miłość dziecka

Powiedzcie mi, czy wasze dzieci w wieku 5,5 m-ca wyraźnie was faworyzowały? Mój Konradekwszystkich ‘kocha”. U każdego może być na rękach, do każdego się usmiecha. Nie widzę abym była dla niego szczególna. Akceptuję to oczywiscie, chcę aby on był szczęśliwy. Miło by mi było aby czuł, ze mama jest mu najbliższa. Staram sie, aby jak najwiecej dać mu miłości i czułosci. Jak myślicie ja robie coś nie tak, czy może to już taki charakter dziecka, przyjazny dla innych? A jak było u was?

22 odpowiedzi na pytanie: miłość dziecka

  1. Re: miłość dziecka

    Na tym etapie rozwoju dziecka to zupełnie normalne, nic tylko sie cieszyć, że maluch jest szczęśliwy :))
    Oj jeszcze najdą czasy jak będzie chciało tylko do mamy :))
    Pozdrawiam
    Ania

    • Re: miłość dziecka

      Dokładnie tak jak Aniast napisała:-)
      Dorota jakiś czas temu miała okres, że mamy mogłoby nie być, nie chciała do mnie przyjść, nie chciała ode mnie jeść, nie zasypiała u mnie – o rany jak to bolało!!! Teraz wszystko wróciło do normy, jak wracam z pracy to musze ją obowiązkowo na rękach nosić,a po 5 minutach jest zamiana: “tata oć” i z tatą się wita
      Dziecko przechodzi różne okresy w życiu, a wierz mi, że Konrad dobrze wie kto jest jego mamą, jeszcze nie raz to odczujesz:-)

      PS: Konrad to jest nasz typ na imię dla chłopca

      • Re: miłość dziecka

        Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Uzyło mi. Ciągle słyszę mamy opowiadające, jak ich dzieci chcą być tylko z nimi. Mój synek, jak już pisałam, uwielbia wszystkich, zwłaszcza tych, którzy go noszą i usmiechają się do niego. Aczkolwiek jestem też zadowolona jak Konradek jest zadowolony.

        • Re: miłość dziecka

          u mnie bylo tak samo.mysle ze narazie nie robi to dziecku roznicy czy jestes mama babcia czy kolezanka.miesiac temu zostawilam malgosie z moja siostra na wekend i chyba nawet nie zauwazyla ze mnie nie ma:-))
          dopiero teraz,od dwoch tyg sama wyciaga raczki,przytula sie i placze jak wychodze nagle z pokoju.to chyba przychodzi z czasem

          dominika i malgosia(27.02.05)

          • Re: miłość dziecka

            Moja ma 6 i 2 tygodnie i wszystkich kocha tylko nie mnie, ale szczegolnie ojca,do ojca sie usmiecha wyciaga raczki a mnie traktuje jak powietrze. Nie martwi mnie to, wiem ze jeszcze troche a bedzie mnie kochala jak nikogo na swiecie, teraz cieszy ja nowosc i to dlatego.


            Anna i WANDA 07-04-2005

            • Re: miłość dziecka

              Powinnas sie tak naprawde cieszyc. Dziecko na pewno cie kocha a przynajmniej nie bedziesz miec problemow z zostawieniem go dziadkom czy niani. A wierz mi, to moze byc naprawde problem:-( Antek mnie zdecydowanie faworyzuje, i co? i nie zostanie z nikim, tylko ze mna i ojcem. Z dziadkami po kilku dniach oswajania sie, a z kims innym? na razie sie nie udalo

              elik i antek 21 mies

              • Re: miłość dziecka

                Kuba też chętnie szedł do wszystkich jak był mały mama dopóki karmiła to była do karmienia a jak skończyliśmy cycanie to się dużo zmieniło czasem już nawet ręce mi odpadają ale on musi byc u mamy i koniec

                ula i kubuś (05.05.04)

                • Re: miłość dziecka

                  Moja corcia jeszcze co prawda nie ma 5 m-cy, ale tez “kocha” kazdego, kto sie do niej usmiecha.
                  Tak to juz jest z malymi bobasami, sa szczesliwe z kazdym, kto jest dla nich dobry.
                  Jestem natomiast pewna, ze Twoj synek wie doskonale kim jest jego mamusia.
                  Pomysl o tym z innego punktu widzenia: lepiej jest miec dzidzie szczesliwa i lubiana przez wszystkich anizeli taka, ktora na widok innych osob sie krzywi i placze.
                  Pozdrawiam

                  • Re: miłość dziecka

                    Jonatan “kocha” wszystkich z małymi wyjatkami :o)
                    Nie lubi: mojego taty (czyli jego dziadka), mojej koleżanki, naszego kolegi. Resztę traktuje wprost rodzinnie.
                    Robert, mój maż, twierdzi, że w tym wszystkim mnie “kocha” najbardziej. Wg niego do nikogo sie tak nie uśmiecha i w niczyim towarzystwie nie czuje sie tak dobrze.
                    No ale ja jestem z nim 24h na dobę.

