na pocieszenie :)

moje kochane ciężaróweczki, widze wszystkie sie sypiecie a tu nowe nicki i nie znam was wszystkich, ale do rzeczy…………..
chce was wszystkie pocieszyc a chodzi o wage. w ciazy przytylam 27 kg i co ………. basiulec skonczyl 2 miechy a ja dzis na wage hop i ……… zgubilam juz 22 kg, takze nie narzekajcie tylko wsuwajcie ile sie da, bo pozniej szybciej zgubicie niz myslicie, tym bardziej, ze karmiac cycusiem bedzie dietka. wiec jesc czekoladki, cytrusiki, kotleciki, ciasteczka, jabluszka i wszystko na co macie ochote, bo pozniej zero tak pysznych rzeczy. pozdrowienia sle wszystkim grubasom ta, co jej niedlugo piora wyrosna od jedzenie gotowanego kurczaka i skosne oczy sie zrobia od ryzu :)))))))))

Anka i Basiulec 17 grudnia 2002

4 odpowiedzi na pytanie: na pocieszenie :)

dorka1 Dodane ponad rok temu,

Re: na pocieszenie 🙂

Dzięki za pocieszenie bo ja chyba też do tej wagi dojdę. Jestem dopiero w 28 tyg a przytyłam już 17kg!!!

Pozdrowienia
Dorota z Maksiem w brzyszku

cat Dodane ponad rok temu,

Re: na pocieszenie 🙂

Szczerze Ci zazdroszczę… Mnie ciągle „wiszą” ciążowe kilogramy, głównie te z końca ciąży, kiedy właśnie opychałam się czekoladą.
Pewnie nie chudnę m.in. dlatego, że nie karmię piersią. Choć z drugiej strony – wcale się nie obżeram. Powiedziałabym, że wręcz przeciwnie… No cóż, może z wiosną zażyję więcej ruchu i wtedy wejdę w ukochane spodnie „sprzed”.

Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)

heksa Dodane ponad rok temu,

Re: na pocieszenie 🙂

Komanczera, kobieto!! Nawet nie wiesz jak mnie uszczesliwilas swoim postem . Od miesiecy z przerazeniem patrze jak mi szynki na udach, i nie tylko, rosna. W dodatku przoduje w wagowych rankingach mojej czerwcowej druzyny . Dzieki za iskierke nadzieji, ze nie jestem skazana na przeksztalcenie sie w sloniatko .

Luiza
termin 16.6.2003
[Zobacz stronę]

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: na pocieszenie 🙂

Wiem, wiem….. mam pełną świadomoś tego! Dlatego bez skrupułów wciągam paczki! Wcześniej bałam się o kalorie, a teraz to mi nie przeszkadza. Ogólnie jem na co mam ochote i kiedy mam ochotę, nawet budze się czasem w nocy głodna!
Ale Twój post był faktycznie plasterkiem miodu dla obawiających sie przytycia!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i Bzdyciunio (7.09.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: na pocieszenie :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
kaszka
Dziewczyny, jak myślicie czy mogę małej zacząć próbować podawać kaszki, które są od 5 mies. już teraz? 5 mies skończy za tydzień. Ale ona ostatnio prawie wogóle nie je. Zjada
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
znieczulenie okoloponowe
Co sadzicie o znieczuleniu okolooponowym? Mój lekarz jest jak najbardziej za, natomiast ja sie cały czas łamię pozdrowienia FEMKA ( 4 lipiec)
Czytaj dalej