Mój problem – może na wyrost

Hej dziewczyny!
Jestem w 14 tygodniu ciąży, o której dowiedziałam się dopiero na początku trzeciego miesiąca. W połowie drugiego miesiąca zdarzyło mi się wypić trochę alkoholu. Było tego niewiele – po lampce wina w różnych dniach do obiadu. Niewiele, ale dręczą mnie wyrzuty sumienia, zwłaszcza po tym, co przeczytałam w necie dlatego że to pierwszy trymestr szególnie ważny dla rozwoju dziecka. Czy Wam też zdarzyło się coś podobnego. Pocieszce mnie proszę… Czekam

9 odpowiedzi na pytanie: Mój problem – może na wyrost

  1. Re: Mój problem – może na wyrost

    Nie ma się czym martwić, sporadyczna lampka wina czy piwo, a nawet mały drink nie powinien zaszkodzić maleństwu. Szkodliwe jest nadużywanie alkoholu i pice go w dużych ilościach. Moja ginekolog powiedziała mi, że można wypić do 40 gram wódki lub jego odpowiednik procentowy co 2 dni.
    Wszytko będzie dobrze, a za półtora miesiąca możesz już iść na usg połówkowe, które jest bardzo dokładne i ono powinno Ciebie uspokoić już w 100%.
    Tak na marginesie, ja przez całą ciąże popijałam sobie, jak była okazja, małe co nieco, ale mąż bardzo pilnował ilości

    ,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

    • Re: Mój problem – może na wyrost

      Eee, połowa z nas piła alkohol nie wiedząc, że jest w ciąży. Na pewno taka ilość nie zaszkodziła tym bardziej, że to było wino, przez niektórych lekarzy polecane w umiarkowanych ilościach. Nie martw się na zapas no i juz nie pij więcej! Pozdrawiam.

      Izka i Iga 23.08

      • Re: Mój problem – może na wyrost

        Agnes, lampka wina od czasu do czasu jest wręcz zalecana ciężarnym przez niektórych lekarzy. Więc nic się nie martw 🙂
        To na pewno nie zaszkodziło dzidziusiowi!

        Pozdrawiam,
        Marta i dzidziulek (10.01.2003)

        • Re: Mój problem – może na wyrost

          Myślę że nie masz się co martwić.. Ja w pierwszym miesiącu ciąży odbyłam kilka suto zakrapianych imprez i to konkretnie i raczej nie miało to wpływu na dziecko bo jest zdrowa (odpukać oczywiście) i dobrze przybiera na wadze. pozdr

          • Re: Mój problem – może na wyrost

            Daj sobie spokoj kilka lampek wina Ci nie zaszkodzi.zupelnie nie musisz sie martwic. Trzymaj sie

            Monia i chlopaczek (30.08.03)

            • Re: Mój problem – może na wyrost

              Słonko! nic się nie martw!!! na pewno nie zaszkodzi maleństwu kilka lampek wina czy piwko!:) naprawdę! nie masz się o co martwić!:) urodziłam synka zdrowego a czasem wypiłam sobie lampkę albo lekkiego drinka:) teraz jestem drugi raz w ciązy 🙂 i też przy okazji wypijam lampkę winka, nie często i nie w dużych ilościach:)
              Uszy do góry!

              Justyna i Maleństwo 11.09

              • Re: Mój problem – może na wyrost

                Myślę że nie masz sie co zamartwiać 🙂 Takie ilości alkoholu o których piszesz nie mogły zaszkodzić Twojemu maleństwu 🙂 Juz bardziej zaszkodza nerwy i stres – postaraj się mysleć optymistycznie i być uśmiechnięta 🙂 Na pewno wszystko bedzie ok.
                pozdrawiam 🙂

                Usianka i Bąbelek co chyba będzie babeczką 😉 (9.XI.2003)

                • Re: Mój problem – może na wyrost

                  Kazda z nas miala takie “wpadki”. Zebys Ty wiedziala co ja robilam w 1 miesiacu ciazy (jeszcze nie wiedzac o niej), ktory wypadl na moj wyjazd nad morze ze znajomymi, sylwestra! i jeszcze karnawal…!!!!! Tez sie tym zamartwialam, ale tym to chyba nie pomagalam maluszkowi, wiec staram sie nie pamietac!

                  ___
                  Dana i 31 tyg Malenstwo (13.09.03)

                  • Re: Mój problem – może na wyrost

                    osobiscie mam zalecenie od lekarza na wypijanie codziennie lampki wina wieczorem… 🙂

                    misia i mala misia (10.01.2004)

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Mój problem – może na wyrost

                    Dodaj komentarz

                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo