mój chłop chyba oszalał!!!

Termin porodu dopiero na 20 września a mojemu lubemu chyba korba bije, dosłownie. Ja się narazie powstrzymuję od robienia zakupów, a jego poprostu ręce świerzbią. Otóż zakupił ostatnio dwie pary bucików: adidaski i nike oraz skarpeteczki adidasa. Przecież dziecko założy to dopiero na wiosnę i bedzie tylko w nich siedzieć. No ale niewch mu już będzie, ale przesadził z kupnem dresiku(stwierdził że musi być komplet do butów), a jak to będzie dziewczynka to co w dresie będzie chodzić?! To stwierdził że dresik jeszcze się doczeka syna a jak będzie córcia to dokupi sukieneczkę sportową.Do niego nie dociera że dziciątko na razie nie bedzie potrzebowało takich rzeczy, tylko śpioszki. Czy Waszym facetom też odbija korba na punkcie dzidzi i zakupów.

JoVi i…KTOŚwrześniowy

10 odpowiedzi na pytanie: mój chłop chyba oszalał!!!

  1. Re: mój chłop chyba oszalał!!!

    Hej, ale macie w domu wesoło. Wiesz, może należy się cieszyć, że facet tak się cieszy (bo to raczej objaw radości a nie smutku). Może faktycznie z tych rzeczy nie będzie dzieciątko korzystać, ale….. No cóż – ciąża to taki magiczny stan, że każdemu może się udzielić odrobina szaleństwa.
    U nas jest w miarę spokojnie pod tym względem choć jedną sukieneczkę też mamy – śliczka i to mąż ją właśnie kupił.

    pozdrawiamy serdecznie,

    Kasia i majowo – czerwcowa Zosia

    • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

      U mnie jest chyba jeszcze lepiej, bo mam termin na listopad, a moj antycypujacy malzonek wyciagnal mnie w ten weekend na eskapade po sklepach dla niemowlat. Ja na razie nie mam pojecia co kupowac, wiec stalam tylko i sie przygladalam, okazalo sie w koncu ze moj maz tez nie wie co ma kupic i po kilku godzinach glowkowania i przerabiania zawartosci polek sklepowych stwierdzil, ze to za wczesnie :-)))

      Bramka

      • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

        JoVi masz szczęście broń Boże nie wyśmiewaj go to rzadko się zdarza,że tatuś przejawia takie zainteresowanie dzidziusiem jeszcze przed narodzeniem. Brawo fajnie jest czytać,że tacy faceci są jeszcze na świecie, dlatego pozwól mu się cieszyć to takie kochane ja marzę o tym,żeby mój mąż coś sam kupił, albo chociaż sam wybrał, jedno Ci powiem PIELĘGNUJ W NIM TAKIE ZACHOWANIA, nie neguj tego bo jak przestanie to będziesz żałowała Pozdrawiam Pati iżabka 23.07.04

        • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

          Witaj,
          Gratuluje męża!Mój mąż twierdzi że nie jest przesądny,ale po naszych niedawnych przejściach chyba woli się powstrzymać na razie-Choć już chodzimy po sklepach dla maluszków,a mój mąż ogląda się za każdym wózkiem na ulicy-i tylko słyszę:ten fajny,ten fajny,ten chyba ciężki,itd.I opowiada mi jak będzie jeździł z małym na rowerze,i co mu kupi..itd.
          Mój mąż wychował się w bardzo dużej rodzinie,i zawsze w domu było pełno dzieciaków-dlatego je uwielbia,i ma do nich podejście,bardzo mnie to cieszy.
          Pozdrawiam.

          • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

            Ale wiesz co mój mąż to taki twrdziel, tak zresztą mi się wydawało, bo teraz zrobił się taki ciapciusi. Nie no staram się z niego nie żartować bo to najgorzej urazić męską ambicję, niech się chłop cieszy 😉

            JoVi i…KTOŚwrześniowy

            • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

              Ani się obejrzysz jak wasz maluch podrośnie i te buciki będą w sam raz!
              A śpioszki dla noworodka pewnie kupisz sama. Mnie się wydaje, że kobiety najbardziej nie mogą się doczekać żeby mieć takiego małego tłuściutkiego bobaska, a mężczyźni wolą raczej troszkę starsze maluchy – takie, z którymi można już pogadać i się jakoś konkretnie pobawić. Przynajmniej takie mam wrażenie jak rozmawiam z moim mężem. Ja myślę o przewijaniu i karmieniu piersią, a mój mężczyzna planuje na jakie zajęcia sportowe zapisze synka i jakie klocki lego mu kupi żeby mały się dobrze rozwijał 🙂

