Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

Proponowane tematy ploteczek:

Ewa Sonet i jej “przemyślenia” nt. miseczek i syrenki warszawskiej:

A może ktoś ma ochotę na poważne rozważania? Felieton pana, którego bardzo lubię i szanuję:
[Zobacz stronę]

Zapraszam do czytania i komentowania

Monika&Michaś 3 latka

17 odpowiedzi na pytanie: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

  1. Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

    hm, no nikt nie ma ochoty na ploteczki? A może to tylko mnie dziś tak wcześnie dziecko usnęło?

    W każdym razie ja już wskakuję do łóżka poczytać nowo zakupioną książkę, ale chetnych jak najbardziej zapraszam do czytania (i plotkowania )

    Monika&Michaś 3 latka

    • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

      no wlecze sie wlecze….. :// musimy chyba przenies nasze imprezki na inny dzien 😉

      Aga, Jula i Szymek

      • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

        jak mi siec pozwoli to poplotkuje

        poki co czytam wywiad z Ewa Sonet, nawet nie wiedzialam kto to ale po 1 stronie stwierdzam ze sproro racji ma

        H.

        • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

          hmmm Ewa Sonet mowi w sposob bardzo bezposredni, moze nawet za bardzo bezposredni jak na wywiad.

          H.

          • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

            “Czy jesteśmy już tłumem na igrzyskach, który po 2 tysiącach lat zamienił trybuny antycznego colloseum na domowy komputer? Pytanie z gatunku retorycznych.”

            oj ciekawa analogia

            kiedy w faktach przekazywali informacje o egzekucji, fragment gdzie nakladano petle na szyje pokazano chyba z 5 razy
            po co i dlaczego…. tak sie zastanawialam

            co do kary smierci to tak naprawde sama nie wiem, z jednej strony jesli jest zwyrodnialec ktory nawet przed widmem kary smierci nie wykarze odrobiny skruchy to…
            a z drugiej kazdy moze sie zmienic

            oj ciezkie sa to tematy, nie ma prostych odpowiedzi

            H.

            • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

              Też ten wywiad czytałam. Babaka dość sensownie się wypowiada coć widziałam jej teledysk i to jak śpiewa i jak się zachowuje – baaardzo wyzywająco – utrwalił mi inny obraz tej babki.
              Ale nie o niej chce mi się pisać.

              Babki – jak wasz men idzie gdzieś z kolegami to daje Wam choć sms-a z impry o której będzie? To mój problem – men jest na pożegnaniu kolegi z pracy, który do Irlandii jedzie… i tyle wiem.
              Nie chcę być jakąś śledzącą wścibską mamuśką, ale dziwnie mi, kiedy żadnego sygnału nie ma, Jak to u Was?
              Ola

              • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                Ja jestem generalnie przeciw karze śmierci – śmierć wydaje mi się zbyt łatwym wyjściem dla zwyrodnialców.
                Jednak są ludzie, których nie można już zresocjalizować (Husajn podobno strzelił do dziecka, które trzymał na ręku). Poza tym, gdy po procesie norymberskim stracono hitlerowców, nie było takich oburzeń, nikt nie żałował ich.
                Ja uważałabym, że powinno się skazać zbrodniarzy na ciężkie roboty. Mam jednak obawy co do prób uwolnienia ich przez zwolenników. Koszt pilnowania takiego delikwenta byłby horrendalnie wysoki.
                Czyli chyba jednak dla takich osobników jestem za…

                • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                  pierwsza czesc o tej babce, hehe juz mi nazwisko wylcialo, w zasadzie duzo prawdy jest w tym ze zachowanie dwoch babek o miseczce b i f… takie same, niewatpliwie ta z miseczka f zostanei oceniona na bardziej prowokujaca

                  sila stereotypow jest ogromna

                  a co drugiej czesci to, troche to trwalo zanim uswiadomilam mu ze moze zostac dluzej ale po 11 ma wyslac mi sms o ktorej planuje wrocic, chodzilo o sytuacje ze ja sie budze o 12 w nocy, jego nie ma i zaczynam sie denerwowac

                  ostatnio wyszedl, ja sie przebudzilam i czekam czekam po za 5 jedynasta byla i nic, za minute 11 uslyszalam otwieranie drzwi
                  ciiiiiiiiiiiiiii udawalam ze spie a nie czekam na niego 🙂

                  jak ja gdzies wychodze to nie wysylam sms, za ta maz wysyla “jak sie bawisz” “jak bedziesz wracac to daj znac” ostatnio wyszlam do kumpeli i nic, cisza az mi glupio bylo

                  H.

