musze sie wyżalić….

Nie wiem jakim cudem jestem taka spokojna – przed ciążą ryczałabym jak bóbr… ale do rzeczy…
Po pierwsze – przedwczoraj wieczorem zjarał mi sie zasilacz w kompie – i przy okazji dwa dyski. QR… (przepraszam za przekleństwa ale choc tak moge sobie ulżyć) wszystkie dane zdaje sie poszły, nie mówiąc juz o kilku stówach na nowe dyski…. oczywiscie są mozliwosci odzyskania danych ale na szczęście spora część plików mam tez na kompie w pracy – poza skryptem który ostatnio pisałam 🙁 I naszą listą listopadówek 🙁 Co prawda dosyć aktualny spis był całkiem niedawno umieszczany na forum ale wszystkie aktualizacje od tamtej pory niestety wcieło 🙁
Po drugie – to gorsze – przedwczoraj miałam takie częste skurcze ze az sie przeraziłam (jeszcze zanim mi sie komp zjarał wiec to nie miało związku). Na szczęście wczoraj miałam umówioną wizyte u gina i szybko wszystko sprawdził. Skurcze co prawda sie uspokoiły i wróciły do normalnosci, ale mimo to gin wypisał mi fenoterol, kazał liczyc skurcze i jesli znowu ich przybędzie to dołaczam do fenoterolówek 🙁 I do konca ciąży raczej bede siedziała na zwolnieniu. Na dodatek malutka leży pośladkowo i ani mysli sie przekręcić i takie ułożenie niestety moze sie okazac juz docelowym, bo całkiem niedawno sie tak ustawiła (przedtem lezała wpoprzek). Na gimnastyce w szkole rodzenia mam sobie tylko oddychac – bomba…. Ale o dziwo moge raz w tygodniu chodzic na basen zeby sie troche pomoczyc – dobre chociaz to.
echhh, wiecej juz nie pisze bo wygląda to jak zlepek nieszczęść….

Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003)

4 odpowiedzi na pytanie: musze sie wyżalić….

janet31 Dodane ponad rok temu,

Re: musze sie wyżalić….

Ojej a ile miałaś tych skurczy że dostałaś ten feneterol????Słyszałam że on dość ciężko wpływa na samopoczucie więc bardzo ci współczuje. Co my baby mamy z tymi brzuchami co chwile coś.Jeśli chodzi o dyski to rzecz nabyta więc nie przejmuj się. Trzymaj się malenka

Ja i moja córeczka 2.11.03-27.10.03

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: musze sie wyżalić….

Dyski i owszem – mąż juz kupił nowe – ale na tamtych zapisana była cała moja praca z kilku lat – począwszy od studiów aż po teraz…. To jednak troche dołuje jak wcina cały dorobek. Dobrze że większość da sie odzyskać wiec tym sie jakos nie przejmuje. Moze nawet tamte dyski spróbujemy odczytac jesli tylko znajdziemy elektronike do środka na podmiane.
Gorzej te skurcze… Przedwczoraj miałam calutki dzien i wieczór co 15 minut brzuch twardy jak kamien – tak na minutke, dwie. W nocy tez sie budziłam z twardym brzuchem. I to pomimo tego że od długiego czasu biore nospe 3×1 i MagneB6 2×1 a do tego jeszcze nospe doraźnie. Ileż mozna brac tej nospy… Na szczescie jakos wszystko ucichło ale stresik zostaje. Powinnam chyba leżeć plackiem to moze mnie minie ten fenoterol 😉

Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003)

anador Dodane ponad rok temu,

Re: musze sie wyżalić….

Spokojnie, moze to tylko stres i zaraz wszystko minie. CZego serdecznie Tobie i malutkiej zycze. Ja ostatnio tez mialam takie w nocy, nawet na ktg wyladowalam, ale okazalo sie, ze minelo i juz od dwoch tygodni wszystko jest dobrze.
Usmiechnij sie:)

Dorota i Ola (21.11.2003)

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: musze sie wyżalić….

Głowa do góry!

Kamelia i Michałek urodzony 14.08.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: musze sie wyżalić….

Dodaj komentarz

Polecam
dla mamy: pieluszki:) i golarka
po porodzie zawitał do mnie w końcu okres i kupiłam podpaski belli - panty soft w pomaranczowym opakowaniu. Są bardzo dobre, a cena ok 2,50. Kazda wkładka jest oddzielnie pakowana
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
poduszka do karmienia
Dziewczyny, prosze Was o podpowiedz. Czy przydaje sie poduszka do karmienia bobasa? I czy warto ja kupic? Widzialam takie z gabka w srodku, bo te ze steropianem ubijaja sie podobno.
Czytaj dalej