moja mama

najpierw dziękuję za odpowiedzi na moj wcześniejszy post – pomogły mi wytrzymać niepewność ostatnich dni

okres nadszedł….

moja mama… odejdzie…

jak powiedział lekarz nie zostało jej wiele czasu – kilka miesięcy to max…. badania wykazały przerzuty i bardzo szybki przyrost komórek rakowych we krwi…to najzłośliwsza odmiana…mama jest załamana (i my wszyscy)… Nikt nie spodziewał sie takiego finału…mama dobrze się czuje fizycznie…chciała wrócic do pracy normalnie żyć…teraz zrezygnowała z pracy, pójdzie na rentę..chce wykorzystać ostatnie chwile zeby być z nami…wśród zyczliwych osób…

nie uwierzycie, ale nie potrafię płakać… zaskoczyłam sama siebie spokojem z jakim przyjęłam to wszystko…to nie znaczy ze nie czuję nic…boję się… przykro mi i nie wyobrażam sobie tego co ma nastąpić… mam tylko nadzieję, że mama nie będzie bardzo cierpieć i kiedy przyjdzie koniec będę mogła być z nią…

bardzo ją kocham….

38 odpowiedzi na pytanie: moja mama

  1. Re: moja mama

    Bardzo ci wspolczuje jestemz Toba i modle sie za mame caluje mocno trzymaj sie

    • Re: moja mama

      bardzo mi przykro, nie chcę nawet sobie wyobrażać jak to jest życ z wyrokiem

      trzymaj się


      13 m

      • Re: moja mama

        Baardzo mi przykro i współczuję Ci. Jedyne co mogę zrobić to wesprzeć ciebie moją modlitwą i to czynię. Tak naprawdę to nieiwele rozumiemy z tego życia.
        Ogarniam cię i Twoją rodzinę serdeczną pamięcią w modlitwie. Trzymaj się…………………………..

        Tola i Mela

        • Re: moja mama

          Współczuję z całego serca Wam wszystkim. Trzymaj się.

          Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

          • Re: moja mama

            jesteś bardzo dzielna ja nie wyobrażam sobie czegoś takiego mama jest dla mnie wszystkim bardzo ją kocham podziwiam twój spokój i trzymam za was kciuki.

            Ania i Alicja 2l

            • Re: moja mama

              ogromnie ci wpółczuję, bo wiem co to jest za ból patrzeć jak umiera mama, ja byłam przy swojej mamusi jak umierała.pozostawiła nas 5 córek najstarsza wtedy miała 19lat najmłodsza 5 lat.to było 6 lat temu.ból ogromny.
              przepraszam, ja zamiast cię pocieszać to cię przygnębiam. rozumię cię w zupełności, współczuję bardzo, łaczę się w modlitwie.pozdrawiam cieplutko, trzymajcie się

              Ela&Nikodem 10-01-04

              • Re: moja mama

                tak mi przykro :((((((((((((

                Izka i Zuzia 3 latka

                • Re: moja mama

                  trzymaj się…bardzo Wam wszystkim współczuję….

                  Monika & Nina ( 19 m-cy)

                  • Re: moja mama

                    Przykro mi jestes bardzo dzielna. Bede o was myslec.

                    Magda i Oleńka 20.10.2003

                    • Re: moja mama

                      bardzo mi przykro

                      Ula – mama Emilki (19,5 m.)

                      • Re: moja mama

                        Przezywalam to samo 2 lata temu jak moj Tata chorowal na raka meczyl sie 3 lata, ostatnie 6 miesiecy bylo koszmarem. Ja niestety nie moglam Go widziec, nie moglam pojechac na pogrzeb, nie moglam z Nim byc te ostatnie miesiace,tygodnie, dni… Powiem Ci jedno wypelnij ten czas mamie i sobie maksymalnie, obys nie miala nigdy takich odczuc jak ja, bo to zostaje do konca zycia. I jeszcze jedno, moj Tata wiedzial, ze umiera (Umieral w strasznych meczarniach, okropnych bolach, juz na tym etapie nic nie pomagalo, a On wciaz mial w sobie wiele zycia choc byl zmeczony choroba) i nigdy nie pozwolil nam sie martwic tym, nie pozwolil mowic o smierci, wrecz przeciwnie mowil o zyciu, i to w taki cudny sposob. Bardzo Ci wspolczuje,

                        ANIA & BIANCA 19-12-03

                        • Re: moja mama

                          Bardzo, bardzo Wam współczuję… :(((((( To tak niewiele jednak :((((

                          Ania i Natunia (17 m-cy)

                          • Re: moja mama

                            Bardzo, bardzo mi przykro…..

                            Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią już Roczniakiem !