              Ania i Bartek 26.05.2004

              • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

                Oni wszyscy są tacy twardzi i ogólnie wszystko to dla nich pestka, a mój się już martwi czy czasem nie zemdleje przy porodzie, ale jak ja mówię,że się trochę boję to wręcz się dziwi, czego tu się bać, mówi wtedy do mnie wyluzuj.Ach Ci faceci co jeden to lepszy egzemplarz, a najbardziej to właśnie Ci co niby takie twardziele. Niech się cieszy, fajnie jest jak facet przeżywa to wszystko razem z Tobą, a ciapciusi jest pewnie tylko przy Tobie, bo co by inni faceci powiedzieli,a to jest takie kochane, troche Ci zazdroszczę, bo mój to zależy jak mu “czapka stoi” to okazuje radość, a jak wypiję piwko lub dwa,a sporadycznie mu się to zdarza to wtedy zaczynają się rozmowy z brzuchem i pełna pielęgnacja,masaże itd., ale żeby się domyśleć i przyjść do łazienki i np. wysmarować żonkę po kąpieli to marzenie ściętej głowy, niestety. Ciesz sie i korzystaj stara póki jest taki kochany. Pozdrawiam Pati i mała żabeczka 23.07.04

                • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

                  Mój to absolutne przeciwieństwo – nawet mi nie pozwala wchodzić do działu dziecięcego w markecie, oglądać na Allegro itd – o zakupach to wogóle nie ma mowy – “jeszcze masz czas” tak mówi… może i troche racja…

                  • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

                    U mnie było tak – bo zakupy robiliśmy parę tygodni temu, że to ja miałam gotową listę, nad którą pracowałam dzielnie i chętnie przez ostatni czas. W sklepie ja prosiłam o rzeczy zl isty, wybierałam kolory, mąż doradzał wzory i kolory, ale w międzyczasie oglądał sobie wszystko dookoła, a ja tylko w tę listę zapatrzona. Jak wyszliśmy ze sklepu to mówię, że on przynajmiej sobie pooglądał rzeczy, różne śmieszne pozytywki, misia z kamerką w nosie itp., a ja tylko to co było zapisane. A wyszłam rozgrzana na twarzy, w emocjach, jakbym robiła te zakupy w jakimś transie 😉 Ale cieszę się, że miałam taką listę, bo teraz widzę jak niewiele nam już brakuje rzeczy.
                    Mąż jest chętny do pomocy, ale sam to chyba wziąłby się za to na ostatnią chwilę 🙂

                    Dagmara i Pączuś (5.06.04r)

                    • Re: mój chłop chyba oszalał!!!

                      Taaak My dokonaliśmy zakupu wózeczka wydaliśmy bagatela ponad 1800 zł i to po rabacie, a rabat był z tytułu koloru – zielonego, z zeszłego roku. Najpierw mężuś cały weekend przed zakupem zastanawiał się, jaki stelaż wybrać – chromowany, czy grafiltowy. Dzień po zakupie okazało się, że będziemy mieć córeczkę i tu pojawił się problem – no bo – zdaniem mojego Słonka – zielony to kolor raczej dla chłopca, a dla dziewczynki lepszy byłby taki śliczny fiołkowy, który strasznie nam się w sklepie podobał, ale z racji braku rabatu był droższy o ponad 200 zł… Zgadnijcie na czym się skończyło? Około 10 maja odbieramy nasz śliczny fioletowy wózeczek
                      A dodatkowo mój mąż w okolicach 12 tygodnia ciąży wypisał sobie kartkę z imionami (łącznie chyba z 50 różnych dla obu płci) i od tamtej pory nosi ją zawsze przy sobie, dokonując analizy w każdej wolnej chwili, chociaż i tak pewnie stanie na pierwotnej propozycji.
                      Takich przykładów mogłabym jeszcze wymienić sporo i wiecie co? Kocham go za to jeszcze mocniej
                      Buziaki

                      Dominikka +

                      Znasz odpowiedź na pytanie: mój chłop chyba oszalał!!!

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo