mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Witam wszystkich, jestem w 16 tyg. ciązy, ale jeszcze się uczę, w lipcu skonczylam 17 lat. Przeraza mnie moja sytuacja, wcale nie mam ochoty urodzić i mieć dziecka. Mój chłopak już o tym wie i też nie jest zachwycony, jest ode mnie starszy o 3 lata, ale tez nie bardzo jest na to gotowy. Nie wiem, co robić, moi rodzice jeszcze nie wiedzą o niczym, jak im o tym powiedzieć, jak Wy mowilyscie? Chcialabym isc na studia, a z dzieckiem… Poradzcie coś.

Milena i maluszek ( 10.04.07 )

14 odpowiedzi na pytanie: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

aischa Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Sytuacja nie jest za ciekawa ale glowa do gory. Sama mialam 18 lat jak zaszlam w ciaze, w sumie akurat mozna ta ciaze nazwac prezentem urodzinowym bo akurat za kilka dni konczylam 18 lat, jak urodzilam mialam nie cale 19 lat. Mieszkalam z babcia ktora mnie wychowywala, oczywiscie nie byla az szczesliwa ze bede miec dziecko ale sama miala 19 lay jak urodzila mojego tate. Tez sie uczylam. Nie przerwalam szkoly. Chodzilam nadal dziennie, babcia zajmowala sie dzieckiem. Skonczylam szkole, zdalam mature. Jak Nikola skonczyla 2 latka zamieszkalismy razem z jej ojcem ale sielanka nie trwala dlugo, okazal sie nie odpowiedzialnym palantem, zaczal mnie zdradzac wiec postanowilam odejsc od niego. Miesiac pozniej poznalam mojego obecnego meza. Teraz jestem szczesliwa. Nikola w styczniu skonczy 5 lat a pod koniec stycznia albo na poczatku lutego urodzi nam sie synek. Nie zaluje ze odeszlam od tego palanta. Moj maz kocha Nikole jak swoja corke a Nikola jego jak ojca, ktory poswieca jej czas, bo jej biologiczny “tatus” nie raczy odwiedzic dziecka. Tak wiec nie martw sie, dasz sobie jakos rade. Jesli okaze sie ojciec twojego dziecka tez nie bedzie sie wywiazywal z obowiazkow nie poddawaj sie. Jestes mloda i nie czas ci teraz na dziecko – pewnie ci beda tak mowic. Maluszek ktorego urodzisz zawroci ci w glowie, bedzie dla ciebie najwazniejszy. Powodzenia.

A rodzicom powiedz wprost i to jak najszybciej. Ja powiedzialam jak tylko sie dowiedzialam.

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

jestem od ciebie duużo starsza…

ale…

przedewszystkim jaknajmniej się denerwój… trudno, stało się, powiedz mamie…. koniecznie powiedz, nie będzie to łatwe. ale lepiej mieć to za sobą… ja?wpadłam? jak miałam 24 lata i mieliśmy już zaklepane terminy na wesele i ślób (a nawet było już po zapowiedziach w kościele hi hi hi), a mój mąż miał już 30 i też się denerwowałam….

nauka i dziecko niewykluczają się.. miałam mnustwo koleżanek które kończyły szkołę śrtednią z dziećmi…. niektóre nawet z super wynikami.. jedna z wyróżnieniem.. studia też nie są problemem i to nawet te dzienne, nie odkłądaj ich na póżniej bo nie będziesz chciała wrócić do nauki, najlepiej?iść ciągiem rozpędem?…

przmyślcie sprwę małżeństwa…. choć na nie nie ma recepty bo mam mnustwo cudownych małżeństw któr tak jak Wy?wpadły? dosć mlodo i jest super, naprądę dobrze… chłopcy okazują się super ojcami i szybko dorastają (znam tych co nie są małżeństwami choć byli starsi, niewopadli a decyzje były przemyślane)…

trzymaj się ciepło, weż mamę na rozmowę…. może najlepiej byście wykazali doroslość razem informując o fakcie jednych a potem drugich rodziców….. to wkońcu będzie ich wnuczę… wspulne poinformowanie jest chyba najlepszym wyjściem bo pokazujecie na ile jestescie dorośli i odpowiedzialni…

Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i xxxx (15-02-07)

efcia2004 Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

ja urodziłąm nieco później niż TY, bo na 3 roku studiów. Nikt nie robił mi problemów a jako ciężarna a później świeżo upieczona mama miałam swoje przywileje 🙂 nie ukrywam że nawet mimo tegonie było mi lekko na studiach dziennych ale dałam radę. dziś Asia ma 1,5 roku a ja jestem na ostatnim roku studiów

Ewcia i Asiula (4.03.2005)

