Moje przeznaczenie

Wypiłam sobie właśnie piwko, mężuś w pracy i tak jakoś natchnęło mnie, żeby napisac o tej naszej miłości. Ta historia może wydać się na pierwszy rzut oka zwyczajna, ja jednak widzę w tym przeznaczenie, wszystkie znaki jakie daje nam życie mówią, że to się musiało tak skończyć…
Pierwsze spotkanie: romantyczne – na plaży, nad morzem, tam, skąd pochodzimy. Miałam 15 lat, on prawie 17. I taka miłośc wariacka: przyjeżdżał do mnie na rowerze, staliśmy w bramie, rozmiawialiśmy, potem zaprosiłam go do domu i tak jakoś zapraszałam pół roku. Zerwał ze mną, a ja od tej pory wiem, że można rozchorować się z miłości. Jakaś grypa czy przeziębienie… fakt, że po dwóch dniach od momentu mojej rozpaczy nad utaconych szczęściem, leżałam z gorączką w łóżku przez tydzień. Drugi tydzień przyniósł niespodziewany obrót sprawy: mój ukochany namyślił się i chciał wrócić, to takie dojrzałe 😉 Niestety, jako zodiakalny baran nie mogłam pozwolić sobie na “wyżebranie” miłości. Rozstaliśmy się.
Skończyłam technikum, on też; miałam inne miłości, on też; pojechałam na studia do Poznania, on do Szczecina; któregoś razu odwiedziłam moich rodziców, on w tym samym czasie swoich też…
I tak po 8 latach znowu coś się rozpaliło, bo widocznie nigdy nie zgasło…
Dlaczego myślę, że jesteśmy sobie przeznaczeni? Oprócz historii odnalezienia się naszego wśród tylu ludzi, widzę też “dziwne” zbiegi okoliczności: Oboje jesteśmy urodzeni 29 dnia miesiąca, oboje z trygonu ognia: ja baran, on strzelec, (nasze dziecko uzupełniło trygon – jest lwem!), kolejny ważny dzień – 31: dzień ślubu (marzec 2002) i dzień narodzin naszego upragnionego i wyczekiwanego Kacperka (lipiec 2003).
A najważniejsze, że wszystko pasuje, i jest dobrze, bezpiecznie i jest miłość.
Pozdrawiam 🙂
PS NAwet nasze imiona są “dziwnie” przypadkowe: Jacek i Agata
Agata i Kacperek 31.07.03<img src=”/upload/44/31/_389231_s.jpg”>

2 odpowiedzi na pytanie: Moje przeznaczenie

  1. Re: Moje przeznaczenie

    zwyczajna, ale jaka piekna!
    nic nie jest przypadkowe, wszystko ma zawsze jakies przeznaczenie i cel!

    Dana&Gabi 23.09.03

    • Re: Moje przeznaczenie

      🙂

      Ps. Robi się ciepło… może jakieś spotkanko Szczecinianek?

      Agata i Kacperek 31.07.03

      Znasz odpowiedź na pytanie: Moje przeznaczenie

      Dodaj komentarz

      Mozarella w ciąży

      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

      Czytaj dalej →

      Ile kosztuje żłobek?

      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

      Czytaj dalej →

      Dziewczyny po cc – dreny

      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

      Czytaj dalej →

      Meskie imie miedzynarodowe.

      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

      Czytaj dalej →

      Wielotorbielowatość nerek

      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

      Czytaj dalej →

      Ruchome kolano

      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

      Czytaj dalej →
      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
      Logo
      Enable registration in settings - general