie męczyć,szybko przynosi efekty i można mieć takiego pacjenta z głowy.Ale to jest tylko moje zdanie:-)

                                          4)Nie uczyłam Stasia raczkowania. Sam zaczął,podejrzewam,że kierowała nim przesadna ciekawość świata.Vojta pojawił się stąd,że dziecko,które chce raczkować w jego wieku musi to robić dobrze,bo nie powinno jeszcze wcale. Bobath nie przyniósł efektów(ćwiczyliśmy 3 tygonie) i dlatego zastosowaliśmy Vojtę (efekty po 10 dniach).

                                          5)NDT Bobath jest bardzo przyjazny dziecku,ale to nieprawda,że żadne dziecko przy niej nie płacze,a wszystkie zalewają się łzami przy Voijcie. Stasiek nie płakał tylko raz podczas terapii Bobathem (od 4 tyg. życia co tydzień), bo tak silne było to jego napięcie.Z kolei przy Vojcie zdarzało mu się uśmiechać.

                                          6)NMie można wszystkich dzieci mierzyć jedną miarką. Terapię powinno się dostosować do potrzeb dziecka.

                                          7)Raczkowanie “na partyzanta” nie musi być złe,ale może.Jedyne,co możecie dziewczyny w tym momencie zrobić to nauczyć swoje dzieci raczkować dobrze teraz. Brzmi to trochę głupio,ale wierzcie mi ma to sens;-)

                                          8)Asymetria ułożeniowa i wzmożone napięcie to są zupełnie różne rzeczy, choć często chodzą w parze.Asymetrię u Staśka zwalczyliśmy w ciągu 2 tygodni.

                                          To tyle;-)

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Metoda Vojty

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general