                            • Re: moja mama

                              Tak starsznie mi przykro 🙁
                              Osobiscie nawet nie chce sobie wyobrazac jak sie czlowiek czuje w takiej sytuacji…
                              Sama nie wiem co jest lepsze, czy wiadomosc, ze ktos kogo kochamy jest “smiertelnie chory” czy taka nagla smierc osoby nam bliskiej.
                              Zycie z wyrokiem na pewno jest trudne ale macie czas, zeby nadrobic to co nalezy, macie czas zeby sie do tego wszystkiego przygotowac – moze wtedy czlowiek tak bardzo nie cierpi…sama nie wiem.

                              Tutaj zadne slowa nie pociesza – przytulam Cie bardzo mocno i jedyne co moge dodac, to, ze CUDA sie zdarzaja, moze mama wyzdrowieje….

                              Monika i roczna Laurcia

                              • Re: moja mama

                                Weronika, mocno CIe przytulam, trzymaj się….

                                Ola z Natalią- 2.06.2003

                                • Re: moja mama

                                  przykro mi:(

                                  staraj sie spedzać z mama jak najwięcej z tego czasu, który jej został…
                                  Rozmawiajcie ze soba duzo, byś potem nie została z ‘pytaniami bez odpowiedzi’… Choć i tak standartowo bedzie ich kilka:(
                                  strasznie mi smutno, że Twoja Mama jest tak bardzo chora. Mam nadzieje, że nie będzie cierpieć.
                                  Życzę Ci, bys znalazła w sobie siłę by zmierzyć sie z przyszłością…
                                  Jestem myslami z Wami…

                                  bruni i CHŁOPAKI :

                                  • Re: moja mama

                                    Bardzo bardzo mi przykro
                                    Wiem przez co rrzechodzisz..
                                    Parę lat temu żegnałam tatę i dziadka.. równoczesnie z mamą nie było za wesoło, ale jej się udało.
                                    Wykorzystałam ostatni czas z tatą na wyprostowanie wielu ścieżek. Na rozmowy, na mocne zbliżenie sie do siebie. Żałuję tylko, ze nigdy nie miał możliwosć poznania moich dzieci. Nie nauczył nas ich kapać ( uwielbiał to, kąpał noworodki wszystkim znajomym) nie był ze mnie dumny gdy zdobyłam dyplom z 5. Ale cieszę się, ze byliśmy razem i mogłam go ” dopieścić” tym na co miał wówczas ochotę. Że byliśmy wszyscy razem do ostatniej chwili.
                                    To jest bardzo trudne, ale dasz sobie radę.
                                    Człowiek jak musi odkrywa w sobie ogromne pokłady siły do mierzenia sie z przeszkodami. Wykorzystajcie ten czas maksymalnie. I mówcie sobie wszystko co chcecie sobie powiedzieć, by nie żałować …
                                    Mój Tata mimo dawanych mu początkowo miesięcy zycia przeżył 2 lata. Życzę by prognozy dla Twojej mamy były jednak przesadzone.
                                    I życzę cudu..
                                    bo czasem sie zdarzają
                                    ściskam mocno kciuki
                                    pozdrawiam bardzo gorąco

                                    ika i Igor 01.04.2004

                                    • Re: moja mama

                                      Bardzo mi przykro.
                                      To będą trudne chwile dla Was wszystkich, zycze Wam abyscie znaleźli dosyć siły aby to przetrwać.

                                      • Re: moja mama

                                        Bardzo mi przykro…..
                                        Bądź dzielna i…. wykorzystaj ten czas…

                                        Anka i Basiulec z 17.12.2002

                                        • Re: moja mama

                                          Nie wiem doprawdy co napisać, Weronko. Musicie byc silni…

                                          Ada 2lata!
                                          ps.friko.pl

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: moja mama

                                          Dodaj komentarz

                                          Kiedy wychodzą zęby “6”?

                                          Mam pytanko, kiedy dzieciom wychodzą zęby “6”? Córka ma gorączkę, pokazuje na policzek, że ją boli. Ogólnie w rankingu “Zęboli” to powiedziałabym, że jest średniakiem. Pierwsze ząbki jej wyszły jak...

                                          Czytaj dalej →

                                          Czy mechacenie podlega reklamacji?

                                          Zmechacony płaszcz Pod koniec października kupiłam płaszcz. Kosztował 350zł. Dla mnie był to spory wydatek. Panie w sklepie zapewniały, że płaszcz jest od dobrego producenta i jest świetnej jakości. Przyznam,...

                                          Czytaj dalej →

                                          W majtkach czy bez?

                                          Problem z tych mniej poważnych: czy pod piżamę zakładacie majtki? Ja rozumiem, że w pewnych sytuacjach to gatek się nie zakłada, ale wtedy piżamy też nie. Ale tak na codzień...

                                          Czytaj dalej →

                                          Imię Nataniel – zbyt dziwne?

                                          Bardzo podoba mi się imię Nataniel. Zastanawiam się tylko, czy dziecko nie byłoby “pokrzywdzone”. Dużo się teraz mówi, żeby nie dawać zbyt “oryginalnych” imion, bo dziecko w dorosłym życiu będzie...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general