MÓJ PORÓD :-))

ZACZĘŁO SIĘ WSZYSTKO 26 LUTEGO, NA OBCHODZIE BO JAK WIECIE LEŻAŁAM JUŻ W SZPITALU ZE WZGLĘDU NA PRZETERMINOWANIE PAN DOKTOR PO PRZEBADANIU ZADECYDOWAŁ PODANIE KROPLÓWKI NASKURCZOWEJ BO JAKIMŚ DZIWNYM TRAFEM ZROBIŁO MI SIĘ BEZBOLEŚNIE ROZWARCIE NA 4 CM. I SZYJKA MI SIĘ WYGŁADZIŁA.KROPLÓWKĘ PODŁĄCZONO MI O 10.00 I POWOLI NARASAŁY SKURCZE ALE MNIE ONE NIC NIE BOLAŁY O GODZ.12.00 KIEDY ZWOLNIŁO SIĘ MIEJSCE NA PORODÓWCE WZIĘLI MNIE NA WOLNE ŁÓŻKO, SYMPATYCZNA PANI POŁOŻNA POZWOLIŁA MI JESZCZE ZROBIĆ SIUSIU A PÓŹNIEJ MNIE PRZEBADAŁA I JEDNOCZEŚNIE PRZEBIŁA PĘCHERZ PŁODOWY I WTEDY DOPIERO POCZUŁAM MEGA BOLESNE SKURCZE JAK SIĘ PÓŹNIEJ OKAZAŁO TO BYŁY SKURCZE ROZWIERAJĄCE CZYLI TE NAJBARDZIEJ BOLESNE. PRZYJECHAŁ MÓJ KOCHANY ADAŚ Z MAMĄ JA SIĘ ZOZRYCZAŁAM ZE SZCZĘŚCIA I Z BÓLU, MOJA TEŚCIOWA BYŁA POŁOŻNA ZOBACZYŁA MÓJ BRZUSZEK I STWIERDZIŁA ŻE JESZCZE TROSZECZKĘ WIĘC SPYTAŁA SIĘ MNIE CZY ADAM MOŻE JECHAĆ NA OBIAD BO NIE WIADOMO ILE TO POTRWA, OCZYWIŚCIE NIE MIAŁAM NIC PRZECIWKO TEMU.ADAM Z MAMĄ ZDĄŻYLI WYJŚĆ JA JESZCZE MIAŁAM CHYBA 3 TAKIE MOCNE SKURCZE I BARDZO GŁOŚNO ZAWOŁAŁAM DO PANI POŁOŻNEJ ŻE MI SIĘ CHCE KKUUUUPPPĘĘĘ ONA ZERWAŁA SIĘ Z MIEJSCA I ZARAZ MNIE ZBADAŁA I Z UŚMIECHEM NA TWAŻY OŚWIADCZYŁA ŻE ZACZYNAM WŁAŚNIE RODZIĆ I MĄŻ BĘDZIE ZŁY BO NIE DOJEDZIE NA PORÓD I TAK TEŻ SIĘ STAŁO NASZA NAJPIĘKNIEJSZA ALICJA PRZYSZŁA NA ŚWIAT 10 MIN. PÓŹNIEJ I JAK MI JĄ POŁOŻYLI NA BRZUSZEK TO SZYBKO ZADZWONIŁAM DO ADAMA ŻEBY POSŁUCHAŁ JAK MAŁA PŁACZE PONOĆ SIĘ ROZRYCZAŁ PRZY SŁUCHAWCE ZE SZCZĘŚCIA I BYŁ DUMNY.I TAK SIĘ TO SZCZĘŚLIWIE ZAKOŃCZYŁO ŻE ANI NIE ZJADŁ OBIADU ANI NIE BYŁ PRZY PORODZIE ALE JESTEŚMY TERAZ BARDZO SZCZĘŚLIWI I KAŻDEMU ŻYCZĘ TAKIEGO SZYBKIEGO PORODU. PORÓD ZAKOŃCZYŁ SIĘ O 12.45.

Ania i Alicja

Edited by mala103 on 2003/03/07 09:40.

9 odpowiedzi na pytanie: MÓJ PORÓD :-))

  1. Re: MÓJ PORÓD :-))

    Gratuluje szybkiego porodu i wspolczuje mezowi, ze nie zdazyl

    Renia

    • Re: MÓJ PORÓD :-))

      ciekawe czy teraz każdy opis porodu będzie wywoływał u mnie łzy wzruszenia
      Gratuluję mała:)

      Ewa i Julia:)

      • Re: MÓJ PORÓD :-))

        a ja sie poryczalam teraz….

        zycze wam duzo zdrowka, szczescia i dokonczonych obiadow 🙂

        pozdrawiam

        Ewa i Krzyś (3 miesiące!)
        [Zobacz stronę]

        • Re: MÓJ PORÓD :-))

          gratuluję i życzę samych wspaniałych chwil w wychowaniu Ali

          Małgoś 28 lat

          • Re: MÓJ PORÓD :-))

            Rewelacja! Gratulacje i wszystkiego najlepszego.

            CCCelinka + Kacperek 09.03.

            • Re: MÓJ PORÓD :-))

              Gratuluje! wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Malej!!!!
              Witamy w gronie mamusiek!

              Anetka i Adaś (29.04.02)

              • Re: MÓJ PORÓD :-))

                I dlatego dziwię się każdej rodzącej wypuszczającej męża na obiad… hihi 🙂 Absolutnie nie wypuszczę mojego, nawet niech mu głod do głowy nie przychodzi, bo potem będzie żałował… za dużo razy słyszałam że położna mówiła, ze to jeszcze potrwa – a poszło szybko.. nie ma co ryzykować…

                No, ale to na marginesie… gratulacje Aniu, byłam bardzo ciekawa, czy Ci jakoś wywoływali ten poród skoro tak nagle się potoczył… ciekawe, co Ci podano… i jak przebija się pęcherz przy przebieraniu?

                Buziaki dla Waszej trójki, ślicznej Ali przede wszystkim, chyba będzie z niej sportsmenka po rodzicach, sądzę, ze sprinterka…. 🙂

                Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

                • Re: MÓJ PORÓD :-))

                  GRATULACJE !!!!! I najlepsze zyczenia na nowej drodze życia:)

                  elzi i żarłoczny misiek, który skończył 2-gi tydzień

                  • Re: MÓJ PORÓD :-))

                    GRATULACJE !!!!! I najlepsze zyczenia na nowej drodze życia:)

                    elzi i żarłoczny misiek, który skończył 2-gi tydzień

                    Znasz odpowiedź na pytanie: MÓJ PORÓD :-))

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo