Forum: Karmienie

Morlinki..

Właśnie wczoraj przeczytałam, że dajecie swoim 10 miesięczniakom paróweczki dla dzieci i wczoraj w tv widziałam reklamę tych Morlinek. Zastanawiam się czy możne je kupić na wagę czy w opakowaniu tak jak to było widać w reklamie?
Czy są inne wędliny specjalnie dla dzieci? Gdzie je kupujecie bo w Lublinie choć to miasto wojewódfzkie nie widziałam. może zajrzę jeszcze do hipermarketów?

Sabka (4.02.2004 r.) i Szymonek ur. 24.10.2002 r.

6 odpowiedzi na pytanie: Morlinki..

megala Dodane ponad rok temu,

Re: Morlinki..

Czesc
Ja slyszalam, ze niemowletom i malym dzieciom nie powinno sie dawac parowek bo zawieraja duzo tluszczu. Myslisz, ze np. parowki Morlin sa lepsze, moze tylko rozreklamowane. Kazda firma teraz robi, co moze, zeby utrzymac sie na rynkui. No ale jak dzieciak w 10 mies czy starszy dostanie od czasu do czasu malutka paroweczke, to tez sie nic nie stanie. Oby tylko nie codziennie. Takie jest moje zdanie.

sabka Dodane ponad rok temu,

Re: Morlinki..

Nie zamierzam dawać mu parówek codziennie, ale mój mały jest uczulony na produkty mleczne i nie jje nic z nabiłu, więc mleko nawet sojowe odpada. Poza tym jogurty, serki, ser zółty. Dlatego od czasu do czasu chcę mu dać coś innego dla odmiany, bo znudziło mu się jedzenie zupek, deserków. Wprawdzie daję mu różne warzywa ale to nie wystarcza. Najchętniej jadł by to co my ale sama wiesz że to niemożliwe.

Sabka (4.02.2004 r.) i Szymonek ur. 24.10.2002 r.

Dodane ponad rok temu,

Re: Morlinki..

morlinki mają atest Instytutu Matki i Dziecka. Wiem że z tym różnie bywa, ale narazie nie zawiodłam się na morlinkach. Moja Córeczka je uwielbia!

Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: Morlinki..

Zobaczysz – Szymon na pewno polubi morlinki! Nati uwielbia szczególnie te z serem. Kupuje się je w opakowaniach po 6 sztuk, z tym, że paczka jest podzielona na pół i każde trzy są w osobno zamkniętych opakowaniach. W tesco opakowanie kosztuje 3.99

Kaśka z Natusią (16 miesięcy 🙂

mmg Dodane ponad rok temu,

Re: Morlinki..

A czy zauważyłaś, że tylko te “klasyczne” mają atest, a np. z serem i w plasterkach już nie – te bez atestu mają o wiele dłuższą listę różnych “E…” w składzie.
Mój synek też je zjada, ale max. 2 szt na tydzień.
Może lepiej dać do łąpki zwiniętą w rulonik szynkę z indyka ?

Monika z Mareczkiem (25.04.2002)

misia11 Dodane ponad rok temu,

Re: Morlinki..

Mi sie wydaje, ze tak naprawde to kwestia reklamy, a faktycznie te parówki niewiele sie roznia od zwyklych. Widzailam, ze ostatnio Morliny zmieniły napis na opakowaniu, bo jeszcze dwa miesiące temu widniało na etykiecie z tyłu małymi literami “wyrob wysokowydajny”, mozna sie domyslac co pod tym sie kryje. Ale ja od czasu do czasu coreczce tez daje paroweczke (max 2 w tygodniu), bo ona poza zóltym serem, sucha buła i parowkami nic innego ostatnio jesc nie chce. Dobre są też paróweczki drobiowe, ktore nazywaja sie smakusie, kupuje u nas w osiedlowym sklepie, coreczka nawet woli od Morlinek. Cene maja dosc wysoką, wiec chyba są z tych lepszych.
Misia

Znasz odpowiedź na pytanie: Morlinki..

Dodaj komentarz

ORGANIZACYJNE
próba
uwaga próbuję wstawić nowe zdjęcie Magda i Szymulek (06.04.03)[img]http://foto.onet.pl/upload/42/73/_131077_s.jpg[/img]
Czytaj dalej
Dla starających się
Przytulanko !!!
Witam Witam Witam Mialyscie racje to Forum UZALEZNIA !!!!!!!!!!! Siedze tu juz od rana ........i wiecie co nasunelo mi sie takie pytanie i mam do Was ogromna prosbe
Czytaj dalej