Na poprawę humoru :)

Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę.
Czyta: NA SPRZEDAŻ – ŻONA. OSTATNIO MAŁO UŻYWANA. CENA 360 ZŁ. INFORMACJA
W TYM DOMU.
Małżonka robi mężowi karczemną awanturę:
– Nawet nie mam pretensji, że chcesz się mnie pozbyć, ale za takie grosze?
Skąd wziąłeś cenę.
– Prosta matematyka – odpowiada mąż – 80 kg mięsa po 2 zł daje 160 plus
Złota obrączka – 200. Razem 360.
Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisaną
przez
żonę: PILNIE SPRZEDAM MĘŻA. OSTATNIO NIEWIELE UŻYWANY. CENA 0,67 ZŁ.
INFORMACJA W TYM DOMU.
Tym razem awanturę robi mąż.
– To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za jakieś marne grosze
sprzedajesz?
– Już ci tłumaczę – odpowiedziała dumna żona – dwa jajka po 32 to daje 64
Grosze plus 10 cm rurki za 3. Razem 67 groszy.


Edysia & Natalka 2,2 lat

19 odpowiedzi na pytanie: Na poprawę humoru :)

  1. Re: Na poprawę humoru 🙂

    to ja od siebie też cos dołoże i dedykuję wszytkim którzy siedzą w pracy 🙂
    Postanowiłam wziąć krótki urlop. Uzmysłowiłam sobie jednak, że przecież
    wszystko już wykorzystałam. Ba! chyba nawet zalegam szefowi dzień lub dwa.
    Pomyślałam, że chyba najszybciej zmiękczę bossowe serce, gdy zrobię coś tak
    głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przemęczona jestem,
    przepracowana…zaczyna mi odbijać. Samo życie… Następnego dnia przyszłam
    trochę wcześniej do pracy. Rozejrzałam się dookoła… MAM!!! Odbiłam się od
    podłogi i poszybowałam w kierunku żyrandola; złapałam go mocno… i – wiszę!
    Wchodzi kolega z biurka obok – i rozdziawia gębę patrząc na mnie (on ma taki
    jakiś drewniany wzrok!!!)
    – Ciiiii – szepczę konspiracyjnie – rżnę psychola, bo chcę kilka dni
    wolnego od starego. Gram żarówę(!!!), rozumiesz? Kilka sekund później
    wchodzi szef. Już od progu huczy swoim basem, co ja tam robię u góry.
    – Ja jestem żarówka! – wypiszczałam.
    – No co ty??? Chyba cię coś straszy! Weź lepiej kilka dni wolnego i jedź się
    gdzieś przewietrzyć. Wdzięcznie sfrunęłam na podłogę i zaczynam się pakować.
    Ale kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować…!!! A gdy szef
    zainteresowany pyta go: “a pan to dokąd????” – kolega odpowiada:
    – No, do domu… przecież po ciemku nie będę tu siedział!!!!….

    mamaJu

    • jeszcze o studentach wygrzebałam

      Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego
      > pyta profesora:
      > -Pan sie lapie w tej logice panie Profesorze?
      > -Oczywiscie,co za pytanie.
      > -To ja mam taka propozycje panie Profesorze, zadam panu pytanie i jesli
      pan
      > nie odpowie stawia mi pan 5,a jesli pan odpowie wywala mnie pan na zbity
      > pysk.
      > * OK. niech pan pyta
      > * Co obecnie jest legalne,ale nie logiczne, logiczne ale nielegalne,a
      co
      > nie jest logiczne ani legalne? Profesor nie znal odpowiedzi postawil
      > studentowi 5 i wola swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedz.
      > Ten mu natychmiast odpowiada:
      > -Ma pan 65 lat i jest pan zonaty z 25 letnia kobieta,co jest legalne, ale
      > nie logiczne.
      > -Pana zona ma 20 letniego kochanka,co jest logiczne ale nie legalne.
      > -Pan stawia kochankowi swojej zony 5 chociaz powinien go pan wywalic na
      > zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne…

      Jaka jest najczęściej spotykana wada postawy u żonatych facetów? …Dupa na boku.

      Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
      – Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi? – Otworzę okno.- Bardzo dobrze – mówi profesor
      – A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna?
      -???
      – Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
      Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta :
      – Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi?
      – Zdejmuję bluzkę. – odpowiada studentka
      – Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
      – To jeszcze zdejmuję spódnicę.
      – Ale żar jest nie do zniesienia – dalej utrudnia profesor.
      – To zdejmuję stanik. Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi:
      – Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę!!!!

      mamaJu

      • Re: Na poprawę humoru 🙂

        niezle!

        • Re: Na poprawę humoru 🙂

          😉

          • Re: Na poprawę humoru 🙂

            leżę 🙂

            Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

            • Re: Na poprawę humoru 🙂

              Ale się uśmiałam.Dobre!

