może się w tym roku uda….

Hej dziewczynki,
rozpoczynam nowy cykl z wielką nadzieją, że po LUTEINIE którą mam zacząć brać od 16 dc. się coś ruszy w temacie…..
Od maja b.r. zmieniło się u mnie tylko tyle, że po odstawiniu Femostonu ciśnienie mi zwariowało!! nabawiłam się jakiejś alergii na kurz i roztocza no i na razie sprawa wygląda tak:
– odstawiony Femoston,
– od tego cyklu Luteina 1 x 1dziennie
– Folik
– Falvit,
– Castagnus (bo z prolaktynką nie jest idealnie).
– reszta hormonków ok.

Powiedzcie Kochane, czy jest szansa i ile dajecie mi % na sukces w tym miesiącu?? (pierwszym z luteinką) i jakie macie doświadczenia po tym specyfiku.
Dziękuję z góry za wszystkie odpowiedzi,
pozdrawiam cieplutko
kabi

10 odpowiedzi na pytanie: może się w tym roku uda….

  1. Re: może się w tym roku uda….

    Kabi…. ja brałam luteinę wiele miesięcy i na szczęście nie powodowała ona u mnie żadnych złych objawów… niestety w ciążę też nie zaszłam, choć lekarka mówi, że ona poprawia jakość owulacji… Mam nadzieję, że Ty szybciutko zafasolkujesz za pierwszym razem z luteinką… bardzo mocno Ci tego życzę!!!!!!!

    ami7
    [Zobacz stronę]

    • Re: może się w tym roku uda….

      witaj:)
      Luteinka to dobry lek ale jak kazdy cudow nei zdziala oczywiscie z calego serca zycze Ci by sie udalo ale nei traktuj luteini jako leku-cud
      uda sie!!!!
      p.s
      ja jestem przeciwniczka castagnusa wiec jego stosowanie odradzam

      23 cykl starań

      • Re: może się w tym roku uda….

        Witaj Zuza,
        dzięki za odp. Ja oczywiście dużo nadziei nie wiąże z luteiną – choć może będzie lepiej.
        Zaintrygowałaś mnie tym castagnusem, miałaś jakieś złe doświadczenia po nim? Lekarze nie mówli że to może zaszkodzić…..
        ciekawe,
        kabi

        • Re: może się w tym roku uda….

          nie osobiscie nei zdecydowalam sie na stosowanie tego specyfiku bo spotkalam sie naprawde z wieloma opiniami lekarzy ze ten specyfik duzo bardziej moze zaszkodzic niz pomoc
          wiesz lekarze duzo rzeczy nei mowia:) ( inna sprawa czy to wtedy sa kompetentni lekarze)
          mi tez kiedys lekarz nei powiedzial ile szkod moze mi wyrzadzic pewnien zastrzyk a jak sie potem okazalo jego “skutki uboczne” byly tak fatalne ze dlugo z nimi walczylam a kto wie czy nadal nie sa przyczyna moich niepowodzen
          dlatego ja jestem bardzo ostrozna juz teraz i w wyborze lekarzy i stosowania jakichkolwiek lekow a nawet ziol

          23 cykl starań

          • Re: może się w tym roku uda….

            Bardzo Ci dziękuję, ale coś mam wrażenie, ze ten mój gin to bardzo delikatnie podchodzi do tematu…. Jak czytam inne posty to dziewczyny mają jakieś stymulacje, zastrzyki i cuda wianki, a ja tylko 1 raz dziennie luteina…. no sama nie wiem, byłam już u kilku lekarzy i każdy się tak “cacka” ze mną, juz mi się nie chce zmieniać lekarza na innego…. poczekam jeszcze, choć wiem, że luteina nie czyni wielkich rewolucji…..
            pozdrawiam i dzięki za odp.
            kabi
            p.s. może faktycznie to co mówią lekarze że jak przez rok się nie uda to dopiero trzeba leczyć – to tylko zwodzenie i niechęć do podjęcia leczenia odrazu….. co myślicie?

            • Re: może się w tym roku uda….

