Morfologia za “państwowe” $


BYłam dzisiaj w szpitalu na pobraniu krwi…
Przezylam szok i ból…wyobraźcie sobie Pani na izbie przyjec
wbiła mi sie najpierw igła a potem szukala sobie pod skórą żyły !!
…dłubała mi w rece igła…myslalam ze zemdleje… a teraz rwie mnie reka, mam zaczatki siniaka… nie mogę nawe na klawiaturze pisać, bo jak ruszam palcami, to mnie rwie reka:(
… i tak sobie zaoszczedzilam jakieś 25 zł ( bo tyle bym zaplaciła prywatnie )… i nic by mnie wtedy nie bolało…
Na litośc Boską, za co ja płace te składki zdrowotne, chyba za experymenty na ludziach, w tym na sobie włacznie..:((

tak mnie to badanie rozbudzilo ze teraz to nawet jakbym chciala odespać pobudke o 6.30, to nie jestem w stanie…

Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

19 odpowiedzi na pytanie: Morfologia za “państwowe” $

mysia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

A to mnie zdziwiłaś. Ja np. mieszkam w małym miasteczku gdzie oprócz szpitala i państwowej przychodni jest jeszcze przychodnia prywatna, ale ma podpisaną umowę z Kasą Chorych i pobieranie krwi może nie należy do najprzyjemniejszych, ale panie się starają. A Ty nie masz takiej możliwości? Trochę mnie to przeraża, bo tak się zastanawiam czy chociaż masz w miarę normalnego lekarza dla Twojego dzidziusia jak już się urodzi?
No cóż, jakby nie było współczuję Ci….

Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

z lekarza jestem bardzo zadowolona
do tej pory chodzilamna badania prywatnie i nie było takich historii…
kiedyś tam tez byłam ze 2 razy za “państwowe” i też było ok.
Dzisiaj byłam królikiem doświadczalnym chyba… jejku, skad oni wzieli tą dziewczynę do pobierania krwi???
tragedia!!!

Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

mysia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Wiesz, może to była uczennica? Na drugi raz może poproś o kogoś nie uczącego się jeszcze, bo już raz byłaś doświadczana.

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Wszytsko zależy od tego jak się trafi. Od “zawsze” chodzę do lekarzy państwowych, z wyłączeniem dentysty, którego odwiedzam prywatnie. Ginekologa mam państwowego, wyniki robię państwowo i nie mogę narzekać. Niestety, bezpłatnie można wykonać tylko jedno USG, więc na pozostałe dwa jakie planuje zrobić wybiorę się prywatnie.
Moje miasto ma około 300 tys mieszkańców.

Kamelia i Junior (-ka)
(14.10.2003)

agnes75 Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Hej Bruni,

no to ja Ci opowiem moją historię. Poszłam zrobić morfologię za SWOJE pieniądze. I co???? Pani dłubała mi po wkłuciu w żyle chyba z 5 minut!!!!! Myślałam że zemdleję. Rękę miałam zdrętwiałą cały dzień a potem prze ponad tydzień wielki siniol. Tak narawdę to chyba zależy od umiejętności pielęgniarki. Nikt złożliwie nie chce nam sprawiać bólu. Chyba…. 🙂

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Też mysle, ze nie chodzi oto, ze to panstwowo. Ja tylko tak chodze i za kazdym razem jest inaczej, widac, ze są rózne szkoły,one np. w rózny sposób szukają u mnie zył (mam z żyłami problem, po szpitalu byłam cała pokłuta i w siniakach, kłuli mnie dosłownie chyba wszędzie już). I tak np. niektore każą zginać reke po ukłuciu, inne przytrzymywac i nie podglądac, a inne same podglądają czy juz nie leci krew. A podglądać własnie nie wolno, bo wtedy przy takich zyłach jak moje robią sie siniaki (sprawdzilam te metode…). Mogę Ci tylko wspołczuć.. moja znajoma była w przychodni i nie mieli tam nawet krzesełka, zeby sobie mogla usiąść (a ona mdleje po pobraniu), pobierali na korytarzu…

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

taaaa, tez tak mialam, jak wyladowalam w szpitalu. W jedna lapke wbili venflon (brrr), a w drugiej zrzedzace babsko z luboscia dlubalo w poszukiwaniu zyly. Efekt? siniaki jak u narkomanki. W ogole “opieka” taka, ze hej. z trudem przetrwalam tydzien.

Effcia+sierpniowy wiercipiętek (11.08.03)

mimmi Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Ja ostatnio bylam na USG 3D na Kasprzaka. & godzin pod gabinetem- a bylam 5-a w kolejce!! W miedzyczasie pielegniarki przyprowadzaly znajome, oczywiscie poza kolejnoscia. Myslalam, ze tam zaslabne z nerwow, z glodu (naiwna myslalam, ze ok. 11 wroce do pracy i pojde na obiad). Do pracy wrocilam prawie o 15.00. Lekarze mieli przyjmowac od 8.00. Zaden nie pojawil sie ani o 8.00, ani o 8.30!! Jak mozna sie nie liczyc tak z ludzmi- przeciez to nie jest wolontariat- oni za to dostaja pieniadze z naszych skladek. Teraz juz na pewno nie pojde panstwowo- szkoda nerwow. Po powrocie do pracy jeszcze przez godzine trzesly mi rece z nerwow- szkoda dziecka.

mimmi

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

…i właśnie z tego względu wyniki robię w prywatnej klinice, gdzie pani jest milutka i delikatna i kosztuje to 8 zł….choć wkurzam sie, bo w końcu z moich składek utrzymywana jest publiczna służba zdrowia… Ale nie chce mi się walczyć z niereformowalnymi paniami