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Milenko, dasz radę!! Teraz wszystko wydaje Ci się przerażające, bo jesteś bardzo młoda, ale dziecko nie wyklucza żadnych z Twoich planów, po prostu zrealizujesz je troszkę później. W dzisiejszych czasach już nie ma złej nagonki na młode mamy. Jak ja chodziłam do szkoły średniej, to 5 koleżanek z klasy wpadło i nikt nie robił z tego problemu.
Jeśli powiesz rodzicom i minie pierwsze zaskoczenie i wzburzenie, to na pewno poczujesz się lepiej. Mam nadzieję, ze będziesz miała wsparcie u mamy.
Tu na forum na pewno je od nas dostaniesz.
Widze, ze wpisałaś sobie termin kwietniowy, tylko w takim wypadku, jak to możliwe, ze jesteś w 16-stym tygodniu?
Ja mam termin na początek kwietnia,ale jestem dopiero w 13-stym tygodniu.

Iwcia i kwietniaki

gruszki Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Moja siostra urodziła córeczkę i uczyła sie jeszcze w szkole średniej, jej mąz w technikum. Rodzice i teście bardzo im pomogli, więc myślę, że powinnaś jak najszybciej szczerze porozmawiać z mamą. Temat jest trudny. Moja mama nigdy nie rozmawiała z nami na trudne tematy co nie ułatwiało sprawy. Siostra najpierw porozmawiała ze swoją matką chrzesną i z nia poszła do mamy. Wyobrażam sobie jak mamie było przykro, że nie zwróciła się bezpośrednio do niej, ale przy takiej wiadomości ważne jest, aby nie zareagować zbyt gwałtownie, ponieważ można powiedzieć za dużo, a przy osobie trzeciej łatwiej można zatrzymać nerwy na wodzy. Może właśnie dobrym pomysłem jest abyś była ze swoim chłopakiem razem na tej rozmowie. Trudno jest doradzać, bo każdy rodzic jest inny. Babcia na pewno będzie cieszyła się z wnuka, chociaż może na początku tego nie pokaże, tak więc powiedz jak najszybciej, bo przecież nie możesz się denerwować.
Moja siostra ma teraz 3 fantastyczne córki a właśnie z pierwszą z nich “wpadła” 22 lata temu. Nie pamiętam reakcji rodziców, ale na pewno nie czuli się jeszcze dziadkami, bo sami mieli 7 letnia córeczkę – czyli mnie. Wiem, że jak urodziła się moja siostrzenica była wielka radość w domu i wtedy nikt sobie nie wyobrażał, że może być inaczej.
Mam wiele koleżanek, które studiowały mając dzieci, więc nie wszystko stracone.
Trzymam za Ciebie kciuki.
jezeli jesteś w 16 tygodniu, to podejrzewam, że pomyliłaś się jak pisałaś date i chyba powinno być 10.03.07? Jeżeli tak, to zapraszam Cię do marcówek2007.

Jola,Gabi10.09.02 i

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Zaraszam do wątku kwietniowego.
Nie martw się – wszystko będzie w porządku. Rodzice moze nie będą zachwyceni wiadomością o ciąży, ale uwierz mi – pokochają wnuka, gdy tylko pojawi się na świecie.

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Milenko głowa do góry. Dasz rade. Powiedz mamie jak najszybciej, nie bedzie pewnie zachwycona ale w kwietniu oszaleje ze szczęścia 🙂
Ja urodziłam nieco później niż w Twoim wieku i juz po slubie ale byłam na studiach dziennych. Asie urodziłam w listopadzie na 5-tym roku i chodziłam z nią na uczelnię, zdawałam egzaminy, napisałam prace magisterską. Obroniłam sie jako jedna z pierwszych na 5.
Wówczas miałam przy sobie tylko kochającego męża i rodzine 300 km odemnie 🙁
ALe dałam rade i wcale nie było tak ciężko. A Dzieci nie koniecznie są absorbujące. Asia była aniołem!!!
Głowa do góry i pisz co u Ciebie.

Ola, Asia (prawie 4 lata) + Filip (18.10.2006)

karabella77 Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Przede wszystkim powiedz mamie. Wszystko inne się jakoś ułoży. Jak urodziłąm moje pierwsze dziecko byłam na 3 roku studiów. Nie przeszkodziło mi to w skończeniu studiów i obronie pracy magisterskiej. Musisz tylko bardzo się starać i dużo się uczyć. Jak rodzice zobaczą, że się starasz napewno Ci pomogą.

snoopy33 Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Robiłam jednoczesnie sobie suwaczek, ale zle tam mc zaznaczylam i z rozpedu wpisalam to samo w mojej wiadomości 🙁 Ja jestem teraz w 12 tygodniu, zreszta nawet mam tak w ksiażeczce ciaży, która dostałam od ginekologa. Przepraszam za bład, od kiedy ta wiadomość o ciazy dostalam, nie moge już o niczym rozsadnie myslec. A wlasnie, jak wkleic ten suwaczek, patrzylam, ze niektore z was maja lilypie, tylko ja wklejam i mi nie widac tego obrazka.