                  • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                    a jak sie umawiacie w kwestii dawania znaku zycia

                    moze on nie wie ze ci na tym zalezy, a moze mu glupio przy kolegach “meldowac sie zonie”?

                    H.

                    • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                      no fakt, rzadki. Zazdroszczę.
                      My raczej też chodzimy razem, ale gdy idzie sam to tłumaczę, że chcę wiedzieć o której będzie. Troszczkę się boję, że stanie się to, co u Jego rodziców – tata imprezuje z kolegami do późna (nie, nie żadne libacje, jakieś imieniny u kolegi, urodziny) i teściowej nawet znaku życia nie daje. Ona taki typ, że nie chodzi nigdzie. U nas ze względu na małego to ja częściej zostaję.
                      Denerwuje mnie ta sytuacja, a najbardziej to, że moje prośby to jak grochem w ścianę.

                      • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                        a ile twoj maly ma latek, miesiecy

                        generalnie jak gadanie traktowanie jest jak grochem o sciane to sama nie wiem..

                        H.

                        • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                          Siegając głęboko w pamięć – fakt uświadomiłaś mi, że może zbyt delikatnie uświadamiam, że chcę być informowana o stanie imprezy 🙂
                          Myślę, że kolegów się nie wstydzi. To znaczy mi tak się wydaje. Mieszkamy razem, mamy dziecko, to co w tym dziwnego, żeby zadzwonić do najbliższe (chyba?) osoby. Przynajmniej ja tak rozumuję.
                          Może trochę to i wynika z faktu, że ostatnio trochę oddaliliśmy się od siebie. Nie ma takiego żaru jak na początku.

                          • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                            nie pamietam dokladnie ile trwalo uswiadomienie mojego ale napewno troche musialam gadac….

                            A co do zaru, to poki dziecko jest male to roznie z tym zarem, czasem zmecznie – przemeczenie bierze górę.

                            H.

                            • no i jest SMS!

                              He he napisał.
                              Że jest koncert. I tak będzie bura że późno 🙂

                              No niestety gadanie trochę jest grochem w ścianę…
                              Facet jest informatykiem i to baaardzo utrudnia kontakty ze światem zewnętrznym

                              Mały ma 4,5 roku, ale nie bardzo mamy go często z kim zostawiać.

                              Poza tym jak to impra z kolegami to bie będę się pchała

                              • Re: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                                Trochę mi tego żaru brakuje….
                                Jest jednak cos w zamian – takie bezpieczeństwo – mimo wszystko mam pewnośc, że z żadną babą 🙂 nie jest, poczucie stabilizacji. Ostatnio śni mi się ciągle że jestem sama i jakoś mi strasznie – kurcze, 30 lat baba. Mam zakodowany stereotyp w mózgu, że to późno na “singlowanie ”

                                Co do gadania “staremu” to chyba muszę popracować nad tym

                                • Re: no i jest SMS!

                                  nie ochrzaniaj go… zastosuj teorie jak przy dziecku, chwaleniem wiecej osiagniesz

                                  Bo ochrzanisz go to sie “wkurzy” ze po co ma wysylac sms jak i tak jestes niezadowolona. Dojdzie do wniosku ze nie ma sensu.
                                  Powiedz ze sie martwila, ze czekalas na sms i juz myslalas ze nie da sygnalu a tu sms, daj mu odczuc jakie do dla ciebie wazne i ze fajnie ze to zrobil 🙂 niech wie ze to sie oplaca

                                  a dziecko oj przeciez to duze dziecko !!!
                                  a ja nie mam na mysli pchania sie na impreze meska ale wyjscie na babskie spotkanko!! oczyscie nie jednoczenie :))

                                  H.

                                  • Re: no i jest SMS!

                                    W sumie masz rację, nie ma sensu ochrzan. Podejdę psychologicznie jak supreniania 🙂 – będę chwalić – to nie był sarkazm :-))))
                                    Bo te chłopy to są dzieci.

                                    Znasz odpowiedź na pytanie: Może ktoś ma chęć poplotkować przy piątku?

                                    Dodaj komentarz

                                    Mozarella w ciąży

                                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                    Czytaj dalej →

                                    Ile kosztuje żłobek?

                                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                    Czytaj dalej →

                                    Dziewczyny po cc – dreny

                                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                    Czytaj dalej →

                                    Meskie imie miedzynarodowe.

                                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                    Czytaj dalej →

                                    Wielotorbielowatość nerek

                                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                    Czytaj dalej →

                                    Ruchome kolano

                                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                    Czytaj dalej →
                                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                    Logo
                                    Enable registration in settings - general