Minęły trzy miesiące…

i co za tym idzie te trzy cykle, które miałam odczekać po poronieniu, aby móc znowu starać się o dzidzię. Ale… właśnie tu pojawia się problem. Czy te trzy cykle to nie za mało? A co będzie, gdy znowu poronię? Dziewczyny, pomóżcie, w was nadzieja na pocieszenie. Z drugiej strony tak bardzo chciałabym mieć już dzidziusia. O tamtego aniołka starałam się 8 miesięcy i nie obyło się bez “pomocy” progesteronu. W okolicach 1 wrzesnia mam chyba dni płodne (przestałam mierzyć temp.) i nie wiem czy mogę juz od tego miesiaca zacząć starania. Pomóżcie, co mam począć. Jesteście niesamowitą skarbnicą doświadczeń i wiedzy, więc liczę na was. Guska

9 odpowiedzi na pytanie: Minęły trzy miesiące…

mesia Dodane ponad rok temu,

Re: Minęły trzy miesiące…

Wiesz- ja na początku zostałam poinformowana, że jestem bezpłodna. Też dostałam progesteron i …już po miesiącu byłam w ciąży. Tylko pod koniec wylądowałam na patologii. W 37 tyg. Rób dalej to co trzeba i nie trać optymizmu-pozdrawiam

malgosia Dodane ponad rok temu,

do Guski

A co z Twoim lekarzem, co dokładnie mówi?On anajlepiej zna twoje mozliwiści. To kiedy mozesz zacząc próbowac zalezy też od tegfo jak dużą ciążę straciłas. Czym była starsza, tym teoretycznie trzeba dłużej odczekac. Ja poroniłam w 13 tyg i kazali mi czekać 4-5 miesiecy.Moze to już mowiłam na forum, ale bylam w szpitalu z dziewczyną, któraz zaszła w ciąże w PIERWSZYM cyklu po poronieniu. lekarze pukali się w czoło, ale ona vzuła się dobrze. Natura jest niezbadana. Zapytaj lekarza czy mozesz zacząć probowac. Ważne jest czy Ty czujesz się gotowa na próby. Guska trzymaj sie , M.

mysza Dodane ponad rok temu,

Re: Minęły trzy miesiące…

Guska,
zobzcz na ten link
[Zobacz stronę]
Jak nie znasz angielskiego to napisz -przetlumacze….
Jak widac opinie sa bardzo rozne, ja mysle ze zalesy jak gotowa jestes psychicznine
Powodzenia,
Maggi

audi Dodane ponad rok temu,

Do Guśki

Mam ten sam problem. Dzidzię straciłam 22 sierpnia. Miałam łyżeczkowanie.
Moja pani doktor uważa, że powinnam poczekać 6 cykli. Przepisała mi tabletki hormonalne antykoncepcyjne – 4 opakowania i potem po 2 miesiącach będę mogła starać się ponownie.

Ale ja nie chcę tyle czekać. Co tobie mówią lekarze – ile czekać.
Pozdrawiam

Dodane ponad rok temu,

Re: Do Guśki

Przytoczę odpowiedź,którą dała mi doktór z [Zobacz stronę]
“Ja uwazam, że po obumarciu ciązy 9 tyg powinno się odczekać około pół roku po
to, by na przykład wkolejnej ciąży uniknąć ryzyka nieprawidłowego wniknięcia
kosmków łozyska w scianę macicy, co może się objawić trudnosciami w urodzeniu
łożyska. Tak może sie zdarzyc, gdy do ciąży dojdzie zanim doczesna przygotuje
się do zagnieżdżenia zarodka. MA ”

Sama poroniłam w 13 tyg. ciąży (obumarcie płodu – miał wiek wg USG 9 tyg.;zabieg wyłyżeczkowania). Teraz staram się o dzidziusia. Próby zaczęłam po 3 cyklach na pigułkach antykoncepcyjnych – lekarz stwierdził stanowczo, że nie mogę zajść w ciążę w ciągu 3 m-cy po poronieniu, sugerował przerwę 6 m-cy, ale później “wynegocjowałam” z nim 3 cykle i się zgodził. Mimo wszystko radzę porozmawiać szczerze ze swoim lekarzem – może są jakieś inne przyczyny dla których radzi zaczekać 6 m-cy? Pozdro i pogody ducha, Joasia
P.S. Aha, i po skończeniu tabletek mogłam próbować od razu w pierwszym cyklu – lekarz uprzedził o niewielkim wzroście ryzyka ciąży mnogiej.

Pozdro, Joasia

guska Dodane ponad rok temu,

Re: Do Audi

Cóż, ci moi lekarze mają zdania podzielone. Jak wychodziłam ze szpitala powiedziano mi, iż wystarczy jak odczekam trzy cykle. I o ile nie będzie powikłań to po tym okresie mogę zacząć starania o nową ciążę. Z kolei moja ginekolog, powiedziała, że dla mojego dobra powinnam odczekać sześć cykli, ale nie będzie wielkiej tragedii, jeżeli zajdę w ciążę szybciej. Z tym, że ona mi nie “pomoże” wcześniej jak dopiero w listopadzie (chodzi o ewentualny progesteron). Więc widzisz zdania są podzielone. Właśnie w niedzielę dostałam czwarty okres od poronienia i już w tym miesiącu zaczynam próbować tak na serio. Nie wiem co Ci poradzić, ale lepiej odczekaj chociaż te tzry cykle. Pozdrawiam serdecznie. Agniecha.

audi Dodane ponad rok temu,

Re: Do Audi

Moje koleżanki miały również podobne doświadczenia. Diagnoza lekarza brzmi od 3 miesięcy do 6. Moja lekarz mówiła o 6 ale ja chyba nie wytrzymam tak długo i spróbuję po 4. Pozdrawiam

kinga Dodane ponad rok temu,

Re: Minęły trzy miesiące…

Czytalam co pisaly dziewczyny na stronie ktora podala Mysza. Opinie sa bardzo rozne. Podejrzewam, ze zalezy to od tego w ktorym tygodniu doszlo do poronienia. Moja lekarka powiedziala mi, ze mam poczekac do pierwszego okresu i tyle.
Tak jak i ty bralam progesteron. W jakich dawkach i od kiedy tobie lekarz go przepisal?
Powodzenia
Kinga

guska Dodane ponad rok temu,

Re: Minęły trzy miesiące…

Brałam Duphaston po jednej tabletce rano i wieczorem od 14 dnia cyklu. Póżniej stosowałam go nadal, bo okazało się, iż jestem w ciąży.

Znasz odpowiedź na pytanie: Minęły trzy miesiące…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Wit. D3
Czy w takie słoneczne dni podawać małej 2 krople czy mniej?
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
Do Justyny
Czesc Justyna, Nie przejmuj sie ze nie masz objawow, one przyjda w swoim czasie.... a wtedy bedziesz narzekac. Ja w zasadzie czuje sie dobrze, czesto mnie mdli i "udalo" mi sie pare
Czytaj dalej