Monika i… (05.10)

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

brrrrr, koszmar! Muszę uczciwie powiedzieć, że zawsze robię badania “za państwowe”, ale takich przygód nie miałam. Wręcz przeciwnie-żadnego siniaka, panie były miłe, cierpliwe, bardzo delikatne. Chyba zależy od ludzi…Jednak odpowcznij sobie, przyda się zestresowanemu organizmowi.
trzymaj sie
ada77 i miki

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

LEA ma rację nie ma to znaczenia czy pobierają ci krew za państwowe czy za prywatne.Zalezy to od umiejętności pielegniarki i to nie zawsze.Widocznie masz słabe żyły.Askładki akurat nie maja tu nic do rzeczy. Nie jestes przewrażliwiona? Co to będzie przy porodzie.

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

carmella Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Kwietniowa Bruni, a na kiedy Ty masz dokladnie termin, bo chce wiedziec kiedy Ci zaczac kibicowac 🙂

mysia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

A ja widzisz nie bardzo zgadzam się z Tobą. Choć częściowo możesz mieć rację, że Bruni może mieć słabe żyły, ale skoro do tej pory było O.K. to wydaje mi się, może dorwała się do niej jakaś uczennica i była królikiem doświadczalnym. I to nie ma nic wspólnego z porodem. Poród musi boleć, a pobrać krew można delikatniej, niż to się przydażyło dziś Bruni.

aniam Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Ej!
Chyba nie ma cos takiego jak slabe zyly – dla mnie to smieszne tlumaczenie niekompetentnych pielegniarek. Slaba zyla – chyba slabe umiejetnosci co?

ania m 20.08.2003

aniam Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Bruni!

Pani ze szpitala dwukrotnie pobierala mi krew i nie byla to usluga w ramach kasy chorych. Raz moge zrozumiec, drugi juz nie, a wywijanie igla jak szpada w poszukiwaniu zyly nie swiadczy chyba najlepiej o umiejetnosciach tejze. A w innym miejscu doslownie 15 min pozniej, pielegniarka byla ubawiona moja opowiescia o niemoznosci znalezienia zyly i z usmiechem na ustach pobrala dwie probowki. Takze rozumiem

ania m 20.08.2003

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

Tak jak pisałam ważne są umiejętności pielęgniarki a jesli chodzi o te słabe żyły to nie lubie jak ktoś wypowiada się a nie ma o tym pojecia

LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

Dodane ponad rok temu,

Re: carmellko


wg mojej pani dr mozna mi już kibicować od wtorku (tego co był)…każdego kolejnego dnia wydaje mi sie ze to już,
ale jak nastepuje dzień nastepny, to sie okazuje, ze niepotrzebnie
“nasłuchiwalam”…
I tak pewnie, choć mam wg wszystkich urodzić przed terminem,
pewnie do terminu dotrwam, czyli do 22 – 24 kwiecień

Ale kibicuj mi i trzymaj za mnie kciuki, boto dodaje otuchy
i bede Ci ogromnie wdzieczna…
Może mi to ulży na porodówce

Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $


gdybym była przewrazliwiona lub miala słabe zyły to z poprzedniech 20 razy, kiedy to pobierano mi krew rózwnież robiłabym dużo szumu…
słabych żył nie mam z pewnością…
skoro przy tych akrobacjach igła w moim ciele nie zemdlalam, to chyba przewrażliwiona nie jestem…bo gdybym była, to z pewnoscią dawno bym zemdlala….

dla mnie to był po prostu szok, bo jak zyje pierwszy raz sie z czymś takim spotkalam…
umiejetnosci tej pani to raz…
a dwa – to nie wiem czy nie było jej zal drugiej igły na ponowne wkłucie w inne miejsce…

Przy tym wszystkim nie padło nawet “przepraszam” za to że zrobiła to niefachowo i narobiła mi bólu…
,,,była chyba bardziej zadowolona ode mnie ze to już po wszystkim…
cos okropnego…

Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

Dodane ponad rok temu,

Re: Morfologia za “państwowe” $

racja Mycha…zgadzam sie…

Poza tym wydaje mi sie, ze oni wykorzystują fakt, ze jesteś na nich zdana… idziesz prywatnie to sie staraja, bo maja z tego kase… a przecież jakby tak ze mną postapili w prywatnym laboratorium, to zdawaliby sobie sprawe ze stracili klienta (pacjenta)…
skoro tu mam darmo, to co sie bede odzywać, jak z nimi walczyć…
co mialam powiedziec? – WIECEJ DO WAS NIE PRZYJDE…
pewnie by sie ucieszyli, bo by im roboty nie robiła i nie naciagala kasy ( funduszu) na wydatek…

Smutne to ale prawdziwe

Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

Znasz odpowiedź na pytanie: Morfologia za “państwowe” $

Dodaj komentarz

Dla starających się
chyba i nie tym razem....
melduję dziewczynki, że i chyba tym razem nic z tego, choc wczorajszy termin malpy minął ja nie dostałam, ale to u mnie normalne zawsze mi się kilka dni opóźni, od
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
69 zębów
mama 32 zęby (4 za dużo) tata 30 zębów (2 za dużo) synek 7 (14 za mało) do garnituru pierwszych ósemek brakuje mu lewej dolnej dwójki rodzina wampirów słowo daję w tym jeden niebezpieczny Inaśkowa
Czytaj dalej