              • Re: Na poprawę humoru 🙂

                Super! Poszło juz dalej w swiat:):)

                Iza 3 l

                • Re: Na poprawę humoru 🙂

                  niezłe

                  Stasiu 14.01.05 i Kasia 27.12.05

                  • A o…..znacie?:)

                    Świetne:)

                    A ja jeszcze znalazłam taki uroczy:)

                    Kobieta stoi przy garach i zeskrobuje brud z patelni teflonowej
                    nozem.
                    Mąż krzyczy z pokoju:
                    – Przestań skrobać po teflonie?
                    Wchodzi żona do pokoju i z żalem:
                    – Już nie skrobię. I nie jestem żadnycm poteflonem!

                    Uwielbiam ten kawałek

                    Asia & PAA Kids Co.:

                    • Re: Na poprawę humoru 🙂

                      dobre 🙂

                      Małgosia 3,5 & Martinka 1,4!

                      • Re: Na poprawę humoru 🙂

                        Naprawdę się uśmiałam..

                        Dorota, Oskar 4l., Olga 2.5l.

                        • Re: A o…..znacie?:)

                          Poplakalam sie ze smiechu:-))))

                          11.09.05

                          • I jeszcze cos…. 🙂

                            – Pani Piorkowska?
                            – Szczypiorkowska
                            – To ja poczekam

                            11.09.05

                            • Re: Na poprawę humoru 🙂

                              … Ale jaja ;)))))))))))))))))))

                              Zosia Stas

                              • Re: Na poprawę humoru 🙂

                                dobre;)

                                Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę i mieszkać w tym hotelu, w którym spędziła noc poślubna 20 lat wcześniej. Maż miał dłuższy urlop i pojechał o dzień wcześniej.
                                Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony.
                                Niestety omylił się o jedna literę.
                                Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która właśnie wróciła do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół.
                                Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:

                                Do: Moja ukochana żona

                                Temat: Jestem już na miejscu

                                Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz maja tu komputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na Twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że Twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.

                                PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco.


                                akacja i Martka (17 marca 2004)

                                • Re: A o…..znacie?:)

                                  A ja to znam z końcówką “Sam jesteś poteflon”
                                  Uwielbiam ten kawał 🙂

                                  Daga i dzięcioły – Kuba 6 lat i Ania 21 mies.

                                  • dokładam !!!!

                                    :: Motoryzacyjne ::
                                    SPRZEDAM KOBIETĘ:
                                    Data pierwszej rejestracji: luty 1972r.
                                    Pierwszy właściciel, kolor biały, pochodzenie krajowe, używana, brak hamulców, lekko się prowadzi, podgrzewane siedzenie, obniżone sportowe zawieszenie, automatyczne ssanie, dwie poduszki powietrzne, pełen lifting. NIE BITA!
                                    Cena do uzgodnienia.
                                    UWAGA: darmowa jazda próbna.

                                    SPRZEDAM FACETA:
                                    Data pierwszej rejestracji: styczeń 1968r.
                                    Egzemplarz okazowy, duże gabaryty, tył lekko zgarbiony, poduszka powietrzna z przodu, ropniak, możliwość jazdy na gazie (zalecane), wrażliwy na pedały, drążek ergonomiczny położony centralnie – prawie niewidoczny, najlepiej posuwa na obwodnicach, na trasie bierze wszystko jak leci.
                                    UWAGA: porządnie stuknięty, dużo pali, problemy z wtryskiem, niemiłosiernie smrodzi z tylnej rury (zepsuty katalizator?).
                                    Zapas gum gratis!

                                    Grażyna i Sylwia (25 09 1999) Agatka (27 09 2004)

                                    • i jeszcze 🙂

                                      Żona mówi do męża:
                                      – Kochanie jutro jest rocznica naszego ślubu – jak ją uczcimy?
                                      Na to mąż odpowiada:
                                      – Może minutą ciszy?!

                                      Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
                                      – Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć!
                                      Podchodzi drugi i pyta
                                      – Panie Kogo pan tak żałuje? Ojca, syna?
                                      – Pierwszego męża mojej żony.

                                      Grażyna i Sylwia (25 09 1999) Agatka (27 09 2004)

                                      • Re: Na poprawę humoru 🙂

                                        Trzej przestępcy jadą do więzienia. Każdy z nich ma przy sobie Jedną rzecz, dzięki której będzie mieć zajęcie w więzieniu.
                                        Nagle jeden więzień pyta kolegę:
                                        – Ty, co wziąłeś ze sobą?
                                        Ten wyciąga farbki i mówi:
                                        – Będę malować, czas mi szybko zleci. A ty co wziąłeś?
                                        – Karty, mogę grać dla zabicia czasu.
                                        Trzeci przestępca siedzi cicho w kącie i uśmiecha się.. Oni do niego:
                                        – Czemu się tak podśmiewujesz?
                                        Trzeci wyciąga PUDEŁKO TAMPONÓW i mówi:
                                        – Ja mam to!
                                        – A co ty będziesz z tym robił? – pytają koledzy.
                                        Trzeci przestępca uśmiecha się i zaczyna czytać z pudełka:
                                        – Mogę jeździć konno, pływać i jeździć na rolkach…


                                        akacja i Martka (17 marca 2004)

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: Na poprawę humoru :)

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general