Moj Organizm wraca do normy

Czesc dziewczyny,

Wracam juz do normy po lyzeczkowaniu…dzieki za slowa wsparcia….bardzo naprawde mi pomogly i podniosly na duchu dzieki temu zaczelam wierzyc ze wszystko sie ulozy.
I choc w sobote czulam, ze cos jest nie tak z moja oczekiwana miesiaczka to juz dzis cykl sie unormowal i jest taki jak co miesiac…ciesze sie bo to znaczy ze moj organizm wrocil do normy po tej ciazy krociutkiej:( ale juz nastepna bede bardziej pilnowala. Teraz jeszcze wyniki histopatologiczne i bede calkiem happy. Mam nadzieje, ze juz w styczniu bede znowu w ciazy i ze z moja tarczyca wszystko bedzie ok. Psychicznie tez juz jest znacznie lepiej. Pozdrawiam was bardzo serdecznie.
Gosia J.

5 odpowiedzi na pytanie: Moj Organizm wraca do normy

  1. Re: Moj Organizm wraca do normy

    Mogę sie podpisać pod Twoim postem.
    24 czerwca, w 53 dniu ciąży zabrano mi to, czego tak bardzo oczekiwałam. Jutro minie tydzień od tego czasu.
    Piszesz, ze w styczniu chcesz ponownie być w ciazy… Ja zaczynam starania pod koniec sierpnia. (tak sobie wyliczylam, ale to zalezy od wynikow i samopoczucia)
    Zycze Ci zdrowej tarczycy i szybciutkiego powiększenia Rodzinki:)
    Pozdrawiam!

    ps. Po ilu dniach od lyzeczkowania mialas okres? Ja od kilku dni mam jakies plamienia, moze to okres? Ciemna krew, brązowa wręcz. Jak to było u Ciebie?

    Kate

    • Re: Moj Organizm wraca do normy

      Gosiu,
      To wspaniałe wiadomości. Wszystko się ułoży, życzę Ci tego z całego serca.
      pozdrawiam,

      Kasia

      • Re: Moj Organizm wraca do normy

        Bardzo sie ciesze że powolutku zaczynasz wracac do formy :-))))) teraz juz tylko z górki czego ci z całego serducha życzę.
        czas tak szybko leci ( ja nawet niemam czasu schudnąc 🙂 że nawet sie nie obejrzysz a juz bedzie styczen.
        pozdrawiam serdecznie
        violes

        • Re: Moj Organizm wraca do normy

          Gosiu bardzo się cieszę, że wszystko idzie “ku lepszemu”. To dobrze, że hormonalnie też wszystko zaczyna dochodzić do normy.
          Pozdrawiam serdecznie

          ika

          • Re: Moj Organizm wraca do normy

            Wiesz łyzeczkowanie mialam 6 czerwca przeprowadzone, w niedziele 29 czerwca mialam jakies brudne plamienia (wlasnie takie jakie opisujesz) i juz myslalam, ze ta miesiaczka bedzie jakas dziwna i zamierzalam isc do lekarza ale juz w poniedzialek 30-go miesiaczka normalnie sie ruszyla. Przypuszczam, ze moze schodzily na poczatku jakies resztki po lyzeczkowaniu a poza tym juz sie stresowalam moim stanem organizmu. W niedziele na spotkaniu ze znajomymi sie wyluzowalam i w poniedzialek juz bylo normalnie jak co miesiac. Mysle wiec, ze nie martw sie zbytnio bo to tez ma duzy wplyw i najlepiej mysl, ze bedzie tak jak zwykle…..gdyby nadal to trwalo dluzej niz uwazasz to zglos sie do lekarza a tak to mysle ze nasza psychika moze nam platac figle z organizmem.
            Powiem Ci, ze tez chce jak najszybciej ale szykuje mi sie wyjazd za granice na jesieni na dwa miesiace a poza tym tam mialam klopoty z miesiaczka wiec boje sie tam poronic. Natomiast teraz tkwi nadal we mnie strach przed poronieniem….bo na poczatku tej miesiaczki mialam bole podbrzusza jak przy poronieniu….mysle ze zapomne o tym ale na razie jest to jeszcze bardzo swieze.
            Podrawiam i zycze duzo zdrowia
            Gosia J.

            Znasz odpowiedź na pytanie: Moj Organizm wraca do normy

            Dodaj komentarz

            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
            Logo