Mieszkanie w starej kamienicy?

Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

60 odpowiedzi na pytanie: Mieszkanie w starej kamienicy?

  1. Zamieszczone przez kurczak
    Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
    A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
    Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
    Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

    Sa kamienice i kamienice…może Ci się trafic w całkim dobrym stanie, zadbana ale….takich jest mało. Zależy od właściciela- czy są wymienione podłogi, drzewi, okna? jak z instalacjami?

    Ja mieszkałam 2 lata w kamienicy było mi cudnieeee:) mimo ogrzewania na gaz;) ( jest na serio drogie!!!!)

    No i ta przeeestrzeń! gdybym nie miałam małych dzieci to bym chyba znów uderzyła do kamienicy! ( minusem jest brak podwórek, placów zabaw)

    • Zamieszczone przez ahimsa

      No i ta przeeestrzeń! gdybym nie miałam małych dzieci to bym chyba znów uderzyła do kamienicy! ( minusem jest brak podwórek, placów zabaw)

      Instalacje gazowe i kanalizacyjne podobno wymienione. Miejsca parkingowe (podobno) są.
      Kamienica przy samym parku, więc plac zabaw można sobie darować :).

      Kurczę, aż za dobrze to brzmi ;)…

      Okna, drzwi, podłogi chcę sama powymieniać – szukam albo stanu deweloperskiego albo do generalnego remontu 🙂

      • Nie mam doswiadczenia osobistego, ale brat owszem.
        Stan mieszkania nie byl w jego ocenie najwazniejszy (bo i tak planowal przebudowe), chociaz wymiana okien, zrywanie podlogi, kucie tynkow itp do najprzyjemniejszych nie nalezy. Brat szukal mieszkania w kamienicy z wyremontowanymi instalacjami wod-kan, wymienionym dachem i odnowioną klatką – tak, zeby za chwile nie dorzucac sie do remontu technicznego.
        Poza tym zwracali uwage kto jest zarządcą.

        • Zamieszczone przez kurczak
          Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
          A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
          Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
          Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

          No wiec chyba ja moge cosik popowiedziec. Kupilismy mieszkanie w starej kamienicy, bo sprzed wojny! lata 20-te. No wiec tak:
          my kupilismy na parterze z ogrzewaniem elektrycznym, kuchenka elektyczna, z woda na przeplywowy podgrzewacz wody i z podgrzewanymi podlogami w kuchni i w lazience. Wiec trzeba byc gotowym na wieksze zuzycie pradu w zimie.
          Mamy malutki ogrodek, ktory ciagnie sie pod naszym mieszkaniem, pod oknami.
          Na co my nie zwrocilismy uwagi: na mokra piwnice! W piwnicy jest wilgoc i choc teraz juz mamy porobiona izolacje pionowa, nie bedzie latwo sie jej pozbyc.
          Pamietaj tez, ze stare kamienice to dawne mieszkania komunalne. Mieszkaja czasami ludzie, od ktorych na co dzien bysmy uciekali… My mamy sasiada (nieszkodliwego), ale np. nieladnie pachnacego alkoholem…;/
          Miejsce na samochod jest, park obok i plac zabaw tez. Mnie sie tu zyje dobrze.
          Aha! No i mieszkanie kupilismy po calkowitym remoncie.
          Pozdrawiam i trafnych wyborow zycze!
          Dorota z Amelką

          PS. Wysokie mieszkania to klimat:) U nas zbudowana piekna antresola:)

          • sprawdz stan techniczny budynku – dowiedz sie u zarzadcy, kiedy byl remont dachu, obejrzyj piwnice, zapoznaja sie z planem robot na najblizszy okres, sprawdz, ile mieszkan jest wykupionych, a ile nadal nalezy do miasta. w samym mieszkaniu – kwestia instalacji chyba nie jest az tak wazna, skoro i tak masz zamiar robic remont generalny, ale na wszelki wypadek sprawdz,jak wyglada instalacja elektryczna budynku i czy mozesz zwiekszyc moc /w przypadku, gdyby np. bylo teraz ogrzewanie weglowe, a zechcesz zmienic na eletryczne/. ja mam jedno mieszkanie w dosyc starym, poniemieckim budynku i ZE nie pozwolily mi na zwiekszenie mocy :), bo przylacze do bloku jest stare i przeciazone.
            obejrzyj dokladnie sciany – czy nei ma wilgoci, sladow grzyba lub plesni. co jeszcze – czasami w kamienicach sa stare piony kanalizacyjne /te z “czesci wspolnych” / i z nich najnormalniej w swiecie smierdzi – smrod wydostaje sie takze w mieszkaniu…
            po obejrzeniu mieszkania najlepiej idz do administracji i zapoznaj sie z dokumentacja techniczna – niech dokladnie powiedza co i kiedy bylo naprawiane, co bedzie…

            • ja też przez kilka lat mieszkałam w kamienicy i na moje nieszczęście wspólny korytarz mialam z kobietą alkoholiczką i awanturnicą. było to nie do zniesienia. wieczne “imprezy”, burdy. raz zaatakowala mnie kijem bo stanęlam w obronie dziecka, ktore biła. skończylo się na 2 szwach na nosie i sińcach pod oczami- na miesiąc przed ślubem!!!! mialam ochotę zabić ale wolałam sie wyprowadzić! dlatego zwróć uwagę na lokatorów!!

              • Mieszkałam na studiach w takiej.
                Straszyło w nocy… miałysmy z kumpela niezłego piertra a potem sie przyzwyczailysmy.
                Takie kamienice zyja swoim zyciem 🙂

                • Zamieszczone przez mamamaksia
                  ja też przez kilka lat mieszkałam w kamienicy i na moje nieszczęście wspólny korytarz mialam z kobietą alkoholiczką i awanturnicą. było to nie do zniesienia. wieczne “imprezy”, burdy. raz zaatakowala mnie kijem bo stanęlam w obronie dziecka, ktore biła. skończylo się na 2 szwach na nosie i sińcach pod oczami- na miesiąc przed ślubem!!!! mialam ochotę zabić ale wolałam sie wyprowadzić! dlatego zwróć uwagę na lokatorów!!

                  Tak-to b. ważne.
                  W Toruniu kamienice są synonimem albo luksusu albo biedoty…

                  • Ja bym nigdy nie chciała mieszkać w starej kamienicy. Mnie się takie obiekty kojarzą ze zniszczonymi instalacjami, grzybem, smrodem i marginesem społecznym. Nie chcę tu bynajmniej nikogo obrazić, ale tyle, co się nasłucham od mojej babci, która mieszka w takim właśnie miejscu, to za nic nie chciałabym tam zagrzać miejsca 🙁
                    Dla mnie wysoka zabudowa nie jest żadnym argumentem. W wysokich blokach też można mieszkać.

                    • Zamieszczone przez Mata_Hari
                      Ja bym nigdy nie chciała mieszkać w starej kamienicy. Mnie się takie obiekty kojarzą ze zniszczonymi instalacjami, grzybem, smrodem i marginesem społecznym. Nie chcę tu bynajmniej nikogo obrazić, ale tyle, co się nasłucham od mojej babci, która mieszka w takim właśnie miejscu, to za nic nie chciałabym tam zagrzać miejsca 🙁
                      Dla mnie wysoka zabudowa nie jest żadnym argumentem. W wysokich blokach też można mieszkać.

                      A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

                      • Zamieszczone przez ahimsa
                        A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

                        biore – daj adres Fiu fiu

                        • Zamieszczone przez Mata_Hari
                          Ja bym nigdy nie chciała mieszkać w starej kamienicy. Mnie się takie obiekty kojarzą ze zniszczonymi instalacjami, grzybem, smrodem i marginesem społecznym. Nie chcę tu bynajmniej nikogo obrazić, ale tyle, co się nasłucham od mojej babci, która mieszka w takim właśnie miejscu, to za nic nie chciałabym tam zagrzać miejsca 🙁
                          Dla mnie wysoka zabudowa nie jest żadnym argumentem. W wysokich blokach też można mieszkać.

                          Mata, są kamienice i kamienice.
                          Mieszkałam w pięknej kamienicy w centrum Łodzi, co prawda remont był niezbędny – ale po remoncie – niesamowite mieszkanie.

                          • Zamieszczone przez szpilka
                            biore – daj adres Fiu fiu

                            Ja też bym wzięła…z chęcią. Gdybym mogła;)
                            Moi znajomi takie kupili za….180tys!!!!! Boje się
                            Teraz jest warte 500tys.

