Mocz do analizy

Jak pobrać Zuzce mocz do analizy? Dziś od rana próbowałam łapać, ale ona jest tak przyzwyczajona do siusiania w pieluszkę, że jak ją rozebrałam i podstawiłam miseczkę to była bardzo zdziwiona. Pielucha po nocy była prawie sucha, więc liczyłam, że szybko pójdzie, a tu nic tylko radocha, że można nogami pomachać… Po 15 minutach zrezygnowałam, bo mała głodna, a trzeba było iść jeszcze do przychodni. Założyłam woreczek, ale niezbyt wprawnie, więc wszystkie siuśki popłynęły bokiem….
Jak to dobrze, że mamy jeszcze tydzień czasu, może któregoś ranka się uda…
W przychodni pielęgniarka opowiadała, że kiedyś z jakąś mamą czekały GODZINĘ, a i tak dziecko zrobiło siusiu dopiero po założeniu pieluszki. Może zwolnię się z pracy na tydzień, żey łapać siuśki ;))
Pozdrawiam

Kaśka mama Zuzanki

5 odpowiedzi na pytanie: Mocz do analizy

greta Dodane ponad rok temu,

Re: Mocz do analizy

Jeżeli zakładasz woreczek do badania to musisz pamiętać żeby wargi sromowe były suche a pieluszka luźniej założona. Możesz spróbować położyć na brzuszku, ale nóżki muszą być w pozycji żabki. Podobno pomaga też łaskotanie tuż nad spojeniem łonowym i szum puszczonej wody z kranu.
Powodzenia i pozdrawiam – Greta

basik Dodane ponad rok temu,

Re: Mocz do analizy

Nie wiem ile Twoja coreczka ma miesiecy ale ja mam w sumie dosyc duza wprawe w lapaniu siuskow od malenkosci – jestesmy pacjentkami przychodni nefrologicznej (niestety) i lapiemy mocz na posiew bardzo czesto. Otorz i na posiew i na badanie ogolne warto dziewczynina pupcie dokladnie umyc (na posiew dodatkowo przemywa sie wargi sromowe roztworem acidum boricum). Nakarmione (a scisle – napojone) dziecko bierzesz “w kucki” jakby wysadzajac do siusiania. Pojemnik na mocz (na posiew -sterylny) trzyma w reku i czuwa maz czy starsze dziecko (sama sobie nie poradzisz). Czekasz az wyleci. Nie warto zaczynac wczesniej niz po 15 minutach od picia. Na posiew wystarczy malutko, na badanie ogolne ciut wiecej. Najlepiej “zlap” ze srodkowego strumienia. Daruj sobie torebki – choc wygodniejsze (mozna dojsc do wprawy w zakladaniu, gwarantuje), w posiewie zawsze wyjda Ci bakterie. Mocz do analizy powinien byc oddany jak najszybciej. Jesli robisz posiew to daruj sobie oddawanie w przychodni gdzie nie robia analiz. Do czasu zbadania cos sie moze tam zalegnac. Oddawaj prosto do laboratorium (ja oddaje do szpitala). Powodzenia!

Basik i Tynia urodzona 3.10.2002

mama-asia Dodane ponad rok temu,

Re: Mocz do analizy

Pielegniarki w szpitalu podpowiedzialy mi jeszcze jeden sposob: ogrzac stopki coreczki.

Mama Asia i Weronika (2 lata 5 miesiecy)

orfi Dodane ponad rok temu,

Re: Mocz do analizy

Niedawno też po założeniu woreczka większość wylała się nam bokiem, ale to 4 ml, które zostało w woreczku wystarczyło do badania ogólnego i bakteriologicznego. Może tyle nałapiesz. Woreczek najlepiej założyć o 3 nad ranem – chodzi o to by mocz był po nocy.
Pozdrawiam Anka

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: Mocz do analizy

Grun to cierpliwość. Ja mojej kiedyśłapałam przez całąnoć. Raz założyłam woreczek – źle i wszystko wypłynęło, jeszcze raz i to samo. Następmej nocy założyłam i trzymałam małą w lóżku dopuki nie zrobiła (ręka na woreczku, żeby wszystko nie wyleciało, mała bez pieluszki i mama bez snu przez pół nocy :)) ale udało się
Powodzenia.

Ani_ani i Izunia-Kropunia (4.9.02)

Znasz odpowiedź na pytanie: Mocz do analizy

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Zachciewajki....
Czy Wy również macie zachciwajaki? Wzasadzie u mnie bywa z tym umiarkowanie... ale właśnie zachciało mi się placków ziemniaczanych... które już smażą się na patelni... mniaaaaaaaaaaaaaaaam Ja & Ktoś (lub
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
Piąstki ????
Pomimo tego, ze trzymamy piąstki za teodora (egzamin) i za Małysza, mój Basiulec bez przerwy trzyma zaciśnięte piąstki. Jak śpi, jak się kąpie, jak się bawi, jak gadamy, tylko jest
Czytaj dalej