                    Cieszę sie kiedy widzę jak uśmiecha sie do innych zalezy mi by był “oswojony” z tym, że świat to nie tylko mama i tata.

                    Jonatan (20.04.2005)

                    • Re: miłość dziecka

                      Źle mnie Olinja zrozumiałas. Ja także chcę, aby moje dziecko kochało świat i było szczęśliwe, zresztą to zaznaczałam. Szanuję je i kocham go bez względu na wszystko.
                      Nie chcę go zmieniać, tylko jestem młodą niedoświadczoną mamą i myśle, ze mogę popełniać różne błędy. Dlatego też pytam jak jest w waszym przypadku, innychmam, dzieci. A to, ze chcę pełnić w życiu maluszka szczególną rolę to chyba normalne. Tak jesteśmy stworzeni, aby kochać i być kochanym. Obie sprawy są równie ważne

                      • Re: miłość dziecka

                        Twoja mała ma takie długie włoski? Super. Mojej marnie rosną.

                        Ania i Liwia

                        • Re: miłość dziecka

                          Mateusz tez sie smieje do wszystkich, ktorzy sie usmiechaja do niego. Ale czasami jak np. placze, to wiem, ze ja go najlepiej uspokoje. Choc wynika to raczej z tego, ze intuicyjnie wyczuwam, jakiego pocieszenia w danej chwili potrzebuje. 😉
                          A tak w ogole, to czytalam gdzies, ze dzieci k. 8-9 mies. sa bardzo “za mama” – nie chca mamy nigdzie puscic i stanowczo ona jest wtedy najwazniejsza. Dziewczyny starszych dzieci, potwierdzacie to, czy niekoniecznie?

                          Mateusz 08.05.2005

                          • Re: miłość dziecka

                            To prawda. Mikołaj ma prawie 8 m-cy i teraz jest tylko mama,wczoraj musialam zabrac go z fotelikiem do lazienki zeby sie umyc,bo jak tylko zniknelam mu z oczu to byl wrzask,mimo ze byl tata i babcia z ktora zostaje w domu jak ja jestem w pracy.A niedawno nie bylo dla niego roznicy czy mama jest czy nie.

                            ola i mikołaj (24.02.05.)

                            • Re: miłość dziecka

                              Ja tez mialam takie bujne wloski jak Olivia jak bylam mala, a teraz mam marniutkie :))
                              Zreszta i tak wszystkie bobaski lysieja z czasem. Mojej malej na tyle glowy juz prawie nic nie zostalo.
                              Nie ma to jak bezzebna lysa dzidzia, ktora i tak jest najpiekniejsza na swiecie 🙂

                              • Re: miłość dziecka

                                Wiesz co? Wczoraj widziałam taką samą dzidzie jak twoja w szpitalu na Niekłańskiej (poradnia ortopedyczna). Bardzo podobna. Z Warszawy jesteście?


                                Ania i Liwia

                                • Re: miłość dziecka

                                  Cudna jest ta Twoja córeczka, a te włosy…. cudna

                                  Gośkai Karolek (02.09.2004)

                                  • Re: miłość dziecka

                                    ulaluki ależ czy ja powiedziałam, ze Ty nie chcesz rozwijać swojego dziecka? Albo odwrotnie, że chcesz je mieć dla siebie/ Absolutnie nawet przez chwilę tak nie pomyslałam.
                                    I zapewniam Cię, że jestem dokładnie taką samą niedoświadczona mama jak Ty :o)))))

                                    W odpowiedzi na:


                                    A to, ze chcę pełnić w życiu maluszka szczególną rolę to chyba normalne.


                                    Oczywiscie, ze normalne, gdyby było inaczej zdziwiłabym sie.

                                    Moze moja wypowiedź, była zbyt konkretna ale naprawdę nie miała ona Cie oceiac.
                                    Chciałam tylko napisac jak to jest u nas a o to Ci chyba chodziło :o))))))

                                    Jonatan (20.04.2005)

                                    • Re: miłość dziecka

                                      Dziekujemy za komplement!
                                      i całuski dla czarnookiego Karolka:))

                                      • Re: miłość dziecka

                                        My nie z Warszawy, ale to fajnie, że Olivka ma sobowtórka małego.
                                        .

                                        • Re: miłość dziecka

                                          Mój Patryś ma 9 m-cy i nikogo sie nnie boi, a do mamy chce tylko na jedzonko. Faworyzowanie mamy przyjdzie z czasem. Ciesze się, bo mogę go zostawić z kimś i nie martwić się że będze krzyczał.

                                          weronica85

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: miłość dziecka

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general