                            • Zamieszczone przez ahimsa
                              A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

                              Jak już napisałam – to nie dla mnie (pomimo, że akurat pod pewnymi względami byśmy tam z mężem pasowali 😉 ). Stare mury zawsze będą starymi murami, choćby nie wiem jak, je pomalowano 😉 Co nie znaczy, że innym ma się tam nie podobać 😉 Każdemu wedle potrzeb.

                              • Zamieszczone przez ahimsa
                                A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

                                ahimsa, blagam….

                                to jest marzenie mojego zycia! mam ogromna nadzieje, ze kiedys je spelnie 🙂
                                /jak juz mowa o marzeniach, to zaczekam na 150 metrow 🙂 /

                                • pamiętam piekne wnętrza w kamienicy redford

                                  od razu bym się przeprowadziła 🙂

                                  • NO to byłam…
                                    Kamienica okazała się nie taka stara – lata 50/60 – te. Ale faktycznie cegła, bo byłam na strychu, gdzie nie ma tynków wewn. i było widać. Wysokość mieszkania jakieś 2,80, więc nie do końca takie jak bym chciała, ale lepsze niż 2,5m… Świeżo ocieplona, otynkowana na różowo Rogaty, wymienione piony wodno-kanalizacyjne i gazowe, ogrzewanie z sieci, woda z sieci, naprzeciwko przedszkole, duże drzewa zdążyły już wyrosnąć :D, plac zabaw jak z katalogu :D… Jedynie co mi się nie podoba, to klatka do remontu, ale jest wspólnota, więc są szanse :).
                                    Mieszkanie do zaorania i zbudowania z powrotem, ale takie chciałam :D.
                                    Cena – standardowa na dzielnicę, ale mam za to jeszcze gratis 😉 40 m strych nad mieszkaniem (idealny na domowy plac zabaw :)).
                                    No i to NIE BYŁY nigdy mieszkania komunalne :D.
                                    Mąż właśnie pojechał pooglądać jak tam w nocy wygląda, a jak będzie ok to jutro go wyślę na oglądanie i… chyba kupujemy.

                                    Powiem Wam, że bardziej mnie porwało niż nowe z marmurami ;)…

                                    • Zamieszczone przez ahimsa
                                      Ja też bym wzięła…z chęcią. Gdybym mogła;)
                                      Moi znajomi takie kupili za….180tys!!!!! Boje się
                                      Teraz jest warte 500tys.

                                      a to podobnie jak moi znajomi
                                      kupili “za darmo” (70 tys.) prawi 100 metrów w kamienicy
                                      teraz mogą jeszcze strych zaadaptować Fiu fiu

                                      • Zamieszczone przez kurczak
                                        Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
                                        A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
                                        Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
                                        Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

                                        My mieszkamy w bardzo starej. Uwielbiamy swoje mieszkanie, ma niepowtarzalny klimat, wspaniale jest mieć sufit wysooooko nad sobą 😉

                                        Jeśli i tak chcesz mieszkanie do remontu, to wiele rzeczy możesz zrobić po swojemu.

                                        W starych kamienicach najczęściej jest mało gniazdek, włączniki prądu mogą też być w dziwnych miejscach i na dziwnej wysokości (u nas szokująco wysoko).

                                        Stare kamienice najczęściej mają strychy, zapytaj w jakim są stanie, co się na nich mieści, (na naszym głównie makabrycznie dużo pająków).

                                        W razie jeśli chciałabyś jakiś radykalnych zmian w wyglądzie (np inny kolor lub kształt okien) konieczna będzie konsultacja z konserwatorem zabytków.

                                        Kamienice są różne, pisałam tylko o tym, co sama przeszłam 😉

                                        • w moim nowym mieście jak szukałam mieszkania też patrzyłam na kamienice
                                          niestety większosć to pokoje przechodnie, czy piece kaflowe
                                          jedno była zajefajne z kominkiem 100 mkw, odremontowane w przyzwoitej cenie
                                          ale niestety dla mnie z jednym minusem – na parterze, wejście z dworu
                                          i okolica nie była fajna

                                          ale korciło mnie

                                          z ogrzewaniem gazowym znajomi odradzali, drogo w sezonie

                                          pamiętam takie jedno bajeczne, dwupoziomowe, za jedyne 700 tys. 🙂

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Mieszkanie w starej kamienicy?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general