Pozdrowienia!

Milena i maluszek ( 10.04.07 )

Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Witaj:)

Po pierwsze GRATULACJE. Bycmoze wyda Ci sie do dziwne ale mam nadzieje, ze w kwietniu bedziesz sie cieszyc ze swojego maluszka:) Bycmoze jest Ci teraz ciezko ale jak tylko bedziesz chciala to uda Ci sie wszystko!
Ja tez jestem z Łodzi wiec jesli bedziesz potrzebowala jakies pomocy albo chciala sie spotkac aby porozmawic w realu to wyslij mi prywatna wiadomosc. My mieszkamy na Gornej.
A chodzisz do szkoly czy jestes na zwolnieniu lekarskim?

Utul brzusio:)

P.s.
W podforum “Do redakcji” znajdziesz pomoc nt jak wkleic suwaczek:)

Ola i Mati 19.04.2005 “M&M”

marysia Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Ja również zapraszam do kwietnióweczek!
Moja kuzynka urodziła w wieku 18 lat, facet okazał się zupełnie nie dojrzały i do dzisiaj nie ma kontaktu z synem, ale za to rodzice, mimo olbrzymiego szoku na początku, nie widzą teraz świata poza wnukiem. Jaś w tym roku poszedł do szkoły, a kuzynka super zdała maturę i skończyła prawo!
Wszystko będzie dobrze! Porozmawiaj jak najszybciej z Mamą, na pewno Ci pomoże!

Marysia z Maleństwem

Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Będzie dobrze. Nie odkładaj na później powiedzenia rodzicom, zrób to w najblizszym czasie. Studia i dziecko sie nie wykluczają – ja urodziłam Ninę po 1. roku, miałam wtedy 21 lat, a mąż 20. Poradziliśmy sobie, nie przerwałam nauki, udało mi sie jakos pogodzic dziecko i studia dzienne ( z pomocą rodziny w opiece nad małą podczas moich zajęć). Mąż studiuje zaocznie i pracuje.
Ty też sobie jakos wszystko poukładasz, chociaż teraz wydaje Ci sie że to koniec świata.
Głowa do góry i dbaj o siebie 🙂

Nina (2l. i 10m.)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

napewno dasz rade i zobaczysz jak wszystko sie dobrze ulozy
niestety nie wiem w jaki sposob powiedziec rodzicom itd, nie bylam w takiej sytuacji ale zdaje sobie sprawe jakie to jest trudne
Ale moge na pocieszenie napisac ze ja przy swoich dzieciach skonczylam studia podyplomowe /maz nawet dwa/, kursy jezykowe i inne – wiec jest to jak najbardziej wykonalne:) /a nie mam na miejscu nikogo z rodzicow do pomocy/ I jeszcze dodam ze ja troche zaluje ze nie zostalam mama w troche mlodszym wieku
powodzenia!!!

Agniesia ’02 +Adrianek ’04

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Życzę wytrwałości! Pewnie trochę więcej trudu będzie wymagało wczesne macierzyństwo, ale jest możliwe!

Oglądałam Drzyzgę, w której młode mamy opowiadały o sobie. Właściwie było o młodych babciach. I Najmłodsza babcia miała 36lat! Zresztą aktorka z W11chyba.(i p. komisarz prawdziwa). Jej 17 letnia córka urodziła dziecko i jakoś nie było w tej rodzinie traumy. Matka i córka wygladały, jak siostry! ( bo młoda babcia powiła córkę też jakoś wcześnie). bardzo pozytywna rodzina:)

pozdrwaiam!

Znasz odpowiedź na pytanie: mloda przyszla mama? czy jestem tu jedyna?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
miedzypokoleniowe spotkanie,,,czyli wizyta rodzicó
napisze krótko... choc powstałby z tego całyyyyy tom opowiesci o tym jak to zetknęo sie pokolenie moich rodziców [ojciec 53 lata - mama 48] - z nami i naszymi dziećmi...u nas....podczas
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
choroba - pytanie do doświadczonych w temacie ;-)
Ja jestem zielona - to Niny druga choroba dopiero (wcześniej była grypa żolądkowa). Nina ma gorączkę 38.5. Rano miała identyczną, potem po paracetamolu spadła, po południu wróciła. Bardzo brzydko kasze - taki
Czytaj dalej