              Kabi ja też zaczynałam od luteiny ale niestety 7 miesięcy lecznenia nie przyniosło rezultatu
              Luteina wpływa na poziom PRG w II fazie cyklu i ułatwia zagnieżdżenie się zarodka
              Teraz przeszłam na Duphaston i CLO ale to już inna historia

              Powodzenia i życzę szybkiego skoku na Oczekujące

              • Re: może się w tym roku uda….

                Dzięki Samanta,
                no cóż…. chyba nie mam innego wyjścia jak tylko poczekać, co z tego będzie. Może tak jak pisałam w tym roku się uda, a jeśli nie to poproszę mojego gina o terapię wstrząsową i pewnie skończy się tak jak u Ciebie na Duphastonie i Clo. Znaczy to że Ty masz póki co większe szanse niż ja a to mówi mi, że Ty będziesz pierwsza – życzę Ci tego z całego serca,
                Buziaki
                kabi

                • Re: może się w tym roku uda….

                  Kabi jesteś w wielkim błędzie
                  Niestety przepisana przez moją lekarkę stymulacja CLO nie podziałała na mnie tak jak ona sobie to wyobrażała a wręcz przeciwnie.
                  W 8 d.c. miałam endo o grubości 4mm i pęcherzyki 12mm i 28x22mm (o ile ten drugi można nazwać pęcherzykiem) Owu była tak jak na tickerze w 10 d.c.
                  Po konsultacji z innym lekarzem dowiedziałam się, że nie było sensu stosować u mnie CLO – ono jeszcze pogorszyło moje endo, które przecież leczyłam 2 miesiące.
                  Poza tym powinnam być stymulowana gonatropinami a nie CLO

                  Więc jak na razie to Ty masz przewagę bo jesteś przed owu a ja za niedługo kończę kolejny zmarnowany przez lekarkę cykl

                  Kabi powodzenia i szybkiego skoku na Oczekujące życzę

                  • Re: może się w tym roku uda….

                    kabi,

                    Ja jestem na Duphastonie już 6 miesięcy. Znoszę go bardzo różnie – niestety często wywołuje u mnie objawy mocno ciążowe 😉 ale mnie zwodzi.
                    Na razie bez efektu.

                    Tobię jednak życzę sukcesu za pierwszym razem! Jestem jednak zdania, że najważniejsze to wiedzieć jaki jest problem – mam wrażenie, że czasem lekarze postępują książkowo. Np. nie ma ciąży to trzeba dać Duphaston albo stymulować CLO często nie sprawdzając czy jest sens.

                    Pozdrawiam,

                    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

                    • Re: może się w tym roku uda….

                      Dzięki,
                      Też mam wrażenie, że większość lekarzy działa po omacku narażając nas często na długie czekanie i odkrywanie Ameryki – czasem powód niepowodzeń i przyczyna leżą zupełnie gdzie indziej niż myśleli. Szkoda tylko że eksperymentują naszym kosztem
                      Co do duphastonu to jeszcze go nie dostałam, na razie będzie zabawa z luteiną, mam nadzieję że krótko…
                      Jednak będę żyć nadzieją, że ta Luteina coś pomoże…. no i postanowiłam nie planować – co będzie to będzie, a to przez to że mam koleżankę z 3 mies. dzieckiem a drugą w 8 m.cu ciąży…. i wciąż jedno pytanie: dlaczego nie ja??
                      No ale…. nosek do góry, jak to mówi Zuza no i życzę wam dużo dużo cierpliwości i szybkiego zafasolkowania.
                      Najważniejsze dla mnie że po Luteinie nie ma złych objawów no i żebym sobie za dużo nie myślała, że Luteina to nie wiadomo co, dużo kobitek to chyba bierze… no ale dzięki jeszcze raz.
                      pozdrawiam i ściskam
                      kabi

                      Znasz odpowiedź na pytanie: może się w tym roku uda….

                      Dodaj komentarz

                      Mozarella w ciąży

                      Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                      Czytaj dalej →

                      Ile kosztuje żłobek?

                      Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                      Czytaj dalej →

                      Dziewczyny po cc – dreny

                      Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                      Czytaj dalej →

                      Meskie imie miedzynarodowe.

                      Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                      Czytaj dalej →

                      Wielotorbielowatość nerek

                      W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                      Czytaj dalej →

                      Ruchome kolano

                      Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                      Czytaj dalej →
                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo
                      Enable registration in settings - general